triada-rekord swiata awarii

IP: *.crowley.pl 03.10.06, 12:50
w 2 polowie wrzesnia bylem z TRIADA w turcji na wycieczce 7+7. wrazenia mam
generalnie niezle-jadac samemu nie mialbym szans, zeby zobaczyc tyle, co w
czasie zorganizowanego objazdu (3,5 tys. km w tydzien). Pal nawet licho
wstawanie o 3 nad ranem :)
Wycieczka bylaby super, gdyby nie obsluga TRIADY. Sprawa 1 - autokar. w ciagu
trzech ostatnich dni objazdu autokar psul sie nam... trzy razy!!! raz, kiedy
pekla opona, musielismy 4 godziny kwitnac w polu, bo kierowca nie mial kola
zapasowego ani lewarka (gdyby nie to to stracilibysmy pewnie gora godzine).
uznaje, ze to blad TRIADY, ktora zgodzila sie na to, by wozic ludzi
niekompletnie wyposazonym pojazdem.
Przy kolejnych awariach (chyba hamulce oraz cos, co trudno zidentyfikowac, w
kazdym razie dym i swat byl straszny) zawalil rowniez pilot z TRIADY. nie
informowal nas co sie dzieje, zalatwial nowe autokary tak, ze godzinami trzeba
bylo czekac na stacjach benzynowych na trasie, zamiast w hotelu.
Wszystkie perturbacje zwiazane z niesprawnym autokarem skonczyly sie tym, ze
zamiast wycieczki typu 7 dni zwiedzania-7 dni wypoczynku mialem 7 dni
zwiedzania, 1 dzien podrozy autokarem (trzeba bylo nadrabiac) oraz 6 dni
wypoczynku (cale szczescie, ze w super hotelu Club Big Blue. ma tylko 3 i pol
gwiazdki, ale w rzeczywistosci jest lepszy niz niejeden 4- czy 5-gwiazdkowy).
Kolezanka pracujaca w branzy turystycznej stwierdzila, ze 3 awarie autokaru w
3 dni to chyba rekord swiata :)
Natomiast w czasie pobytu ignorancja wykazala sie rezydentka. co sie stalo???
kiedy kupowalem wycieczke poinformowano mnie w biurze podrozy, ze otrzymam
pokoj hotelowy skladajacy sie z lazienki, aneksu kuchennego oraz salonu i
sypialni. w recepcji dali nam zwykly, jednoizbowy, wiec pierwszego dnia w
czasie powitalnego spotkania z rezydentka poprosilem o jej interwencje. ona
mnie zbyla mowiac, ze w katalogu TRIADY nie ma informacji o tym o takich
pokojach, jaki mialem dostac, wiec generalnie mam spadac. nawet nie
pofatygowala sie do recepcji spytac co jest w hotelu.
poszedelem wiec sam zapytac o sprawe. okazalo sie, ze pokoje z sypialnia i
salonem sa. po 3 sekundach juz mialem w reku klucz do takiego.
wniosek: rezydentce nie chce sie kiwnac palcem, a do tego miala lekcewazacy
stosunek do klienta.
to sa opisy wydarzen, ktorych bylem naocznym swiadkiem. o sprawach, o ktorych
tylko slyszalem (rzekome branie kasy z wycieczek fakultatywnych do kieszeni
przez obsluge TRIADY czy zmiana miejsca powrotu do polski z warszawy na
katowice, co wiazalo sie ze kilkunastogodzinnym skroceniem pobytu w hotelu)
nie wspominam.
Jeszcze w turcji napisalem reklamacje, opisana tam wersje wydarzen
potwierdzili podpisami niemal wszyscy uczestnicy czesci objazdowej (blisko 40
osob). ale po rozmowach z ludzmi, ktorzy juz walczyli z biurami podrozy, oraz
wlasnych obserwacjach zachowan ludzi z obslugi klientow TRIADY na miejscu, nie
mam nadziei na jakas rekompensate.
moja rada dla tych, ktorzy dotyczaja ten post do konca: jesli ktos bedzie mial
do wybory podobne oferty z triady i innego biura to polecam triade wybierac w
ostatecznosci. choc - mala pesymistyczna uwaga na koniec - z innym biurem
wcale nie musi byc lepiej :)
mimo wszystko udanych wakacji.
    • deoand Re: triada-rekord swiata awarii 03.10.06, 13:29
      no cóz ... miałes pecha ... takie rzeczy sie zdarzaja i
      rzeczywiście o sprawności biura świadczy jak sobie poradza w
      sytuacjach awaryjnych ....

      Jest to pewno trudne i dla pilota tez ponieważ to turecki podmiot
      turystyczny daje autokary i kierowców i swojego pilota ...

      wprawdzie na naszym autokarze było napisane Triada ale skoro na
      objeździe było 6 autokarów to wątpie by miała Triada cos tam w
      rezerwie ????????????????????????

      nie wiem sam jestem ciekawy jak to sie odbywa gdy popsuje sie
      autokar .... jak widac róznie ...o czym pisze autor ...

      Ja tam byłem na tym samym objeździe od 30 sierpnia ....
      Autokar sprawny - kierowca Rahmed - autobusowy Shumacher - pilotka
      pani Mariola Wieczorek - wspaniała i pobyt dokładnie taki jaki był w
      planie a na końcu ... relaksacyjna kąpiel w Pamukkale ....

      wspaniale ...

      a , że nasz kierowca byl najlepszy to zawsze z trzech ktos musi
      byc pierwszy i tylko moge sie pośmiac z tych co jechali dwoma
      pozostałymi gdy będa pisac jacy to ich kierowcy wolni ......

      Ja tam 7 + 7 Triady bardzo polecam ..... i 44 osoby jadące moim
      autokarem ... pewno też

      Z tego widac , że świat się dzieli na szczęśliwców i pechowców
      a w podrózy ten podział wychodzi aż nadto ....
      niestety na przestrzeni 3200 km wszystko może sie zdarzyc ...
      .. moj autokar tez pojechał w Pamukkale po ten trzeci bo cos mu
      tam nawaliło .... ale tez jakos dojechali pokąpac sie ...

      Oczywiście ci z Warszawy mieli najlepiej i słusznie ... ja leciałem z
      W-wy czyli ze stolicy i mielismy wszystko tak jak zaplanowano ...
      ... wylot w środe o 8.30 akurat opóźniony o 1 godzine ... no nie
      przesadzajmy a powrót w środę ... wyjazd z Antalii o 8 .05 i wylot
      o 13 05 ....
      a ci z krakowa i Katowic wylatywali w nocy ...

      oczywiście słusznie bo trudno aby traciła stolica ....
      po to jest stolica .....

      Natomiast z czarterami to róznie bywa ... ja leciałem Fisherem co to
      ma chyba tylko dwa czy trzy samoloty i tez nie najlepszą opinie ...
      ale za to tanio ...

      i tak lepiej niż ci co lecieli z ITAKI Fly Airem i ich samolot
      zawrócił z powodu awarii na lotnisko i wystartował po kilku
      godzinach ponownie ... to musieli miec dusze na ramieniu ...

      więc wole Triadę .......

      deo
      • Gość: dzida001 Re: triada-rekord swiata awarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 20:24
        ja tez jak deo jestem bardzo zadowolona z triady mimo iz tez polowa
        wrzesnia /13-20 objazd/, skoro twój kierowca to shumacher to mój-kubica:)
        wielki podziw dla ich umiejętności, szczególnie gdy jednego dnia było 800 km do
        przejechania, w Polsce to bym chyba jajko zniosła /np. tak jest gdy musze ok 8
        godz jechac w góry/ a tam było to wrecz przyjemnością../fakt, mają lepsze
        drogi/, zdziwiła mnie w zasadzie pozytywnie, duża dbałość o czystość autokaru,
        ciągłe mycie na stacjach, trzepanie dywaników itp., w ogóle, kerowca-ok,
        turecki przewodnik-ok, polski pilot-super ok:)przykro mi że to Cię spotkało,
        ale nie można generalizować, jedni są zachwyceni inni nie, trudno..jak zam
        zaznaczyłeś inne biro nie gwarantuje lepszej obsługi, pozdrawiam.
        • Gość: Julka Re: triada-rekord swiata awarii IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.10.06, 23:18
          ja tez bylam w połowie września :) I zaliczam się do grona szczesliwców! U mnie
          wszystko działało bez zarzutu. Autokar super, przewodnik, pilot i kierowca -
          świetna, zabawna i zgrana ekipa. Z tego co słyszałam przy wypełnianiu ankiety
          dot poziomu zadowolenia opinie ludzi z mojego autokaru były bardzo pozytywne (a
          nawet bardziej np. 6 pkt na 5 możliwych :D) Ogólne wrażenia super, aż przykro
          było wyjeżdżać .... A wiec ja z czystym sumieniem mogę Triadę polecić :)W miarę
          możliwości chętnie jeszcze kiedyś z nimi pojadę.
        • deoand Re: triada-rekord swiata awarii 03.10.06, 23:22
          no własnie ....

          często tu pisza brudna Turcja ... moze i tak ale te autokary to
          myli ciagle w tych motelach w czasie przerwy ...a drogi dziur nie
          było ... w jednym miejscu chyba budowali albo naprawiali droge ...

          ogółem warto było ....

          a żeby było ciekawie ... juz niezaleznie kto z trzech kierowców był
          najszybszy akurat u mnie wszyscy czyli cała trójka wjechała na prom
          w Dardanelach ... w ostatniej chwili na 9 00 bo wtedy odpływał

          pzdr wszystkich Triadowiczów z 7 + 7

          i tych pechowcow tez .. ale tez dojechali ....

          ja akurat siedziałem na końcu ... zawsze na koncu najprzyjemniej w
          autokarze ...
          • Gość: dzida001 Re: triada-rekord swiata awarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 19:20
            ale z tymi Dardanelami ta chyba zawsze tak jest:) my byliśmy 9:04 :)ale zanim
            wszyskie samochpdy wjechały... czyli tak akurat..
      • Gość: ap Re: triada-rekord swiata awarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 09:45
        Ja wystartowałem z objazdem z Panią Mariola Wieczorek (profesjonalny przewodnik-
        tylko same superlatywy). Gdyby nie ona i wspomnienia z perfekcyjnie
        przygotowanego objazdu tez bysmy składali reklamacje gdyz, jak autor wspomniał,
        lecialem dzien wczesniej i to do Katowic, a potem natychmiast, szybko do domu
        do Wawy,bardzo wygodnym autokarem triady. stracilem wieczor i sniadanie,
        komfort beyposredniego lotu do domu. Na pewno bzm si zezlil gdybym nie byl
        zadowolony z objazdu.Dostalem jeszcze zwrot za rafting,zatem odpuscilem zabawy
        w reklamacje.pozdrawiam
        P.S.
        Nie wiem czemu deoand ciągle stawiasz nacisk na to że jesteś ze stolicy i
        wszystko dlatego ma być lepsze i tak ma być. Przez takich jak ty nasila się
        wrogość do spokojnych warszawiaków, takich jak ja.
        • Gość: marucia Re: triada-rekord swiata awarii IP: 212.75.114.* 10.10.06, 11:19
          My też byliśmy na 7+7 od 18.09. i było wszystko super a najlepszy przewodnik
          Wojtek Jaszczak zafascynowany Turcją no i nam się też udzielił ten entuzjazm.
          Też nam sie zepsuł autokar, ale nikt z tego nie robił problemu - podjechaliśmy
          do mechanika, autokar naprawiano a my sobie pospacerowaliśmy po typowej
          wioseczce tureckiej. Jedziemy na wakacje po to by odpoczać, a po powrocie
          wspominać ogladając zdjęcia a nie usterki w czasie pobytu.
          • deoand Re: triada-rekord swiata awarii 10.10.06, 12:23
            Nie obrażaj sie droga warszawianko .... ja nie jestem z Warszawy ale
            z Łodzi ... lecz wylatywałem z Okęcia o 8 . 20 i wracałem w środe o
            13 ...

            nic nie traciłem ... z pobytu ....

            tak akurat było w czarterze z W-wy Fischerem ....

            no ale nie da sie widac tak rozplanowac czarterów aby wszystkie
            były idealnie dopasowane do wymogów turystów ...

            tym bardziej teraz to nie wiadomo czy Fisher padł czy nie ...

            a , że stolica ma najlepiej to tak juz bywa ...

            no ale trudno ... naprawde prędzej miałbym do Was warszawiacy
            pretensje o " nieuzasadnione wysokie wynagrodzenia " czy też
            politykow niz o ten przylot z Antalii ......

            ale potraktuj to z przymrużeniem oka ..... hahahahahahahahahahahahah

            i ten powrót mógłby byc odwrotny ale był jaki był stąd moje
            zadowolenie ... powiedzmy pełne z 7 + 7 ...

            widzę , że nie tylko ja byłem zadowolony z pani Marioli Wieczorek
            pozdrawiam serdecznie ...... choc u nas akurat problem autokaru miala
            z głowy - bo sie nie psuł ...

            na marginesie ... jak czytam w innych postach ... wszyscy chyba
            piloci Triady po Turcji sa wspaniali ...

            pzdr wszystkich pilotów i uczestników 7 + 7 ..

            wasz deo

            • Gość: deoand Re: triada-rekord swiata awarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 12:52
              Przepraszam nicka - ap ... powinno być oczywiście cyt
              " drogi warszawiaku " a nie " warszawianko ....

              Ślepota i fałszywe przeświadczenie , że na forum pisuja głównie
              kobiety tak jak i samochodami jeżdżą teraz głównie kobiety ...

              sorry

              pzdr deo
    • Gość: natare Re: triada-rekord swiata awarii IP: 80.51.245.* 11.10.06, 09:07
      Muszę przyznać miałeś pecha! Ja byłam na objazdówce od 18.09 i jestem BARDZO
      zadowolona. Też mieliśmy małą awarię w pierwszy dzień ale podjechaliśmy do
      mechanika i błyskawicznie ją usunięto (cały czas silnik pracował i klima
      działała). Dzięki temu mieliśmy okazję do poogladania dzielnicy składającej się
      tylko z warsztatów naprawczych i z bliska podejrzenia pracy Turków. Fakt, że
      potem spieszyliśmy sie do Pergamonu ale obejrzeliśmy go w zachodzącym słońcu i
      sami na wzgórzu. Fotki są ekstra! A jaka adrenalina przy schodzeniu! Do końca
      życia wszyscy uczestnicy chyba będą wspominać ten wyścig z zachodzącym słońcem.
      Bardzo polecam taką formę urlopowania jaką wymyśliła Triada czyli 7+7,
      najważniejszym chyba jest w tym wszystkim przewodnik na objeździe i hotel na
      pobycie. W moim przypadku przewodnikiem był Wojtek Jaszczak - super gość:)Chyba
      nikt z przewodników specjalnie nie przebiera się żeby ulepszyć opowieść o koniu
      trojańskim, Efezie albo innych ciekawych miejscach. Uznanie dla ogromu
      wiadomości o Turcji i umiejętność jej przekazania, ma Wojtek do tego talent.
      Hotelu na pobycie - Harmana w Fethie też nie mogę krytykować, jest OK.
      Reasumując - drodzy czytelnicy forum: Ile ludzi tyle opinii - trzeba sie samemu
      przekonać czy warto z Triadą spędzać wakacje. Ja mam dobre wspomnienia i
      polecam TRIADĘ(wczoraj wywołałam zdjecia - ale super)!!
Pełna wersja