wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opłaca?

IP: *.jmdi.pl 15.08.10, 20:24
Jadę po raz pierwszy do Turcji. Właściwie jadę po raz pierwszy od baaardzo
dawna na wycieczkę z biurem podróży. Priorytetem jest dla mnie brak niemiłych
niespodzianek. W czasie urlopu chciałabym coś zobaczyć na miejscu. Raczej nie
będą to odległe rejony jak Kapadocja, ale bliższe (wybieram się na Riwierę).
Na forum często jest podnoszony temat wycieczek z lokalnymi biurami - piszecie
że taniej niż z rezydentem. Ale z drugiej strony bardzo często trafiają się
głosy że wycieczki te nie spełniają obietnic handlowca - autokar się sypie a
zamiast zwiedzania jest wizyta w sklepie.
O ile droższe są wycieczki u rezydenta? Czy są one równie marnej jakości co w
lokalnych biurach, czy też z zasady "nasi" się bardziej starają? Jadę z TUI -
czy ktoś ma z nimi doświadczenie w tym zakresie?
    • masheni Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 15.08.10, 21:42
      wycieczki kupione w lokalnych biurach podróży różnią się tylko tym,
      że nie zawsze jest polskojęzyczny pilot. w wielu wypadkach jednak i
      on jest, np. do pammukale (60 euro u rezydenta- 30 w mieście),
      efezu , dalyanu (50 euro u rezydenta-25 w mieście). dodatkowo
      kupując w lokalnym biurze masz możliwość skorzystania z łaźni za
      free. NIGDY (ale byłam w Turcji jedynie dwa razy :) ) nie spotkałam
      się z oszustwem, niedociągnięciami, kiepską jakością... Turcy są
      mili i uczynni i starają się, żeby wszyscy uczestnicy wycieczek byli
      zadowoleni. nie ma powodów do obaw!
      nie namawiam Cię, nie mam w tym żadnego celu (w przeciwieństwie do
      rezydentów). uważam jednak, że proponowane przez rezydentów ceny są
      karygodne a oczernianie Turków co najmniej żenujące. dopóki jednak
      turyści będą korzystać z ich propozycji nic się w tej kwestii nie
      zmieni, niestety...
    • aniak31 Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 15.08.10, 21:46
      Wróciłam z wczasów na Riwierze i też byłam w Turcji po raz pierwszy.

      Korzystałam z wycieczek proponawanych przez rezydenta, bo może i
      jest taniej gdzieś w biurze ale według mnie najważniejszy jest
      święty spokój i jeśli płacę za wycieczkę rezydentowi to wiem do kogo
      się zwrócić że w razie jakiś nieporozumień.

      Byliśmy na wczasach ze ScanHoliday ale razem z nami na wycieczki
      jeżdzili też polscy turyści z hoteli od Tui. Wybieraliśmy krótkie
      wycieczki, bo zwiedzanie w ponad 30 stopniowym upale w Turcji jest
      na prawdę baaaaaaaardzo uciążliwe, więc nie należy szarżować z
      wyjazdami bo zamiast przyjemnością mogą stać się kosztowną udręką.

      Polecam Zielony Kanion (rejs statkiem+kąpiel na 30m głębokości+bazar
      w Manavgat)wyzywienie na statku "All", bardzo przyjemna
      wycieczka,podczas rejsu w ogóle nie odczuwa się upału a widoki
      cudne, koszt 124E rodzina 2+1,
      byliśmy również na kilkugodzinnej wycieczce w Side - polecam, piękne
      miasto ale nie pamiętam kosztów.

      znajomi byli na wycieczce Alanii i tez byli bardzo zadowoleni, w
      programie było zwiedzanie jaskini, twierdzy, oczywiście bazar,
      wizyta u jubilera i chyba również rejs statkiem
      • Gość: turystka Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: 109.243.217.* 16.08.10, 06:56
        Wycieczka do delfinairum u rezydenta była o 9 euro droższa (w
        lokalnym biurze 20 euro od osoby więc różnica spora). A w przypadku
        takiej wycieczki nie potrzebny polski pilot.
        • masheni Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 16.08.10, 08:35
          Gość portalu: turystka napisał(a):
          >A w przypadku takiej wycieczki nie potrzebny polski pilot.

          Dokładnie! Podobnie jak na raftingu, jeep safari, rejsie po
          zatokach... Zresztą, nawet jeśli nie znasz języka, oni zrobią
          wszystko, żebyś czuła się komfortowo
          • drugielf Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 19.08.10, 15:20
            Krótkie wycieczki jak rafting, jeep safari, delfinarium itp. spokojnie
            można kupować w lokalnych bp, natomiast osobiście uważam, że np. 2-
            dniową Kapadocję lepiej kupić u rezydenta. My właśnie tak zrobiliśmy,
            zwiedziliśmy wiele miejsc w tym z płatnym wejściem w cenie, hotel 4-
            gwiazdkowy, jedzenie na trasie w cenie (część napoi dodatkowo
            płatnych), autokar nowy, sprawny z klimą i 2 kierowcami, którzy
            zmieniali się na długiej i trudnej trasie.
    • Gość: ali Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.10, 18:27
      nie wiem w który region Turcji lecisz ale np.Alanii są polskie biura
      podróży a raczej polsko -tureckie więc można się bez trudu
      dogadać ,pozwyżej 10 osób organizowany jest polski pilot ,ja właśnie
      wróciłam z rodziną i korzystaliśmy tylko z wycieczek oferowanych
      przez biuro Jolcia ,było super -polecam ,u rezydentów wycieczki są
      bardzo drogie ,bedą Was namawiać żebyście nie korzystali z ofert
      lokalnych biur ponieważ oni nie zapewnią Wam ubezbieczenia ale to
      oczywiście kompletna bzdura ,rezydent też musi zarobić ma z tego
      niezłą prowizję , nam z eximu oferowali hammam za 26 euro od
      osoby ,ja zapłaciłam 13 u Jolci , rafting około 40 euro ja
      zapłaciłam 15 ,poczytaj na forum jest wątek o polskich biurach
      podróży w Turcji
      • Gość: marina Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: *.cable.ziggo.nl 19.08.10, 19:49
        Wróciłam właśnie z Kusadasi. Korzystałam z dwóch wycieczek do Efezu
        i Pamukkale z miejscowym biurem podróży. Obie wycieczki kosztowały
        połowe ceny propozycji u rezydenta.
        Byłam bardzo zadowolona, przewodnik mówił świetnie po holendersku
        (bo tak chciałam), świetny autokar, świetna organizacja, dobre
        jedzenie. A że musiałam poświęcić 20 minut swojego życia na wizyte w
        fabryce skór, gdzie mnie jeszcze gratis napojona turecką herbatką,
        to chyba warto taki wysiłek ponieść jesli płaci sie połowe kowty,
        którą proponuje rezydent. Te wszystkie fabryki dywanów, skór czy
        jubilerów są po prostu zwyczajnie sponsorami taki wycieczek, dzieki
        temu kosztują one połowe tyle co u rezydenta.
        • masheni Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 19.08.10, 20:17
          wycieczki z rezydentem tez składaja sie z odwiedzin w skórach,
          złocie albo słodyczach :)
          • Gość: zenia Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 20:33
            masheni napisała:

            > wycieczki z rezydentem tez składaja sie z odwiedzin w skórach,
            > złocie albo słodyczach :)

            Dokladnie i warto o tym pamietac.Ja bylam na wycieczkach z lokalnego
            polsko-tureckiego i jestem zadowolona.Wykupilam wycieczke z polskim pilotem i
            tak bylo...tak na marginesie nie dla wszystkich polski pilot to priorytet.Powiem
            tak:Kapadocja kosztowala mnie 30 euro a u rezydenta byla za 90 euro...Program
            byl podobny...w trakcie wycieczki mielismy tylko 2 sklepy...oprocz tego
            nocleg...pierwszego dnie lunch(restauracja avanos rzadzi),kolacje i drugiego
            dnia sniadanie i lunch.Ta wycieczka w rzeczywistosci byla troszke drozsza ale
            bralam 3 wycieczki na 2 osoby czyli dla nich 6 sprzedanych wiec dostalam rabat.
            Moj wniosek jest taki...nie wiem ale moze u rezydenta bogatszy program ...jednak
            roznica w cenie 60 euro, w moim przypadku razy 2 osoby to jednak jest spora
            roznica(2x240pln).Jesli ktos ma kasy duzo badz ma chec zaplacic 90 euro za osobe
            to jego sprawa...ja zdecydowalam inaczej...i nie zaluje.
            Popytasz,porownasz program i sama zdecydujesz.
    • Gość: mika Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: *.136.246.94.ip4.artcom.pl 19.08.10, 20:27
      Nie opłaca się. Drogo drogo i jeszcze raz drogo!

      Zawsze korzystałam z biur lokalnych i nigdy się nie zawiodłam.
      • Gość: dfg Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 20:39
        Gość portalu: mika napisał(a):

        > Nie opłaca się. Drogo drogo i jeszcze raz drogo!

        Tu sie nie moge zgodzic.Ja tez zawsze jezdze z lokalnych biur i jestem
        zadowolona.Znam natomiast ludzi ktorzy wola przeplacic u rezydenta niz kupic na
        miescie.Naczytali sie glupot i boja sie nie wiadomo czego.Niby wiedza ze nie ma
        obaw ale tak ich stresuje pobyt za granica ze wola przeplacic.Czesto sa to osoby
        nie znajace innego jezyka niz ojczysty.
        • brrrelok Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 19.08.10, 22:33
          niestety znam tylko język ojczysty ale bez problemu wykupiłem wycieczki z biura
          miejscowego, nie zawsze jest potrzebny polskojęzyczny przewodnik a poza tym
          zawsze się można dogadać (zrozumieć) w języku polsko - angielsko - niemiecko -
          rosyjsko - migowym języku :):):)
    • Gość: Gość Ewa Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: *.chello.pl 19.08.10, 20:58
      Zgadzam się całkowicie z "zenią" i innymi wypowiadającymi się tu osobami - nie opłaca się kupować u rezydentów. Ceny u nich są "z księżyca wzięte". Muszą sporo na nas zarobić, z przebiciem dwu- a czasem nawet trzykrotnym. Miałam okazję ( po raz kolejny zresztą) się o tym przekonać będąc w lipcu w Incekum k. Alanyi: 2-dniowa wycieczka do Kapadocji u rezydenta biura Itaka kosztowała (trzymajcie się mocno!) aż 114 euro/os., a taką samą wycieczkę kupiliśmy w polsko-tureckim biurze Wujek i Mariolka (Alanya) za 40 euro/os. A więc prawie trzy razy taniej.
      Warto było kupić u "Mariolki", ponieważ było super i na dodatek była polska pilotka (wspaniała Bogusia, która na stałe mieszka w Alanyi i pracuje jako pilotka wycieczek), która stale współpracuje z tym biurem.
      Wiesz mi, byłam w Turcji już 9 razy, i tylko raz (kiedy byliśmy po raz pierwszy) kupiliśmy wycieczkę (do Efezu) od rezydenta. Później już zorientowaliśmy się, że można kupić w lokalnym biurze podróży i nie dość że jest znacznie taniej to jeszcze jest to świetnie zorganizowane, na wysokim poziomie. Więc po co przepłacać?
      Ale decyzja oczywiście należy do Ciebie.
    • Gość: hose Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł IP: 81.210.4.* 19.08.10, 21:35
      Jeśli ktoś ma skarbiec pełen pieniędzy to nie widzę problemów wykupywania u rezydentów wycieczek. Straszą o braku ubezpieczeń itp. itd. jeśli chodzi o lokalne biura. Ja wykupywałem rafting i pamukkale u Jolci i nie było żadnych skór i jubilerów, kierowców też było dwóch, na raftingu bez polskojęzycznego, ale sternicy rozumieją i mówią po polsku podstawowo. Także nie obawiać się jeśli chodzi o Alanię.
      • drugielf Re: wycieczki od rezydenta - naprawdę się nie opł 20.08.10, 09:41
        Oczywiście, że każdy zrobi jak uważa i kupi albo w lokalnym bp albo u
        rezydenta i nie sądzę aby porozumiewanie się tylko w ojczystym języku
        miało z tym cokolwiek wspólnego ;P Krótkie wycieczki sama kupowałam w
        "polskim" biurze w Alani i nie żałuję, ale o wyborze Kapadocji u
        rezydenta zadecydował program - nie miałam ochoty oszczędzić na tym,
        że nie zobaczę Muzeum Mevlany albo nie wejdę do Open Air Muzeum w
        Goreme ;) Dodam, że lokalne bp nie miały tego w ofercie a gdy pytałam
        w jednym z nich konkretnie o zwiedzanie Muzeum w Goreme, miła pani
        odpowiedziała mi, że "Zobaczymy wiele ciekawych panoram: ;P
Pełna wersja