Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 19:36
W ostatnim czasie ITAKA zamieniła Pine Bay Club na Ephesia Holiday Beach
Club. Pod nową nazwą sę te same informacje co były do Pine Bay. Poza tym na
stronach internetowych www.pinebay.com nie ma już wzmianki nawet o tym
hotelu. Ja wykupiłem w Pine Bay wakacje w lipcu i nie wiem nic o zmianie,
ITAKA mnie nie poinformowała, czy może ktoś z Was cos wie na ten temat?
    • Gość: dora Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.05.07, 14:30
      Dzwoniłam do ITAKI i powiedzieli, że hotel zmienił właściciela, a ten zażyczył
      sobie zniany nazwy w trakcie sezonu. Teoretycznie twierdzą w biurze, że jakość
      się nie zmieni. Ja jade w czerwcu.
      Pozdrawiam
      • Gość: kochaj_beti Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.07, 16:35
        Ja jade do tego hotelu pod koniec sierpnia... Mam nadzieje ze jakies opinie sie
        do tego czasu pojawia.. i ze rzeczywiscie zmiana wlasciciela nic nie zmieni
        • Gość: bb Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.07, 19:16
          www.ephesiahotel.com/hb/en/index.php
          • Gość: bb Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.07, 17:50
            No to dalej czekamy na jakies opinie :)
            • Gość: iwona Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 16:33
              czy ktoś może podzielić się wspomnieniami i opisać ten hotel?
              • Gość: bb Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 17:58
                ja na forum juz pisalam opinie tego hotelu takze na wakacje pl.
                Wspomnienia mam mile, aczkolwieknie jest to hotel 5*. Rezydentce sie
                oberwalo juz na 1 spotkaniu. Prawie wszyscy zaczeli na hotel
                narzekac. Pisałam reklamacje do biura bo uwazam ze jak na takie
                pieniadze to standard slaby. Moze napisze wszystko od poczatku.

                Okolica byle jaka. Nie ma tu zadnej promenady zeby spacerowac - dla
                nas duzy minus. Idac na prawo od hotelu dochodzi sie do tej
                napiekniejszej plazy oczywiscie platna. Na lewo pod gore kawałek
                jest bazar gdzie mozna kupic pamiatki. Taniej niz w hotelu. W samym
                hotelu jest kilka sklepow:z ubraniami,pamiatkami. Jest tez fotograf.
                Nam zrobił sporo pięknych zdjęć. Troszke drogo ale warto bo to fajna
                pamiatka. Komunikacja bardzo dobra. Taksowki przy hotelu-opłaca sie
                przy wiekszej liczbie ludzi. Dolmusze jeżdzace do centrum dosyc
                czesto. Sam hotel -pokoje byly fajne poki sie w nich dluzej nie
                bylo. Prysznic w łazience to brzydki brodzik z zasłonka. Słuchawka
                od prysznica lała woda wszedzie tylko nie tam gdzie sie chciało.
                Kołysząca sie umywalka - nie dalo sie nie nachlapac woda. Ciagle
                psujaca sie deska w wc. Nie bylo szczotki do czyszczenia klopika.
                Mimo codziennego sprzatania byl on brudny zdarzyla sie nawet czarna
                woda. Co do sprzatania to nie bylo w jakis konkretnych godzinach.
                Bywało ze wracalismy z basenu chcielismy wziac prysznic i sie
                przebrac a tu sprzataczka pukala. One pukaja i od razu wchodza nie
                ma czasu podejsc nawet do drzwi. Tv satelitarna to bujda:] Same
                rtureckie rosyjskie jakis tam niemiecki i francuski. Telewizor tak
                maly ze mecze sie bardzo ciezko ogladalo. Pokoj bardzo duzy i to byl
                duzy plus. Za to czulismy sie malo komfortowo bo byl na parterze.
                Ktoregos dnia nasz stolik z balkonu znalazl sie przed balkonem na
                trawniku ;] kilka dni poźniej znow wrocil na swoje miejsce nie
                wiadomo kiedy. Baseny sa fajne. Przy naszym pokoju byly dwa. Jeden
                chlorowany ale i tak woda slona, drugi z woda słona-zimniejszy, oraz
                brodzik dla dzieci.Lezakow starczalo dla wszystkich. Moze dlatgo ze
                bylismy od 30.08 do 13.08. Jest jeszcze jeden basen slony z jaccuzi
                i basen blisko restauracji i snack baru gdzie byly prowadzone
                animacje. Tam leciala muzyka i bylo duzo wiecej ludzi. Animatorzy
                byli przesympatyczni. W ciagu dnia aerobic,siatkowka,darts,
                strzelanie,pilka wodna i inne. Niestety boisko do siatkowki po 1
                niebezpieczne. Siatka nie naciagnieta. Boisko wyznacozne na jednej
                polowie jakas tasma, z drugiej walem piasku. W jednym roku bylyostre
                kamienie. Nie mozna bylo sie rzucac za pilka bo zaraz byla woda i
                kamienie. Plaza jest bardzo waska. Morze w trakcie naszego pobytu
                odrzucalo nas od kapieli. Bylo mnostwo glonow, woda metna. Ze
                sportow jeszcze sa korty. Boisko do koszykowki i "pilki noznej"
                wspolne. Bramki do pilki noznej stanowily bramki do water polo
                bardzo male. Najwiekszym wg mnie atutem jest obsluga. Bardzo
                sympatyczni, chetni do pomocy ale to chyba tez zalezy od nastawienia
                turysty, bo niektorzy narzekali na obsluge... ale niektorym sie nie
                da dogodzic. Jedzenie smaczne. Dużo jest wszystkiego. Sniadania to
                pieczywko ktore mozna se podpiec.Sery, wedlina,warzywa, platki.
                Jakies slodkie buleczki. Na cieplo jakas kielbasa, jajka. Na
                zewnatrz robione omlety. Lunch jesli dobrze pamietam o 12.30 byl
                jakis makaron, ryz, ziemniaki jakies mieso na ciepl,cos podobnego do
                lasagni. Sałatki, desery. W snack barze mozna bylo wziac frytki,
                hamburgery,turecka pizze, jakies kanapki. Kolo 15 lody. Kolo 17
                ciasta herbata, kawa. Przy basenie pani robila gozleme. Bardzo
                smaczne. Do picia soki z dystrybutorow strasznie slodkie.
                Cola,fanta,sprite, wino biale i czerwone, woda, piwo i inne
                alkohole. Restauracja okazala sie za mala gdy wieczory zrobily sie
                zimne-silny wiatr. Ludzie musieli jesc w czesci zewnetrznej gdzie
                bylo nieprzyjemnie od wiatru. Sztucce spadaly ze stolow. Ogolnie
                milo spedzilam wakacje. Polecam wycieczke do efezu :) bo bardzo
                blisko:) i naprawde efez jest piekny:)
                • Gość: iwona Re: Pine Bay Club-Ephesia Holiday Beach Club IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 17:58
                  Bardzo Ci dziękuję za opis.W tym roku nie trafilam z hotelem więc za
                  rok planuję to sobie odbić ale chcialabym aby przyszły hotel byl
                  naprawdę dobry by ukoić moj tegoroczny gniew.pozdrawiam
Pełna wersja