wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid -

IP: *.eranet.pl 10.08.06, 11:39
pytajcie....
    • Gość: filut (bez loginu) Re: wróciliśmy wczoraj w nocy... IP: 192.11.224.* 10.08.06, 12:43
      to idźcie się najpierw wyspać, a potem będziesz klepać odpowiedzi na nurtujące
      nas pytania
      • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy... IP: *.eranet.pl 10.08.06, 13:09
        dzieki za troske filucie
    • Gość: balbinka Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: 195.69.230.* 10.08.06, 13:01
      Napisz,jakie warunki panuja w hotelu i na basenie,czy dużo jest leżaków na
      basenie.jak wcześnie trzeba je sobie rezerwowac.Czy jest w okolicy sklep
      spożywczy i czy duży jest wybór jogutów,serków.
      Czy mieliście wersje all inclusiv,jak ona wygląda.
      Jak wyglądaja pokoje rodzinne,czy jest czysto.
      Nie wiem co jeszcze.Napisz o sqwoich wrażeniach z pobytu.Z jakiego biura
      podróży byliście.
      pozdrawiam
      • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 10.08.06, 13:27
        Bylismy z Itaki. Hotel jest naparwde OK: czysto , miło, dużo zieleni i kwiatów.
        Upał jak cholera :) ale do przezycia. Obsługa w miare miła ale to juz chyba w
        ich zwyczaju że do nikąd się nie spieszą. My akurat nie mielismy problemów z
        pokojem ale zdarzały sie zakwaterowania niezgodne z oferta katalogowa co
        powodowało wiadome utrudnienia i niepotrzebne scysje. Uwaga: jesli juz do
        czegos takiego dojdzie załatwiac problem z managerem hotelu a nie z
        rezydentem/tką!
        Jedzenie b.dobre!! Tak, mielismuy AI, i nie brakowało niczego: 5 posiłków,
        trunki i napoje ok.
        Polacy , przynajmniej na naszym turnusie byli w mniejszosci: przewaga
        zdecydowana holendrów i niemców (specjalnie pisze z małej litery bo stracili
        szacunek na całej linii)
        Całkiem OK opieka dla dzieciaków. Nasza 8-letnia córka miala spore towarzystwo.
        Nie wiem jak bedzie teraz bo rok szkolny juz zaraz.
        Sporykm minusem jest plaża: totalnie niezagospodarowana. Rażąco zwłaszcza
        wypada z plażami hotelowymi sąsiadującymi. Bylismy raz i to wystarczy. Żal bo
        morze cieplutkie i byłoby cudownie gdyby nie fakt brudu na niej panującego.
        Dlatego wiekszosć ludzi spędzała czas na basenie (oprócz oczywiście wycieczek).
        eraz nie powinno byc problemów z leżakami...ale fakt, że musieliśmy nie tylko
        je sobie rezerwować lecz także czatować na nich od ok. 7 rano.
        Kolejny minus to niestety ale opieka rezydentów. Zdecydowanie odradzam
        wycieczki wykupywane u nich. O połowe tańsze są te z biur podóży z Alanyi.
        Polecam Jolcia&Adam`s Tours i Pacho Tours. W obu wypadkach obsługa po polsku i
        jakościowo bardzo dobra.
        • Gość: balbinka Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: 195.69.230.* 10.08.06, 13:33
          A trzeba wykupywac jakś kartę za 50 euro przy all inclusiv? Mieliscie pokoj
          rodzinny,on jest w tym boczynym budynku? W pokojach sa aneksy kuchenne,czajnik?
          Można wymieniac pieniązki w hotelu?
          jak długo jedzie się z lotniska?
          • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 10.08.06, 20:06
            nie trzeba wykupywac karty...choc byli tacy co sie skusuli ale bez sensu bo i
            tak czesc tzw atrakcji trzeba płacic gotówką.
            Rodzinne pokoje"studio" są w 3pietrowych budynkach. My mielismy o tyle dobrze
            ze dorwalismy pokoj przy samiutkim basenie na parterze. Jest aneks kuchenny,
            lodówka. Nie ma czajnika (polecam zabrac swoj bo tam nie uznaja przegotowanej
            wody co moze powodowac pozniej problemy zołądkowe) niestety ani sztućcy lub
            talerzy. Ale bez problemu mozna wyniesc z restauracji.
            w hotelu mozna wymieniac ale generalnie wymienia sie tylko drobne kwoty np na
            dojazd do Alanyi (dolmusz), tipy, inne drobne zakupy. Zakupów i tak dokonuje
            sie przewaznie w walucie USD lub Euro.Przelicznik jest ok. 1 Eur=2 Liry i 1$=3
            Liry. Polecam wymiane w ichniejszych bakach pocztowych - najlepsze kursy.
            Hotelowy jest nizszy.
            Z lotniska jedzie sie ok 1.5 godziny, zalezy od kierowcy i od ilosci ludzi
            jakich odstawia sie do hoteli po drodze. Uwaga! Niech rezydentka/rezydent
            bedzie przy was gdy dostajecie pokój. To ich obowiązek a zawsze chca uciec bo
            tlumacza sie brakiem czasu...!!! A przeciez moze dojsc do tego ( i dochodzilo)
            ze ludzie dostawali pokoj nie zgodnie z zamowieniem i byly powazne problemy.
          • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 10.08.06, 20:30
            Zapomnialem dodac ze mielismy rodzinny przy duzym basenie :)..warto popytac
            zanim sami przydzielą.
            Jedzonko jest naprawde obfite i smaczne. Niestety do sklepu spozywczego z
            prawdziwego zdazenia jest daleko. Kilkaset metrów od hotelu jest niewielki
            spozywczy.
            Z wycieczek plecam rejs statkiem po Manavgacie, wyprawe statkiem do jaskin
            (jesli nikt nie cierpi na chorobe morską!!) gdzie mozna posamakowac w kapieli
            na otwartym morzu i przy skałach, wyprawe do Pammukale, Noc Turecką i
            koniecznie, jesli bedzie w tym okresie spektakl Fire Of Anatolya (cos
            cudownego - o terminy wystepow pytac w biurze podrozy u Jolci lub w Pacho)
          • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 10.08.06, 20:43
            namiar na Jolcie: jolcia-adams-tour.com/english/kontakta.htm
            • Gość: madziara Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.chello.pl 10.08.06, 21:16
              Witam.Napisz proszę coś więcej na temat plaży cz naprawdę taka beznadziejna
              jadę tam 23.08 i jestem załamana tą plażą ,i gdzie są pokoje z dostawką w nowej
              części czy w starej,.będę wdzięczna
              • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 11.08.06, 08:57
                Hej! Plaża nie jest rewelacyjna ale do przeżycia. W kkońcu Alanya to nie Bora-
                Bora. Dojscie do plazy zajmuje kilka minut. Gdy leje się żar z nieba to nie
                jest przyjemne ale wskazane dla zdrowia :) Dla leniwych - z hotelu kursują busy
                na plażę i z powrotem. Piasek nie jest brudny - on po prostu ma taki kolor,
                czyli szarobury i gruboziarnisty. Kilkanaście plastikowych łóżek ale niestety
                za ichniejsze gąbki materacowe na tych leżakach trzeba bylo płacić. Na samym
                ręczniku można sie położyć ale na dłuższą mete nie do wytrzymania. Polecam
                dmuchane materace... Duża zaletą jest wiaterek, o którym mozna zapomnieć nad
                basenem. No i niezapomniane wrażenie to zachód słońca i możliwośc dłuuuugich
                spacerów. Ale jeśli sie jest z dzieciakami jak ja to zdecydowanie
                atrakcyjniejszy jest basen a plaża jedynie dodatkiem 1-3x w tygodniu na 2-3
                godzinki. Nie załamuj sie plażą poza tym bo z gorąca i tak ne da sie tam
                wysiedzieć dłużej niz kilka godzin. Fajna plaża jest przed Alanyą (plaża
                Kleopatry) do której mozna dojechać dolmuszem.
                Co do dostawek to zależy w jakich pokojach. Jesli rodzinny to sa łóżka
                (tapczan) , w innych są fotele lub łóżka polowe...generalnie trezba walczyc
                jesli nie ma choćby łozka polowego. Naszym znajomym zaproponowana dwa foltele
                ustawione razem ze soba, ale wywalczyli łóżko polowe i było ok. Jeśli problem -
                to od razu do managera hotelu.
                • Gość: sylwia Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.08.06, 09:15
                  A czy ten meanger mówi po polsku? A tak wogóle to w jakim języku najlepiej tam
                  się porozumieć z obsługa hotelową?
                  • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 11.08.06, 09:27
                    To hotel zdecydowanie nastawiony na Niemców i Holendrów i tych jest
                    najwięcej.Sporo Anglików. Sporo Polaków. Rosjan nie ma prawie wogóle - 1-2
                    rodziny w okresie w ktorym my bylismy. Obsługa najlepiej włada niemieckim ale
                    po angielsku tez mozna sie porozumiec bez problemów. Obsługa ma identyfikatory
                    na których widnieje jakim językiem kto sie posługuje. Serwis techniczny i
                    sprzatający - tylko turecki. Wsród animatorów jest Polak (Daniel). Reszta
                    animatorów i barmanów przyswaja polski dzięki wczasowiczom :), zwłaszcza
                    liczebniki oraz pojedyncze zwroty typu: jak sie maś...dobzie, dobzie... dwa
                    piwa prosze..itp :)
                    • Gość: sylwia Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.08.06, 10:15
                      A jesli chodzi o walute, co bardziej się opłaca brać, euro czy dolary?
                      • pysiorek Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - 11.08.06, 10:34
                        O które mieliście wylot powrotny do Polski i o której musieliście opuścic pokój.
                        • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 11.08.06, 11:09
                          Wylot byl o 21szej. Wyjechalismy z ghotelu o 16 i dobrez, bo po drodze jeszce
                          zbieralismy ludzi, potem na trasie byl przystanek 15-minutowy. Na lotnisku byla
                          spora kolejka do odprawy bagazowej ale to przez Turkow bo ruszlai sie jak muchy
                          w smole.
                          Doba jest do 12ej, wiec od 12 do 16 bagaze byly w lobby recepcyjnym. Ale spoko,
                          zostawilismy i nic nie zginelo :).
                          W sumie zalezy kto gdzie leci: np Szczecin wyjezdzalz hotelu o 2 w nocy,
                          Wrocek, Katowice razem o 16, Warszawa o 14tej. Generalnie 3-4 godziny przed
                          odlotem opuszzca sie hotel.
                      • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 11.08.06, 11:03
                        wydaje mi sie ze USD. Przelicznik jest lekko korzystniejszy ( przy dobrym
                        targowaniu nawet 1USD=1Eur) gdy placi sie w USD. Poza tym u nas USD jest o 1zł
                        tanszy od USD.
                        • Gość: Jola spanikowana wiecie coś o gorączce krwotocznej? IP: 217.153.180.* 11.08.06, 11:18
                          Jeśli wczoraj stamtąd wróciliście to jesteście na świeżo z systuacją w
                          kurortach tureckich - czy były jakieś sygnały, zalecenia dotyczące wybuchu
                          gorączki krwotocznej w Turcji????
                          Poniżej link do informacji, która obudziła moje obawy:
                          wiadomosci.onet.pl/1368342,12,1,0,120,686,item.html
                          • Gość: R&A Re: wiecie coś o gorączce krwotocznej? IP: *.eranet.pl 11.08.06, 12:22
                            nic o zadnej goraczce nie wiem...poza tym nie panikowalbym bo tak jest co roku
                            w kazdym kurorcie i nie tylko. Mielismy kontakt z ludzmi z innych hoteli i bylo
                            ok. Tam gdzie jest czysto nie ma problemu. w ubieglym roku bylismy w Bulgariiw
                            Zlotych P i tez byla panika. To normalne ze moga byc problemy zoladkowe w koncu
                            to inna flora bakteryjna. Moja sugestia to przed wyjazdem brac cos oslonowego i
                            w trakcie tez np Trilac. Zaopatrzyc sie w Laramid i wegiel bo roznie bywa. Pic
                            duzo Coca -coli z wkładka w postaci whisky lub wódki :)Zabrac ze soba gorzką
                            czekolade. I urlop bedzie cudowny :)
                          • Gość: R&A Re: wiecie coś o gorączce krwotocznej? IP: *.eranet.pl 11.08.06, 12:28
                            Poczytałem i uwazam ze nie ma co sie stresowac...W Polsce latwiej zachorowac na
                            borelioze niz tam zarazic sie goraczka krwotoczną.
                            • Gość: sylwia Re: wiecie coś o gorączce krwotocznej? IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.08.06, 13:43
                              Czyli,jednym słowem wszystko jest ok. Ja lece 16 sierpnia, mam nadzieje, że będe
                              zadowolona.Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. Nie wspomniałes nic o
                              basenach,woda czysta i ciepła?
                              • Gość: R&A Re: wiecie coś o gorączce krwotocznej? IP: *.eranet.pl 11.08.06, 16:37
                                Woda czysta i cieplutka, czasem nawet zbyt ciepła bo trudno sie schlodzic :)
                                Ale mozna popluskac sie w basenie wewnetrznym przy lazni tureckiej i jest ok. W
                                morzu tez cieplutka woda, nawet na pelnym gdzie mialem przyjemnosc sie kąpać.
                                Tak, jednym slowem duze OK. Życze ci milego i udanego pobytu!! Wiesz, wszystko
                                to kwestia nastawienia i oczekiwan...
                                Aha, obawialem sie tureckich pilotów linii Sun Express ale okazalo sie ze
                                niepotrzebnie...start i lądowanie - duży aplauz.
    • gosc_horrorum dopisz opinię 10.08.06, 18:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20943&w=13985121
    • Gość: dyzio Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: 195.69.230.* 11.08.06, 12:34
      A jak jest z jedzeniem.Chodzi mi o to ,czy dzieci w wieku 1.5 roku i 3.5 latka
      znajdą coś odpowiedniego dla siebie.Czy na śniadanie jest mleko a czy na obiady
      zupy zbliżone do naszych?
      • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 11.08.06, 12:58
        Pieczywo i wyroby masłopodobne są, wiec z tym nie ma problemu. Sa wyroby
        cukiernicze, bułki maslane, jest ichniejsza wędlina i ser zólty - zjdaliwe,
        naprawde ok. Jest mleko w kartonach do płatków. Codziennie jest cos z grilla,
        przewaznie drób i to naprawde jest bardzo smaczne. Sa nalesniki - pychota,
        mozna sobie dobawić z róznymi sosami. Na obiad i kolacje są zupy, dwa rodzaje
        do wyboru: grzybowa, jarzynowa, pomidorowa , z kurczaka i jeszce jakies ale
        bladego pojecia nie mam z czego natomiast smaczne. Niestety rosołu, zalewajki i
        szczawiowej nie ma .Jest to typowo hotelowe jeedzenie i nie slyszalem zeby w
        ciagu 2 tyg ktos sie struł nim. Naprawde dbaja tam o podniebienie choc po tych
        2 tyg juz wszystko sie przejadło :) Bylem mile zaskoczony, podbnie jak i reszta
        moich polskich poznanych tam znajomych. A wszyscy mieli mniejsze lub większe
        dzieci. Polecam wziąć czajnik bo oni nie maja w zwyczaju gotowania wody.
      • Gość: Rafał Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 00:02
        Na śniadanie jest mleko i płatki,nutella,bardzo dobre dżemy :) Jedzenie super :)
    • Gość: jass Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 16:11
      czy jest suszarka do wlosow, czy częsc z hotelowa (nie apartamenty) posiada
      jednakowe pokoje czy ich standard jest różny, jakie jest życie wieczorno-nocne,
      jakie napoje alkoholowe są w opcji Al- czy należy sie liczyc z dodatkowymi
      kosztami w tym zakresie, mam nadzieje że ogólnie jesteś zadowolona, pozdrawiam
      • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 11.08.06, 16:31
        Po kolei:
        jest suszarka
        co do standardu moge mowic tylko o moim, czyli rodzinne studio - byl naprawde ok
        animacja jest do 23, AI do 23.30...potem byly duyskoteki ale tam juz wszystko
        platne.
        w AI sa tylko lokalne trunki: wodka, gin, whisky, raki i oczywiscie napoje.
        Markowe - platne dodatkowo
        Tak, ogolnie duzy pozytyw i godny polecenia dla osob niewybrednych. W koncu to
        nie Radisson...a Alanya nie Bora Bora :)
        • Gość: jass Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:15
          wielkie dzieki, mam nadzieje ze i nam sie spodoba jedziemy 30.08, na pewno sie
          jeszcze o co nieco spytam
          pozdrawiam
          • Gość: iwona Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 18:17
            Czy masz może jakieś zdjęcia z tego hotelu jeśli tak czy możesz przesłać na
            maila ivonusia@wp.pl
            • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 13.08.06, 09:03
              szczerze powiedziawszy nie robilem zdjęć zabudowaniom...ale Mermaid ma swoja
              stronke z galeria zdjęć www.clubmermaid.com. Sa ok.
              • Gość: Iwona Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 09:51
                Szkoda że nie masz zdjęć te na stronce oglądała. My mamy jeszcze dylemat nie
                wiemy czy wybrać ten hotel i czy wogóle Turcję, czy jechać do Tunezji. I mam
                jeszcze pytanie, bo w katalogu Itaki wyczytałam, że za wszystkie sporty
                dostępne w hotelu trzeba płacić, czy to jest prawda i czy to także dotyczy
                basenu.
                • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 13.08.06, 16:07
                  Nie mam porównania z Tunezją, ale bralismy ja pod uwagę, chyba nawetz z Itaki.
                  U nas zdecydowała animacja dla dzieci po polsku....czyli spodziewana obecnosc
                  duzej ilosci polskich dzieci i z tym sie nie zawiedlismy.
                  Zdjecia na ich stronie sa w wiekszosci ok...nie dotyczy to plaży, gdzie stoi
                  namiot i troszke sie zmienilo ...ale ogolnie jest tak jak w ichj prezentacji
                  Oczywiscie basen jest free, stól do tenisa stołowego tez ale reszta tzw
                  atrakcji jest platna...np bilard, minigolf, fitness center
          • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 13.08.06, 09:00
            no problem jass, pytaj...bedzie dobrze :)
            • Gość: tomruc Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.chello.pl 13.08.06, 17:42
              Mam pytanie czy na plaży są jakieś dostępne sporty wodne i czy jest bar z all
              bo taką przedstawiła nam ofertę Itaka
              • Gość: R&A Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.eranet.pl 14.08.06, 06:44
                Tak, jest bar ale działający w bardziej ograniczonym zakresie niz ten przy
                basenie.
                Co do sportów wodnych - nic nie zauważyłem...
                • Gość: tomruc Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.chello.pl 14.08.06, 10:55
                  Dzięki za info pozdrawiam.
    • Gość: jass Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:19
      tym razem pytania od moje żony: czy w pobliżu można zrobic zakupy takie jak
      ciuchy, pamiątki - targowac sie czy nie? Czy jest bezpiecznie tzn. jeżeli
      chodzi o blondynki, czy w pokojach sa szklanki, jak czesto zmieniaja reczniki w
      laziencie i czy sa czyste (lazienki), reczniki plazowe trzeba zabrac ze soba?
      dla kelnerow, barmanow, sprzataczek - czy warto dawac napiwki, mam nadzieje ze
      nic nie ginie z pokoi, animacje i dyskoteki - fajne? Prosze o dokladny namiar
      na b.p w alanyi (jak trafic), wyjazd do alanyi jest gratis? i jak wyglada
      sprawa z powrotem - co warto zobaczyc a alanyi i czy mozna tam sie bezpiecznie
      poruszac. wielkie dzieki i pozdrowienia
    • Gość: magdzik Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: 195.69.230.* 17.08.06, 19:23
      czy w hotelu jest sejf? jeżeli tak to gdzie, jaki duży(co się tam zmieści
      np.dokumenty ,aparat i cos jeszcze? ) i ile kosztuje?
      • Gość: Ania Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 20:38
        Odpowiem Wam hurtem, chociaż może już niepotrzebne te informacje…
        Zakupy tego typu jak pamiątki i ciuszki można zrobić nawet w hotelu – jest
        sklepik z pamiątkami i butik z ciuchami. Poza tym w Konali i Avsalar i
        oczywiście w Alanii. Najtaniej było na targu w Konali (bus z hotelu jedzie tam
        w środy o 14 (chyba)
        I oczywiście targować się!! Zdecydowanie i wszędzie.
        Jest bezpiecznie.
        W naszym pokoju były 2 szklanki.
        Ręczniki zmieniane codziennie, łazienki czyste i codziennie sprzątane.
        Ręczniki plażowe radzę zabrać ze sobą.
        Sprzątaczce zostawiłam drobny napiwek (3x po 1 Euro) ale nie słyszałam, żeby
        gorzej sprzątały w pokojach gdzie nic nie dostały…Poza tym stoją wszędzie (przy
        recepcji, w restauracji, w busie nawet) takie pudła TIP BOX na napiwki. Chcesz
        to jakieś drobne wrzucisz, nie to nie.
        W czasie mojego pobytu nic nie zginęło nikomu z pokoju.
        Animacje i dyskoteki fajne.
        Hotel proponuje bezpłatne busy do Alanii, do Avsalar i do Konali. Przy recepcji
        jest wyłożony plan wyjazdów busa z podanymi godzinami. Jedzie się i wraca tym
        samym . Kierowca czeka. Np. do Alanii jechaliśmy wieczorem o 21 i wracaliśmy o
        24. Czasu dość, żeby przejść się do nadmorskiej promenady i stamtąd obejrzeć
        pięknie oświetloną Twierdzę. Oczywiście z daleka. Jeśli ktoś woli zakupy to bus
        zatrzymuje się przy takim bazarku, gdzie dostaniesz wszystko…

        Sejf jest w pokoju, zmieści się wszystko co potrzeba , dokumenty, pieniądze,
        aparat, kamera…I wygodny – na szyfr, co sprawia, że nie musisz żadnego klucza
        ze sobą nosić.
        Ja zapłaciłam 20 Euro za 2 tygodnie.

        Pozdrawiam i miłego pobytu!
        • Gość: jass Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 20:59
          informacje bardzo sie przydadza, jedziemy 30 tego - ozywiscie o ile samolot
          wyladuje na wlasciwym lotnisku ;) pozdrawiam i jeszcze raz dzieki
        • kamilafm Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - 17.08.06, 23:31
          Witam! Ja wybieram sie do tego hotelu 23-ego sierpnia. Jedziemy sami bez dzieci
          do pokoju dwuosobowego. Bardzo prosze napisz mi jesli to nie klopot: jakie jest
          zejscie do morza? Czy lagodne czy z uskokami? Ile kosztowalo wypozyczenie
          materacow na lezaki? Czy ktos z Waszych znajomych byl w Kapadocji z biurem
          Jolcia & Adam's? Czy byli zadowoleni z wycieczki?
          To na razie tyle moich pytan- bo na duzo pytan odpowiedziales powyzej. Mam
          nadzieje ze bedzie ok i ze to beda udane wczasy.
          Pozdrawiam
    • lablab Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - 18.08.06, 12:51
      Pytanie dotyczace basenu.
      Do której godziny jest czynny oraz czy jest czyszczony?
      Pozdrawiam.
      • Gość: Rafał Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 00:07
        Basen czynny niestety tylko do 19.
        • Gość: gk Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: *.chello.pl 21.08.06, 22:30
          Ja tez wybieram sie do tego hotelu 23-ego sierpnia(to juz niedlugo :-)). Jakie
          jest zejscie do morza? Czy lagodne czy z uskokami? Ile kosztuje na plazy
          wypozyczenie materacy na lezaki?
          Pozdrawiam
    • Gość: madzia Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - IP: 195.69.230.* 20.08.06, 13:55
      Wiem,że w tym hotelu można pożyczyc wózek dla dziecka.Czy spotkałeś sie z tym,i
      czy wiesz jak taki wózek wygląda?
    • lablab Re: wróciliśmy wczoraj w nocy z Club Mermaid - 23.08.06, 16:47
      Zdecydowaliśmy sie na wyjazd 13.09.,
      Czy zdjęcia pokojów znajdujące się na ich stronie odpowiadają rzeczywistości?
      Czy przy basenie jest poolbar oraz do którego budynku kierowane są osoby mające
      zwykły pokój?
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja