Gość: ania IP: 193.59.95.* 20.06.08, 14:46 Jak w temacie. Jeśli tak , to proszę o wrażenia z pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: basia Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.gprs.plus.pl 21.06.08, 14:35 internet mi sie pierniczy mialam pisac wczesniej ze wrocilam, a wiec wrocilam 19.06, bylo super, nie mam zastrzezen do niczego , no moze do plazy bo mała , nie mozna pospacerowac, ale i tak siedzielismy na basenie, obsluga hotelu swietna, ogolnie turcy przeuroczy, kochaja dzieci i turystow, na wycieczce nie bylam bo dziecko za male, zaliczylam tylko targ w Bodrum, ceny wysokie dosyc, nie obkupilam sie bardzo bo nie podobaly mi sie te podroby, hotel ladny, czysciutko, w pokoju tv, lodowka, suszarka do wlosow, klima, wode goraca mozna brac z baru na basenie lub z pietra O koło recepcji {jesli ktos chce do mleka dla dziecka}, zarcie znosne, z drinkow piwo słabe;-), polecam gin z toniciem;-), hotel pełen ruskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: 80.48.4.* 21.06.08, 15:35 dzięki serdeczne. Więc ogólnie hotel jest ok? A do Bodrum dobre połączenie? Jak się spisała Itaka? (bo pewnie z nią byłaś?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa1 Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 21:13 Dzięki basia za te parę słów o hotelu.Ja będę tam od 10 lipca i mam pytanie jeszcze o plaże,już wiem ze mała,ale jak wygląda sprawa leżaków,jest ich na tyle na ile wystarczająco czy trzeba wczesnym rankiem rezerwować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: 80.48.4.* 21.06.08, 21:22 dołączam się do pytania iwy1. No i jeszcze basiu może nam coś powiesz o atrakcjach hotelu- co dla dzieci, może skutery wodne, może inne...łaźnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.gprs.plus.pl 22.06.08, 09:21 jest łaznia ale dla mam;-) chyba 25 euro taki extra masaz , z maseczkami , peelingiem, były wieczorem animacje dla dzieci ale po niemiecku i rosyjsku jakies losy, zabawy, na plazy banan, łodka, perdoly, platne ale duzo osob sie skusilo, skutery wodne tez byly, oprocz tego do wypozyczenia quad i skutery obok hotelu, wiecie co ja z niczego nie korzystalam bo camy tydzien biegalam za 1,5 roczniakiem, byl tam nie mozliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: 81.219.244.* 22.06.08, 10:03 Basiu, a z rzeczy oczywistych typu ręczniki w pokojach? Mam nadzieję, że nie trzeba się o nie upominać:) Ja jadę z 3-latkiem, więc też nieco sobie pobiegam:) Czy możesz mi powiedzić, czy w okolicy jest sklep z rzeczami dla dzieci (pampersy, kaszki itp)? Jak Twój maluch zniósł lot? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.gprs.plus.pl 23.06.08, 20:21 moze mi sie uda teraz na wszystko odp bo ten komp mnie wykonczy. Polaczenie do Bodrum bez problemu, jedzie sie do centrum busem spod hotelu a potem na ostatnim przystanku przesiadka, wolaja Bodrum i posadza w odpowiednim busie, spowrotem tez patrza na branzoletki z nawza hotelu i bez problemu usadza gdzie trzeba wiec sie nie zgubicie, niektorzy brali taxi jak sie ugadali co do ceny biora kazda ilosc osob wiec mozna sie zlozyc, busy jezdza co 15min. Lezakow jest dosyc nie widzialam zeby ktos lezal poza lezakiem, co do rezerwacji to niestety duzo osob rezerwowalo , bo nie kazde sa pod parasolami ale w sumie ja tylko raz przed sniadaniem zanioslam recznik zeby zaznaczyc ze to moj;-), zawsze mielismy gdzie lezec, nie wszystkie maja materace wiec trafiaja sie ze lezysz na plastiku . Madix1- moje nieznosne dziecko tak sie wybiegalo na lotnisku w jedna i druga strone ze lot przespal, niektore dzieci marudzily z nudow wiec rodzice po starcie wstawali i chodzili po samolocie , nie martw sie, reczniki w pokojach sa , nie tzreba sie upominac, ale nie mozna wynosic je z pokoi, a na basenie jest malo hotelowych, wiec dobrze miec swoj chociaz 1 plazowy, albo kupic na miejscu, tyle ze dopiero w centrum, w hotelu jest sklep i widzialam male paczki pampersow, kaszki nie widzialam , mialam swoja, ale moj i tak jadl wszystko co dawali w restauracji, po drodze do hotelu rezydentka pokazywala duzy hipermarket , tam napewno wszystko kupisz jak zabraknie, ach wrocilabym tam z Wami;-), tak tu brudno i nudno po powrocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: 81.219.244.* 23.06.08, 20:33 Basiu, bardzo dziękuję za informacje:) Mam jeszcze pytanie odnośnie jedzenia i napojów w samolocie. W Itace powiedzieli, że można mieć, byleby było oryginalnie zapakowane. Jak to wygląda w rzeczywistości? Ja wytrzymam, ale mały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.gprs.plus.pl 23.06.08, 22:16 ja mialam 3 drozdzowki;-) , ciasteczka petitki zamkniete, paluszki i cala butle niekapka , bagaz podreczny przeszedl tasma i nic sie nie czepiali, mi zapipczyly kolczyki, to sie cofnelam i zdjelam na chwile, to zalezy chyba na kogo sie trafi bo widzialam obok ze niektorzy wyrzucali wody min bo chyba za duzo, ale jak sa dzieci to chyba nie czepiaja sie tak bardzo, na lotnisku dalam mu jeszcze mleko ale to przed odprawa, zrobilam w domu gorace i jak dojechalismy to bylo takie ok, w strone do polski to mialam szczescie bo nie wiem czemu ale pipczylo a tak samo bylam ubrana, turczynka mnie obmacala i z usmiechem puscila a na nastepnych bramkach to nawet bez papierow mnie wolali bez kolejki bo dziecko mialam na rekach;-), nie wiem co Ci poradzic bo lecialam pierwszy raz i nie spotkaly mnie nieprzyjemnosci, wez co uwazasz , najwyzej czesc wywalisz. I jeszcze co wazne jak bedziecie na basenie bo napewno , dla dzieci to frajda, slizgawka itd to koniecznie buty do wody, jakis gumowe leciutkie bo jest tak slisko jak sie wychodzi a dzieci biegaja ze mozna sie niezle wywalic, do morza tez sie przydadza bo duzo kamieni. Ja nawet te butki zostawilam na basenie i myslalam ze zginely ale obsluga z basenu schowala i oddala, uczciwe Turki;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: 81.219.244.* 23.06.08, 22:34 Buty do wody mamy - wszyscy:) Już nie mogę się doczekać wylotu. Jeszcze trochę ponad tydzień, a ja o niczym innym nie potrafię myśleć:) Basiu, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa1 Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 22:25 Dzięki Basiu za odpowiedz na pytania,zawsze to łatwiej połapać sie w zwyczajach hotelu jak już wcześniej ktoś coś podpowie.Mi zostało jeszcze trochę ponad 2 tyg i lecę,a Ty jaki masz problem do biura rezerwuj i w drogę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa1 Re: Golden age- ktoś wrócił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 22:34 Ja myślę,że jedzenie można spokojnie wziąć do samolotu i do tego się nie przyczepią,wody mineralne,olejki do opalania itp wywalają już od dłuższego czasu jeżeli są w bagażu podręcznym i są w za dużych opakowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Wróciłam:) IP: 81.219.244.* 18.07.08, 01:59 Wróciłam cała i zdrowa (a angin było mnóstwo!). Z pobytu jestem bardzo zadowolona, ale przez dwa tygodnie zdążyłam zatęsknić za domem. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie. Odpowiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Wróciłam:) IP: *.devs.futuro.pl 18.07.08, 21:39 Hej:) Mam pytanko odnośnie sportów wodnych- jakie sa ceny? Czy warto plynąć z Itaki na błękitny rejs czy lepiej załatwić to u miejscowych?? Jak wygląda sprawa w lipcu z miejscami- leżaki itd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Wróciłam:) IP: 81.219.244.* 20.07.08, 13:02 Na rejsie byliśmy. Rewelacja:) My korzystaliśmy z fakultetów Itaki, ale u miejscowych jest taniej. Nie wiem, jak jest z rejsem, ale np. wycieczka do Pammukale organizowana przez biuro z Bodrum była chyba 10 czy 15 euro tańsza (byli na niej znajomi). A ze sportów wodnych uprawialismy tylko pedałowanie na rowerach wodnych. 5 euro na 30 min. Są jeszcze skutery,motorówka, banan, twistery i jakieś takie szalone poduszkowce:) Ale nie orientuję się, niestety, w cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktawian Re: Wróciłam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 18:18 Czy mieszkałaś w części klubowej, czy hotelowej- czy byłaś z Itaki? Czy w hotelu są pokoje poniżej poziomu ziemi, chodzi o część hotelową? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Wróciłam:) IP: 81.219.244.* 20.07.08, 12:53 Mieszkałam w części hotelowej. Piętra wyglądają następująco: poziom 0 - recepcja i pokoje -1 i -2 - pokoje -3 - restauracja i pokoje jest jeszcze niższy poziom, nazwałabym to parter, gdzie pokoje nie mają balkonów, tylko takie małe "wybiegi" z stoliczkiem i krzesłami oraz suszarką. Wszystkie pokoje są powyżej poziomu ziemi; taki jakiś dziwny podział pięter wprowadzili. Ja mieszkałam na "-1". Na inne piętra można się dostać windą, schodami wewnętrznymi lub zewnętrznymi, z których jest piękny widok. Byłam z Itaką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktawian Re: Wróciłam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 18:31 Dziękuje Madix1 za odpowiedz! Gdyby starczyło Ci cierpliwości to nasuwają mi się jeszcze inne pytania; 1)Korzystałaś z fakultetów, to jakie fakultety polecasz? (ile czasu jedzie się do Efezu) 2)Jak oceniasz jedzenie i jak wygląda All Inclusive w wykonaniu tego hotelu? 3)Czy wiesz ile kosztuje sejf? 4)Jak oceniasz pokój (czy wyglądają jak na zdjęciach w katalogu)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Wróciłam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 19:57 fakultety - zależy czy lubisz podróże autokarem ze słabą klima po kiepskich drogach, np. Efez to 3,5 godz. w jedną stronę, Pamukale jeszcze więcej, temperatura w południe 40 stopni, pobudki najczęściej o 5 rano; polecam rejs po zatokach, rejs z nurkowaniem; all inclusive - alkohole miejscowe, jedzenia sporo i dobre; po co ci sejf - wystarczy nie wpuszczać Polaków do pokoju; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Wróciłam:) IP: 81.219.244.* 20.07.08, 20:34 1 - z fakultetów zaliczyłam rejs po najpiękniejszych zatokach (polecam!) i objazdówkę Priene - Milet - Didyma (męcząca, ale dość ciekawa); mam małego synka, więc inne wycieczki sobie darowałam, ale znajomi byli zachwyceni Efezem (mimo wyjazdu o 5.30 i długiej drogi) i Dalyan (kąpiele błotne); na własną rękę jeździliśmy do Bodrum i Yalikavaku 2 - jedzenia jest mnóstwo, bardzo różnorodnego i raczej nikt głodny nie chodził; mnie osobiście nie bardzo smakowało, ale to już rzecz gustu; 7.30-10 śniadanie; 12.30-14 lunch; 19.30-21.30-kolacja; 10.00- 12.00 i 15-16 przekąski, 17-18 podwieczorek, cały czas napoje, kawa, herbata, lokalne alkohole 3 - z sejfu nie korzystałam; uważam, że było bardzo bezpiecznie; 4 - pokój wyglądał niemalże jak w katalogu, nie mam żadnych zastrzeżeń - wygodny, duży, czysty; a w tv jest polski kanał - polsat news, także można być na bieżąco:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madix1 Re: Wróciłam:) IP: 81.219.244.* 20.07.08, 20:41 Jeszcze o leżakach: trwa prawdziwa walka o ich zajęcie:) Chyba koło piątej rano zaczyna się już ruch przy basenach i nad morzem. Warto mieć swoje ręczniki kąpielowe, bo hotelowych wynosić nie wolno. A czasami jest niestety tak, że ktoś zajmie leżak, a nie pojawia się wcale. Strasznie to wkurzało. Odpowiedz Link Zgłoś
on36cybers Re: Wróciłam:) 20.07.08, 19:52 ja byłem z Itaką, mieszkałem w części klubowej, standard OK - sprzątanie codzienne, tv sat, telefon, cisza pod oknem; w hotelu część pokojów ma okno lub balkon bezpośrednio na restaurację - czyli przez większą część doby sporo zamieszania Odpowiedz Link Zgłoś