Gość: aran
IP: *.toya.net.pl
07.08.06, 21:42
wróciłem wczoraj z Turcji, byliśmy w Camuyva Beach z Wezyrem okolica
urzekająca, zapierające dech widoki- hotelik fajny, belle vue tez jest
niezly -
spali tam nasi znajomi - chwalili sobie kuchnię, co do Wezyra ostrzegam przed
niekompetencją rezydentów i pilotów na wycieczkach (ja w tym roku nie
korzystalem z ich wycieczek fakultatywnych - miałem taką wątpliwą przyjemnośc
w
ubiegłym roku - piloci nie znają historii miejsc które sie odwiedza, moja
wiedza po pobieżenej lekturze przewodnika była znacznie większa, wiele do
zyczenia pozostawiał sposób podziału czasu na wycieczce w hierakoplis
(pamakule
spędzilismy łącznie ok 2 godzin, 1 godzina w jakiegoś sprzedawcy win, 0,5 h u
następnego sprzedawcy tureckich słodyczy, 2 godziny w fabryce dywanów (to
było
nawet ciekawe - jednak pilotka nie trudziła się by tłumaczyc lokalnego
przewodnika a nie wszyscy znali angielski i posilkowali sie tlumaczeniem
pozostałych uczestników), pomijam fakt ze wycieczki fakultatywne wezyra (a
raczej ich tureckiej spółki holiday service są co najmniej dwa razy droższe
niż
w lokalnych biurach podróży (ja w tym roku korzystałem w biura Ginza), co do
Wezyra ich autokar wracający z pamukale miał wypadek - zderzenie czołowe z
osobowym renault - kierowca renault zginął na miejscu, autokar wylądował w
rowie nikomu z autokaru nie stało się nic poważnego, co zrobiła pilotka -
nic,
nie zainteresowała się czy po powrocie do hotelu wszystko jest ok, czy ktoś
nie
potrzebuje skontakotowac sie z lekarzem, bo po co