Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili

IP: *.chello.pl 19.09.06, 23:51
Witam,

ja przepraszam z góry, że nie o pięknie Turcji będzie, chociaż w celach
poznawczych się udaję, to jednak mam pytanie o to, co polecacie kupic na
miejscu, czyli wątek z komerchą w tle :). Zupełnie mnie nie interesuje, ale
może innych zainteresuje - złoto. Chodzi mi o rzeczy, które można korzystnie
kupić i przywieźć sobie lub bliskim jako miłą pamiatkę-drobiazg. Mam na myśli
np perfumy i wody kolońskie, jakiś ciuchy i inne drobiazgi. Co Wy sobie
przywieźliście stamtąd i cieszy Was ten zakup. Pozdrawiam i mam nadzieję, że
nie zniesmaczyłem szanownego grona. Jako usprawiedliwienie dodam, że jadę na
7+7 i jeszcze dodatkowo planujemy zwiedzanie, więc komercha jako dodatek oby
miły . :)

Pozdrawiam serdecznie,

Spoczko
    • Gość: deo Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.devs.futuro.pl 20.09.06, 00:12
      Pierwsza sprawa - trzeba zobaczyc i zorientowac sie jakie sa ceny srebra
      i złota w Polsce ....
      na objeździe w Kapadocji wizyta w sklepie jubilerskim dalej w Stambule w
      Wielkim Bazarze ulica złotników dalej w Alanii blisko portu jubilerów
      troche ... my kupowalismy akurat srebro próby 935 bodaj - ładne
      pierscionki ok 15 -20 $ po targowaniu ...

      Złota nie kupowalismy

      pzdr deo
      • Gość: k873 Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.09.06, 00:42
        jeśli chodzi o biżuterię,to nie wiem,bo średnio byłam nią zainteresowana.co do
        skór,to raczej nie polecam,nawet po targowaniu są drogie,a poza tym wieje na
        kilometr tandetą(nie wiem,może miałam pecha?!).co do tanszych rzeczy,to Turcja
        jest mistrzem podrób,więc znajdziesz mnóstwo tanich perfumów pachnących i
        wyglądająch jak oryginalne(z trwałością niestety gorzej,wiem,bo
        używam);podróbek ciuchów adidasa,reeboka itd.z typowo tureckich tanich
        specjałów warto przywieźć watę cukrową(jest pyszna),herbatę,przyprawy.życzę
        udanego wypoczynku i zakupów.
        • Gość: spoczko Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.chello.pl 20.09.06, 00:47
          Dzięki wielkie. Jeśli coś Ci jeszcze przyjdzie na myśl - śmiało pisz,
          Pozdrawiam serdecznie
          • Gość: ais Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.spray.net.pl 20.09.06, 07:18
            Z drobnych pamiątek - na pewno i koniecznie przyprawy, poza tym ja np kupiłam
            parę cudnych rzeczy ze szkła, takiego jakby bąbelkowego ( nie znam fachowej
            nazwy) - w Bodrum jest sklep gdzie mają niemal wszystko z niego - całą zastawę
            stołową, szkalnki i szklaneczki, a nawet obrazy i zegary - niektóre kiczowate do
            bólu, ale inne piękne; oraz szal paszminowy, dla kobiety na jesień jak znalazł,
            w delikatnie tureckie wzory (nie musi wyglądać jak dywan orientalny by
            przypominał zimą Turcję ...). Generalnie mało jest ładnych typowych tureckich
            pamiątek, chyba że w specjalistycznych sklepach, ale wtedy ceny są ....
            widzialam, że Holendrzy chętnie kupowali na metry różne rodzaje miejscowej
            tkaniny, na przykład. Albo fajki wodne.
            • Gość: karol Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.szczecin.mm.pl 20.09.06, 11:15
              Przywieźlismy z Turcji trochę ciuszków, okularów, pasków- orginal
              turkay;))),Ale także piekną wyszywaną kapę na łóżko w stylu indyjskim-jestem z
              niej bardzo zadowolona.Jesli chodzi o biżuterię to odradzam centra handlowe, do
              których przewodnicy ciągną zawsze przy okazji wycieczek. Podobnie jest ze
              skórami. Najlepsze i najtańsze ubrania i pamiątki znajdziesz na bazarach,tam to
              sie można dopiero targować!!!! Przyjelismy taktykę "na odchodniego",czyli dobra
              nie kupujemy tego,a Turcy wtedy: nie,nie czekajcie ...itd.:)
              Oczywiście kupiliśmy także chałwę i herbatę.Pozdrawiam.
    • Gość: aska Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.dialog.net.pl 20.09.06, 21:18
      Polecam małe szklaneczki do herbaty po turecku (ja lubię wersję z tzw.
      przegięciem). Potem siedzisz w domu i pijesz mocną herbatę po turecku. W
      hotelach raczej tak herbaty nie podają, ale w tureckich knajpkach owszem.
      Często są zdobione w motywy tureckie. Poza tym kup sobie "oko proroka" w
      breloczku , bransolecie etc, przynosi szcęście, chroni od złego. Ja kupiłam też
      komplet filiżanek porcelanowych do espresso , w tureckie wzorki. Szaliki i
      chusty, takie jakie noszą Turczynki.
      • Gość: motylek Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:58
        Popieram pomysł szklaneczek do herbaty, sa rzeczywiście dekoracyjne. Poza tym
        sugeruje jeszcze szale tureckie z kaszmiru (najlepiej w Kapadocji, tam jest
        najtaniej) oraz jakieś ichnie słodycze.
        • Gość: nikit Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 21:19
          ja kupiłam świetne rzeczy z onyksu, wyroby jubilerskie przepiękne ale dla mnie
          za drogie, skórzane rzeczy też ok, np. 50 dolarów za plecaczek z mięciutkiej
          skóry, cudo. Obowiązkowo musiałam kupic kaszmirowy szalik z dodatkiem
          jedwabiu /8 eur/którym jestem zachwycona. Oczywiście kawa, chałwa/to sie
          oplaca/ i herbata jabłkowa. Pamiętaj, najtaniej w sklepach dla normalnych
          turków, tylko że tam najprawdopodobniej kupisz słodycze, figi, kawy, herbaty.
          Wode mineralna sprzedawano wszedzie po 1 lira a w zwykłym sklepie kosztowala
          0,35 lira. Wiec przebitka dla turystów jest spora. Wody kolońskie nie polecam,
          sama uzywam europejskich i sa bardzo trwałe, natomiast tureckie szybko
          wietrzeją, oni używaja ją np. do mycia i dezynfekowania rąk. Mimo wszystko
          miłych zakupów.
    • ewaiksy Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili 26.09.06, 19:24
      Ja kupiłam w nadmorskim miasteczku Kusadasi piękne złote kolczyki - warto kupić
      tureckie wyroby ze złota, bo wzory tych wyrobów są niepowtarzalne. I właśnie
      takie śliczne, niepowtarzalne są moje kolczyki, za które nie zapłaciłam drogo,
      bo sporo utargowałam. Poza tym kupiłam oczywiście wspomniane tu już breloczki i
      saszetki z "okiem proroka", chałwę, lokum (specjał turecki - galaretka w pudrze
      z dodatkiem pistacji, wiórków kokosowych, itp.)herbatę jabłkową. Napewno warto
      kupić. Pozdrawiam.
      • Gość: Susi Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: 195.187.47.* 26.09.06, 19:46
        A ja kupiłam lampę taką jak są w sphinksie:-)))) zrobili mi na zamowienie z
        wybranych przeze mnie koralikow i jestem z niej zadowolona bo w Polsce nie
        kupisz:-)))reszta to ciuchy ciuchy ciuchy miałam 15 kg nadbagażu
        • Gość: Asia Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 21:31
          Zawsze przywożę sobie coś ze złota, chociaż ceny idą w górę (co dwa lata wracamy
          do Alanyi więc mam porównanie). Szklaneczki do herbaty, herbatę jabłkową,
          obowiązkowo oko proroka, pyszną chałwę, najlepiej z dodatkiem pistacji,
          przyprawy. W tym roku kupiłam wisiorki oko proroka w złocie na prezenty - sztuka
          za 2,50 Euro, jedno dostałam gratis. Udało nam się kupić bawełniane "markowe"
          koszulki, bluzeczki (Adidas, Dolce Gabana, Armani itp.) po 1 Euro za szt.
          • Gość: Beata Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.proxy.aol.com 24.10.06, 22:10
            jezdzimy do Turcji juz od dosc dawna.Z tymi cenami o ktorych pisze moja
            poprzedniczka nie moge sie zgodzic. za 1 Euro,to musialy byc kompletne szmatki.
            Jezdzimy do Kemer i okolic,tam jest drozej jak np.w Alanii,ale za dobry ciuch
            po utargu (T-shirt)placilismy 15 Euro.Piekny sweter kupilam mezowi za 60 E.po
            utargu.W prezentach dla kolezanek znalazly sie breloczki i za nie placilam 1
            Euro.
            Natomiast ja osobiscie polecam rekawice do peelingu,mydlo,ktore uzywane jest w
            Hammamie,oliwkowe.Teraz kupilam rowniez z cienkiego plotna reczniki do sauny.
            Dla mezczyzn w niebiesko-biala krate,a dla kobiet biale.Laczki do sauny za 5
            Euro.
            • Gość: Asia Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:15
              Koszulki wytrzymały pranie i nic się z nimi nie stało. Były kupione na bazarze w
              dzień targowy na stoisku. Ludzie sobie je wyrywali, sprzedawca rzucał nowy towar
              na stół i miał niezły ubaw. Po prostu mieliśmy szczęście. Natomiast na innym
              bazarze mąż kupił sobie wymarzoną koszulkę z flagą turecką za 6 lirów. Dwa
              stoiska bliżej za taką samą koszulkę wołali 10 Euro. A jeśli chodzi o oko
              proroka w złocie są do nabycia u każdego jubilera. Leżą na wystawach z karteczką
              "od 2,50 Euro". Może napisze ktoś, kto był w Alanyi i widział. My wróciliśmy 30
              sierpnia.
              • Gość: aneta Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.lnet.pl 25.10.06, 18:18
                A ja kupiłam całą torbę firanek. Płaciłam np. 10 lira za cieniowaną zasłonę
                (która "robi" za firankę), złoto-pomarańczowo-rdzawy kolor, cieniutki woal, 6m
                x 3m.
                No i ręczniki, które nie dość że ładne to jeszcze zbierają wodę! :)
                Herbata jabłkowa obowiązkowo i chałwa.
                • Gość: magda Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.kghm.pl 07.11.06, 13:41
                  A ja przywiozłam lniane obrusy. Cudeńka!!!
                  • Gość: gość Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.06, 17:10
                    Ja właśnie wróciłam z Alanyi i trafiłam na posezonowe obniżki 50-70%. Za ciuchy
                    płaciłam 5 E (koszulki), okulary słoneczne 5-7,5 E, szale Paszminy najlepiej w
                    Kapadocji, ale są też w Alanyi (2 za 15E), torby skórzane i płócienno skórzane
                    30-50E, ręczniki 1-6 E w zależności od rozmiaru, skarpetki 10E za 25 sztuk. To
                    rzeczy (tureckie podróby znanych firm), których w Polsce za tą cenę nie
                    dostaniesz. Tandetę dostaniesz za grosze. Do tego oczywiście fajki wodne, ozdoby
                    z okiem proroka, koraliki, szklaneczki do tureckiej herbaty i sama herbata,
                    najlepiej jabłkowa. Życzę udanych łowów i oczywiście targuj się!!!!!!!
                    • smonia79 Re: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili 24.11.06, 17:58
                      Ja tez przywiozlam pare pamiatek z Turcji,ale to tylko drobiazgi.Jakis
                      portfel,bo akurat stary sie rozlecial:),pamiateczki z okiem proroka,kawa
                      obowiazkowo i herbatka jablkowa rowniez,maja tez przepyszna halwe:)Milych
                      zakupow i zgadzam sie ze targowac sie w Turcji to -obowiazek:)pa
Pełna wersja