Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 11:49
Witam.
Kto wybiera się już za dwa dni do tego hotelu - Paradise Side Beach - z Itaki, na dwa tygodnie ? Chętnie poznamy na miejscu. U nas będzie stan 2 dorosłych + 2 dzieci.
Pozdrawiam
    • ganiec Re: Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013 05.08.13, 13:35
      Zapewniam Cię, że takich rodzin z Polski będzie 90% hotelu. W każdą środę i sobotę przybywało do hotelu jakieś ok. 150 osób z Polski. Oczywiście tyle samo wyjeżdżało :) Same rodziny z dzieciakami.
      • Gość: turk men-i-stan Re: Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 14:22
        tego akurat się spodziewam, bo świadomie wybraliśmy ten hotel ;) chciałem tylko już wcześniej z kimś nawiązać kontakt :) pozdrawiam
      • Gość: sceptyk Re: Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013 IP: *.xdsl.centertel.pl 05.08.13, 19:40
        90% Polaków w tym samym hotelu ! To musi być straszne ;)
        • ganiec Re: Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013 05.08.13, 19:46
          90% Polaków w hotelu to jeszcze pół biedy.
          90% Skandynawów w hotelu to jest niezła melina i gorzelnia - dzieciaki robią co chcą, chodzą po hotelu zasrane, często z gołymi dupami.
          A 90% Ruskich w hotelu to panie dopiero kołchoz. Po trzech dniach zamiast wody w basenie to jest wódka, a rano na kaca piją litrami Chanel N° 5.
          • Gość: sceptyk Re: Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013 IP: *.xdsl.centertel.pl 05.08.13, 20:45
            W zasadzie 90% jednej (każdej) nacji w hotelu negatywnie "załatwia" pobyt. Z moich obserwacji wynika, że najgorsze grupy to jednak Anglicy, Polacy i Turcy (w tej kolejności).
            • Gość: turk-men-i-stan Re: Paradise Side Beach 7-21 sierpnia 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 13:38
              ...no tak, sceptyk nic innego napisać nie mógł ;) nick zobowiązuje :)
              ale ja pozytywnie - patrząc na kobiety, to jednak wolę 90 % Polaków w hotelu (i Polek tym samym...:) ...
              pozdrawiam
Pełna wersja