Dodaj do ulubionych

Zamiast tygodnia w hotelu wychodzi 6,5 dnia?

18.06.10, 22:19
Dzisiaj dostałam bilety i przyznam się, że trochę się zaskoczyłam. Liczę te doby w hotelu i ciągle mi wychodzi niecałe 6 i pół dnia. Co tak naprawdę kupujemy? Czy lot samolotem, odprawa i droga do hotelu liczy się już do czasu 7-dniowego urlopu? Rozumiem, że obsługa musi posprzątać pokoje, ale 12 (a nawet 15) godzin krócej? Tego się nie spodziewałam. Ale może tak mają wszyscy a ja się czepiam? Kurcze! Może ja po prostu źle liczę?
Wylatujemy dnia 07.07 o godzinie 6.30. Licząc czas lotu, odprawy i przejazdu do hotelu to na miejscu w hotelu (jak dobrze pójdzie) będziemy o godzinie 15.00. I to będzie nasz czas zameldowania się w hotelu.
Wczesny wylot dnia 14.07 o godzinie 4.40 powoduje, że pokój musimy zwolnić już 13.07 o 23.00 może 24.00. Wydaję mi się, że moglibyśmy być do godziny 12.00 dn.14.07, cała noc i ranek w plecy... Podróż powrotna z małymi dziećmi praktycznie bez odpoczynku.
Ale może to jest norma a na mnie spłynęło objawienie? Korci mnie, żeby zadzwonić do biura podróży i to wyjaśnić, ale prawdopodobnie usłyszę, że daty rozpoczęcia i zakończenia imprezy się zgadzają, więc nie mogę się czepiać.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Zamiast tygodnia w hotelu wychodzi 6,5 dnia? IP: *.chello.pl 19.06.10, 00:16
      ano 1 i ostatni dzien to przeznaczony na transport,chociaz liczac noclegi
      powinno byc 7 noclegow,wylatujesz 7.07 to jestes o tej 15 juz w hotelu i
      masz pierwszy nocleg z 7 na 8 a ostatni z 13 na 14,wiec pokoj niby powinno
      sie zwolnic do 12 godziny dnia 14 stego,a ze wylatujesz stamtad 14stego o
      godz 4.40 to chyba mozesz w nim nocowac i przebywac do 14 stego do 12
      godziny? bo tak wychodzi 7 pelnych noclegow.Tyle,ze pokoj zwolnisz
      wczesniej bo masz wylot wczesniej,tak mi sie wydaje.Ten 13 sty w ogole mi
      nie pasuje zeby zwalniac pokoj o 12 stej i siedziec popoludnie i wieczor i
      nocki jeszcze troche i czekac na samolot o 4 rano 14 stego.
      • alfa1674 Re: Zamiast tygodnia w hotelu wychodzi 6,5 dnia? 19.06.10, 15:46
        Robiąc rezerwację na początku roku godziny odloty były zupełnie inne, bardzo mi odpowiadające. Po otrzymaniu biletów okazało się, że godziny zostały zmienione, a przy tym przesunięte na taką porę, że nie wiem, jak będzie wyglądać podróż z małymi dziećmi.
        Zastanawiam się czy można coś z tym zrobić, niestety wydaje mi się, że musimy się dostosować i tyle.
        Urlop dwutygodniowy nie wchodzi w grę, musiałabym wtedy wziąść trzy tygodnie urlopu w pracy, a w moim przypadku jest to niemożliwe. Najbardziej optymalnym czasem byłoby 10 dni. Ciekawa jestem czy jakieś biuro oferuje takie wczasy.
        • alajna2 Re: Zamiast tygodnia w hotelu wychodzi 6,5 dnia? 24.06.10, 17:40
          wylotu spowrotem pewna bys nie możesz do ostatniej chwoili.
          nam wywieszono info o zmianie godziny powrotu do kraju dnia 22,06 o
          godzinie 23ciej. wylot był 23,06 o 7mej rano, a transer na lotnisko
          juz 3,15. Więc n a4 godziny przed transferem. Zrobił tak Wezyr, jak
          sie póżniej okazałao TUi podobnie
            • hania590 Re: Zamiast tygodnia w hotelu wychodzi 6,5 dnia? 03.07.10, 18:54
              Byłam w Turcji - hotel Club Big Blue,Alanya w terminie 16-30
              czerwiec br.Przy sprzedaży PROMOCJA! 15 dni w cenie 14.Faktycznie
              było tak:wylot 16.o6.,godz.9.55.Do hotelu dotarliśmy ok.22.Kolacji
              praktycznie już nie było.Wylot do Polski: 30.o6.,godz.3.30 wyjazd z
              hotelu,8.00 wylot z lotniska w Antalyii.Zadnego posiłku. Dwa dni
              wyżywienia All stracone.Z 15 dni zrobiło się 13.Bez
              komentarza.Leciałam z Triady.
        • kasia_p45 Re: Zamiast tygodnia w hotelu wychodzi 6,5 dnia? 03.07.10, 22:04
          alfa1674 napisała:

          > Robiąc rezerwację na początku roku godziny odloty były zupełnie
          inne, bardzo mi
          > odpowiadające. Po otrzymaniu biletów okazało się, że godziny
          zostały zmienione
          > , a przy tym przesunięte na taką porę, że nie wiem, jak będzie
          wyglądać podróż
          > z małymi dziećmi.
          > Zastanawiam się czy można coś z tym zrobić, niestety wydaje mi
          się, że musimy s
          > ię dostosować i tyle.
          > Urlop dwutygodniowy nie wchodzi w grę, musiałabym wtedy wziąść
          trzy tygodnie ur
          > lopu w pracy, a w moim przypadku jest to niemożliwe. Najbardziej
          optymalnym cza
          > sem byłoby 10 dni. Ciekawa jestem czy jakieś biuro oferuje takie
          wczasy.

          TUI i ScanHoliday mają..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka