Plaża w Iberotel Palm Garden

17.06.07, 16:16
naprawdę żwirek i kamyki? chcemy jechać z małą córeczką i już wiemy że to
genialny hotel..ale niestety to właśnie plaża zadecyduje...Palm Garden albo
Blue Waters..
    • hubertl Re: Plaża w Iberotel Palm Garden 21.06.07, 10:56
      Niestety plaża to żwirek i kamienie, piasek zaczyna się w morzu ok. 1 metra od
      brzegu, ale tam już jest głęboko na ok. 70/80 cm. Z drugiej strony większość
      dzieci i tak siedzi w basenie bo zabawa przednia, a morze strasznie słone więc
      dzieciaki nie chcą się tam kąpać - każde zetknięcie oczu z wodą to ból (trzeba
      mieć okulary albo maskę). Widziałem sporo dzieciaków zbierających kamyki, a
      nawet bawiących się foremkami i wiaderkami na plaży, ale zamku z piasku to się
      raczej nie da zbudować.
      Hotel super, polecam - wróciłem wczoraj :-(
      • Gość: wojgor Re: Plaża w Iberotel Palm Garden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 15:32
        Drogi hubertl, wtrącam się troszkę w ten wątek ale gdybyś zechciał wrzucić także
        garść info na temat sąsiadującego IBEROTEL SERRA PALACE. Wybieram się tam
        11.07.07 (2 os. dorosłe + dziecko 10 l) i trudno znaleźć aktualne opinie o tym
        obiekcie (chyba rzadziej odwiedzany przez Polaków niż PALM GARDEN).Będę
        wdzięczny za uwagi i spostrzeżenia. Napisz także proszę na jakich wycieczkach
        byliście i czy od rezydenta. Jak okolica hotelu i sam pakiet all ? Pozdrawiam.
        • hubertl Re: Plaża w Iberotel Palm Garden 21.06.07, 23:27
          Byłem w tym hotelu z ciekawości (20 minut plażą z Palm Garden). Hotel jest
          urządzony w podobnym stylu - pawilony mieszkalne otoczone piękną zielenią, z
          tym że pawilony są 2-piętrowe (w Palm Garden 1-piętrowe)- można spędzić wakacje
          chodząc codziennie po parę razy na 2 piętro :-(, plus kwestia bagaży - po
          przylocie wnoszą, ale jeżeli wyjazd jest w środku nocy to trzeba liczyć na
          siebie. Plaża podobna jak w Palm Garden, z tym że jest pomost. Minusem wg mnie
          jest fakt, że plaża jest oddalona od budynków mieszkalnych około 100 m, więc
          idąc na plażę trzeba pamiętać o wszystkim, żeby nie biegać nie potrzebnie, a
          poza tym nie można stosować takiego manewru jak w Palm Garden, że pływasz w
          morzu a potem, żeby spłukać wodę morską wskakuje się z marszu do basenu,
          pozostawiając w dalszym ciągu swoje rzeczy nad morzem. Kompleks basenów w Serra
          Palace jest zdecydowanie mniejszy niż w Palm Garden, zjeżdżalnie też ciut
          uboższe. Sam budynek hotelowy ma bardziej europejski charakter niż orientalny -
          chodzi mi głównie o wystrój, są też w nim pokoje, ale są też windy - przed
          wyjazdem powinniście się dopytać o swój nocleg, żeby nie trafić do budynku
          głównego lub na 2 piętro pawilonu. Obok hotelu jest podobna wioska wakacyjna
          Felicia Village, urządzona w podobnym stylu oraz rzeczka, a w związku z tym
          komary, które są naprawdę dokuczliwe wieczorami (weźcie coś do pokoju-wlatują
          otworami wentylacyjnymi jak i na zewnątrz). Poza tym przed hotelem małe
          sklepiki (ceny 3 razy większe niż gdziekolwiek dalej - podobnie jest w Palm
          Garden, ale tam sklepiki są na terenie ośrodka, a do najbliższej wioski i
          bazarów 5 min. piechotą. A dalej to nic więcej oprócz łąk. Turyści głównie z
          Niemiec i Rosji, Polacy to ewenement - np. z tego co wiem od rezydentki
          (sympatyczna) 20 czerwca do Palm Garden przylatywało z samego TUI 136 Polaków,
          a do Serra Palace 3 rodziny. Wobec tego w hotelu króluje niemiecki, niewielka
          część personelu włada angielskim. Zauważyłem zdecydowanie mniej dzieci niż w
          Palm Garden, dużo starszych par emeryckich z Niemiec. Co do pakietu all to
          podejrzewam, że jest podobny jak w Palm Garden (ta sama sieć), a więc w
          porządku. Na miejscu możecie sobie porównać hotele i po przyjściu do Palm
          Garden (na plaży Serra Palace iść w prawo) powiedzieć, że jesteście z Serra
          Palace skorzystać z atrakcji hotelowych - nie ma z tym problemu (ja w Serra
          Palace po słonecznej marszrucie zażyłem kąpieli w basenie i wypiłem 2 zimne
          piwka :-)).
          Co do wycieczek to skorzystaliśmy z jednej wycieczki TUI (Alanya i okolice
          (jaskinie, obiad na rzece)) i było ok, z tym że w przypadku choroby
          lokomocyjnej warto zażyć (zwłaszcza dzieci) odpowiednie specyfiki, bo droga
          kręta a na morzu nieźle buja. Jeździliśmy też dolmuszem do Manavgat, i taksówką
          hotelową do Side (polecamy wieczorową porą). Znajomi byli z 7latkiem na
          raftingu, mówili, że ok, inni na 2dniówce w Kapadocji i wrócili mocno wymęczeni
          (9 godzin autokarem w jedną stronę, mówią że klimatyzowanym ale tak naprawdę to
          tylko nawiew). Z innych relacji słyszeliśmy, że Pammukale to porażka, a w
          delfinarium za wszystko trzeba płacić, łącznie za zdjęcia z delfinami.
          Życzę udanego wypoczynku, zazdroszczę pewnej pogody i zastrzegam, że moja
          opinia ma charakter wyłącznie subiektywny.
          Pozdrawiam,
          Hubert
          • Gość: TrAnik Re: Plaża w Iberotel Palm Garden IP: *.novartis.com 22.06.07, 11:50
            Wyjezdzam w lipcu i Twoja opinia bardzo pozytywnie mnie nastraja.
            Mam pytanie odnosnie zieleni w hotelu. Czy palmy sa raczej takie skape jak na
            zdjeciach w katalogu tui czu troche podrosly? Czy jest jakies zarelko na
            pokladzie samolotu bo nie wiem czy szykowac dzieciakom jakies walowki:)
            Pozdr....TrAnik
            • hubertl Re: Plaża w Iberotel Palm Garden 22.06.07, 16:02
              Nie wiem czy chodzi Ci o Palm Garden czy o Serra Palace, ale w obu palmy już
              podrosły, zieleń w niektórych miejscach jest naprawdę piękna. Jeśli lecicie z
              TUI to lot do Turcji jest z posiłkiem, z powrotem to chyba zależy od godziny
              lotu - my mieliśmy wylot o 7,45 rano, w samolocie było płatne śniadanie i
              napoje, ale za to w hotelu dostaliśmy śniadanie (wyjazd mieliśmy o 4.00 rano,
              śniadanie było od 2.30 w nocy), więc można było zabrać coś do samolotu. Poza
              tym na lotnisku w Antalyi jest parę miejsc gdzie można coś zjeść i się napić,
              np. Burger King :-)
              Pozdrawiam.
              • Gość: TrAnik Re: Plaża w Iberotel Palm Garden IP: *.novartis.com 25.06.07, 14:47
                Dzieki za info. Oczywiscie wybralismy Palm Garden ze wzgledu na baadingoo i mam
                cicha nadzieje, ze nie bedzie to porazka:)
                Pozdrawiam...
              • Gość: Ania Re: Plaża w Iberotel Palm Garden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 08:50
                Kochani ceny na lotnisku za jedzenie, więc również w Burger Kingu są powaljące
                np. kanapka 40 pln, cola na lotnisku 6 euro za puszkę.
    • hubertl Re: Plaża w Iberotel Palm Garden 25.06.07, 12:09
      Z tego co słyszałem od rezydentki TUI Blue Waters też jest hotelem wartym
      polecenia, plaża jest piaszczysta, ale na linii brzegowej też 1-2 metrowy pas
      kamieni.
Pełna wersja