Side sierpień czyli ramadan

IP: *.toya.net.pl 07.07.11, 09:04
Wybieram się do Side, niestety obowiązki zawodowe sprawiły, że dopiero na początku sierpnia. Przeglądałam wiele stron w poszukiwaniu informacji, i wynikło z nich, że "upierdliwość" ramadanu dla turystów zależna jest od regionu i miejscowości. Ponoć bywalcy turystycznych centrów mogą go nie odczuć. Pytanie - jak jest w Side? czy ktoś był tam podczas ramadanu? Czy większość knajp funkcjonuje normalnie czy tubylcy chodzą głodni i źli? A, i jeszcze jak jest z wycieczkami fakultatywnymi w tym czasie, jakie są ewentualne utrudnienia. Chętnie przełożyłabym wyjazd na wrzesień ale jadę z dzieckiem które od września ma szkołę.
    • Gość: uno Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.rom.net.pl 07.07.11, 09:16
      Bez obaw, byłem rok temu 2 tygodnie w okresie ramadanu w tamtym regionie. Życie toczy się "normalnie", pod turystę, a sprzedawcę, który ma gorszy dzień częściej spotkasz spędzając 2 tygodnie w kraju niż na wakacjach w Side ;)
      • Gość: palisander Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.toya.net.pl 07.07.11, 10:23
        a jeśli chodzi o podróż "wgłąb" Turcji, np. Kapadocja? Czy w ciągu dnia można kupić np. piwo w sklepie czy w restauracji?
        • Gość: uno Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.rom.net.pl 07.07.11, 11:29
          W Kapadocji nie byłem, ale na innych fakultetach oddalonych od Riwiery, jak i indywidualnych wypadach na własną rękę, sami namawiali do zakupu więc przypuszczam, że podobnie.
          • Gość: gtw Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.net 07.07.11, 14:56
            inną sprawą jest to, że ramadan trzeba w miarę mozliwości uszanować i nie obżerać się demenstracyjnie poza hotelem

            tak samo w głębi kraju w bardziej konserwatywnych rejonach (np. Konya) może się to spotkać z negatywnymi reakcjami lokalsów, zreszta probleme może byc samo kupienie czegoś do jedzenia
            • hugo43 Re: Side sierpień czyli ramadan 07.07.11, 15:48
              2 lata temu bylam w czasie ramdanu we wschodniej turcji,za elazig,w malym miasteczku.sklepy byly otwarte,jedynie lokanty otwierano dopiero wieczorem.wzne,aby nie obnosic sie z jedzeniem i piciem wsrod poszczacych.
              • Gość: palisander Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.toya.net.pl 08.07.11, 08:32
                Ja nie byłam jeszcze w czasie ramadanu w krajach arabskich, ale kol. była w Tunezji w miejscowości turystycznej. Mając porównanie czas ramadanu i bez mówiła że w ramadan tragedia. Rozumiem że nie należy jeść i pić na oczach poszczących, ale przecież zazwyczaj też nie je się na ulicy tylko w lokalach. Miło by było zjeść obiad w restauracji z np. lampką wina. A jak wygląda kondycja tureckich przewodników lub kierowców? Co tam jedzenie, ale jak ja bym nic nie piła w taki upał i duchotę, pewnie bym zemdlała po kilku godzinach.
                • Gość: uno Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.rom.net.pl 08.07.11, 09:12
                  Hehe nie ma co porównywać Tunezyjczyków nawet tych z kurortów, do mieszkańców Turcji południowej i środkowej, pod tym względem to niemal 2 różne światy, nie przez przypadek zabiegają o wejście do UE
                • kolpik124 Re: Side sierpień czyli ramadan 08.07.11, 10:53
                  tjaa, "lampka wina" w czasie Ramadanu

                  podpuszczasz, czy piszesz to z głupoty?
                • Gość: zzz Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.petrus.pl 08.07.11, 10:58
                  Turcja to nie kraj arabski.
                  • masi77 Re: Side sierpień czyli ramadan 08.07.11, 14:27
                    Z moich obserwacji wnioskuję, że większość młodych ludzi nie przestrzega bardzo restrykcyjnie ramazanu.
    • Gość: anna Re: Side sierpień czyli ramadan IP: *.netline-sj.pl 08.07.11, 15:54
      ja byłam w ramadanie w Tunezji, kelnerzy gdy nie było turystów w restauracji to podjadali rozglądając się czy nikt ich nie widzi
      • alanyaonline.pl Re: Side sierpień czyli ramadan 08.07.11, 19:41
        Z racji że co roku pora ramadanu przesuwa się o 12 dni "wyżej", myślę, że może być dużo mniej poszczących niż zwykle (i tak na Riwierze jest mało). Po prostu będzie zbyt gorąco i mało kto wytrzyma długo.
        A tak ogólnie: w regionie turystycznym jak i w wielu tureckich miastach postu nie przestrzega się zbyt restrykcyjnie. Turcy są mocno zeuropeizowani i laiccy, aha no i na pewno nie są to Arabowie ;)
        Warto być po prostu taktownym, bo bardziej religijne osoby można urazić konsumując w ich towarzystwie czy pijąc alkohol, ale z moich doświadczeń wynika, że mieszkający na Riwierze Turcy są po prostu do "obcych" przyzwyczajeni i po prostu się nie przejmują.
        Knajpy są czynne, wycieczki ruszają, można jeść i pić, i alkohol też sprzedają. No, chyba że ktoś z Was rusza na wschód czy do wspomnianej Konyi - to co innego. Ale raczej mało turystów w sezonie w tamte rejony (jednak dalekie) się wybiera.
        Można się ograniczać z tzw. jedzeniem na ulicy a już tym bardziej piciem piwa. No i jeśli poznamy Turków, warto delikatnie wybadać czy postu przestrzegają też - żeby nie urazić.
        Tu jest normalne, że się zarówno post trzyma, jak i nie - więc naprawdę nie ma problemu.
        • elitehomesturkey Re: Side sierpień czy 09.07.11, 22:37
          zgadzam sie z Alanya, mieszkam w Kusadasi i tu jest b.podobnie, z ta roznica, ze chyba w ogole nie ma poszczacych.
          1. Turcja to kraj demokratyczny - nie arabski! A demokracja zobowiazuje.
          2. kiedy kupowalam tutaj dom, to posredniczka powiedzial jedno zdanie, ktore bardzo utkwilo mi w pamieci: Turcy maja jedna wiare. Wiare w EURO.
          3. sposrod moich znajomych Turkow ani jedna osoba nie przestrzega ramadanu. Tak jest w kurortach.
          O Konyi i innych okolicach Kurdystanu sie nie wypowiadam, tam jest inaczej, ale w kurortach - jest bez zmian.
          • Gość: palisander Re: Side sierpień czy IP: *.toya.net.pl 12.07.11, 11:46
            W takim razie pojadę. Do tej pory unikałam ramadanu jak ognia, w końcu zobaczę na własne oczy jak to wygląda. Znakiem tego lampka wina w restauracji nie jest herezją, jak ktoś wcześniej napisał? Czy jadąc wgłąb Turcji mam się w jakiś szczególny sposób przygotować? Tj. zakupić prowiant na drogę w części turystycznej, bo w głębi kraju sklepy i restauracje mogą nie być czynne? Dodam, że nie zamierzam nikogo obrażać jedzeniem, chcę tylko czuć się komfortowo.
            • alanyaonline.pl Re: Side sierpień czy 12.07.11, 17:03
              A możesz sprecyzować pojęcie "wgłąb Turcji" - jakie konkretne miasta, kierunki? To tak duży kraj że ciężko o jakiś konkretny schemat. Będzie nam łatwiej podpowiedzieć ;)
              • elitehomesturkey Re: Side sierpień czy 12.07.11, 19:19
                Calkowicie popieram przedmowce: bez okreslenia "w glab kraju" nie mozna nic powiedziec.
                siedzac w kanjpie przy lapmce wina, pomysl o nas - Alanyi i Elite Homes Turkey :)
                pozdro, w razie potrzeby - pisz
                alanyaonline.pl napisała:

                > A możesz sprecyzować pojęcie "wgłąb Turcji" - jakie konkretne miasta, kierunki?
                > To tak duży kraj że ciężko o jakiś konkretny schemat. Będzie nam łatwiej podpo
                > wiedzieć ;)
                • Gość: palisander Re: Side sierpień czy IP: *.toya.net.pl 14.07.11, 09:06
                  Zamierzam korzystać z ogólnodostępnych wycieczek fakultatywnych czyli Kapadocja z Konyą Aksaray i Goreme, jeśli się uda to Anamur, oprócz tego Manavgat i Aspendos na własną rękę.
                  • hugo43 Re: Side sierpień czy 14.07.11, 09:25
                    wszystkie sklepy spozywcze sa otwarte.po calym dniu postu wieczorem je sie bogaty posilek tzw iftar,w gronie rodziny i przyjaciol.pol dnia gospodarze sie szykuja na gosci,wiec bazary i sklepy tetnia zyciem!tylko lokanty otwierane tez sa na iftar(oczywiscie w konserwatywnych miejscach),nie ma klientow.o miejsca gdzie sa turysci nie ma sie co martwic,nie odczujecie tego ze jest ramadan w szczycie sezonu.bylam kiedys w alanyi pod koniec pazdziernika w 2005,kiedy zaczynal sie ramadan i wciaz wszystko bylo pootwierane caly dzien.
          • Gość: Maria Re: Side sierpień czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.11, 09:18
            Witam!
            Jadę 30.08 do 15,08 do Turcji w okolice Alanyi do hotelu Mukarnas, mam pytanie czy w tym okresie będzie ramadan, czy może okres po ramadanie. Nauczona smutnym doścwaidczenie w Egipcie gdzie po ramadanie zjechali sie egipcjanie i było poprostu nie do wytrzymania przez 5 dni. Mam również pytanie czy coś ze skórzanej odzieży, torebki to opłaca sie w Turcji kupować ? bardzo proszę o odpowiedz.
            Serdecznie pozdrawiam z deszczowej Polski
            • Gość: Grzegorz Re: Side sierpień czy IP: *.rom.net.pl 22.08.11, 09:50
              Ramadan kończy się w tym roku wraz z końcem sierpnia. Byłem w tamtym roku również na końcu ramadanu i było przyjemniej niż w jego trakcie (wszyscy już uśmiechnięci, zadowoleni)
            • Gość: kra Re: Side sierpień czy IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 12:05
              Czemu po tuż ramadanie miałoby być nie do wytrzymania? Kilkakrotnie byłam w tym terminie na wakacjach i zawsze wspominam to dobrze. Można zobaczyć jak żyją i świętują "lokalsi". Najbardziej podobało mi się chyba w Maroku - ślicznie ubrane kobiety, mnóstwo osób spacerujących nocą promenadą - całe rodziny z dziećmi, uśmiechnięci, szczęśliwi. Oczywiście wszyscy trzeźwi, żadnych zaczepek, awantur, bardzo pozytywna atmosfera.
              • Gość: Greta Re: Side sierpień czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 15:56
                niestety każdy ma inne wspomnienia po ramadanie. Nie twierdzę że zachowują się jak Polacy po alkoholu,, ale akuratnie okres po ramadanie w Egipcie przypadł w tym hotelu w którym byliśmy, piekny hotel 5* przyjechali Egipcjanie z rodzinami ( po kilka żona, mnóstwo dzieci) nie chciałabym przezyć tego więcej jak jakaś dzicz, w restauracjach jeden wielki bałagan, jedzenie po podłogach,dzieci po krzesłach skakały, na stołach syf że przykro było patrzeć. Nie jestem osobą która nie potrafi ocenić co jest do zaakceptowania a co nie, to było nie do zniesienia. Na szczęście trwało to tylko tydzień. Nie wspomnę co się działo w basenach, egipcjanki w czarnych ubraniach ( niby kąpielowych) rozwrzeszczane dzieci. Nie chciałabym przezyc to po raz drugi. Sama mam dzieci i wiem co można i co może przeszkadzać innym.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja