Kleopatra Princess - Alanya (***)

29.07.04, 12:14
Hotel całkiem fajny, nieduży, familijna atmosfera, prawie sami Niemcy. Hotel
naprzeciwko plaży (bardzo wygodne), do centrum ok 20 min wolnym spacerkiem.
Uwaga zdjęcie w katalogu scanholiday jest nieaktualne - było robione chyba w
trakcie budowy bo teraz hotel jest ładnie otynkowany.

pozdrawiam
pak@ncnet.pl
    • turhotel Re: Kleopatra Princess - Alanya (***) 29.07.04, 12:19
      Nie dajcie zakwaterować sie w pokojach od strony zielonego hotelu po lewej
      stronie- między hotelami stoi wielka sprężarka, która niestety nie daje ani na
      chwilę przysnąć - wszyscy interweniowaliśmy i udało się, ale to był czewiec.
      My w efekcie zamieszkaliśmy w Kleopatra Prrincess Apart- bo tak mieliśmy na
      skierowaniu, a tam było naprawdę uroczo. Plaża jak wszystkie Kleopatry po
      drugiej stronie - trzeba tylko przejść przez dwie szosy - żwirek.
      Nie wiem czy skorzystacie z mojej rady: korzystalismy z miejscowego biura Pacho
      Tour Bonbini. Hayriye ( chyba tak się pisze) młoda Turczynka, mówi po polsku a
      wycieczki 2-3*tańsze niż u rezydenta.Przewodnicy:Atilla i Oktay, też mówią po
      polsku. A biuro koło 700 m, przy głównej ulicy- znajdziecie po
      reklamie:"najwięcej witaminy mają........." i szaliku z polskimi znakami.Bardzo
      odpowiadało nam jedzenie w hotelu, choć spotkalismy się z innym zdaniem. Nam
      odpowiadały te niezliczone ilości jarzyn i surówek. Obsługa przemiła, nie mówią
      niestety po polsku, ale bardzo starają się zrozumieć.W apartamentach był
      przeuroczy młody recepcjonista, który codziennie pytał nas o wymowę polskich
      słow - rozbrajał nas tym niesamowicie

      wiecha
      zapraszam na gg: 2135809 lub wuge@tlen.pl
      • riwiera_turecka Re: Kleopatra Princess - Alanya (***) 04.09.04, 01:40
        Autor: ALEXANDRA 04-09-2004 01:04
        Na przełomie lipca i sierpnia byłam w Alany w hotelu - KLEOPATRA PRINCESS.Było
        naprawdę wspaniale. Jest to hotel trzy gwiazdkowy. Pokoje są duże, z łazienką i
        balkonem. Nie jest to bardzo wysoki standard, ale przecież nie musimy pławić
        się w luksusach. Kleopatra jest świetnie położona, poza tym ma basen no i
        wspaniałą obsługę. Z hotelu do plaży idzie się około 5 minut. Trzeba przejść
        przez dość ruchliwą ulicę i już jesteśmy nad morzem! UWAGA - koniecznie trzeba
        chodzić w klapkach. Temperatura piasku - żwirku na plaży sięgała około 45
        stopni i można się na prawdę oparzyć. Do wypożyczenia na cały dzień są leżaki i
        parasole (za jedną osobę biorą 8000000 kun, oczywiście należy się targować).
        Można je pozostawić i pójść do hotelu np. na obiad, nie obawiając się, że ktoś
        zajmie nam miejsce. Na plaży w Alany możliwe jest zamawianie różnych trunków, a
        nawet posiłków. Jednak to wszystko bardzo dużo kosztuje. Wiele taniej jest w
        normalnych sklepach. Jeśli chodzi o morze. No cóż... jest ciepłe:) Najgorsze
        jest wejście. Zazwyczaj są duże fale, które je utrudniają. W niektórych
        miejscach jest stromo i są śliskie kamienie i to również jest przeszkodą, ale
        powoli, spokojnie można wejść. Robi się głęboko bardzo szybko, dlatego komuś,
        kto nie umie pływać polecam choćby materac.


    • etrusek Re: Kleopatra Princess - Alanya (***) 06.09.04, 14:47
      autor: alexandra14@op.pl

      Na przełomie lipca i sierpnia byłam w Alanii w hotelu Kleopatra Princess z
      biurem Scan Holiday. Było naprawdę wspaniale. Jest to hotel trzy gwiazdkowy.
      Pokoje są duże, z łazienką i balkonem. Nie jest to bardzo wysoki standard, ale
      przecież nie musimy pławić się w luksusach. Kleopatra jest świetnie położona,
      poza tym ma basen no i wspaniałą obsługę. Z hotelu do plaży idzie się około 5
      minut. Trzeba przejść przez dość ruchliwą ulicę i już jesteśmy nad morzem!
      UWAGA - koniecznie trzeba chodzić w klapkach. Temperatura piasku - żwirku na
      plaży sięgała około 45 stopni i można się na prawdę oparzyć. Do wypożyczenia na
      cały dzień są leżaki i parasole (za jedną osobę biorą 3 mln, oczywiście należy
      się targować). Można je pozostawić i pójść do hotelu np. na obiad, nie
      obawiając się, że ktoś zajmie nam miejsce. Na plaży w Alany możliwe jest
      zamawianie różnych trunków, a nawet posiłków. Jednak to wszystko bardzo dużo
      kosztuje. Wiele taniej jest w normalnych sklepach. Jeśli chodzi o morze. No
      cóż... jest ciepłe:) Najgorsze jest wejście. Zazwyczaj są duże fale, które je
      utrudniają. W niektórych miejscach jest stromo i są śliskie kamienie i to
      również jest przeszkodą, ale powoli, spokojnie można wejść. Robi się głęboko
      bardzo szybko, dlatego komuś, kto nie umie pływać polecam choćby materac.
      Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne to ja byłam na dwóch- w Pamukalle i
      Kapadocji. Bardzo gorąco polecam zobaczenie tych miejsc. Jest tam na prawdę
      wspaniale. Warto poznać kulturę Turcji, zobaczyć piękne zabytki (m.in. Akropol,
      jedwabne skały, także pracownie wyrobu dywanów, pokaz skór, wieczór turecki i
      wiele, wiele innych miejsc) Jedyne, co może nam przeszkadzać w zwiedzaniu tych
      miejsc to temperatura sięgająca nawet 40 stopni. Polecam dokładne rozeznanie
      się w cenach tych wycieczek. Nie załatwiajmy tego w pierwszym napotkanym
      biurze. W Alany jest ich bardzo dużo i warto rozejrzeć się, gdzie będzie
      najtaniej (wycieczki te, nie są bowiem tanie)
      Ceny ogólnie nie są dużo wyższe jak w innych tego typu krajach. Najwięcej
      kosztują napoje- zwłaszcza w hotelach. Normalna Mineral Wasser kosztuje 1ml.500
      tys. W sklepach to taniej wychodzi. Ogólnie rzecz biorąc dwu tygodniowe wakacje
      w Turcji z wycieczkami fakultatywnymi nie należą do bardzo tanich. Ale naprawdę
      warto zobaczyć Turcję, a Alanya jest świetnym miejscem dla turystów. Jest dla
      nich. Turki wręcz kochają przyjezdnych (zwłaszcza kobiety). Nie można spokojnie
      wejść do sklepu, obejrzeć coś i po prostu wyjść. Turek na to nie pozwoli. Tak
      będzie namawiał, tak się będzie targował, komplementami rzucał, że w końcu
      kupimy dany produkt:) Ja zakochałam się w kulturze Turcji. Jest tam na prawdę
      pięknie i nikt nie będzie żałował spędzonych tam dni!
    • jackie_brown dokładnie tak 13.06.05, 16:06
      Hotel jest super. I całkiem dobrze jest mieć pokój od strony zielonego hotelu,
      bo:
      - z przodu jest bardzo ruchliwa ulica (a za tym idzie hałas)
      - jest mały balkon z bocznym widokiem na morze.
      Wszystkie pokoje mają indywidualną klimę, więc w nocy można zamknąć okno i
      żadne hałasy nie dobiegają. Aha i jedzenie jest w porządku (duży wybór dań na
      obiadkolacji). Uwaga na jedzenie "na mieście" jest czasami jest drogo, a potem
      mogą być niezłe jazdy żołądkowe.
      • justm kleo 08.09.05, 19:45
        ja mieszkałam od strony zielonego hotelu i raz jeden włączono tą obrzydliwą
        sprężarę, która rzeczywiście wytwarza nieprawdopodobny huk.
        klimatyzacja indywidualna, szybko i cicho działa.
        tv - ze 2 kanały tureckie, kilka niemieckich, bbc.
        sprzątanie codzienne.
        podczas naszego pobytu były problemy z wodą - na początku jedynie lodowata,
        potem zdarzało się, że leciał tylko wrzątek a nie było zimnej. podobno w całej
        alanii były problemy z wodą, ale moi znajomi będący tam w tym samym czasie tego
        nie potwierdzają.
        obsługa ogólnie miła, najczęściej mówią po niemiecku, trochę po polsku, znaczna
        część kelnerów nie zna angielskiego.
        raz jeden z recepcjonistów zrobił nam awanturę za próbę wniesienia wody do
        hotelu.
        piwo w hotelu 3 liry (duże).
        basen niewielki. stoliki ustawione wokół.
        w środy animacja z pokazem skór.
        na miejscu fotograf robiący zdjęcia na plaży i na terenie hotelu. (nie znam cen)
        w pokoju duża szafa, 2-3 dodatkowe szafki, łózka - łóżko, stolik, 2 krzesła,
        minibar. możliwość wynajęcia sejfu.
        na balkonie 2 krzesła.
        czysto.
        łazienka dość przestronna z niewielkim prysznicem, z małym brodzikiem.
        suszarka.
        2 ręczniki duże i 2 małe, zmieniane codziennie lub co 2 drugi dzień.
        raz nie przyniesiono nam ręczników.
        jedzenie ok, choć sporo osób miało w tym hotelu problemy żołądkowe (ja również)
        rano napoje - pseudo soki, kawa, herbata, mleczko do kawy.
        bardzo mało mięsa - podczas naszego 2 tyg pobytu raz podano zaledwie jakieś
        kotety a tak ewentualnie coś w rodzaju gulaszu.
        sporo sałatek, w majonezach, sosach, rucola, pomidory, arbuz lub melon, ciastka.
        najczęściej ryż i makaron.
        codziennie zupy.
        kilka razy serwowano rybę.
        śniadania - sery białe, żółte, mortadela (czasami niezbyt świeża), dżemy,
        płatki, mleko, bardzo świeże pieczywo. brak ciemnego.
        ogólnie hotel ok.
    • etrusek Re: Kleopatra Princess - Alanya (***) 30.08.06, 21:40
      Obsluga hotelu koszmarna, lacznie z manegerem!! W razie jakichkolwiek problemow
      udaja ze nie rozumieja o co Ci chodzi, nie znaja ani angielskiego ani
      rosyjskiego ani niemieckiego. Zaraz po przyjezdzie wielka klotnia o standard
      pokoi (przeniesli nas w koncu do lepszych) ROBAKI WSZEDZIE !!! sniadania te
      same co dzien, nic nowego! Obiady lepsze aczkolwiek kilka osob sie zatrulo.
      ZDECYDOWANIE ODRADZAM TEN HOTEL tym bardziej ze w okolicy jest sporo
      ladniejszych ***. BARDZO MALY BASEN.
      Autor: freya wakacje.pl
      • turhotel Re: Kleopatra Princess - Alanya (***) 10.05.08, 19:28
        jestem rozczarowana:
        przez tydzien pokój został sprzatniety 2 (DWA) razy!!!! ręczników
        nie wymieniono przez tydzien!!!!, dano dwa małe mydełka na tydzien i
        rolke papieru - trzeba było prosic, gdy sie skonczyły :/
        fakt, blisko plazy, ale na plazy jazdy tez mielismy, poniewaz pomimo
        wykupienia za 40 lirów (ok. 25 EURO) dwóch lezaków na tydzien nie
        chciano nas na nia popołudniu wpuscic :( jak dwa razy wieczorem
        wywaliło korki w pokoju, to na naprawe trzeba było czekac ok.
        godziny :/
        jedzenie - słabe i monnotonne, a kolacja przypominała komunistyczna
        stołówke - bo kucharz ciapał, ale dosłownie CIAPAŁ na talerz łyzke
        ryzu/kus kusu, kawałek miesa i jakas surówke
        olka
    • turhotel Re: Kleopatra Princess - Alanya (***) 27.04.09, 13:52
      Byłam w tym hotelu 2 tyg., czyli wyjechałam 16.06.08. Sprzątaczki
      sprzątają tylko łazienkę i ścielą łóżko. Kurz na szafkach
      masakryczny. Mam ogromne zastrzeżenia do jedzenia - jest bardzo
      kiepskie i monotonne, po 4 dniach jedzenia w kółko tego samego masz
      dość. Pomijam, że serwują tam podroby - takie gotuje mojemu
      pieskowi, myśląc, że się nie zorientujemy. 3 razy trafiły mi się
      śmierdzące kurczaki, co jest niedopuszczalne!!! Pomijam, że ten
      hotel połączony jest z hotelem 4-gwiazdkowym i jedzenie jest niby 4*
      ale ja nie dałabym mu 1*!!! Nie polecam. Choć hotel jest ładny, ale
      co z tego!!
      Kasienka
Pełna wersja