hotel liberty beach w alanya-miasteczko konakli

14.01.07, 17:28
tam się wybieram na wakacje czy ktoś już był i może coś powiedzieć o warunkach tam panujących
    • Gość: Jola K Re: hotel liberty beach w alanya-miasteczko konak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 13:14
      Bylam tam pod koniec wrzesnia.Mogę opowiedziec ale na maila jolica2@wp.pl
    • Gość: ramm Re: hotel liberty beach w alanya-miasteczko konak IP: *.core.lanet.net.pl 20.01.07, 13:35
      Ja tam byłam na ostatnich wakacjach, napisz co Cię konkretnie interesuje to
      chętnie odpowiem, ale ciekawa jestem z jakiego biura się tam wybierasz w tym
      roku, bo z tego co się orientowałam nie ma tego hotelu w ofercie np. Itaki.
      • Gość: robo67 Re: hotel liberty beach w alanya-miasteczko konak IP: *.edata.net.pl 20.01.07, 14:03
        jadę z "jettouristic" 7dni zwiedzanie + 7 dni pobyt i chę wybraćten hotel chodzi mi o obsługęhotelowądostępdo plaży czy daleko i jakie warunki w hotelu czy czysto?
        • Gość: ramm Re: hotel liberty beach w alanya-miasteczko konak IP: *.core.lanet.net.pl 21.01.07, 10:54
          Do plazy jest bardzo blisko z hotelu, przechodzi się tylko przez ogród
          hotelowy, z tym, że leżaków jest dosyć mało i my idąc na śniadanie bralismy
          ręczniki żeby zająć sobie leżaki, póxniej tak się wymienialiśmy ze znajomymi
          Polakami, że zawsze ktoś szedł i zajmował połowę leżaków. Zresztą przy basenie
          było to samo, ale kto by leżał na basenie. Sama plaża dość duża, ale jest
          sporoskał przy brzego, warto więc mieć buty do wody. Jeżeli chodzi o sam hotel
          to powiem tak: bez szaleństw ale wszystko w miarę w porządku, zależy dużo od
          tego co potrafisz sobie załatwić w razie czego. Pokoje ogólnie wszystkie
          jednakowe, my tradycyjnie zmieniałysmy pokój, dgyż miał być 3 osobowy a nie 2 z
          dostawką, z zamianą nie było żadnych problemów, trzeba było tylko czekać do
          następnego dnia aż się zwolni, w zamian za to dostałysmy do pokoju wino i kosz
          owoców. Klimatyzacja w pokoju bez zarzutów, tylko ogólnie w Turcji się tak
          wycwanili, że często wyłączają prąd na noc na chwilę i wtedy odcinają klimę.
          Ale że tutaj była na pilota, więc nie było problemu. Gdy wyłączyli prąd od razu
          sobie właczalyśmy ponownie (oczywiście ludzie robili z tego aferę, no ale jak
          nie mogli znalezc na to sposobu to już ich strata). Pokoje sprzątane codziennie
          albo jak się chce to rzadziej. Jedzenie dobre, chociaż wiadomo po 2 tygodniach
          staje się monotonne. Nie wiem co Cie jeszcze interesuje, więc jak coś to pytaj,
          chętnie pomogę. Życzę miłego wypoczynku, wszystko zależy od nastawienia i od
          ekipy jaką tam będziecie. Byli u nas Polacy, którzy po 3 dniach się już nudzili
          i nie wiedzieli co robić, a nam 2 tyg było mało.
Pełna wersja