Dodaj do ulubionych

Właśnie wróciłem z fethiye z harmana,7+7 z triady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 17:27
jak coś to pytac chętnie pomogę, moge przesłac troche zdjęc z hotelu i z
objazdu
Obserwuj wątek
      • Gość: szumi06 Re: Właśnie wróciłem z fethiye z harmana,7+7 z tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 19:04
        Co można powiedziec o hotelu to to że jest bardzo czysto( ręczniki i pościel
        codziennie zmieniana-jak położysz raz lub dwa 1$ na łóżku to będziesz miała
        pościel ułożoną jak serwetki np. w kwiaty:D ), obsługa bardzo miła i zabawna,
        szczególnie Mahmut o którym możesz przeczytac też w innych postach, basen
        wystarczający jak na liczbę gości zazwyczaj przepływa się cały bez "slalomu",
        leżaki i parasole na basenie za darmo ale lepiej byc wcześniej bo potem nie ma
        parasoli, z każdym dogadasz sie po angielsku, rozrywek w trakcie dnia na
        basenie nie brakuje- Magmut tańczy, gramy w piłkę wodną itp, oprócz tego na
        basenie można zjeśc ciepły lunch, my z tego nie kożystaliśmy- najadaliśmy sie
        na śniadaniach. Co do jedzenia to jest go dużo i zawsze jest pare smacznych
        potraw- na śniadanie dżemy, ser biały i żółty, twarogi z pietruszką, przyprawami
        (czerwony pieprz i suszona papryka- bardzo smaczny:D ) i bez niczego, jajko na
        twardo, pomidory, oliwki i ogórki, ciastko albo budyń, sok, kawa, herbata.
        Na obiad 10-15 sałatek, zamiennie kófte( mieline kotleciki), kutczak sam lub z
        warzywami, spagetti, ryba, mięso z warzywami, zawsze ryż i smażone warzywa,
        zazwyczaj zupa, dużo chleba, napoje do obiadokolacji dodatkowo płatne( my za
        cztero osobową rodzinę zapłaciliśmy za 1 tydz. 60 lir, a nie ograniczaliśmy się
        często 1 piwo i 3 cole, taniej wziąś 1 dużą wodę którą później można wziąśc do
        pokoju), po kolacji zawsze coś sie dzieje- taniec breake dance, tańce brzucha
        lub po prostu wygłupy Mahmuta, można wieczorem wypożyczyc fajke wodną, co do
        okolicy to do plaży i centrum Calisz 5-10 piechotą Calisz dużomarketów i barów,
        polecam tani i prosty kebab na przeciwko kareoke alladin, ceny zależy czy
        bliżej czy dalej od plaży 1,5l wody 0,8-0,5 liry,plaża średnia jak to plaża
        publiczna, szary drobny żwir, uroku dodają słomiane parasole, wzdłuż plaży
        deptak i mnogośc barów, restauracji i straganów, my na plaży byliśmy raz,
        później jeździliśmy do Oludeniz gdzie jest zdecydowanie bardziej urokliwie,
        dolmusze do fethyie jeżdżą co 5-7 min z drogi o 150m od hotelu, opłata 1 lir za
        osobę,z fethie dolmuszem do oludeniz 25mini opłata 2,5 lir, do fethiye można
        też dopłynąc dolmuszem wodnym-2,5lir- zdecydowanie warto przynajmniej raz żeby
        zrobic zdjęcia wieczorem z wody, w fethiye nic ciekawego oprócz jednego
        wielkiego straganu i nabrzeżnych restauracyjek, bardzo polecam rajd safari ale
        nie z biura bo płacisz 2 razy drożej.
        Generalnie polecam hotel i okolice.
        pozdrawiam i troche zazdroszcze bo chętnie bym pojechał do harmana jeszcze raz:D
        • Gość: szumi06 Re: Właśnie wróciłem z fethiye z harmana,7+7 z tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 09:27
          25.07
          Po lunchu w harmanie przeniesiono nas do innego hotelu w fethiye
          26.07
          wyjazd o 7.00 i przejazd do efezu, miasto bardzo rozległe i miejscami(
          np.biblioteka< teatr, odeon, toalety) dobrze zachowane, generalnie mimo upału
          jest to obowiązkowy punkt zwiedzania, wcześniej jeszcze dom Maryi, oprócz
          religi, nic specjalnego, ale bardzo krótkie i można zobaczyc, ok 18
          dojechaliśmy do pergamonu, piękny widok ze wzgórza, więkrzośc zabytków zabrana
          do berlińskiego muzeum, ale jest jeszcze teatr i pare pięknie zdobionych
          kolumn , równiez warte obejrzenia, ok 19 dojeżdżamy do hotelu, kolacja o 19.45.
          27.07
          Pobudka o 4.00, 4.30 śniadanie, 5.00 wyjazd, najpierw troja- u nas połowa
          rodziny nie oglądała, do obejrzenia trochę kamieni, odeon, mury i makieta
          konia. Później rejs przez cieśnine dardanelena stronę europejską turcji, stroną
          europejską dojeżdżamy na 17 do stambułu, oglądamy kryty bazar i do hotelu,
          hotel ładny i czystyl, tylko klima kiepsko działała:].Po kolacji zrobiliśmy
          sobie indywidualny spacer po stambule i najedliśmy sie troche strachu, bez mapy
          ( tylko nie jakiegoś planu z przewodniaka,a normalnej mapy) nie warto sie
          wogóle ruszac z hotelu, bo łatwo zabłądzic.
          28.07
          Pobudka 6.30, 7.30 wyjazd, najpierw idąc przez hipodrom dochodzimy do
          błękitnego meczetu, bardzo ładna budowla, alew porównaniu z aya sofią nie ma o
          czym rozmawiac:D, potem pałac sułtanów topkapi, wielki kompleks, z zdodatkowych
          żeczy byliśmy w skarbcu gdzie znajduje sie 86 karatowy diament( warto jeszcze
          przed wycieczką poprosic przewodnika, żeby zatrudnił tureckiego przewodnika do
          stania po bilety do skarbca lub haremu, my tego nie zrobiliśmy i musieliśmy
          później zwiedzac osobno i gonic tych któży nie skożystali z dodatkowych wejśc),
          następnie aya sofia, monumentalna i przytłaczająca świątynia( teraz muzeum),
          wielkości mniej więcej naszego lichenia, zbudowana w 600r. zwłaszcza kiedy
          pomyśli sie że my w tym czasie nie mieliśmy jeszcze chrztu można poczuc jej
          wielkośc, po zwiedzaniu aya sofi chwila na lunch i czas na stambulskie
          podziemne cysterny, niesamowite miejsce i zdjęcia:D:D:D, radzę robic fotki bez
          lampy nie ważne czy cyfrakiem czy zwykłym, bez lampy wychodzą 1000x lepsze,
          potem czas na małe oszustwo triady:] tzn na rejs po bosforze za który triada
          życzy sobie 15$-20$ od osoby, my za taki sam rejs z pezystani eminou, ale
          samodzielnie zorganizowany zapłaciliśmy 10lir od osoby ale można było jeszcze
          troche potargowac bo turcy płacili chyba po 5 lir:D
          29.07
          Przejazd do Ankary i zwiedzanie muzeum cywilizacji anatolijskich( co w
          rzeczywistości oznacza nudne skorupy:D myśle że wręcz należy sobie to
          odpuścic), później dojeżdżamy do kapadocji i hotel z basenem--to jest to o czym
          maży cały autokar po dniu podróży--wieczorem dodatkowa wycieczka na noc turecką-
          -nie pamiętam ceny ale nie była mała
          • Gość: szumi06 Re: Właśnie wróciłem z fethiye z harmana,7+7 z tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 09:45
            CD
            30.07
            Od 8.30 rozpoczynamy zwiedzanie cudu natury jakim jest kapadocja, najpierw
            podziemne świątynie, później podziemne miasto i na koniec kapadockie grzyby:D
            wszystko to to obowiązkowe miejsca i radze zabrac pare filmów do aparau i
            dobrze naładowac baterię
            31.07
            Turcja jest niezwykle szczodrze obdarzona przez nature bo kolejne miejsce tj
            Pamukalle zapiera dech w piesiach...nie warto iśc do basenu kleopatry bo komu
            chciało by sie kompac w wodzie o temp 37 stopni kiedy na dworzu skwar, a w
            hotelu czeka zwykłu basen... oprócz schodzenia dołem po tarasach polecam też
            wybrac sie ścieżką prowadzącą wzdłuż górnej granicy tarasów, a także wieczorną
            wycieczke do tarasów( bilet obowiązuje 24h)
            1.08
            Jedziemy na lotnisko do dalamanu, a po drodze zachaczamy o bardzo ciekawe
            muzeum zakonu tańczących derwiszy w kony, na lotnisko dojeżdżamy ok 15 i
            zostawiamy osoby lecące do wrocławia i poznania(my lecimy do warszawy i mamy
            wylot o 4.50)i jedziemy z powrotem do fethie, gdzie triada znajduje dla nas
            chotel na zupełnum pustkowiu za 10 eur od osoby, na szczęście pani Ola
            organizuje dla nas pokoik na bagaże, łazienkę. możliwośc kożystania z basenu i
            kolację za 2,5 eur od osoby w hotelu położonym w okolicy plaży i trasy dolmuszy
            2.08
            O 1 rano wyjeżdżamy z hotelu i jedziemy na lotnisko, bez żadnych problemów i
            bez opóźnienia, o 4.50 wylatujemy samolotem boeing 737 400 z dalamanu

            Pozdrawiam i życze miłej wycieczki
        • Gość: szumi06 Re: Właśnie wróciłem z fethiye z harmana,7+7 z tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 09:50
          Wydaje mi sie że lepiej zabrac $$$$$$$$ bo w turcji mają stabilniejszy kurs i
          czasem turcy liczą je na równi z euro, z ta dostawka to zależy, w każdym pokoju
          jest rozkładany fotel i to może by dostawka, ale też w niektórych pokojach jest
          dodatkowe łóżko, mu np mieliśmy jedną zwykłą dwójkę( z rozkładanym fotelem) i
          druga z trzema normalnymi łóżkami i rozkładanym fotelem. Nie wiem które
          rozwiązanie to w praktyce dostawka bo nie kożystaliśmy z żadnego z nich.
          Pzd;*
          • psylos Re: Właśnie wróciłem z fethiye z harmana,7+7 z tr 04.08.05, 16:43
            Wielkie dzięki za opis, mam jeszcze pytania:
            1) jaki był autokar na objazdówce, bo gdzieś ostatnio ktoś pisał że bardzo
            kiepski, bez klimy, bez WC i jeszce mu hamulce wysiadły???
            2) jak według Ciebie jest z bezpieczeństwem w Stambule, chodzi mi o to czy
            spokojnie można wyjść wieczorem na spacerek (mape oczywiście zabiore:)))

            Chyba podałem Ci zły adres mailowy do zdjęć, poprawny to psylos@gazeta.pl

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka