moj maz pochodzi z turcji!

09.06.05, 02:38
wlasnie odnalazlam wasze forum i ciesze sie .. jeszcze nei zdazylam za wiele
poczytac ale to szybko nadrobie.

chce powiedziec ze kocham calym sercem Turcje. moj maz jest rodowietym turkiem.
cala rodzina mieszka w Turcji i zazwyczaj raz do roku mam to szczescie
spedzac miesiac w Antalyi. na stale mieszkamy w kalifornii.

3 mieisace temu urodzila sie nam coreczka. jesli chcecie cos wiedziec na temat
malzenstwa polsko -tureckiego chetnei podziele sie!

pozdrawiam serdecznie
    • mehola Re: moj maz pochodzi z turcji! 01.11.05, 19:34
      piekna coreczka:)

      gratuluje meza i coreczki oczywiscie... :)
      • mehola Re: moj maz pochodzi z turcji! 01.11.05, 19:35
        oczywiscie zakochana jestem w Turcji w pelnym tego slowa znaczeniu... :)
      • samirasaid Re: moj maz pochodzi z turcji! 25.06.06, 12:41
        mam pytanie w sierpniu chcę się pobrać z Turkiem w Turcji,nie wiem jednakjakich
        dokumentów potrzebuje. proszę o pomoc
        • basiaistanbul Re: moj maz pochodzi z turcji! 27.06.06, 00:26
          zagladnij na forum POLONİA W TURCJİ...
    • samirasaid Re: moj maz pochodzi z turcji! 09.12.06, 18:37
      Kochana hannamay w jakı sposob przenıeslıscıe sıe do Kalıfornı my chcıelıbysmy
      zamıeszkac w Nıemczech ....
      • sztukad7 Re: moj maz pochodzi z turcji! 13.01.07, 20:37
        witam mam 22 lata moj chlopak jest z turcji jestem z nim 1,5 roku chcialam
        zapytac jak to u was w waszyn przypadku jet z roznicami na temat religii ,
        zupelnie rozniacym sie zyciu i kulurze. ja mam z tym wielki problem, kocham
        mojego chlopaka i chcialabym juz z nim ulozyc sobie zycie ale watki na temat
        chrztu,koscioola sa zawsze konczone klotnia i powiedzcie mi czy nie byl dla was
        straszny ten pierwszy wyjazd do turcji??ja mieszkam w anglii.mysle ze strace go
        przez te roznice pogladow znasz jakis sposob na ugode??ja nie umiem tureckiego
        ale jesli ktoras z was moglaby mi pomoc przetlumaczyc cos to prosze sie
        odezwac ,,, sztukad7@tlen.pl dziekuje kamila
        • lepanto Re: moj maz pochodzi z turcji! 24.02.07, 19:29
          jesli tak źle jest przed ślubem - to potem bedzie jeszcze gorzej.

          Odpuśc sprawę. Znajdziesz innego chłopaka.
          Niekoniecznie z Turcji.
          • doris_wawa1 Re: moj maz pochodzi z turcji! 08.04.07, 22:29
            Wszystko zalezy od czlowieka. Moj maz rowniez pochodzi z Turcji, ale nigdy nie
            bylo problemu na tle religijnym. Wybral moj kraj (po dlugim namysle) z
            wszystkimi tego konsekwencjami (jak sam to powiedzial) i sam caly czas
            powtarza, ze Bog jest jeden i nie ma znaczenia jakiej wiary dokladnie jestesmy.
            Jestesmy naprawde dobrym malzenstwem, mieszkajacym w Polsce i oczywiscie
            uczacym sie kompromisow, ale to wszytko zalezy od nas samych. Jezeli juz dzis
            nie mozecie sie dogadac, nie licz na to ze potem bedzie lepiej. Taka niestety
            jest prawda. Moze bolesna, ale jednak prawda.......Masz diw opcje - albo Ty
            dostosujesz sie do niego, ale powinniscie sie rozstac..Mowie tak dlatego, ze z
            Twojego postu wynika, ze Twoj chlopak nie chce zaakceptowac Ciebie takiej
            jakiej jestes. A tego niestety nie uda Ci sie zmienic....
            • sosna82 Re: moj maz pochodzi z turcji! 18.09.07, 12:38
              Witam,
              Mam pytanie w jaki sposób załatwiliście sprwe slubu, slub był w Polsce czy w Turcji?
              Nie było żadnych problemów formalnych, czy mogłabysmi mniej wiecej przedstawic
              całą procedurę??pozdrawiam
              • doris_wawa1 Re: moj maz pochodzi z turcji! 19.09.07, 22:56
                slub byl w Polsce. Potrzebny jest dokument z tureckiego USC o
                zdolnosci do zawarcia zwiazku malzenskiego przetlumaczony przez
                tlumacza przysieglego oraz zaswiadczenie z ambasady. Na slubie oraz
                podczas skladania dokumentow rowniez musi byc tlumacz przysiegly.
        • zawszeserena Re: moj maz pochodzi z turcji! 14.02.08, 08:41
          jeżeli go kochasz i czujesz, że on cię też bardzo kocha to jeszcze
          nie rezygnuj - tylko nie zgadzaj się w żadnym razie na życie w
          Turcji - wybierzcie Anglię lub Polskę, wtedy mąż
          pomalutku "ochłonie". mój mąż był też cholernie dumnym obywatelem
          Turcji i zdeklarowanym muzułmaninem - gdy zdecydowaliśmy się na
          życie w Polsce największym jego problemem było, czy aby czasami nie
          będę nosić za krótkich spódniczek, o innych poważniejszych
          problemach nawet nie chciał słyszeć - ale byłam uparta - i często
          uciekałam się do szantażu - albo się zgodzi, albo się rozstajemy -
          to że ja nie zmienię religii wiedział od początku i pogodził się z
          tym - problemem były dzieci - pomalutku wypracowaliśmy kompromis -
          dziecko będzie ochrzczone, ale o innych sakramentach samo zdecyduje -
          on wierzy, że Allah wskaże mu odpowiednią drogę - dla mnie to nie
          stanowi dużego problemu, bo sama wierzę, że naprawdę jest jeden Bóg
          dla wszystkich i nieważne jak on się nazywa, ale ponieważ zostałam
          wychowana jako chrześcijanka sprawa chrztu była dla mnie ważna - w
          zamian za to zgodziłam się, by dzieci miały tureckie imiona. wierzę,
          że metodą kompromisów możecie osiągnąć wiele - musisz szanować jego
          religię, chcieć ją poznać i zrozumieć, ale tego samego musisz
          wymagać od niego, myślę, że jest szansa - jakby był taki zupełnie
          zamknięty to nie zakochałby się w Polce - życzę dużo szczęścia i
          służę radą i pomocą.
    • kima1983 Re: moj maz pochodzi z turcji! 04.07.07, 23:05
      Witam wszystkich na tym forum! Jestem oczarowana Turcja i ich kultura od jakis
      kilku dobrych lat, a od niedawna mam chlopaka z Turcji. Poznalam go w Polsce,
      gdy byl na Erasmusie. Bardzo mocno go kocham a on mnie. Koncze we wrzesniu
      studia i chcialabym zamieszkac w Turcji, bo on nie moze sie ze wzgledu na swoje
      studia w przeciagu nastepnych 2 lat przeprowadzic do innego kraju. Nie wiem
      jednak nawet na jakich stronach szukac pracy w Turcji, badz jakie sa zasady
      zamieszkania tam. Boimi sie o nasze uczucie ze wzgledu na odleglosc, nie mozemy
      jednak myslec o zalegalizowaniu naszego zwiazku, gdyz jest to zbyt krotki okres
      czasu, jaki jestesmy razem. Msle jednak o nim powaznie i jestem w stanie
      poswiecic dla niego wszystko. Prosze Was o pomoc...
      • senicokseviyorum Re: moj maz pochodzi z turcji! 07.07.07, 22:21
        Kima głowa do góry co ma byc to i tak bedzie.Powiem Ci tylko tyle wiem co
        czujesz:) tez to przezywałam a teraz....w sierpniu bede juz ZONA TURKA :):):)
        Wiec walczcie o swoje a wygracie.Jzeli chcesz porozmawiac to jestem na
        gazeta.pl
        • laurka21 Re: moj maz pochodzi z turcji! 04.06.08, 15:49
          a wiecie, co jest w przypadku, kiedy Turek jest po rozwodzie?
          wydaje mi sie, ze skoro slubu koscielnego nie bral, to raczej nie powinno byc
          problemu...
          • amw77 Re: moj maz pochodzi z turcji! 11.10.08, 19:44

            laurka21 napisała:

            > a wiecie, co jest w przypadku, kiedy Turek jest po rozwodzie?
            > wydaje mi sie, ze skoro slubu koscielnego nie bral, to raczej nie
            powinno byc problemu...

            Slubu koscielnego nie mogl brac bo na 100% jest muzulmaninem (no
            chyba, ze jego byla zona to katoliczka, ktora chciala miec z nim
            slub koscielny);)
          • croyance Re: moj maz pochodzi z turcji! 11.06.09, 14:10
            Zle Ci sie wydaje. Moj maz jest Zydem, wczesniej mial slub TYLKO
            cywilny z anglikanka - i KK uznaje to za zwiazek sakramentalny. Wg KK
            zwiazek cywilny osoby nieochrzczonej = zwiazek sakramentalny. Wiem,
            ze bez sensu.
      • lima00 Re: moj maz pochodzi z turcji! 12.06.08, 16:54
        Tez mam meza turka od 6 lat jestesmy malzenstwem i jedno musze
        stwierdzic ich prawdziwy charakterek wychodzi z czasem. I nie jest
        to wybazowane na podstawie mojego doswiadczenia a raczej doswiadczen
        wielu z moich kolezanek. Na poczatku gwiazdke z nieba by kupili i sa
        czarujacy. A po slubie chca sobie podpozadkowac zone.Malo ktora z
        dziewczyn przyznaje sie innym ze jest nie zadowolona bo juz ma przy
        sobie jedno lub dwoje dzieci.
        • pkujawiak Re: Ślub 12.06.08, 19:24
          Mam pytanie Zastanawiam sie czy poślubić turka. Ślub ma byc w
          sierpniu tego roku. W dodatku on chce zebysmy żyli w Turcji. Sama
          nie wiem co robić. Bardzo go kocham i nie chcialabym z nim urwac
          kontaktu. Oczywiscie dzieci beda nie od razu bo on mowił, ze chce od
          razu po slubie dziecko ale ja wolę za parę lat.
          • lima00 Re: Ślub 14.06.08, 13:02
            no i to jest typowa metoda turkow szybko dzieci zebys nigdy od niego
            nie odeszla albo zeby pozniej dzieci byly karta przetargowa. No
            chyba nie wierzycie w to ze kazdy turek tak kocha dzieci?
        • anna19900725 Re: moj maz pochodzi z turcji! 19.12.13, 01:34
          Lima00 maz racje zgadzam sie z tobą mam męża turka jesteśmy po ślubie rok i trzy miesiące mam córeczkę i synka w ogóle na po początku sie nie ukladalo potem bylo lepiej ale gdy urodzilam pierwsze dziecko coreczke dużo sie zmienilo na lepiej a po ten urodzilam drugie dziecko syna na którego tak czekal i jest bardzo źle nie wiem jak żyć jestem z powodu na dzieci z nim i z myślą ze moze w końcu sie zmieni nie mam nawet juz rodziny nie chcą mnie znac bo jedno dziecko to ok ale drugie po co sama musze wychować córeczkę ktora ma rok i dwa miesiące a synek poltora miesiąca posprzątać ugodowac i mu uslugowac na prawde bardzo dobrze sie maskują turcy jak z pewnością inni mezczyzni z krajow arabskich. Jednym slowem trzeba liczyć tylko na samego siebie . Proszę te osoby które to czytają niech pomyślą żeby odkladac przed nimi pieniądze na czarna godzinę bo oni lubia udawać ze nie maja pieniędzy zebys ty nie miala zebys nie odezla od nich ja nie mam ani swoich pieniędzy bo mam dość klocic sie o nie ze na to potrzebuje ... Nie wiem co robić życie umie dać w kość nik by nie uwieszyl a kiedyś bylam usmiechnieta osoba a teraz nie umiem nawet plakac tylko są lzy w oczach bo nie wiem jak wyjsc z tego bagna przepraszam za takie slowo ale inaczej sie nie da powiedzieć bo oni po czasie zrujnują osobę mam 23lata i 11 tys.dlugu i życie zniszczone bo nawet rodzina nie chce znać mnie. Proszę o doradzenie mi co robić choć tak malo napisalam

          • ogladarka Re:moj maz pochodzi z turcji! Odp do: anna19900725 30.12.13, 00:12
            O moj Boze! Moze dzieki postowi anny 19900725 uratuje swoje zycie i zrezygnuje jeszcze z obecnej, krotkiej znajomosi z Turkiem (mieszka w Turcji, a ja w Anglii). Dziekuje wam, ze kontynulujecie ten TEMAT :-)

            A teraz moja osobista rada dla "anna19900725" : przede wszystkim : 1. wzmocnij poczucie wlasnej wartosci , jesli nie masz rodziny by Ci pomogla lub czujesz sie sama i opuszczona przez znajomych, to poczytaj na polskich stronach internetowych jak wzmocnic poczucie wlasnej wartosci - np: zwierciadlo.pl/2013/seks/partnerstwo/co-stoi-na-przeszkodzie-milosci/3 . i potem wdrazaj male kroki w zyciu codziennym np. ukruc mu gotowanie, ale zanim to zrobiscz zasygnalizuj mu, ze bedziesz gotowala nadal gdy on bedzie DAWAL CI REGULARNIE co miesiac kieszonkowe dla Ciebie (oblicz najpierw kwote jaka by Ci byla potrzebna). Powiedz mu ze jestes warta jego kieszonkowych ! i nie zgadzaj sie na zadne jego wymowki, z enie ma pieniedzy. Gdy bedzie probowal wymowek - POWTARZAJ JEMU JAK AUTOMAT : "JESTEM WARTA TWOICH PIENIEDZY". I czesto powtarzaj SOBIE i jEMU to slowo jestem warta ! usmiech i PIERS DO PRZODU i.... zobaczysz, tylko tak to dziala a nie ZADNE PROSBY I BLAGANIA ze lzami w oczach. Powodzenia i daj znac, czy cos sie rusza do przodu. .... . Ps. Jesli poczujesz trudne chwile samotnosci i bezradnosci, i gdy pocisna Ci lzy do oczu, mozesz do mnie napisac: gg 8842365. Moge Ci troche pomoc uwierzyc w siebie :-) bo inaczej.... zmarnujesz sobie zycie. Ps2. wszystko, co napisalam, uwazam za indywidualny punkt widzenia, nie chcialam nikogo urazic ).
            Pozdrawiam wszystkie KOBIETY :-)
          • ogladarka Poczytajcie kobiety JAK nas "wychowuja" mezczyzni 30.12.13, 00:23
            CYTUJE :

            > bo te dzisiejsze niby kobiety to tez jakby faceci , klócą się z nami , chcą na
            > mi rządzić
            > dzis związek z kobietą to tak jak związek z kolegą.


            Daj spokój. Każdą kobietę trzeba zdominować, wtedy się uspokajają. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak silny facet może wpłynąć na wewnętrzną równowagę tych emocjonalnych wulkanów. Marudząc na pewno nie będzie partnerem dla kobiety, tylko co najwyżej irytującą koleżanką.
          • ogladarka Re:moj maz pochodzi z turcji! FACECi o KOBIECIE: 30.12.13, 00:58
            > bo te dzisiejsze niby kobiety to tez jakby faceci , klócą się z nami , chcą na
            > mi rządzić
            > dzis związek z kobietą to tak jak związek z kolegą

            Daj spokój. Każdą kobietę trzeba zdominować, wtedy się uspokajają. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak silny facet może wpłynąć na wewnętrzną równowagę tych emocjonalnych wulkanów. Marudząc na pewno nie będzie partnerem dla kobiety, tylko co najwyżej irytującą koleżanką.



            Tylko dla mężczyzn
            Re: Dzis kobiet już nie ma
            martinsam1 21.12.13, 17:39 Odpowiedz

            jesteś pewny że każda da się zdominować?

            Re: Dzis kobiet już nie ma
            seryjny.uwodziciel 21.12.13, 19:32 Odpowiedz


            Raczej tak. Oczywiście mogą być wyjątki, z niezwykle silną osobowością, ale tutaj trudności z dominacją mogą raczej wynikać ze stosunkowo słabych charakterów obecnych mężczyzn.
            Z dominacją jest podobnie jak z samochodem służbowym. Dopóki pracownik zasuwa komunikacją miejską, to jest wrogiem samochodów, które korkują centrum miasta. Daj mu służbowe auto na kilka dni i nagle okaże się, że zrobił się zbyt wymagający na jazdę tramwajem czy autobusem. Z kobietami jest tak samo. Mogą się zarzekać, że nigdy, że nikomu... I kiedy właściwy facet robi sobie z nich dywanik, to okazuje się, że to uwielbiają.
            I jest jeszcze jedna rzecz. Kobiety są jak lwice. To, że lew potrafi je zdominować nie znaczy, że byle zajączek nie zostanie przez nie rozszarpany bez mrugnięcia okiem. "
    • annaundbaba Re: moj maz pochodzi z turcji! 21.06.08, 16:52
      witaj.napisalas ze chetnie podzielisz sie swoimi doswiadczeniami na
      temat malzenstwa polsko-tureckiego. w sierpniu chce wyjsc za maz.ten
      szczesliwiec jest rodowitym turkiem,znamy sie od dwoch lat,jest
      kochanym,czulym i troskliwym mezczyzna.kocham go i wiem ze on mnie
      rowniez kocha.moi znajomi z polski jednak strasza mnie ze po slubie
      bedzie mnie zmienial po malu w turecka kobiete.zabroni mi
      dotychczasowego zycia.czy powinnam zaufac sercu,czy ci ktorzy
      obiektywnie nasz zwiazek obserwuja moga miec racje?
      • laurka21 Re: moj maz pochodzi z turcji! 10.10.08, 13:36
        naprawde nikt nie potrafi odpowiedziec na moje pytanie?
        • mariawmarmaris Re: moj maz pochodzi z turcji! 10.10.08, 23:56
          nie łatwiej zapytać się księdza?
          skoro nikt nie odpisuje od kilku miesięcy..

          nie chcę być wredna, ale tak naprawdę chyba będzie łatwiej. Skoro nikt nie
          odpowiada na Twoje pytanie to widocznie nikt nie wie, przecież nikt tego nie
          ukrywa ze złośliwości.

          Pozdrawiam
          Marysia
          • laurka21 Re: moj maz pochodzi z turcji! 13.10.08, 16:17
            nie myslalam o zlosliwosci, bardziej o przeoczeniu.
            ksiedza na razie nie pytam, bo jeszczce slubu nie biore.
            a odpowiedz juz dostalam.
            • mariawmarmaris Re: moj maz pochodzi z turcji! 14.10.08, 23:41
              to jaka jest odpowiedź?
              może ktoś jeszcze jest zainteresowany tematem a innym też przyda się taka wiedza :)
              • amw77 Re: moj maz pochodzi z turcji! 15.10.08, 10:43
                Dziewczynki drogie;),
                Odpowiedz jest taka, ze Turek to muzulmanin (w rzadkich przypadkach
                inne wyznanie), wiec slubu koscielnego nie bral z racji swojej INNEJ
                religii. Zatem jesli ktoras z Was chce koscielny slub z Turkiem i on
                sie na to zgodzi, mimo ze jest rozwodnikiem nie bedzie problemu;)
                • croyance Re: moj maz pochodzi z turcji! 11.06.09, 14:12
                  Dziewczyny, zastanawiacie mnie. Wlasnie wrocilam z Ankary, i nie
                  tylko, ze nie kazdy Turek to muzulmanin, jest cala rzesza ateistow,
                  wrogo nastawionych do religii. Jakim cudem zadna z Was nie natrafila
                  na Turka swieckiego, ktory przeciwny jest islamowi?
                  • amw77 Re: moj maz pochodzi z turcji! 17.06.09, 00:28
                    patrz nawias;) - inne wyznanie badz ateista to mialam na mysli;) ale znakomita
                    wiekszosc to muzulmanie.
                • croyance Re: moj maz pochodzi z turcji! 11.06.09, 14:13
                  To, co piszesz, nie jest prawda. Wg Kodeksu KK slub cywilny osoby
                  nieochrzczonej traktowany jest jak zwiazek sakramentalny. Pisze o tym
                  w poscie powyzej. Nie pytaj mnie, dlaczego tak jest, bo to kompletny
                  absurd - ale nie przeskoczysz tego.
                  • grazynanowa Re: moj maz pochodzi z turcji! 12.06.09, 18:27
                    Nie wiem skad masz takie informacje ,ale ja osobiscie znam
                    pare ,polsko -niemiecka gdzie ex malzonek byl ateista i po rozwodzie
                    z nim, moja znajoma ponownie wyszla za maz i brala rowniez slub
                    koscielny w Polsce :). jesli chodzi o ateistow ,to z pewnoscia sa
                    rowniez w Turcji ,ale faktem jest ,ze wiekszosc ma w dowodaach
                    napisane "Islam" moj maz rowniez , ale nie jest praktykujacym
                    muzulmanem bo nie identyfikuje sie z ta religia.Slubu koscielnego
                    nie mamy ,ale nasze dziecko jest ochrzczone i wychowywane w wierze
                    chrzescijanskiej .Dodam ,ze mieszkamy rowniez w Turcji :)
                    • croyance Re: moj maz pochodzi z turcji! 15.06.09, 15:34
                      Informacje mam z Kurii, niestety. Nie ma znaczenia, czy ktos jest
                      ateista, czy nie - nie licza sie przekonania, ale kwestia chrztu.
                      Slub katolicki z ateista-chrzescijaninem albo Zydem czy muzulmaninem
                      JEST mozliwy, gdy osoba niewierzaca wystepuje jako swiadek, czyli
                      mowimy o slubie jednostronnym. Przy osobie nieochrzczonej takiej
                      rzeczy nie ma. Generalnie rzecz biorac, KK uznaje osoby nieochrzczone
                      za osoby niewierzace, co jest samo w sobie absurdem - i jako takie
                      MOGA wziac slub jednostronny z katoliczka, ale tylko pod warunkiem,
                      ze nie mialy wczesniej slubu cywilnego.
    • drzaska Re: moj maz pochodzi z turcji! 17.10.08, 17:24
      czesc mam pytanko bardzo wazne dlamnie jestem z turkiem ale nic
      niewiem na temat slubu polsko tureckiego jak to wszystko sie odbywa
      czy sa duze komplikacje jesli chce sie wziasc slub z turkiem jakie
      dokumenty sa potrzebne co ogolnie nalezy zrobic jesli mozesz napisz
      mi wszystko co wiesz na ten temat dziekuje i pozdrawiam
      • laurka21 Re: moj maz pochodzi z turcji! 17.10.08, 21:20
        dokładnie taka sama odpowiedz dostałam, i tak tez myslałam.
        Mam nadzieje, ze nie bedzie niespodzianek, jak zaczne palnowac i organizowac ten
        slub:)
        • marusia811 Re: moj maz pochodzi z turcji! 24.06.09, 08:36
          współczuję Ci i pewnie chodzisz w burce, i niewolno ci spojrzeć na
          innego mążczyznę, i czas możesz spędzać tylko wśród kobiet, i musisz
          chodzić krok za nim, i czytać muwersyKoranu i tak wogóle, jemu wolno
          wszystko nawet mieć drugą i dalsze żony a Ty biedna i głupia Polko
          do garów i rodzenia dzieci
          • kabhialvidanaakehna Re: moj maz pochodzi z turcji! 26.06.09, 11:18
            posiadanie kilku żon, moja droga, to już przeżytek. W większości
            krajów zakazane od dawna. W Turcji również.

            Turczynka w burce to nieczęsty widok, co powiesz o tych dziesiątkach
            dziewczyn w bikini i spódniczkach mini? Jeżeli chciałaś demonizować
            Turków, to chyba Ci się nie udało. Słaby dobór argumentów.


            Jedno - wpierw poczytaj trochę o kraju, prawie, obyczajach, a potem
            komentuj. Bo w Twoim poście jest groch z kapustą, wsadziłaś tam
            wszystkie uprzedzenia, jakie mogłaś sobie w rozumku wyprodukować.
          • magdalenaa_b Re: moj maz pochodzi z turcji! 27.06.09, 19:15
            Buhahahahahahahaha zatkało mnie normalnie... :-D, czy byłaś kiedyś w Turcji? Zapraszam. Potem zacznij komentować, bo wyłazi z Ciebie cała niewiedza jakąś mogłaś błysnąć....
            Pozdrawiam :)
    • blanka19822 Re: moj maz pochodzi z turcji! 23.02.11, 12:56
      Witam:-)chcialabym pogadac i zapytac czy naprawde jestes szczesliwa z Turkiem?bo mam dylemat,mam meza i dwa lata temu poznalam Turka i sie zakochalam, i mam dylemat czy mam wybrac zycie z turkiem czy mam zyc z mezem i calymi dniami myslec o moim kochanym tureczku???nie wyobrazam sobie zycia i turkiem moze dlatego ze sie boje tego co bedzie potem, choc bardzo bym chciala z nim byc, a mam malo czasu bo odeszlam od niego bo chcialam sie zastanowic nad moim zyciem,a z mezem mi sie nie uklada i nie widze zycia z mezem,napisz cos wiecej bo jestem ciekawa jak ci sie zyje z Turkiem.Dziekuje za odpowiedz i pozdrawaim.
      • blueoxy.gen Re: moj maz pochodzi z turcji! 28.02.12, 18:55
        Pytasz obcych ludzi z kim masz żyć ??? Chyba cię pogięło !
Pełna wersja