abc2011-turcja
27.07.11, 18:52
Witam,
Jestem właśnie w Turcji.Chciałbym się podzielić z Wami kilkoma ważnymi informacjami.Chodzi mi tu głównie o wycieczki fakultatywne.Na pewno nie kupujcie wycieczek u swoich rezydentów w hotelach bo ceny są zabójcze, np. Kapadocja u rezydenta kosztuje 114 euro a w lokalnym biurze 65 euro.Jedźcie do najbliższego miasta np. Alanya i poszukacie jakiegoś lokalnego biura organizującego takie wycieczki.Teraz sprawa wyboru biura.Postawiłem na polskie biuro JOLCIA & ADAMS no i .... dużo obiecują a wiele z tych rzeczy jest fikcją. Spóźniają się kiedy przyjeżdżają po Was na wycieczkę, nie dajcie się namówić na wieczór turecki bo to LIPA i szkoda Waszej kasy (obiecują na nim gruszki na wierzbie a to istna parodia za 18 euro), rafting sam w sobie jest spoko ale organizacja to istny sajgon i porażka.Nie wolno wam wziąć ze sobą plecaka i to nie ze względów bezpieczeństwa tylko po to żebyście czasami nie zabrali ze sobą wody lub innych napojów, kłóciłem się z debilami to powiedzieli mi że mam sobie kupić wodę u nich albo nie pić wcale bo nie wolno i nie ma uproś.Ja wziąłem to myślałem że mnie zlinczują, musiałem zostawić w busie.Patrzyli na mnie potem jak na terrorystę.Na posiłku podczas spływu napraszają się żebyście kupili jakiś napój.Piwo 4 euro, cola 0,2 l 2 euro.W drodze powrotnej kiedy wsiadacie do busa okazuje się że klima nie działa.Robi się gorąco i jedziecie jak w konserwie, po kilku kilometrach staje oczywiście na zaprzyjaźnionym parkingu ze sklepami i zarządza 10 min postoju żebyście sobie kupili coś do picia.Kiedy wracacie do auta nagle okazuje się że klima już działa.Zmuszają Was do wydawania kasy na każdym kroku i to w perfidny sposób.Uważajcie na każdym kroku i bądźcie Wy cwani.Oni oszukują po prostu przy każdej okazji.