Dodaj do ulubionych

Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ

IP: 185.14.174.* 27.07.15, 22:03
Czy zmieniacie kierunek Turcja na inny?
Zastanawiam sie nad bezpieczeństwem w czasie wycieczek i na zakupach. W Turcji nie widac policji tak jak w Egipcie, zastanawiam sie czy sa tajniacy czy ktos pilnuje bezpieczenstwa turystow?
Obserwuj wątek
      • werkaem Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 09:55
        Coś ściemniasz, bo już w komunikacie z 12 maja 2014 MSZ ogłosiło 3 stopień zagrożenia do Tunezji (nie podróżuj) , czyli na prawie rok przed pierwszym zamachem w Tunisie, a to że ludzie latali pomimo tego komunikatu do Tunezji, a biura organizowały tam wyjazdy to już zupełnie inny problem.
        A kolory w tych komunikatach to tylko kwestia pomocnicza. Decydujący jest poziom zagrożenia, bo od tego biura podróży uzależniają czy klient może zmienić lub odwołać kierunek wyjazdu.
        I na dzień dzisiejszy sytuacja w Turcji jest inna, bo w swoim komunikacie MSZ jest 2 stopień zagrożenia, a nie 3 (jak w przypadku Tunezji i Egiptu).

        Dla twojej wiadomości przytaczam ten stary komunikat w sprawie Tunezji
        "2 maja 2014
        Tunezja – aktualizacja ostrzeżenia dla podróżujących
        Ze względu na potencjalny wzrost aktywności grup terrorystycznych w Tunezji i zagrożenia zamachami kierowanymi również przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wyjazdy do tunezyjskich miejscowości Bizerte, Tabarka, Hammamet, Tunis i Sousse oraz na wyspę Dżerba"
        Wyraźnie są wymienione wszystkie kurorty tunezyjskie jako zagrożone, więc nie pisz, że dopiero po zamachu w Sousse MSZ zaczęło ostrzegać przed Tunezją, bo to zwykłe kłamstwo.
            • Gość: gość Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.15, 10:26
              Z drugiej strony to by było bez sensu, atakować w momencie kiedy wszystkie służby są postawione w stan najwyższej gotowości. Oni zazwyczaj atakują wtedy, kiedy nikt się tego nie spodziewa, wtedy spokojnie mogą przeniknąć w tłum. Tylko w tym momencie osoby, które mają wylotu już teraz, na dniach niebardzo mają wyjście, bo biuro podróży kilka dni przed terminem zwraca jedynie 5%
              • Gość: jak Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.15, 10:41
                Dyskusja o kolorach jest bez sensu. Obiektywnie zagrożenie jest większe niż tydzień temu i nie ma się co oszukiwać. Skala zagrożenia jest dokładnie opisana i oznaczona na mapie. W całej Turcji wzrosło zagrożenie zamachami i dotyczy przede wszystkim dużych skupisk. Ministerstwa innych krajów oceniają to podobnie (czasami pozostawiając kolor zielony). Niemcy i Anglicy ostrzegają, żeby unikać skupisk, środków publicznego transportu itp. Wszyscy też piszą o tym, że zasadniczo sytuacja w kurortach się nie zmieniła. To, że różne media w komentarzach dodają dużo od siebie to już inna sprawa. A dywagacje na temat polityki i strategii różnych "ekspertów" z forów turystycznych to rozmowa ze ślepym o (nomen omen) kolorach.
            • garwena Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 10:40
              safcia.1 napisała:

              > tak, będzie dobrze :terroryści stwierdzą, że odpuszczają żeby turyści z Polski
              > mieli super wakacje.

              Dlaczego tylko turyści z Polski???
              Do Turcji codzienne wyjeżdżają tysiące turystów z całej Europy i nikt im nic nie odwołuje, to tylko właśnie wśród Polaków (tylko części oczywiście) wybuchła jakaś niezdrowa histeria. Władze żadnego kraju europejskiego nie ostrzegają swoich obywateli przed wakacjami w Turcji, np. niemieckie MSZ ostrzega tylko przed pobytem przy granicy syryjskiej (tak jak nasze), podobnie brytyjskie.
              Oczywiście jak ktoś ma obawy to niech nie jedzie, ale nie straszcie innych i nie nakręcajcie tej spirali paniki, bo sytuacja na dzień dzisiejszy tego zupełnie nie uzasadnia.
                • Gość: gosia Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.15, 10:52
                  naprawdę trzeba być ślepym i głuchym żeby pisać, że sytuacja jest zupełnie spokojna i wogóle o co chodzi.
                  Na stronie MSZ Wielkiej Brytanii ostrzegają, że ośrodki turystyczne mogą być zagrożone atakami terrorystycznymi. Dziś napisali że zagrożona jest min komunikacja w stambule. Codziennie coś nowego się dzieje w Turcji, sytuacja jest bardzo napięta i z uwagi na konflikt z IS (którego aż do zeszłego tygodnia nie było) i na konflikt z Kurdami.
                  Ale spokojnie, nic się nie dzieje. Zaklinajmy rzeczywistość
                  • Gość: Ania Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 11:08
                    Wiesz, wydaje mi się że zdecydowana większość turystów (99%) nie wybiera się do Stambułu, tylko do kurortów turystycznych na Riwierze lub na wybrzeżu Egejskim i tam MSZ wszystkich krajów (jak na razie oczywiście) nie widzą zagrożenia, zalecają tylko zachowanie ostrożności co dla mnie oznacza np. rezygnację z wizyty na dużym bazarze czy właśnie wycieczkę do Stambułu.
                    Sądzę, żeby było zagrożenie dla turystów przebywających w hotelach na basenie czy na plaży to komunikat MSZ brzmiałby nie podróżuj, a takiego komunikatu nie ma.
                    Ja też się wybieram do Turcji i nie zamierzam rezygnować, no chyba jedynie w przypadku komunikatu MSZ odradzającego wyjazdy także do kurortów.
                    Nie twierdzę, że sytuacja jest komfortowa, bo jednak istnieje zagrożenie terrorystyczne, ale zagrożenie terrorystyczne istnieje w wielu innych krajach europejskich, a ja nie bardzo widzę możliwość na zamianę na jakąś ofertę do innego kraju spełniającą moje oczekiwania, bo albo zdecydowanie za drogo albo standard niezadowalający, a spędzenie urlopu w domu nie bardzo mnie cieszy.
                    Ja jadę w okolice Bodrum, nie wybieram się do Stambułu, ani na żadną dalszą wycieczkę, więc pojadę bez obaw (chyba, ze sytuacja zmieni się drastycznie).
                    • Gość: gość Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.15, 11:12
                      to też właśnie poniżej odpisałam jednej osobie, że gdybym miała wykupioną wycieczkę, na dzien dzisiejszy napewno bym pojechała, odpuszczajac sobie wycieczki typu Stambuł, Efez itd. Nie wiem na ile bym się czuła komfortowo, ale sądzę że potrafiłabym się wyluzować. Jednak gdybym miała dopiero kupić wycieczkę, myślę że wybrałabym inny kierunek. A chciałam polecieć do Turcji we wrześniu - już drugi raz w tym roku.
                      • Gość: gosc Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.15, 11:05
                        gdybym miała już wykupioną wycieczkę i w grę wchodziła by strata pieniędzy, sądzę że na dzień dzisiejszy bym pojechała. Napewno odpuściła bym sobie wszelkie Efezy Stambuły itd. Nie wiem na ile bym się czuła spokojnie na plaży, ale pewnie dwa drinki w all inclusive pozwoliły by mi się wyluzować ;) Ale gdybym dopiero stała przed decyzją czy kupić wycieczkę do Turcji czy nie, to z pewnością bym się wstrzymała. A planuję wyjazd we wrześniu, jednak czekam w którym kierunku rozwinie się sytuacja. Narazie napewno nic tam nie kupię.
                    • Gość: gość Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 11:24
                      gosia napisał(a):

                      > aaa czyli czekamy na jakąś strzelankę?
                      > spoko.

                      O, czyli marzysz o strzelance, żeby uzasadnić swoją opinię? Ja sądzę, że się jednak nie doczekasz

                      Terroryści islamscy zapowiadali już akcje w wielu krajach Europy i świata, bo chcą wystraszyć ludzi i sądząc po niektórych wpisach, skutecznie im się to udaje.
                      A przecież zamachy były wyłącznie w Tunezji (spowodowane zresztą specyficzną sytuacją polityczną).
                      A może spojrzeć np. na taki Egipt, gdzie już od początku wakacji MSZ odradza wyjazd nawet do kurortów (jedno z biur w ogóle anulowało ten kierunek), ludzie jednak nadal tam latają, spędzają fajne wakacje i bezpiecznie wracają, a o jakimkolwiek niebezpieczeństwie zupełnie nic nie słychać. Podobnie w Turcji - ostrzeżenia MSZ zawsze są na wyrost, bo lepiej dmuchać na zimne, ale tak naprawdę nic niebezpiecznego w kurortach się nie dzieje, a tam przebywający świetnie się bawią i wracają cali i zdrowi (Polacy wcale nie są najliczniejszą grupą, Niemców np. w Turcji co roku jest kilka milionów).
                • Gość: jak Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.15, 10:59
                  Z tą dyskusją jest mniej więcej tak, jak w polityce. Każdy ma swoje zdanie i go nie zmieni. Na forum wchodzą osoby chcące się utwierdzić w swojej decyzji. Ci, którzy jadą szukają argumentów za tym, że dobrze robią jednak coś ryzykując. Ci którzy chcą zrezygnować też chcą się przekonać, że robią dobrze, mimo, że będą do tyłu finansowo. Każdy dostrzega tylko to, co pasuje do jego tezy zupełnie ignorując argumenty (nawet racjonalne) przeciw. Nie jest to coś odosobnionego. Nawet na tym forum w podobny sposób spierają się ci, którzy wybrali jakiś hotel z innymi, którzy go nie wybrali. Każdy wyciąga z holidaycheck lub innych źródeł takie argumenty, które mu pasują. Podobnie jest na forach motoryzacyjnych, gdzie miłośnicy aut japońskich spierają się z miłośnikami aut niemieckich. Każdy chce przekonać samego siebie, że podjął dobrą decyzję atakując "przeciwników". Im ktoś bardziej w duchu jest niepewny, że dobrze robi, tym głośniej krzyczy.
    • dario7800 Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 10:59
      Ostrzeżenie MSZ spowodowane jest między innymi ostatnimi zamieszkami w Stambule. To nie kurort, ale wielka atrakcja turystyczna, tysiące turystów. Kolejne protesty nie są wykluczone.Dlatego MSZ wspomina o dużych aglomeracjach (a nie Side czy Bodrum) i zgromadzeniach w miejscach publicznych.
      • ladybarque Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 12:19
        Ja dzwoniłam do Tui dziś i mówią że jest bezpiecznie. Jesli stopień zagrożenia zmieniłby się z 2 na 3 dopiero można coś myśleć o zmianie. Czyli jeśli nie zdarzy się zamach w rejonie turystycznym nie mamy co liczyć na zmianę kierunku. Ja tam lecę z nastawieniem zero wycieczek do Stambułu zero dużych bazarów i odpoczywajmy, nie dajmy się zwariować. Jaka jest szansa że na kilka tysięcy hoteli przyjdą akurat do Ciebie :) ? Nie siejmy paniki niepotrzebnie.
        • Gość: Ania Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 12:35
          ladybarque napisała:

          > Ja dzwoniłam do Tui dziś i mówią że jest bezpiecznie. Jesli stopień zagrożenia
          > zmieniłby się z 2 na 3 dopiero można coś myśleć o zmianie. Czyli jeśli nie zdar
          > zy się zamach w rejonie turystycznym nie mamy co liczyć na zmianę kierunku.....

          No i to w sumie optymistyczna wiadomość, bo odwołają mi Turcję tylko w przypadku zamachu.
          A jeżeli nie będzie zamachu to Turcja będzie bezpieczna, więc wszystko OK :)
          Ja akurat nie sieję paniki, bo bardzo chcę lecieć do Turcji i faktycznie trzeba by być jakimś krańcowym pechowcem, żeby na tyle setek tysięcy turystów w Turcji przytrafiło się coś niedobrego akurat tobie, chociaż ja oczywiście liczę, że wszyscy wrócimy bezpiecznie z Turcji i nie będzie żadnych zamachów na turystów.
              • Gość: gość Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 13:36
                A ile nie miało??

                Sytuacja w Tunezji przed zamachami była jednak inna, bo o zagrożeniu i odradzaniu podróży do kurortów tunezyjskich MSZ informowało prawie rok wcześniej, w stosunku do Turcji takiego komunikatu nie ma, więc nie ma żadnego racjonalnego powodu do odwoływania wyjazdów z wyjątkiem subiektywnego strachu pojedynczych osób wyolbrzymiających zagrożenie - oczywiście w kurortach
                A nie sądzę, że ktoś wyjeżdża na pogranicze turecko-syryjskie, bo tylko tam MSZ odradza podróże.

                I może zastanów się przez moment, że nie trzeba nigdzie wyjeżdżać za granicę, żeby stracić życie, wystarczy pojechać samochodem na urlop w kraju. Czy ktokolwiek prowadzący samochód myśli, że zginie wypadku?
                A na polskich drogach tylko od początku wakacji zginęło więcej ludzi niż podczas zamachów w Tunezji, w tym także całe rodziny z dziećmi, o dziesiątkach utonięć (także dzieci ) nie ma nawet co wspominać. Ale oczywiście nikt nigdy nie zakłada, że zginie, a jednak śmiertelne wypadki się zdarzają. Przecież prawie codziennie dowiadujemy się z mediów o jakichś śmiertelnych wypadkach.
                Na tym tle Turcja dla turystów to oaza bezpieczeństwa, nikt nie stracił tam życia i jest duże prawdopodobieństwo, że nie straci.
                • Gość: Roberta Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.15, 13:44
                  MSW zmieniło komunikat na : ostzregamy przed podróżą.
                  Polak za granicą @PolakZaGranica 18 godz.18 godzin temu
                  #Turcja #BezpieczeństwoPolaków aktualizacja ostrzeżenia dla podróżujących - ostrzegamy przed podróżą. www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/ostrzezenia/turcja___aktualizacja_ostrzezenia_dla_podrozujacych_2

                  tu chociażby info z ich profilu facebookowego. Sytuacja jest taka że do tej pory Turcja można powiedzieć po cichu wspeirała IS, to też oni nie kąsali ręki która ich karmi i nie atakowali. Ale nie wiem czy słyszałeś, od zeszłego tygodnia Turcy prowadzą regularne naloty na pozycje IS, bojownicy IS na swoich kontach twitterowych itd już wzajemnie się informują o planowanych zamachach. Specjaliści od terroru z Polski wprost mówią żeby nie jeździć do Turcji bo zagrożenie jest ogromne. Ale zawsze znajdzie się ktoś głuchy na argumenty i wiedzę i potem jest ryk i lament jak stanie się nieszczęście.
                  • Gość: gość Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 13:56
                    Roberta napisał(a):

                    > MSW zmieniło komunikat na : ostzregamy przed podróżą. ....

                    Przecież poprzedni komunikat w sprawie Turcji też ostrzegał przed podróżą, dopiero kolejne stopnie zagrożenia, czyli nie podróżuj i opuść natychmiast powodują konsekwencje ze strony BP.
                    I oczywiście że wiem o tureckich nalotach, bo trudno o nich nie wiedzieć, jak bez przerwy jest o tym we wszystkich TV i w internecie. Nasze MSZ przecież też o tym doskonale wie.
    • julita165 Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 13:29
      Ja właśnie czekam na odpowiedź z wezyra...po cichu liczę, że zgodzą się na zamianę na coś innego. Wylot mam dopiero 26.08...no żesz pecha mam, wykupiłam wycieczkę dzień przed zamachem w tym Suruc czy jakoś tak. W obecnych warunkach nigdy nie zdecydowałabym się na wyjazd.
      Ale przysięgam, że przez najbliższe 20 lat nie zdecyduję się jechać nigdzie gdzie jest >0,5% muzułmanów. Oni wszyscy są rąbnięci
      • Gość: sisi Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.15, 14:21
        Pierwszy raz bylam w Turcji z Triada w 2005 r swiezo po zamachu w Kusadaci. Wysadzono busik z turystami. Zginelo kilka osob. Potem(w tym samym roku) jeszcze byly nieduze wybuchy w Antalyi i Manawgat. Rezydentka odradzala korzystanie z dolmuszy , lazenie po Alanyi. Mimo to na wycieczki wszyscy jezdzili z dolmuszy korzystano.
        Obecnie nie istnieje bezpieczne miejsce wakacyjne. Zagrozenie duze jest we Francji, Hiszpanii, UK, Balkany. Kilka lt temu zamach na Majorce oraz Gran Canarii. Turysci tez gina w napadach rabunkowych-Ameryka pld, ostatnio Czesi zgineli w Albanii. Moga byc jeszcze trzesienia ziemi.
        Wszyscy sa dorosli. Sami musza podjac decyzje co do wyjazdu. Statystycznie w PL ginie na drogach, topi sie co roku mnostwo osob.
    • l-a Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 14:36
      Ta dyskusja wyraźnie zmierza na manowce, a żadna ze stron nie jest w stanie przekonać drugiej, a podział jest na bojących się wyjazdu do Turcji i tych chcących wyjechać.
      A sytuacja jest przecież jasna, dopóki MSZ nie zmieni komunikatu w sprawie Turcji na "nie podróżuj" to biura nie muszą zmieniać rezerwacji do Turcji, więc wszelkie koszty ewentualnych zmian ponoszą klienci biur i muszą zdecydować czy chcą stracić pieniądze, bo strach jest silniejszy czy jednak biorą pod uwagę rekomendację MSZ, które nie odradza wyjazdów do tureckich kurortów.
      Moim zdaniem MSZ ma o wiele lepsze informacje w sprawie sytuacji w Turcji i ewentualnych zagrożeń niż wszyscy forumowi "eksperci" i z pewnością nie ma interesu żeby narażać swoich obywateli na niebezpieczeństwo. Dokładnie takie same rekomendacje dają MSZ wszystkich krajów europejskich, a ich obywatele cały czas latają do Turcji bez obaw.
      Ale oczywiście każdy musi indywidualnie zdecydować czy jechać czy zrezygnować, ale to naprawdę dziwne, że zawsze najbardziej panikują Polacy
      • julita165 Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 14:42
        To nie jest kwestia paniki tylko istotnej ( moim zdaniem ) zmiany okoliczności w stosunku do tych które były w czasie podpisywania umowy. Jak podpisywałam umowę to wojna w Syrii trwała sobie w najlepsze piąty rok i Turcja się w nią nie angażowała ( nawet nie pozwalała samolotom US startować ze swoich lotnisk ) a obecnie bombarduje formalnie rzecz biorąc terytorium obcego państwa. Istotna zmiana okoliczności zawarcia umowy powinna umożliwiać jej zmianę. Tak chyba jest w KC.
        Najwyższy czas jakoś uregulować te kwestie jednoznacznie bo tak jak jest teraz to np. Pani z PIT dywaguje, że kolor mapki jest co prawda pomarańczowy ale jednak w treść komunikatu nie jest oczywista itp itd...
      • Gość: Ewelina Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 14:49
        Ja pamiętam podobną psychozę strachu, kiedy bodajże 2 lata temu były zamieszki w Kairze i wtedy po rekomendacji MSZ, prawie wszystkie biura odwołały wyloty do Egiptu, a przebywających tam turystów sprowadzały na gwałt. Ja wtedy byłam z TUI w Hurghadzie do końca naszego pobytu, ale hotel pustoszał w zastraszającym tempie. My na miejscu nie czuliśmy zupełnie zagrożenia (to było w Makadi Bay), obsługę mieliśmy prawie indywidualną i pobyt tam wspominam bardzo dobrze (byłam z dwójką dzieci). Pamiętam, że potem już nieliczni turyści wyjeżdżali do Egiptu, ale chodzi mi o to,że pomimo takiej akcji i straszenia argademonem żaden turysta nie ucierpiał, nikomu nawet włos nie spadł z głowy, nie było żadnego realnego niebezpieczeństwa.
        Dlatego teraz te wszystkie ostrzeżenia dzielę na pół i uważam, że są na wyrost.
        W połowie sierpnia mam jechać do Turcji w okolice Kusadasi i czekam ze spokojem na wyjazd, mając nadzieję, że MSZ nie wyda ostrzeżenia anulującego wyloty do Turcji, bo czekałam na urlop w Turcji od grudnia i nie chciałabym mieć zmarnowanego urlopu.
    • Gość: kuba biura a turcja IP: *.mtk-tv.pl 28.07.15, 15:32
      Sprawa jest prosta- biura beda zwlekac az padna pierwsze trupy turystow, natomiast lepiej skupic sie na swoich prawach - i tu konkretne pytanie brzmi: Czy jesli po rezerwacji i wplacie zaliczki zmienil sie komunikat MSZ, a zmienil sie- to czy jest to zmiana warunkow umowy i podstawa do rezygnacji. Przypominam ze biuro ma w takiej sytuacji prawo potracic tylko takie koszty jakie realnie ponioslo i moze udowodnic. Czy ktos interesowal sie tematem w biurach pod tym katem? Wiadomo,ze nie majac zadnych informacji oni ich nie udziel w sposob korzystny, trzeba startowac do biura znajac swoje podstawowe prawa.
      • Gość: magdalena Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.15, 15:52
        Jestem po telefonie od przedstawiciela biura Wezyr. Lecimy 3 września na tydzień. Mamy wpłaconą zaliczkę około 1400zł i do 4 sierpnia mamy wpłacić pozostałą część pieniędzy czyli w sumie impreza wynosi lekko ponad 5tys. Na tą chwilę, jeśli zrezygnujemy z wycieczki i np będziemy chcieli ją zamienić np na Grecję to całość zaliczki przepada. W przypadku kiedy 4 sierpnia wpłacimy całość kwoty a np 11 sierpnia okażę się, że zupełnie rezygnujemy to przepada nam 90% całości kwoty. Zapytałam Panią, co musiałoby się stać żeby to biuro zaczęło odwoływać wyjazdy i byłaby możliwa bez kosztowna zmiana kierunki wakacji, to Pani odpowiedziała że ona nie wie. Domyślam się, że musiałoby pewnie kilku turystów zginąć żeby takie działania biuro podjęło.
        • Gość: gosc Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.15, 16:08
          Dołacze do dyskusji wylot 29.08 do czwartku mam wpłacić całośc kwoty. Wydawało mi się iz lecę z w miarę porządnego biura ITAKA ale cóż myliłam się. Nie mam możliwośći bezkosztowej zmiany czy zrezygnuje czy zmieniałabym kierunek tracę 1800 zł do dzisiaj jutro to się zmienia na 2700. Mam lecieć z dwójka dzieci i też kompletnie nie wiem co robić do północy musze coś zdecydować.
        • Gość: gosciowka Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.elblag.vectranet.pl 28.07.15, 16:11
          A ja powiem tylko tyle. Czy znacie Turcję? Strukturę kraju itp? Wszystkie i itp.? Wszystkie zamachy dzieją się głównie na poludniu przy granicy z Syria a tam bylo juz dawno nie tak. Turcja to nie jest panstwo policyjne choć maja naprawdę dobry system obronny, wiec z bronią stac wam nie będą. Choc maja jedno z lepszych wojsk. Polecam stronę Bodrum naprawdę juz bardzo europejska i grecka strona. Wrocilam poraz kolejny stamtąd dwa tygodnie temu. Rozumiem wasze obawy ale nawet msz nie zakazuje calego kraju bo wie że tylko część syryjska jest zagrozona. Dla porownania Turcja wiekszsa id Polski 2.5 raza. Cześć turystyczna nie tak jak w Tunezji naprawdę daleko od czesci poludniowej. Srednio 700-1000km. To tak jakbysmy nie pojechali nad Bałtyk bo w Pradze byl atak. Rada. Nie chodzic samemu na city tour. Nie jechac na wycieczki Stambuł i inne duze miasta tym bardziej blizej poludnia na żadne. Ostrożnie i z głową. I polecam cześć zachodnią tą nad morzem egejskim jednak dla ostroznych. Tez tak mimo wszystko wybralam po ataku w Tunezji i naprawdę sie nie zawiodłam. Tam nawet lotnisko jest blisko. Jedziecie w głąb to do samego hotelu z lotniska będziecie jechac dwie, trzy godziny
          • Gość: Lala Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.15, 16:21
            Jestem po rozmowie z TUI, wylot w czwartek rano. Zapewniają, że wszystko jest ok, monitorują sytuację, dostają sygnały od rezydentów i obecnie wypoczywających, że wszystko jest ok. Zmiana ostrzeżenia MSZ nie jest zmianą warunków umowy. Pytałam się czy turyści odwołują wyjazdy - podobno nikt nie rezygnuje. W kurortach Pan powiedział, że jest bezpiecznie, a jak zapytałam co z przejazdem z lotniska do hotelu to powiedział, że rozumie moje obawy, ale zapewnia, że jest bezpiecznie. A z drugiej strony rodzina tu na miejscu panikuje, że to zagrożenie życia i żeby nie jechać. Oczywiście biuro podróży zwróci mi tylko 5% tego co wpłaciłam. Decyzujecie się mimo wszystko na wyjazd do Turcji teraz na dniach?
            • julita165 Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ 28.07.15, 16:33
              Jak ktoś leci z dzieckiem to jest jeszcze opcja z ubezpieczeniem kosztów rezygnacji. podobno w przypadku dziecka można to załatwić na zwykłe zaświadczenie od pediatry a że prawie każde małe dziecko ciągle ma gila albo mogło właśnie wymiotować...tylko na zwrot kasy czeka się ok miesiąca więc byłoby juz raczej na zimowe.
            • Gość: J. Re: Zmiana kierunku w związku z ostrzezeniem MSZ IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.15, 17:09
              No pewnie, że nikt nie odwołuje. Tylko na tym forum jacyś histerycy wzajemnie podsycają swoje urojone lęki.
              Turcji nie odwołuje żadne państwo w Europie, latają tam cały czas turyści z całej Europy, a nawet świata, tylko oczywiście Polaczki jak zwykle panikują bez sensu sądząc, że jak tylko wysiądą z samolotu to wylądują na bombie terrorysty.
              Ale do osoby ogarniętej paniką nie trafiają żadne racjonalne argumenty, nie przekona ich ani MSZ, ani biuro podróży, ani nikt inny, bo strach jest obezwładniający i ogłupiający.
              Ja wylatuję w sobotę (z dziećmi 6 i 8 lat) i spokojnie czekam na fajne wakacje w Turcji i radzę to innym, a panikarzom może pomoże jakiś środek na uspokojenie.
              Kurorty są oczywiście bezpieczne setki kilometrów od miejsc zagrożonych i naprawdę nie warto tracić ciężko zarobionych pieniędzy tylko jechać i świetnie się bawić, a po powrocie śmiać się z tych cykorów