Z jakim filtrem krem dla dzieci?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 19:30
Witam. Wybieram sie z dziecmi do Turcji pod koniec maja. Moze móglby mi ktos
podpowiedziec z jakim mocnym filtrem mam kupic krem 30, 40 a moze 50?
Dzieki za odpowiedzi!
    • Gość: colin Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 19:43
      Rok temu byliśmy w Tunezji nasza córeczka miała krem 30 i spokojnie wystarczy
      teraz do Turcji kupimy 20 bo córeczka ma już prawie 2 latka
    • doris_wawa1 Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? 08.05.07, 22:02
      Ja bym jednak polecala wiekszy filtr niz 20 dla dziecka. slonce w Turcji
      naprawde mocno piecze i bardzo szybko mozna sie poparzyc, zwlaszcza, ze duzo
      czasu spedzia sie w wodzie. Lepiej zeby dziecko za bardzo sie nie opalilo niz
      mialo sie poparzyc. Msyle, ze filtr 30-40 bedzie zdecydowanie lepszy.
      • Gość: justyna Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 22:44
        dwulatek powinien mieć co najmniej 60
    • ewcia1980 Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? 08.05.07, 23:49
      ja lece z corka w połowie czerwca (bedzie miała wtedy 8 miesiecy) i kupiłam juz
      dla niej krem w filtrem 35.
      pozdrawiam
      ewelina
      • Gość: xxx Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 13:07
        Ja dla swoich dzieci (2 i 5 lat) kupiłam 69 z LIRENE za 29zł.
        Używalismy faktora 35 jak synek miał skonczony rok i niestety ramiona były
        spieczone.
        Potem bylismy we wrzesniu z 8 miesięcznym dzieckiem i 3 latkiem i miałam faktor
        69 i 35 i nawet przy tak wysokim faktorze starsze dziecko było bardzioej
        opalone ode mnie (ja dla siebie miałam zaledwie 5).
        Wiec polecam jak nawiekszy faktor!
    • joanna_poz Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? 09.05.07, 11:22
      dla synka i na Krecie i w Turcji mieliśmy krem z filtrem 50.
      • Gość: mikrob11 Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 19:42
        Zgadzam się z justyną i joanną dla dzieci trzeba kupić wysoki factor i to nie w drogerii czy gdzieś tam tylko w aptece!!!!- dobry i sprawdzony.
        Ja polecam Vichy, jest w dużej tubce i bardzo fajnie się nim smaruje. Nam wystarczył dla 2 dzieci (4 latków) na cały pobyt 2-tygodniowy w Tunezji. My z mężem kupiliśmy sobie w drogerii jakiś 35 czy cos podobnego i kilka nocy mieliśmy nieprzespanych, bo spiekliśmy się niemiłosiernie. Myślę, że nie warto. Ponieważ co roku jeździmy za granicę na wakacje, zdobyliśmy teraz doświadczenie, otóż przez pierwsze 3-4 dni kiedy nasza skóra jest biała i spragniona słońca stosujemy wszyscy kremy z najwyższym filtrem. A kiedy skóra przyzwyczai się do słońca wtedy stosujemy kremy z niższymi filtrami. Uwierzcie wtedy szybciej się opalimy, nie spieczemy i co najważniejsze skóra nie zejdzie tak szybko jak po intensywnym opalaniu. Nie wspomnę już o wskazaniach zdrowotnych - z opalaniem naprawdę trzeba teraz uważać. A o dzieci trzeba dbać w szczególności i nie żałować pieniążków na kremy dobre i sprawdzone.
        Pozdrawiam, mikrob
        • joanna_poz Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? 10.05.07, 09:00
          > dla dzieci trzeba kupić wysoki factor i to nie w
          > drogerii czy gdzieś tam tylko w aptece!!!!- dobry i sprawdzony.

          My z kolei korzystaliśmy z aptecznego Avene 50.
          i też uważam, zgodnie z tym co napisała Mikrob - lepiej nie eksperymentować w
          przypadku dzieci z niskimi filtrami, bo oparzenie od słońca jest przykre w
          przypadku dorosłego, a cóż dopiero małego dziecka.
          Przerażeniem wielokrotnie napawały mnie malutkie dzieci ze spalonymi pleckami
          czy nózkami i dopiero w tej fazie "chronione" przez rodziców zakładaną koszulką
          nawet do kąpieli.

          I zapewniam nawet po 7 dniach wakacji i filtrze 50 mój synek wracał pięknie
          opalony.
          • Gość: bb Re: Z jakim filtrem krem dla dzieci? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.07, 16:57
            Ja nie mam doswiadczenia jesli chodzi o dzieci. Ale jak widze ze niektore mamy
            pisza ze np do egiptu dla malego dziecka biora 20 to jestem w szoku ;/ bo
            dziecko musi sie opalic... na opalanie jest czas a im czesciej skora bedzie
            spieczona tym gorzej. Moja mama niegdys smazyla sie na plazy uwielbiala to a
            teraz narzeka na swoja glupote bo ma malo pigmentu, to juz nie ta sama
            opalenizna a takie plamy...Ja mam jasna karnacje i w Turcji mialam najpierw 69
            przez kilka dni potem 35 a te mniej wraazliwe miejsca 12. I mimo to wrocilam
            opalona.
Pełna wersja