Gość: Marusia i pies:) IP: 178.219.119.* 01.04.11, 15:37 Wybieramy się z mężem do tego hotelu w sierpniu. Milo byłoby kogoś poznać, kto też spędza wakacje w tym terminie w CBB:) Jest ktoś taki na forum?;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Balian z Ibelinu Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: 194.42.116.* 01.04.11, 15:51 Super wybór, jedziesz tam pierwszy raz? Przepraszam za bezpośredność, ale z jakiego miasta lecisz? Miałbym do Ciebie prośbę, mój mail: balianzibelinu@gazeta.pl. Jeśli tam jedziesz pierwszy raz to mogę Ci napisać wszystko o tym miejscu, o tym regionie i podróży. Jeśli drugi to pewnie znasz Fatiha, chciałbym mu coś przekazać. Pozdrawiam Ps. Chciałbym tam pojechać po raz trzeci, ale moja kobieta, powiedziała passsssss. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marusia i pies:) Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: 178.219.119.* 01.04.11, 16:00 Witaj! Do tego hotelu jedziemy po raz pierwszy, cieszę się, że tak miło go wspominasz;) Mam nadzieję, że nam też przypadnie do gustu, ostatnie trzy lata spędzaliśmy w Egipcie i czas na cos nowego...;) Jeśli poznam osobę o której piszesz to nie ma problemu, mogę coś przekazać:) Na początek mam jedno pytanie na które jeszcze nie znalazłam odpowiedzi, czy na basen trzeba brać własne ręczniki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menka02 Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 18:29 Możesz napisac jak tam z opcją all jeżeli chodzi o drinki? czy trzeba się zaopatrzyć w strefie bezcłowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marusia i pies:) Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: 178.219.119.* 01.04.11, 16:18 a lecimy z Wrocławia, zapomniałam dodać;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balian z Ibelinu Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: *.toya.net.pl 03.04.11, 00:25 tak, trzeba mieć swoje ręczniki. wpisz Balian z Ibelinu, a w moich postach dowiesz się wiele o tym hotelu. Fatih to szef kelenrów i obsługi, nie, jak błędnie twierdzi wielu, menadźer. Hotel jest tu wikimapia.org/#lat=36.5420835&lon=32.0315248&z=18&l=28&m=b&search=club%20big%20blue a Fatih to koleś ze zdjęcia w lewej kolumnie, zdjęcie drugie od dołu www.clubbigblue.com/?sf=c1 możesz też wpisać w picasaweb hotel big blue - wyświetlą Ci się zdjęcia dwójki użytkowników. Akurat będziecie w okresie Ramazanu, tureckiego ramadanu. wieczorem w pobliskim Alanyum są zawsze imprezy na drugim czy trzecim poziomie. Jeśli masz konkretne pytania lub chcesz jakiś przewodnik, czy interesuję Cię jakaś wycieczka lub informacje, daj znać na mojego maila. Odpiszę. Pytania mogą dotyczyć wszystkiego, łącznie z zakupami. Alanyum to centrum handlowe vis'a vis hotelu. ma swoją stronę. Ceny w Turcji: www.carrefour.tr - pierwszy kwadrat z lewej, słowo kampanlyar, kipa.tr - promosyon. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruusia Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: 178.219.119.* 04.04.11, 08:13 Dziękuję za wyjaśnienia, odezwę się na maila bliżej wyjazdu...:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marusia i pies Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: 178.219.119.* 16.06.11, 18:56 Balianie z Ibelinu juz bliżej wyjazdu, więc nasunęło mi się pytanie;) a nawet kilka: z ktorej strony wybrać pokój, aby nie budziły nas rano dźwięki wydobywające się z meczetu...?;) jeździłeś z Triady? Jeśli tak to dostawałeś pokój standardowy czy "apartament"? jakie niedrogie biuro w Alanyi polecasz? chcielibyśmy wybrać się na rafting, quady i do hammamu, byc może również zobaczymy Kapadocję... z góry dzięki:) Odpowiedz Link Zgłoś
balianzibelinu Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? 17.06.11, 09:36 1. Od strony basenu, ale wtedy słychać z niego gwar z basenu (koniec o 1730-1800, bo wtedy są przygotowania do kolacji) oraz do 23 gdy kończy się all in. Pokoje te mają taki minus, że są nasłonecznione po południu. Natomiast te od strony meczetu i Carrefoura są nasłonecznione najkrócej. Do muezina można się przyzwyczaić. Ja po 3 dniu byłem już tak zislamizowany jakbym słyszał ojca Tadeusza. Na początku było ciężko. Ale 3 dnia luz. 2. Ten hotel ma tylko Triada. Jest to najlepsza trójka w jakiej byłem. Na oceniaczu między 20 a 30 miejscem. A był 23. Ludzie dodają po prostu mało opinii. 3. Zawsze dostawaliśmy apartament, czyli suitę. W aneksie kuchennym było wszystko łącznie z naczyniami, lodówką, etc. Lodówka to podstawa. Obsługa nie przyczepiała się gdy się przychodziło z zakupami z pobliskiego Carrefoura i bazaru. All się kończył o 23, więc siadaliśmy na balkonie i korzystaliśmy z zasobów wolnocłowych a piwko Efes można było kupić w Carrefourze. www.carrefour.com.tr/kampanyalar.asp tu masz bieżącą ofertę w pdf. Jak chcesz sobie coś przywieźć weź folię bąbelkową dla zabezpieczenia jakiś "szklanych pamiątek". Jeśli masz pytania co do zakupów, bazarów - pytaj. 4.Biura - szczerze mówiąc nie wiem, choć byłem z Jolcią. A teraz dlaczego. Klepałem ten temat na forum apropo wycieczek fakultatywnych. Z tego co widzę to Alanyi są Jolcia i Adams, Pacho Tour, Alanyo Online, Fairway Tour, Wujek i Mariolka. Większość ma swoje strony w necie, wystarczy, że wklepiesz w google. Zacznijmy od tego, że na quady bym nie poszedł. Dla mnie kiepska wycieczka. Z takich offroadów wziąłbym jeep safari, jeśli nastawiałbym się na jakieś bezdroża. My byliśmy na Kapadocji, Raftingu i Alanya City Tour z Jolci. Ale to był 2008 rok. W 2009 nie byliśmy na żadnej. W 2007 moi znajomi byli na Hammam, Kursunlu-Aspendos-Side i Jeep safari z Fairway lub Pacho Tour. Dobra, teraz wykład o wycieczkach. Najfajniejsza, pod względem rozrywki to rafting. Nie jest istotne z jakiego biura weźmiesz tą wycieczkę. Dlaczego? Bo tak naprawdę biuro kooperuje w tej wycieczce z bazą raftingową (coś jak baza nurkowa w Egipcie), np. Selda rafting, Kano, etc. Biura w zasadzie organizuje dojazd. Co warto wziąć na rafting? Buty neoprenowe, takie na plaże lub sandały oraz rękawiczki rowerowe żeby się nie robiły pęcherze od wiosła, no i wysoki filtr - 40 albo 50. Obsmarować się należy po konkrecie. Ja zapomniałem o kolanach i była masakra. Jeśli w Alanyi było w lipcu 36 stopni w cieniu, to w górach na spływie minimum 38-42 w cieniu. Do tego jakieś okulary poliwęgalnowe za sznurkiem żeby nie odpłynęły, sugeruję Bolle albo jakieś z Decathlonu. No i jakąś chustkę pod kask. Woda w kanionie ma z 6-10 stopni. Jest krystaliczna. Piłem ją, bo było strasznie gorąco, nic mi nie było. Aha, jeśli nie weźmiesz butów i rękawiczek musisz płacić za wypożyczenie. A teraz co ma znaczenie przy wyborze biura - PROGRAM w przypadku zwiedzania, SPRZĘT i UBEZPIECZENIE - przy extremach i offroadach. Dlaczego nie ma znaczenia biuro przy raftingu. My byliśmy z Jolcią - Selda rafting w 2008 i były kaski (moim zdaniem ważne choć trasa nie jest trudna), nasi znajomi rok później - i organizator nie dał kasków. Inni znajomi w 2009 z Fairway Tour - Kano rafting - były kaski. Także widzisz. Trzeba pytać o wszystko. Kapadocja - super wycieczka, ale program z 2008 roku różni się od tego, który jest dziś. Biura poszły w oszczędności. U nas była Konya, Dolina Goreme z kościołami, etc. Dlatego pisząc maila do tych biur proś o program oraz co jest wliczone w wyjazd. Standardowy zabieg to nie informowanie o wszystkich kosztach, np. wejścia, posiłki i napoje. Wtedy zobaczysz jaki jest realny koszt takiego wyjazdu. Wyślij maila do wszystkich wymienionych i tyle. Przy 14 dniach na 100% wziąłbym rafting. Potem wybierałbym z Kapadocji, Anamur - nie byłem, a teraz w zasadzie jest w standardzie, Kursunlu-Aspendos-Side-Perge, rejs stateczkiem w Alanyi, twierdza w Alanyi - można dojść na górę lub wjechać dolmuszem, pierwsze stanowisko na stacji dolmuszy po prawej stronie, Jeep safari, Hammam (od razu na początku bo potem zejdzie opalenizna - naskórki, zmaserowania, itd.). Reszta bym odpuścił - wszelkie quady, nurkowania, Pammukale czy Efezy. Nawet Demre i Kekova. Część jest na Turcję zachodnią, Demra na Kemer. Moim zdaniem rafting i Kapadocja to podstawa. Ale Kapadocja to minimum 2 dni z Doliną Goreme, więc sami podejmiecie decyzję. Dojazd na rafting to średnio 2,5-3 godziny. 5. Inne - mapę Alanyi ściągniesz z netu (alanya map), za friko w informacji turystycznej albo w CH Alanyum (na przeciw Big Blue) przy wyjściu. Kwestia zjeżdżalni - dwie pary kąpielówek dla faceta bo może być różnie. Leżaki trzeba "ręcznikować" koło 6 rano, inaczej zajęte. Najfajniejsze miejsce to przy murze. Najgorsze - na przeciw tęczowej zjeżdżalni. Fatih Akgun to szef obsługi, na Fejsie to koleś ze zdjęcia z ładną blondynką. Urodzi mu się dziecko. Możecie do niego napisać na Fejsie. Możecie spytać czy coś mu przywieźć. Lubi Whisky:) Wtedy to już będziecie mieć tam jak u pana Boga za piecem. Karta telefoniczna, gdzieś tu wikimapia.org/#lat=36.5403379&lon=32.0285797&z=18&l=28&m=b. Poczta w centrum - znajdziesz na mapie. Gdzieś koło burger kinga. Bazar w Oba - tu wikimapia.org/#lat=36.5368381&lon=32.0380908&z=18&l=28&m=b. Najlepiej isć po śniadaniu. Taki turecki przesąd. Nie będę wnikał. Kipa (Tesco) wikimapia.org/#lat=36.5460053&lon=32.0262998&z=18&l=28&m=b Migros wikimapia.org/#lat=36.5444883&lon=32.0101368&z=18&l=28&m=b Dolmusz na twierdzę wikimapia.org/#lat=36.5455226&lon=31.9976377&z=19&l=28&m=b. Polecam stronę biura Ikaria z Łodzi na Fejsie. Weź "Lubię". Oprócz ciekawych ofert masz dostę to galerii z ciekawymi zdjęciami. Chcesz wiedzieć więcej. Pisz na balianzibelinu@gazeta.pl. Podaj mi tammaila, GG, Skype to Ci prześle zdjęcia z tego hotelu i wycieczek. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raba Re: Club Big Blue - sierpień 2011 kto jedzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 11:29 jesteś dobrze zorientowany , powiedz co warto przywieź z Turcji ? Odpowiedz Link Zgłoś