Gość: Renata
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.10.06, 11:31
Do Alanyi leciałam tureckimi liniami FreeBird. W czasie lotu zniszczono mi
walizkę (połamany stelaż i oderwane kółka). Niemiła sytuacja na samym
początku wakacji nie popsuła mi nastroju – wiedziałam, że według oferty biura
Wezyr mój bagaż jest ubezpieczony w Signal Iduna. Na lotnisku sporządzono
raport ze zniszczenia. Po powrocie złożyłam wniosek do ubezpieczyciela o
odszkodowanie. Opisałam zniszczenie i załączyłam raport.
Dostałam odpowiedź: „Zgodnie z § 22 ust. 4 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia
Signal Iduna Ravel stanowiących integralną część polisy (tu pojawia się nr
mojej polisy – polisy grupowej, czyli standardowej jaką dla każdego
podróżującego oferuje Wezyr) Signal Iduna S.A. nie odpowiada za szkody
polegające wyłącznie na uszkodzeniu lub zniszczeniu pojemników bagażu (waliz,
kufrów itp.). W związku z tym, iż zgłoszone roszczenia dotyczą wyłącznie
uszkodzenia walizki, z przykrością zmuszeni jesteśmy odmówić wypłaty
odszkodowania.”
Czytaj: Wezyr wykupił ubezpieczenie jedynie na zawartość bagażu!!! Czyli
równie dobrze na lotnisku w Alany mogłam otrzymać zawartość bagażu w
reklamówce zamiast w swojej walizce i nie należałoby mi się z tego tytułu
żadne odszkodowanie! – To poprzednie zdanie tylko dla lepszego zobrazowania
sytuacji, bo tak naprawdę moja walizka spełnia w tej chwili tylko funkcje
zdeformowanej reklamówki.
Nie mogłam w to uwierzyć, więc zadzwoniłam do Wezyra się upewnić –
ubezpieczają swoich klientów tylko od zniszczenia zawartości bagażu! Uważam,
że Wezyr wprowadza nas w błąd pisząc w swojej ofercie, że zawiera ona
ubezpieczenie bagażu.