jagoda2
25.04.11, 09:05
Wybieram się po raz pierwszy z 8-latką do "ciepłego kraju", czyli do Turcji na przełomie czerwca i lipca. Do tej pory zawsze jeździliśmy w polskie góry, więc w zasadzie nie było potrzeby odsłaniania większych partii ciała, stąd moja córka skórę ma białą niczym przysłowiowa córka młynarza. Do tego ma skórę wrażliwą, bo atopową i z natury bardzo jasną - myślę, że może łatwo ulegać oparzeniom słonecznym. Stąd moja prośba do osób doświadczonych w temacie - w jaki sposób skutecznie chronić taką skórę? Wiem, że filtry SPF 50, ale czy przez cały czas? Jedziemy na dwa tygodnie.
Nie ukrywam, że chciałabym, aby córka wreszcie trochę się opaliła, bo na tle innych dzieci przy tej swojej bladości wygląda jakby była chora, ale żeby opaliła się w bezpieczny sposób, bez poparzeń.
Czy np. noszenie koszulek bawełnianych celem ochrony ramion i pleców jest konieczne non stop? Mam na myśli plażę, wodę, basen. Czy lepiej zakładać jasne koszulki (białe, żółte), czy wręcz przeciwnie - raczej w ciemnych kolorach? Od razu uprzedzam pytanie - wiem, że filtry UV przenikają również przez odzież.
Z góry dziękuję za rady.