Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 00:13
No właśnie - bo przeglądam te oferty i przeglądam i wyjazdy do Dalyanu ma
chyba tylko Itaka. Czy może coś przeoczyłem? Pojechałbym tam ale Itaka to nie
jest mój ulubiony tour operator przyznam...

I druga sprawa - czy ma ktoś pomysł dlaczego różnice w cenie tych samych
(chyba) wczasów w ww. Dalyanie z cennika Itaki i z np. wakacje.pl różnią się
o lekko licząc 400zł? Czy to wakacje.pl "zapomniało" wspomnieć o jakimś
istotnym składniku ceny czy to tylko Itaka tak zdziera?
    • Gość: bas Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.elopole.com.pl 05.05.06, 00:26
      ma to tylko itaka,a cen nie zmieniło wakacje.pl bo itaka miała promocję do
      końca kwietnia,teraz ma ceny właściwe,a tamci jeszcze chyba korekcji nie
      zrobili.czemu masz zastrzezenia do itaki-jade z nimi własnie do
      dalyanu ,natomiast nigdy z nimi nie jechałem i nie wiem czym mnie zaskoczą-masz
      jakies newsy o nich?
      • Gość: Mat Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 00:40
        Dzięki, no tak właśnie myślałem że to wakacje.pl mają nieaktualne dane, coś mi
        się wierzyć nie chciało by aż taką marżę mieli... Z drugiej strony: to się
        kurna na promocję nie załapałem... Wakacji zacząłem szukać wczoraj... Ale i tak
        chyba się zdecyduję, wszędzie w Turcji w "typowych" miejscach już byłem a w
        Dalyanie nie. Poza tym wszędzie stamtąd blisko a ja na pewno będę pozyczał
        jakiś samochód.

        Byłem z Itaką w Side 3 lata temu. Generalnie tak sobie było, to znaczy fajnie,
        hotel w miare ok jak na swoja cene i zgodny z katalogiem, ale rezydent był
        koszmarny, nic nie potrafił załatwić i jeszcze psuł potencjalnie ciekawe
        wycieczki swoją obecnością, głupimi dowcipami, drętwotą ogólną itp. Do tego po
        fakcie dowiedziałem się że Kapadocja by Itaka (dużo droższa niż przeciętnie)
        zawierała jakąś 1/3 tych atrakcji które zawierały przeciętne "rynkowe"
        wycieczki do Kapadocji. Za to w zamian zawierała dużo elementów reklamowo-
        handlowych typu wizyta w salonie jubilera lub w sklepie ze skórami. Wtedy
        wróciłem na nich poważnie zirytowany. No ale chyba jednak się przemogę, podoba
        mi się idea wakacji w Dalyanie (choć trochę się boje że mnie komary zeżrą ;-
        ))) ).
        • Gość: bas Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.elopole.com.pl 05.05.06, 00:51
          z tymi komarami to moze byc problem,rozmawiałem z babka z itaki która była w
          tej grupie rekonesansowej w dalyanie w zeszłym roku(2dni)i mówiła ze w jeden
          dzień gryzły a w drugi nie ale miała OFF i niby było ok.,ale jest ichniejszy
          środek esemat-podobno odstrasza te krwiopijcze bestie!!!-można kupić w ich
          aptekach
          • Gość: Mat Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 00:58
            Jesli ichnie komary mają cykl życiowy tak samo jak mają nasze to najgorsze są
            na początku sezonu. A ja się wybieram pod koniec sierpnia ;-)
            • Gość: bas Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.elopole.com.pl 05.05.06, 01:06
              ja jadę w lipcu i niestety obawiam się że te bydlaki jak zaczną żreć w maju to
              skończa w pażdzierniku!!!-a jak wspominasz turcję,podobał ci się ten kraj jak
              wcześniej tam bywałeś(chyba tak skoro znowu go atakujesz)?
              • Gość: Mat Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 02:27
                Czy mi się podobał? Ja Turcję uwielbiam ;-) Bedę teraz jechał czwarty raz (a do
                tego jeszcze bywałem pare razy służbowo w Stambule), do tego za każdym razem
                pożyczałem samochód objeżdzając wszystkie możliwe atrakcje w dostępnym
                promieniu, więc generalnie kraj, poza daleką północą i dalekim wschodem mam
                porządnie "zwiedzony" i poznany i gdyby nie to że strasznie nie lubię jeździć
                dwa razy w to samo miejsce a miejsca "turystyczne" mi się powoli konczą to
                mógłbym tą serię kontynuować przez następnych lat kilkanaście ;-) Jest to
                zdecydowanie najfajniejszy kraj "wakacyjny" ze wszystkich w których byłem - i
                póki mnie nie za bardzo stać na Maltę, Maroko, Prowansję czy Seszele to chyba
                przy Turcji pozostanę. Choć przyznaję że strasznie miałem w tym roku ochotę
                pojechać do Maroka - ale za cienko stoję z kasą niestety. A tam rozmowa zaczyna
                się od 3500 za 2 tyg w trzech gwiazdkach.
                • Gość: bas Re: Dalyan - czy ktoś ma to poza Itaką? IP: *.elopole.com.pl 05.05.06, 05:36
                  mam nadzieję że będę tak samo zadowolony jak ty po pobycie u ordyńców
                  osmańskich,no i mam też nadzieję że dalyan mnie nie rozczaruj,więc jak tam
                  trafię(a jadę tam w lipcu)to służę opisem
Pełna wersja