walka o leżaki

IP: *.acn.waw.pl 01.07.08, 16:43
Wybieram się do Turcji pierwszy raz w pełni sezonu i trochę niepokoją mnie
informacje, że trzeba wstać rankiem, bo potem nie ma leżaków przy basenie, bo
na śniadaniu kto pierwszy ten lepszy... tak jest faktycznie?
    • Gość: olin80 Re: walka o leżaki IP: *.gdynia.mm.pl 01.07.08, 16:49
      Zależy w jakim hotelu.Jak w wielkim kołchozie to bankowo będzie cyrk.
      • Gość: asiok1 Re: walka o leżaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 17:00
        bez przesady , po pierwszym dniu zorientujesz się jak będzie w Twoim
        hotelu, duży hot nie oznacza mało leżanek :))
        • Gość: peter-11 Re: walka o leżaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:11
          to jest tak ze jak jedni zaczna to potem wszyscy tak robia i nie ma
          miejsc wolnych ale 90% potem lezakow przez caly dzien jest pustych
          ale zajetych ;)


          • kolberger Re: walka o leżaki 01.07.08, 19:29
            W Hotelu Turunc zaczynala sie walka o 06.00 rano,a juz o 07.30 nie miales
            zadnego wolnego miejsca przy basenie czy plazy.Obled!
            Naturalnie sporo bylo lezakow zajetych recznikami przez caly dzien i nikt na
            nich nie lezal.Czasem podchodzilem po obserwowaniu miejsc przez troche czasu i
            usuwalem recznik.
    • Gość: Emma Re: walka o leżaki IP: *.olsztyn.mm.pl 01.07.08, 19:28
      Problem z leżakami jest wszędzie, nie tylko w Turcji.
      • Gość: Asia Re: walka o leżaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 07:25
        W sezonie może być problem w połowie czerwca w Eftalia Village do 9
        spokojnie były wolne leżaki podczas śniadania rzucamy ręczniki i
        leżaki są
        • Gość: Mela Re: walka o leżaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 08:33
          Ja po prostu lubię wcześnie wstawać to zajmowałam:D Szczerze mówiąc
          dla osób, które lubią pospać to może być trochę denerwujące.
          Wszystko zależy od tego, czy komuś obojętne jest gdzie leży czy nie.
          U mnie nawet jak leżaków brakowało to donosiła obsługa. Ręczniki
          wylegujące się na leżakach są dość denerwujące, bo po co komu leżak
          nad każdym basenem i jeszcze na plaży?
          • des4 Re: walka o leżaki 02.07.08, 11:27
            w Oludeniz w Tropicana było takie towarzystwo ze śląska, bladym
            świtem rzucali na leżaki swoje ręczniki, po śniadaniu szli na plażę,
            wracali 2-3 po południu docelowo na lezakowanie...

            a my po prostu zaczeliśmy odnosić te ręczniki do obsługi z tróską
            tłumaczac, że pwnie ktoś zapomnial i nie chcemy aby się zgubiły...po
            paru przepychankach słownych i wyśkmianiu buraków, odpuścili i jakoś
            od tego momentu zawsze każdy mógl znaleźć miejsce na leżaku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja