Obraz Polaka na wakacjach

26.08.04, 14:13
"Przedruk" autorstwa rs-a z forum turcja.pl

Wybieram się w tym roku do Turcji, po raz pierwszy zresztą. Postaowiłem więc
poczytać informacje na tym forum. Miałem nadzieję na znalezienie ciekawych
wiadomości, opisów miejsc, itp. Znalazłem wiele, ale dopiero po przebiciu się
przez falę krytyk, jęków i marudzenia. Na tej podstawie narysował mi się
obraz Polaka na wakacjach. Opowieść zaczyna się już w Polsce, a bedzie w
punktach:

1. Polaka już w biurze oszukują, ukrywają prawdziwe koszty imprez, chowają
regulaminy, warunki uczestnictwa, no mataczą jak nic.
2. Jak już nasz rodak jednak kupi ofertę, to się kolejne kłody pojawiają.
Ktoś zmienia godziny wylotu.
3. Już na lotnisku się okazuje, że samolot odlatuje po czasie, oczywiscie
dopiero po aferze zrobionej przez turystów.
4. Na pokładzie kolejna wychodzi kolejne matactwo biura. Otóż nie ma kawioru
i szampana i obiadu z trzech dań tylko wafelki. A Polak głodny to zły więc
się kłóci.
5. Lądowanie też po czasie, ale to już norma, potem odprawa i niemili
pogranicznicy. W sklepie wolnocłowym droga wódka, transfer do hotelu brzydkim
autobusem.
6. Hotel to dopiero porażka, za niski standard, brudny, nieuprzejma obsługa
chce napiwki. Jedzenie podłe i do tego mało, ciagle to samo. Wszyscy po nim
chorują. Jak Polak chce sobie sam zapewnić dostawę kalorii to mu ją zabierają
na recepcji.
7. Wzywamy rezydenta, ten nie przychodzi, unika nas, jest nieuprzejmy. Te
wszystkie panie Kasie i Małgosie i ci panowie tylko chcą nam wycieczki, na
siłę wcisnąć. Drogie zresztą.
8. Idziemy na basen. No cóż jest za mały/duży, za zimny/ciepły, brudne
leżaki, dużo ludzi.
9. Idziemy na plażę ale cóż to za plaża. Znów pełno ludzi, kamienista jakaś.
Woda brudna, plaża brudna.
10. Z tej rozpaczy idziemy na zakupy. Nie dość, że nas zaczepiają, to jeszcze
się trzeba targować. Oczywiście nas oszukali a nasza dziewczyna się zakochała
w sprzedawcy.
11. Dobrze że to już koniec tej rozpaczy, wracamy do domu i znów patrz na
punkty 3,4 i 5.
12. Po przylocie siadamy na tym forum i się dzielimy naszym nieszczęsciem.
Nasza była dziewczyna jest załamana bo Turek ją olał i znalazł sobie nową
miłość wakacyjną.

To taki obraz się właśnie wyłania. Jest oczywiście dużo ciekawych postów, ale
ciagle za mało. Mam nadzieję że po powrocie będę miał inne wrażenia, czego
sobie i wam życzę.

A i czekam na ataki Polaków malkontentów. Miłego dnia.

rs
    • Gość: carlos Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 17:57
      Jak to po raz pierwszy...Przeciez byłeś w Kardelen - opisałeś ten hotel na
      grupie hotele turcja - a może ktoś się pod ciebie podszył:)
      Nie wierzcie tej osobie w takim razie ...
      • Gość: Manifest Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.olsztyn.mm.pl 26.08.04, 20:22
        Carlos, zwróć uwagę na słowo "PRZEDRUK". Oznacza ono, że autorem tekstu nie
        jest Turhotel, a niejaki rs i pochodzi on z forum na www.turcja.pl. Więc nie
        podjudzaj tutaj ludzi....
        A przy okazji, zgadzam się z tym tekstem w zupełności!!!!!
        • Gość: Marcin Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: 217.79.145.* 26.08.04, 20:49
          ad 1) Co to znaczy ukrywają? Nie mozna się zapytać (zrobic wczesniej check
          listę i po kolei męczyć agenta - pytania zamknięte więc
          odpowiedzi "tak", "nie", "nie wiem" chyba ze Polacy czytac i pytać nie umieją.
          Zgodzę się tu jedynie, że najczęściej po prostu tureccy hotelarze zatajają
          ważne informacje dotyczące warunków na miejscu i stąd wychodzą wszelkie "kwasy"
          w sezonie
          ad 2 i 3) Zgoda, że zmieniają się godziny wylotów i przylotów lecz są to
          czartery a nie samoloty rejsowe która muszą dotrzymywać rozkładu lotów, ważne,
          żeby uczestnicy byli we właściwy sposób o tym poinformowani.
          ad 4) Od kiedy w klasie turystycznej jast kawior na pokładzie (chyba że w
          rejsach po dawnym ZSRR...)
          ad 5) Od kiedy sklep wolnocłowy w Turcji jest po lądowaniu, chyba że przy
          wylocie do Polski...
          ad 6 do 9) W zależności od standadu hotelu i indywidualnych oczekiwań...
          ad 10) w Polsce w hipermarketach (lub Urzedach Skarnbowych, tramwajach,
          autobusach, PKP itd) nie trzeba się targować, mało tego ceny są umieszczone na
          towarze/usłudze.... A jesli dałes się oszukać toś frajer. A jesli Twoja laska
          się zakochała w pierwszym lepszym tureckim sprzedawcy, który jej głeboko zajzał
          w oczy - to dobrze, jesli ją zmienisz na nowszy model uniekniesz rozczarowań w
          przyszłosci....
          ad total) lepiej jedź np. na Kaukaz, bez laski, bedziesz mogł stać się
          prawdziwym facetem, jak na własnę rękę zorganizujesz sobie wyjazd (w Wawy do
          Moskwy samolotem, później parę dni pociągniem i innymi dziwnymi środkami
          lokomcji, w końcu koniec drogi, tubylcy bardzo mili, nie musisz spać w
          hotelach, można na koniach galopować, po górach pochodzić, napić się z
          tybylcami bimbru i nikt Cię nie oszuka...............

          No i doczekałes się "ataków" Polaków malkontetów.... FajNIE?
          • Gość: Manifest Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.olsztyn.mm.pl 26.08.04, 20:59
            Nie zrozumiałeś, Marcin, o co w tym liście chodziło. A szkoda........
            • Gość: zo Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.chomiczowka.net.pl 26.08.04, 21:19
              tekst świetny, ale niestety niektórym rodakom brak jest poczucia humoru...
    • to-nie-ja Re: Obraz Polaka na wakacjach 27.08.04, 08:15
      Niestety jest to smutny, ale prawdziwy obraz naszych rodakow. Niektorzy juz w
      samolocie uzgadniaja do czego sie przyczepia np. do hotelu, ktorego jeszcze na
      oczy nie widzieli. Wiekszosc osob, ktora narzeka na hotel sama w Polsce mieszka
      w kiepskich warunkach a wyjezdzajac na wakacje za 2.000 zl/osoby na 2 tygodnie
      czuje sie Panem Bogaczem, ktory oczekuje za te pieniadze standardu Marriotta.
      Ludzie nie czytaja katalogow a potem sie dziwia, ze zostali zakwaterowani w
      pokojach w tzw. przyziemiu chociaz jest to wyraznie napisane w katalogu (ja
      mialam taka sytuacje w tym roku - Pani robila awanture, ze otrzymala taki pokoj
      kiedy jej to pokazalam w katalogu - maz zawsze bierze na wszelki wypadek - to
      sie obruszyla).
    • bergasse Re: Obraz Polaka na wakacjach 27.08.04, 08:56
      Zgadzam się w zupełności dodałbym jeszcze : wieczne niezadowolenie, brak
      uśmiechu , warczenie na siebie , zwykłe chamstwo no i skarpety w sandałach .
      Nikt nas nie lubi ale my sami siebie chyba tez nie za bardzo
      Jaki kraj i państwo taka turystyka ....
    • levy16 Re: Obraz Polaka na wakacjach 27.08.04, 11:20
      tekst dobry.. ale moim zdaniem 'częściowo prawdziwy'
      Zgadzam się co do narzekania na plaże/zaczepianie/zakupy/targowanie, czyli na
      wszystko niezwiązane z organizatorem.... w tej części to prawda... moim zdaniem

      Nie zgadzam się co do operatora/rezydentów/hotelu/warunkuw hotelu/standardu.
      Za to płaci się PIENIĄDZE i to dużo. Nie ma wcale dużo ludzi, których stać na
      taki wydatek a ci którzy sie na to piszą... często są robieni w konia... (nie
      obrażając zwierzęcia)...
      pozdr
    • Gość: aga007 Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.chello.pl 31.08.04, 19:24
      super podsumowanie forum!! :))) ja tez je czytam od tygodnia <bo jutro
      wyjezdzam yeaaahhh> i wyciagam te same wnioski :// mimo wszystko jestem pewna
      ze bede się świetnie bawić i to będą kolejne niezapomniane wakacje :D :)))
      Pozdrawiam wszystkich zadowolonych i tych mniej... A po powrocie mam nadzieje
      ze zamieszcze tu jednak optymistyczne posty- wspomnienia :))
      • Gość: edzia Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 20:05
        Polacy nie mają pieniędzy, nie stać ich na nic, nie znają języków. Obraz Polaka
        jest nędzny, wróciłam dziś i bardzo często wstydziłam się za swoich rodaków.
        • Gość: agg Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.dialup.supermedia.pl 01.09.04, 10:01
          Rozumiem, ze za siebie tez sie wstydziliście.........Polacy!!!!??????

          Ale smutni jesteście, wieke razy byłam na wyjazdach i jakośnie zaobserwowałam
          takiego obrazu, zawsze się dobrze bawię i poznaję wielu fajnych Rodaków,
          których pozdrawiam.
          • Gość: edzia Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 17:04
            Wielu Polaków jest na poziomie, ale zdarzają się tacy i to nie są przypadki
            odosobnione, że nas po prostu kompromitują.
    • Gość: lutek Re: Obraz Polaka na wakacjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:43
      Tak to jest jak ktoś przez całe życie spędzał wakacje w nad bałtykiem kwaterze
      po 15zł, gdzie sam sobie gotował i było fajnie. W końcu po latach stwierdza, ze
      trzeba ruszyć gdzieś dalej tzn do ciepłych krajów, bo znajomi byli no to my nie
      możemy być gorsi, więc przez cały rok ciuła te pieniąde. W końcu bierze katalog
      i wybiera wycieczkę, zresztą jedną z tańszych bo za 2000zł. No ale to i tak
      wypas bo zawsze na wakacje wydawał 5 razy więcej kasy. Ale myśli, no cóż kiedyś
      trzeba zaszaleć i chociaż przez 2 tygodnie pożyc w luksusach.
      Wyjeżdża i co widzi?????
      Wcale na rękach nie noszą, mimo ze tyle kasy poszło. Na plaży tłum przy basenie
      też, piwo drogie (w polsce przecież 1,90), trzeba dawać jakieś napiwki etc.
      Wiec nasz turysta chodzi wkurzony na wszystko i na wszystkich dookoła, bo
      okazuje sie że nie jest paniskiem jakim sobie wyobrażał.
      Po 2 tygodniach wraca i znowu codzienność. Na 6 do roboty....
      No ale wszystkim dookoła opowiada jakie to miał zajebiste wakacje, no bo jak to
      wydał 2tysie to musiało być zajebiście. No i sutuacja sie powtarza. Za rok
      jedzie kolega z roboty zachęcony tym rajem na ziemi i znowu rozczarowanie.
      No ale tu na forum można dać sobie upust. Nikt nie zna, wiec można sie wyżyć.

      Ja jadę 18.09 i jestem przekonany że bedzie fajnie i zdaje sobie sprawe czego
      mogę oczekiwać a za 2000 chce ciepłego morza i dużo słońca.

Pełna wersja