naiwna555
19.07.11, 18:50
Cześć. Wiem,że podobny wątek już był ale postanowiłam założyć nowy. Więc wróciłam niedawno z Turcji. Mam 19 lat i pozanłam tam niesamowitego barmana. Pracował w moim hotelu i oczarował mnie już pierwszego dnia swoim uśmiechem. Najpierw były tylko uśmiechy ale potem zaczął zagadywać itp. No więc umówiłiśmy się dwa razy na spotkanie. Na drugiej"randce" spacerowaliśmy objęci w pasie albo trzymając się za ręcę. Potem siedzieliśmy na plaży po 24 kilka godzin. Najpier mnie tylko przytulał ale potem zaczęły się pocałunki. Zaczął macać moje ciało,pieścić piersi a druga ręka wędrowała mu po moim udzie aż do góry i dotykał mnie tam gdzie chyba nie powinien,ale wogóle mi to nie przeszkadzało. Potem zapytał czy jestem dziewicą a gdy odpowiedziałam,że tak poprosił żebym spojrzała mu w oczy i powiedział,że nie zrobi nic czego bym nie chciała. Ale po prostu nie mogłam mu odmówić...ten uśmiech... A teraz nie mogę przestać o nim myśleć i KOSZMARNIE tęsknie za jego uśmiechem,wzrokiem,dotykiem... Myślicie,że dla niego to był tylko flirt a ja byłam głupią turystką?