turhotel
10.09.04, 11:06
wlasnie wczoraj wrocilam z Bella Rose. Nie wybieralam tego hotelu jadac do
Turcji, bo jechalam na program 7+7, czyli objazdowke i pobyt. Najpierw mialam
objazdowke, a potem przydzielali nas (nie mam pojecia wedlug jakich zasad) do
rozznych hoteli, mi sie wlasnie trafil Bella Rose. Ogolenie mowiac o
warunkach pokoji to bylo super. widzialam inne hotele, do ktorych trafili
znajomi z objazdu i ten byl najlepszy. pokoje to byly w zasadzie apartamenty,
bo skadaly sie z duzego pokoju z kanapami i aneksem kuchnnym oraz z sypialni.
Basen tez byl super, do plazy bylo z 300m, ale to naprawde lepiej, bo
przynajmniej cicho bylo, a szlo sie moze z 5 minut. Do centrum byl kawalek,
tzn plaza idac okolo 20 minut, ale mozna bylo jechac dolmuszem (nie wiem jak
to sie pisze :) Kosztowal on 700tys lirow i jezdzil co 2 minutki, ja w kazdym
razie nigdy dluzej nie czekalam, jechal z 5 minut i juz bylas w centrum, a
tam super imprezki, klimacik i po prostu bajka, szczegolnie noca. Co do
obslugi to jak w kazdym hotelu sprzataczki robia za szpiegow, bo nie mozesz
miac w holetu zadnego jedzenia lub picia, chyba ze kupisz je u nich w
sklepie. Poza tym nie spodziewaj sie regularnej wymiany poscieli lub
recznikow, po prostu samej trzeba sie upominac, ale tak jest we wszystkich
holetach w Turcji. Obsluga w barze i na basenie, no coz, staraja sie byc zbyt
mili. Jeden taki, nazywal sie Pananajo (czy jakos tak) lazil za moja siostra
i trybem rozkazujacym kazal jej przyjsc do niego na noc, wiec trzeba ich
olewac i to wystarczy, da sie przezyc. Co do jedzenia to bylo ok, tzn turecki
standard, na sniadanie zawsze to samo, a kolacja niby zawsze troche
zmieniona, ale "pod jedno kopyto". Ogolnie polecam ten hotel, jak ktos wymaga
cudow, to na pewno niech nie jedzie do Turcji, tylko do Francji, Turcja ma
jeszcze troche tej egzotyki i swoich zasad i poprostu trzeba to uszanowac i
sie przyzwyczaic. Jak bedziesz miala jeszcze jakies pytania, to pisz na forum
lub na maila.
Pozdrawiam i zycze udanych wakacji...
natiii@o2.pl