prosze o pomoc!

IP: *.petrus.pl 15.03.08, 08:53
witam,
ile pieniedzy powinnam wziac do Turcji? jade na dwa tygodnie, na
przelomie lipca i sierpnia, wypoczynek w Alanyi, objazd standardowy -
stambul, pammukale, kapadocja, efez, itd.
jaka walute oplaca sie zabrac? euro czy dolary? a moze na miejscu
kupic liry tureckie?
bede wdzieczna za wszelkie rady.
    • Gość: Gość Ewa Re: prosze o pomoc! IP: *.chello.pl 15.03.08, 09:55
      Jeśli to będzie - jak piszesz - oprócz wypoczynku w Alanyi także
      objazd po Turcji, to trzeba wziąć trochę więcej pieniędzy niż na
      wypoczynek w jednym miejscu. Tym bardziej, że w programie jest
      zwiedzanie m.in.Stambułu, Kapadocji, Pamukkale. Na pewno będziesz
      tam chciała kupić sobie jakieś pamiątki (np. w Kapadocji jest
      niedrogo, a można kupić piękne wyroby skórzane, biżuterię,itp.) a
      ponadto trzeba mieć pieniądze na napoje chłodzące, ew. owoce - bo w
      tym okresie prawie w całej Turcji jest upalnie. Ja też byłam na
      podobnym wyjeździe, więc wiem jak było.
      Jeśli chodzi o walutę to radzę kupić euro (trochę więcej) i dolary -
      tam niemal wszędzie (w licznych kantorach, na poczcie, w bankach i w
      hotelach) wymienisz je na liry tureckie. Co do ilości pieniędzy, to
      już sprawa indywidualna - zabierz tyle, ile możesz. Zawsze możesz
      przecież z powrotem przywieźć euro lub dolary do Polski i wydać je
      podczas następnego wypoczynku.
      Gdy już będziesz w Turcji nie wymieniaj od razu dużych ilości
      pieniędzy - stopniowo wymieniaj na liry tureckie, bo kurs walut jest
      tam bardzo płynny i zmienia się nawet w ciągu jednego dnia. Jeśli
      jednak na koniec wypoczynku pozostaną ci liry tureckie, to
      koniecznie je wydaj, gdyż później już praktycznie nigdzie nie
      będziesz mogła ich wymienić - chyba, że na lotnisku w Turcji (jednak
      nie wszędzie), ale z bardzo dużą stratą.
      • Gość: alucha Re: prosze o pomoc! IP: *.petrus.pl 15.03.08, 20:50
        dziekuje za informacje, ale jakbys byla mila i powiedziala konkretna
        sume. 300 E musze miec dla dwoch osob na same wstepy. chcemy tez
        poleciec balonem nad kapadocja - to kolejne 300 E. ile procz tego?:)
        • Gość: Gość Ewa Re: prosze o pomoc! IP: *.chello.pl 16.03.08, 10:41
          Myślę, że min. 150-200 euro na osobę. Ale to naprawdę minimum, jeśli
          chcecie kupić sobie jakieś drobne pamiątki i mieć pieniądze na
          napoje chłodzące. W Turcji większość pamiątek kupuje się za euro lub
          dolary a w sklepach (marketach)oczywiście tylko za liry tureckie.
          Można też (prawie wszędzie) płacić kartami - ja miałam kartę VISA i
          czasem z niej korzystałam, a przeliczone było później wg kursa
          dolara z dnia sprzedaży. Są też bankomaty.
          Jeśli chcesz kupić sobie coś ze złota (można kupić przepiękną
          biżuterię, o bardzo oryginalnych wzorach),to oczywiście musisz mieć
          znacznie więcej pieniędzy. W Turcji jest bardzo dużo sklepów ze
          złotem, ceny są przystępne (i można a nawet trzeba się targować)a
          można tam zapłacić kartą - choć zwykle wtedy jest trochę drożej niż
          gotówką. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to napisz do mnie na
          adres: ewaiksy@wp.pl. Pozdrawiam. Ewa
          • deoand Re: prosze o pomoc! 16.03.08, 11:05
            Oczywiście całkowicie zgadzam sie z tym co napisała Ewa ..
            moje trzy grosze są
            a - uważaj na kupowanie pamiątek w Stambule w okolicy pałacu
            Top Capi .. tam robi sie zaraz duże zamieszanie dzieci małe
            duże ..targowanie się i jak go zwał żona zgubiła albo jej
            ukradli pewna sumę pieniędzy ... tak czy inaczej były a
            nie ma ..więc konieczna jest oprócz płacenia karta na
            wszelki wypadek ...
            cos tak wygląda , że z Triada jedziesz / balon 150 Euro od
            osoby / ale nawet jeśli nie to kto wie czy nie warto kupić
            sobie takiego dywaniku .kilimka w fabryce gdzieś w
            Kapadocji .. albo cos z onyksu ...

            chic z drugiej strony tych jubilerów i sklepików z
            dywanami jest dużo i zawsze cos wybierzesz w samej Alanyi
            choćby ...

            kilimek to 40- czy 60 Euro ??? poprawcie ..

            pzdr deo

            pzdr deo
            • Gość: alucha Re: prosze o pomoc! IP: *.petrus.pl 16.03.08, 11:46
              Ewuniu, dziekuje za informacje. gdybym miala jeszcze jakies
              watpliwosci napewno sie odezwe.
              deoand - tak, jade z Triada, ale co do lotu nad kapadocja ma
              kupowanie dywanikow?:) anyway, dziekuje za wszystkie rady:)
              pozdrawiam
              • deoand Re: prosze o pomoc! 16.03.08, 12:05
                Hej ano wyjaśniam ci ...

                jeśli podajesz trasę i do tego piszesz , że lot balonem =
                150 Euro od osoby to ja już wiem na 99,9% , że jedziesz z
                Triadą ponieważ sam byłem !!!!

                a skoro jedziesz z Triadą to na pewno podczas objazdu po
                Kapadocji zaprowadzą was do wytwórni onyksu , sklepu z
                biżuterią , fabryki dywanów i fabryki odzieży skórzanej

                i albo po targach cos tam kupisz albo nie ...

                żona akurat kupiła taki kilimek z certyfikatem i takimi
                tam ... na rynku w Alanii chyba był tańszy ..ale czy
                akurat taki sam ... ????

                już masz jasnosc co ma lot balonem do kilimka !!!

                hahahah

                pozdrawiam deo

                PS. Pamiętaj jeszcze o fakultetach na pobycie tzn raftingu
                =spływ pontonem ... rejs statkiem pirackim wokól Alanii - co
                za różnica czy będziesz się opalała na plaży czy na statku
                i hammam czyli łaźnia turecka .. to wszystko u lokalnych
                pośredników .. tam gdzie taniej wszystko rzędu 15 -30 $ chyba

                walutę zawsze trzeba wymienić na liry bo w sklepach płaci
                sie za picie w lirach a nie Euro ...

                pzdr deo
                • Gość: alucha Re: prosze o pomoc! IP: *.petrus.pl 16.03.08, 15:34
                  hmm w porzadku deoand, choc wcale to nie wynikalo z twojej
                  poprzedniej wypowiedzi - zatracala o blad logiczny popedzany
                  stylistycznym:) ale juz rozumiem. dzieki. o fakultetach pamietam.
                  jak Towje ogolne wrazenia z turcji? ja jestem fanka Grecji, ale w
                  tym roku namowiono mnie na Turcje. mam nadzieje, ze bedzie rownie
                  uroczo co w helladzie.
                  pozdrawiam raz jeszcze
                  a.
                  • Gość: olin80 Re: prosze o pomoc! IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.08, 15:48
                    Wcale nie musisz wymieniać pieniędzy na liry.Jeżdżę do Turcji od
                    wielu lat i nigdy i nigdzie nie było problemu z płaceniem dolarami
                    lub Euro;czy to na bazarze ,czy w sklepach,czy w marketach,gdzie
                    ceny masz podane w lirach.Po prostu przy kasie pytasz się ile
                    wyjdzie w danej walucie i po problemie.
                • janan2 Re: do deo 16.03.08, 16:05
                  deoand napisał:
                  Wracaj na Tunezję.Pojawił się wp z kropką.Dwa razy stąd go wyrzuciłem
                  zaczął tam pisać.Sorki za nie-temat dotyczący stałego trola.
              • janan2 Re: prosze o pomoc! 16.03.08, 16:01
                Gość portalu: alucha napisał(a):
                > deoand - tak, jade z Triada, ale co do lotu nad kapadocja ma
                > kupowanie dywanikow?:) anyway, dziekuje za wszystkie rady:)
                > pozdrawiam
                Dobrze że wyjaśnił.A już myślałem że będziesz latać na dywaniku zamiast
                balonem.Milczałem żeby nie zapeszyć.Wyżej napisał że rejs statkiem w
                Alanii.Rzecz gustu,wolałem ten z Manawgat do Side.Rafting koniecznie.Jak na
                balonie jednak a nie na dywaniku to staraj się o ten póżniejszy lot.Start przed
                wschodem zaciemnia,czarnawo w dolinach no bo na dywaniku bez różnicy.Staraj się
                negocjować ceny,ale z wycieczką to raczej nie ma szans.
    • Gość: alucha Re: prosze o pomoc! IP: *.petrus.pl 16.03.08, 16:20
      pieknie dziekuje, serdecznie pozdrawiam, dni do wakacji odliczam :)
      • deoand Re: prosze o pomoc! 16.03.08, 16:44
        no dobrze dobrze .. styliści ...
        macie rację oczywiście , że bez wyjasnienia to mogło być
        niezrozumiałe - ale ja to jeszcze z tych co to mówię Lenin -
        myślę Socjalizm ... jakoś tak to było .

        Mówisz balon - myślę TRIADA a w domyśle sklepiki z kilimkami i
        skórami hahah

        Alucha ty mi lepiej / oczywiście jak kiedyś będziesz miała
        czas i chęci / napisz cos o Grecji ... gdzie , jak , dokąd z
        kim , 7 + 7 czy inna opcja ... adres gazetowy ..oczywiście z
        małpą ..

        akurat w Grecji nie byłem i w tym roku albo Grecja albo znowu
        Arabowie ale Maroko ..

        a janan ... ale dowcipny a się śmieja z mojego kilimka
        haha .. czasem lepiej na dywaniku bo dałem ci link jak to
        piloci zasnęli w trakcie lotu samolotem hahahahah
        a na dywaniku to raczej trudno zasnąć !!!!
        pzdr deo ahahahah

        • janan2 Re: prosze o pomoc! 16.03.08, 17:49

          > a janan ... ale dowcipny a się śmieja z mojego kilimka
          > haha .. czasem lepiej na dywaniku bo dałem ci link jak to
          > piloci zasnęli w trakcie lotu samolotem hahahahah
          > a na dywaniku to raczej trudno zasnąć !!!!
          > pzdr deo ahahahah
          To nie złośliwość tylko lekki humorek bo fajnie wyszło.Lot dywanikiem może tam
          się przyśnić z nadmiaru wrażeń.No ale byłby kłopot z fujarką.Nie widziałem.No
          chyba że ta hetyckiego bożka zwanego ali babą bodajże.Kilimki można kupić ale
          można też zrobić.Jak byliśmy w górach Taurus tam oferowano takie same.Ale co
          najważniejsze można było utkać sobie samodzielnie.Moja ślubna tak się zawzięła
          że namówiła Turczynkę do tkania na takim drewnianym przedpotopowym
          krośnie.Siedzieli całą prawie noc.Drogo to wyszło,ale ma teraz te swoje
          relikwie.Myśmy się nudzili przy suszonym owczym serku,herbatce z górskich ziółek
          tudzież innych fruktów.Dobrze że mieliśmy mniej wypasioną butelkę to obsączyli
          my z gospodarzem kiedy damy tkały a Allach nie widział.Turcja jest cool,niech
          się schowa Grecja.Tam jest wszystko to co w Grecji ale ludzie bardziej uprzejmi
          i przyjażni.Takie drobne zakupki najlepiej w Kapadocji na tych stoiskach obok
          zwiedzanych miejsc.Tam jest najtaniej.
          • Gość: alucha Re: prosze o pomoc! IP: *.petrus.pl 16.03.08, 17:58
            ali baby to sie prosze nie czepiac :)
            deo wysylam maila.
            • janan2 Re: prosze o pomoc! 16.03.08, 19:35
              Gość portalu: alucha napisał(a):

              > ali baby to sie prosze nie czepiac :)
              Niech Allach broni.Nigdy.Ale można wpaść w kompleksy ilekroć na to popatrzę.No
              bo kupiłem.
              • Gość: alucha Re: prosze o pomoc! IP: *.petrus.pl 16.03.08, 19:52
                kompleksy? jakie kompleksy!? toc my z polski, jananie!:) my
                kompleksow nigdy nie mielismy, nie mamy, a juz napewno miec nie
                bedziemy! :>:)
                • deoand Re: do alucha 16.03.08, 20:17
                  do alucha dzięki za odpowiedź

                  oczywiście janan ja czasem lubie pożartowac ..

                  ale ty to byłes indywidualnie chyba bo na normalnej
                  objazdówce to w życiu nie mógłbys czekac na zrobienie
                  dywany .. birzesz co daja albo nie

                  pzdr deo
                  • janan2 Re: do alucha 16.03.08, 22:24
                    deoand napisał:

                    > do alucha dzięki za odpowiedź
                    >
                    > oczywiście janan ja czasem lubie pożartowac ..
                    Ja też.Tylko nie każdy potrafi,czasem się zaperzy lub obrazi jak nie
                    przymierzając Twój "kolega".Po przepychankach ze mną unika humoru ironii no i
                    tego w czym był najlepszy.Unika.Byłem też na objazdówce,ale nie bardzo mi się
                    spodobało,podobnie jak w Libii.Wszystko na jedno kopyto bo program.Wszystko na
                    dzwonek,budzik lub widzimisię prowadzącego.To było takie przetarcie gdzie warto
                    wrócić.No i wracałem.A w górach tkać dywan odłączyłem się od wycieczki na dwa
                    dni.Wybieram tani hotel,no i w drogę czym się da byleby do celu.Czasem coś nie
                    wypali.Ostatnio w Aspendos.Nie doczytałem i fundnąłem sobie operetkę w
                    starożytnym teatrze (czynnym)i to po włosku.Tortury.Teraz jeszcze nie wyjechałem
                    do E a już się pomyliłem.Tam nie można jak w Turcji gdzie jest bezpiecznie.Ale
                    zobaczę na miejscu.Sam mi zachwaliłeś rejs a teraz mam wątpliwości.Pzdr
                    • deoand Re: do alucha a właściwie janana 16.03.08, 22:38
                      Sam mi zachwaliłeś rejs a teraz mam wątpliwości.Pzdr

                      no następny .. ja zachwalałem rejs - ja pisałem , że
                      ludzie chwala a JA DEOAND to zachwalam OBJAZDÓWKĘ
                      AUTOKAROWA .. bo na niej byłem ...

                      ostatnio nie mam cosik siły przebicia ..starzeje się widac
                      bo i wp wybrał Objazdówke po Turcji z Rainbowem a
                      koleżanka z forum Egipt Magda karcz objazdówke z Alfa .. od
                      Sharmu wodolotem do Hrg i Assuanu dalej rejs potem chyba pociąg i
                      Kair ... też ogólnie bardzo ciekawa trasa tyle tylko , ze
                      strasznie mało opalania się na plaży .. ale zależy co kto
                      lubi ..

                      Ty to jak lubisz indywidualne podróze to mozesz jechać
                      samemu po Egipcie tak jak to robili inni albo chocby pc
                      maniak ..

                      mnie to nie pasjonuje , zeby było jasne ... starawy robie się
                      nieco i wole klimatyzowany autokar a na skwar to mogę wyjśc na
                      parę minut i zakrzyknac ...o 60 stopni !!!!

                      pzdr deo



    • Gość: Aga Re: prosze o pomoc! IP: 80.54.174.* 17.03.08, 08:29
      Pozwole sobie zapytac stałych bywalców Turcji,otoz jade pierwszy raz i ktos mnie
      prosi abym bedac tam kupiła damska kurteczke ze skory.Czy Turcy specjalizuja
      sie w handlu skórami?Jesli tak to prosze o inf.gdzie najlepiej szukac i mniej
      wiecej jaka cena za taka kurtkę.Bede wdzieczna za kazda inf
      Pozdrawiam serdecznie.
      • deoand Re: prosze o pomoc! 17.03.08, 08:42
        Myśle Aga , że dobrze by było jakbyś założyła odrębny wątek i
        wyeksponowała pytanie , wtedy wiecej osób ci odpowie -myślę .
        sklepów jest wiele prawie wszędzie ale gdzie i jak i za ile to
        niech sie wypowiedza ci co kupowali
        pzdr deo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja