jaka ochrona przeciwsłoneczna?

25.04.11, 09:05
Wybieram się po raz pierwszy z 8-latką do "ciepłego kraju", czyli do Turcji na przełomie czerwca i lipca. Do tej pory zawsze jeździliśmy w polskie góry, więc w zasadzie nie było potrzeby odsłaniania większych partii ciała, stąd moja córka skórę ma białą niczym przysłowiowa córka młynarza. Do tego ma skórę wrażliwą, bo atopową i z natury bardzo jasną - myślę, że może łatwo ulegać oparzeniom słonecznym. Stąd moja prośba do osób doświadczonych w temacie - w jaki sposób skutecznie chronić taką skórę? Wiem, że filtry SPF 50, ale czy przez cały czas? Jedziemy na dwa tygodnie.
Nie ukrywam, że chciałabym, aby córka wreszcie trochę się opaliła, bo na tle innych dzieci przy tej swojej bladości wygląda jakby była chora, ale żeby opaliła się w bezpieczny sposób, bez poparzeń.
Czy np. noszenie koszulek bawełnianych celem ochrony ramion i pleców jest konieczne non stop? Mam na myśli plażę, wodę, basen. Czy lepiej zakładać jasne koszulki (białe, żółte), czy wręcz przeciwnie - raczej w ciemnych kolorach? Od razu uprzedzam pytanie - wiem, że filtry UV przenikają również przez odzież.
Z góry dziękuję za rady.
    • b-b1 Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? 25.04.11, 11:10
      Nie stosowałam nigdy filtra 50 dla dzieci, najwyższy 35(mają śniadą cerę)-ale smaruję cały czas.
      Po śniadaniu zaczynamy i kończymy około 18. W praktyce filtr ma wystarczyć na 35 minut, ale przerwy robię dłuższe. Dzieci przeważnie opalają się od pasa w górę, bo większość czasu spędzają w wodzie, więc w godzinach południowych(kiedy były małe zawsze-teraz czasami) zakładaliśmy koszulki (nawet do kąpieli) Koszulki jasne-żółte, zielone, białe.
      Jesli Twoje dziecię jest naprawdę blade zaczynaj od 50,(szczególnie ramiona) i trzymaj się jej przez pierwsze dni, potem możesz zmniejszyć do 35 (lub niżej w zaleznosci od tego co się bedzie działo ze skórą) rano i po południu, ale w południe nie ryzykuj, bo ramiona są najbardziej wrażliwe na poparzenia i szkoda by było, aby dziecię cierpiało i ramiona szczypały.
      Pamiętaj również o stopach, jeśli sie wybieracie na wycieczki. Największe poparzenia jakie widziałam nie tylko u dzieci to właśnie stopy(oczywiście górna cześć ).
      Zabieram również ze sobą pantenol w piance-choć potrzeby stosowania na dzieciach jak na razie nie było(wyjątkiem mój małż:-)
      ..i ochrona głowy obowiązkowo-bo nie tylko chroni przed udarem, ale słońce opala również skórę głowy-a tu trudno nasmarować kremem z filtrem. 8 latka niechętnie może chcieć kapelusz cały czas, dobre są rozciągane opaski materiałowe.
      • Gość: asiaadw Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.static.korbank.pl 25.04.11, 19:18
        A ja polecam jednak smarowanie filtrem 50 dłużej niż kilka dni. Moje wrażenia z Egiptu -a tam było 38 stopni tak samo jak na Riwierze Tureckiej -były takie, że gdy tylko córce (ten sam wiek, skóra wrażliwa) zmieniłam filtr na niższy dostała wysypki od ostrego slońca i potem koszulka była przez kilka dni non stop, smarowanie Fenistilem i swędzenie. Pocieszę Cię, że moja Julka wróciła pieknie opalona, tak samo jak i mąż, który używał tylko filtra 60 i potem 50 i siedział w cieniu. W tych krajach opala się nawet pod parasolem:-) a mniejszy filtr grozi problemami skórnymi i oparzeniami. W tym roku znowu mamy wyjazd w środku lata do Side, zatem juz uzupełniam zapasy olejków i balsamów. Pozdrawiamy
    • Gość: elarz Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.ostrowmaz.mm.pl 25.04.11, 22:09
      Twarz całe 2 tygodnie 50. Ładna opalenizna a nie jak u kurczaka z rożna. Ciało: ramiona, plecy (góra), dekolt - 5 dni 50, następne 5 dni 30, potem 20, pozostałe części odpowiednio - 30, 20, 10. Nie zapomnij o smarowaniu stóp od spodu i uszu. Finał: zero poparzeń, ładna, opalenizna, która jest długo. No i po kąpieli smaruję się balsamem chłodzącym po opalaniu, najczęściej Ziaja - b. dobry, cena przyzwoita. W tym roku szósty raz do Turcji, kocham ten kraj i klimat i nie mogę się już doczekać. Pozdrawiam i życzę udanego odpoczynku bez poparzeń!
      • Gość: Daga Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.11, 08:56
        elarz żartujesz ?! Dla dziecka 10 ? 20 ? Przecież to chore ! Niektórzy dorośli nie schodzą tak nisko a Ty dziecku każesz ?!

        Autorko w drugim tygodniu możesz zejść do 35, ale sama zobaczysz jak skóra córeczki reaguje.
    • Gość: domi Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.04.11, 22:17
      Witam, moja dermatolog radziła 50 przez cały pobyt i smarowanie non stop, chyba, że krem La roche wtedy co 4 godz wystarczy. Aha i łykanie przed wyjazdem i w trakcie tabletek z beta-karotenem. Tak też zamierzam w tym roku i ja i moja córka, bo rok temu skonczyło się na alergii na słońce i swędzącej wysypce po kremach 30 i niżej - chciałam szybko się opalić... a byłam w maju w Grecji.
      Pozdrawiam
    • wojtek33 Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? 25.04.11, 22:19
      Dla dziecka poszukaj ubrań do kąpieli z creory, też filtr 50 a dużo wygodniejsze w użytkowaniu.
    • joanna_poz Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? 26.04.11, 12:46
      dla dziecka zabieram zawsze krem z filtrem 50.
      dla nas 20-30, a i tak potem "pożyczamy" od syna ten z 50.
      wracamy opaleni.
    • Gość: aga Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.ip.netia.com.pl 27.04.11, 07:52
      Latamy do Turcji w maju - czerwcu na dwa tygodnie i zawsze używamy przez cały pobyt filtrów 50, synek kąpie się w odzieży z faktorem (koszulka+spodnie) i ma czapkę z faktorem - taką z osłoną na kark (fajne są te z Decathlonu). I wracamy i tak opaleni:))) Na twarz używam blokera w sztyfcie (łatwiej posmarować ruchliwe dziecko).
      W zasadzie nigdy nie używamy niższych filtrów, nawet w Polsce, dopiero po latach widać na skórze spustoszenia uczynione przez słońce.
      • Gość: Tur2011 Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 21:10
        Czy kosmetyki i filtry zabieracie z Polski czy kupujecie na miejscu ?
        Czy można je przewozić w bagażu ?
        Niektóre linie np. Wizz Air mają w regulaminie, że płynów i leków nie można przewozić w bagażu. A w bagażu podręcznym tylko płyny w pojemnikach do 100 ml.
        Jak to jest w samolotach czarterowych ?
        • Gość: jasmina Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? IP: *.oswiecim.vectranet.pl 04.05.11, 23:04
          Płynów nie przewozi się w bagażu podręcznym (chyba, że opakowania do 100 ml).
          Inne płyny można przewozić w bagażu rejestrowym. Latałam wizz airem i woziłam, no chyba, że coś się zmieniło. Normalnie zabieram z domu szampony, żele, balsamy itp. Czasem wrzucam nawet butelkę wody, żeby an dzień dobry nie ganiać.

          Filtr - stosowałam 35, ale jeździliśmy we wrześniu więc nawet przez to marne polskie lato skóra nie była już taka biała, teraz jedziemy w czerwcu i zabiorę 50.
        • b-b1 Re: jaka ochrona przeciwsłoneczna? 05.05.11, 07:16
          Gość portalu: Tur2011 napisał(a):

          > Czy kosmetyki i filtry zabieracie z Polski czy kupujecie na miejscu ?
          > Czy można je przewozić w bagażu ?
          > Niektóre linie np. Wizz Air mają w regulaminie, że płynów i leków nie można prz
          > ewozić w bagażu. A w bagażu podręcznym tylko płyny w pojemnikach do 100 ml.
          > Jak to jest w samolotach czarterowych ?

          Latam od kilku lat z dziećmi i wszystko mam w bagazu głównym-kremy, balsamy, szampony leki również-bardzo często w syropie.
Pełna wersja