Club Santana-wrazenia 2008

29.06.08, 11:22
Witam, mam pytanko-byl ktos o ostatnim okresie w Santanie? Jakie
wrazenia? Ja tam lece w sierpniu. Opinie o hotelu sa skrajnie rozne.
Poza tym sa z lat ubieglych wiec sadze ze moze cos sie zmienilo w
miedzyczasie :). Pozdrawiam i czkam na info.!
    • ewela_1977 Re: Club Santana-wrazenia 2008 29.06.08, 13:03
      Do opinii trzeba podchodzić raczej z dystansem. W ubiegłym roku jadąc do Egiptu naczytałam się sporo o hotelu, który wybrałam i szczerze mówiąć jechałam z obawami. Okzało się jednak, że nie taki diabeł straszny - wróciłam bardzo zadowolona z wyjazdu.
      W tym roku jadę własnie do Santany i mam nadzieję, że przeżyję ten "obóz przetrwania" ;)
      pozdrawiam
      • galab1970 Re: Club Santana-wrazenia 2008 29.06.08, 17:00
        Witam Byłam w Santanie od 5 do 21 maja /planowo mielismy wracac 19
        ale biuro dołozyło nam 2 dni - kłopoty z samolotem / Po przeczytaniu
        opinnii na forum jechałam z duzym strachem. Na powitanie
        potwierdziła sie sprawa z dopłatą za pokój z widokiem na morze / 20
        euro za 2 tygodnie/ Przez pierwsze 2 dni padało i w hotelu
        rozchodził sie wszechogarniający smród z kanalizacji.Potem sytuacja
        sie poprawiłą Jest wiele rzeczy do których mozna sie przyczepic ale
        nie po to człowiek jedzie żeby marudzic tylko żeby odpoczać.
        Jedzenie faktycznie takie sobie ale każdy mógł wybrac dla siebie cos
        dobrego Drinki w ilościach nieograniczonych Tylko wieczorem od 21.30
        obowiązywała zasada- jedna osoba jeden drink Ale to wina naszych -
        brali ile mogli, połowa stała niedopita, wylewali wóde- przykro na
        to patrzeć. Obsługa przemiła- kelnerzy uwijali sie ekspresowo, Omar
        zabawiał dzieci i dorosłych na zjezdalni. Morze bliziutko, plaża
        kamienisto-żwirowa Leżaki płatne 1 euro za dzień. Codzienna
        dyskoteka do 3 nad ranem i dgora szybkiego ruchu daje sie we znaki
        Tym co chcą spać radziłabym zastanowiic sie nad pokojem z boku
        hotelu . Zajmowanie leżaków o 6 rano to też niestety prawda, a
        wkurzające jest to że do 12 nikt z nich nie korzysta bo towarzystwo,
        które je zajęło odsypia noc!Ogólnie nie jest zle Chociaż nie wiem
        jak bedzie w pełni sezonu jak bedzie pełno ludzi Życze udanego
        urlopu Atrakcji bedzie napewno mnóstwo
    • Gość: andzela_1972 Re: Club Santana-wrazenia 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:14
      Witam ja wyjeżdzam w środę 02.07.2008 , cóż mogę dodać ?? tam jest
      rewelacja . jeśli nastawiasz się na luz i nie przejmujesz się
      niczym . Ja zamierzam się znowu doskonale bawić... pozdrawiam
Pełna wersja