napiwki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 23:04
W jakiej walucie i w jakiej wysokości sugerujecie napiwki dla
kelnerów,barmanów i sprzątaczek w hotelach z opcją all?
    • Gość: Mela Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 08:58
      To jest indywidualna sprawa każdego wczasowicza. Jeśli chodzi o
      walutę to nie ma problemu: zostawiałam dolary, euro, czasem liry. Co
      do wysokości to jest różnie. Zwykle dla sprzątaczki 1€ lub
      ewentualnie 2, dla kelnerów i reszty obsługi z resztą też podobinie.
      Wartosię zaopatrzyć w trochę drobnych tak przed wyjazdem. Pozdrawiam.
    • loola_kr Re: napiwki 03.07.08, 09:43
      My akurat mielismy dużo jednodolarówek więc dawaliśmy po dolarze.
      Przy dzisiajszym kursie dolara to pewnie minimum 2 $.
      • Gość: x Re: napiwki IP: *.klc.vectranet.pl 04.07.08, 17:41
        Lepiej przynajmniej moim zdaniem wygladaja pieniadze papierowe jako
        napiwki a nie bilon! Warto więc miec chyba $ bo juz 1$ jest w formie
        papierowej! My mielismy Euro i zostawialismy po 5E poniewaz to
        najmniejsza kwota w papierku:)
        • Gość: peter11 Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 14:18
          ales wymyslil, to bez znaczenia papier czy moneta ;)

          jakbys ty mial dostac 5 euro w monetach czy papierze to co by ci to
          zrobilo za roznice ?
          kasa to kasa
        • Gość: blondynka wytlumacz mi jak blondynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 11:21
          5 euro codziennie? sprzątaczce, kelnerom i komu tam jeszcze...
          • Gość: x Re: wytlumacz mi jak blondynce IP: *.klc.vectranet.pl 06.07.08, 17:49
            My zostawialismy codziennie sprzątaczce na komodzie 5 Euro wychodzac
            z pokoju! Kelnerzy tez dostawali! Ale oczywiscie nie za kazdym razem
            zamawiajac cos do picia! Bez przesady! Nie byla to jakas duza kwota
            dla nas, a oni byli wdzieczni i potrafili to docenic!
          • Gość: x Re: wytlumacz mi jak blondynce IP: *.klc.vectranet.pl 06.07.08, 17:52
            Ale oczywiscie zgodze sie z opinia ze nie trzeba dawac napiwkow
            nikomu! Nasi znajomi nie dawali nikomu a tez bylo ok! Zalezy od
            podejscia!
            • Gość: blondynka Re: wytlumacz mi jak blondynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 07:07
              Dziękuję za odpowiedź. Zaintrygował mnie ten wątek, chociaż nie korzystam z usług biur podróży - ale może kiedyś to się zmieni. W kraju, do którego zwykle jeżdżę, tj Francji, napiwki np. w restauracjach sa wliczone do rachunku, a ponad to Francuzi dają tylko wtedy, kiedy sa szczególnie zadowoleni z obsługi, i zwykle jest to jakaś drobna końcówka. Ale co kraj, to obyczaj.
              Tak przy okazji, moi znajomi, emeryci z klasy średniej, będąc w hotelu w Bejrucie przeżyli szok, bo pokojówce w ogóle nie chciało się sprzątać, a na skargę usłyszeli odpowiedź, że powinni jej codziennie mówić, co ma robić!
    • Gość: Ania Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 21:35
      A sprzątaczkom zostawialiśmy w pokoju, jak wychodziliście?
      • Gość: zbynek Re: napiwki - można nie dawać IP: *.plock.mm.pl 05.07.08, 21:46
        w naszym hotelu dałeś czy nie dałeś tak samo byłeś obsłużony a może
        nawet lepiej.Bo jak raz dałeś to się póżniej oglądali za kadym razem.
        Byliśmy w kilka osób i robiliśmy próby jedni zostawiali - drudzy nie.
        Jak zostawiliśmy dolara na łózku w pokoju to mieliśmy dodatkowo
        motyla posypanego płatkami kwiatków.
        • dorotawilk1 Re: napiwki - można nie dawać 06.07.08, 13:22
          ja podczas 2 tyg.pobytu zostawilam sprzataczce na lozku 3 razy po 1
          euro.wszystko bylo zawsze wysprzatane na blysk i ona niepatrzyla czy byl napiwek
          czy nie.Wiem sprzataczki zarabiaja malo i jest to mily zawsze gest lecz nie
          mozna przesadzac dajac dziennie napiwki wszystkim.
          • Gość: peter-11 Re: napiwki - można nie dawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 13:51
            a moim hotelu prawie wszystko bylo super a kelnerzy jak dostali 1
            euro to skakali jeszcze bardziej wkoło,

            jedno co bylo na niskim poziomie i nie pasowalo do hotelu to
            sprzataczki w pokojach, prawie nic nie sprzataly - poprawily
            reczniki i posciel i wywalily smieci i to wszystko

            po Iszym dniu nawet nie zauwazyla napiwku (znalezlismy kase na
            podlodze ktora tam spadla pewnei jak poprawiala posciel) na drugi
            dzien znalazla napiwek ale zrobila tyle samo albo mniej wiec juz
            pozniej nic nie dawalismy sprzataczce ;)

            • Gość: szyszka Re: napiwki - można nie dawać IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.08, 20:58
              sprzątaczki w blue starze (alanya) brały napiwki tylko jak leżały na
              poduszce...jeśli były np. na kołdrze to już ich nie zabierały.....
    • tomekzurek Re: napiwki 08.07.08, 18:25
      No pieknie... Myslałem ze tylko krakowianie sa "centusiami" ale widze nie, cała
      polska... kupujecie all i szpanujecie przed sasiadami, rodzina i znajomymi a
      potem szkoda wam dolara/euro moze dwóch na napiwek dzieniennie!! Sam pracuje
      jako kelner juz dobre 10 lat i wiem jak sie podchodzi do Francuzów, Niemców i
      Włochów a jak to Amerykanów i np szwedów!! wiec nie róbcie złej opini całej
      POLSCE sknerusy :) W egipcie zostawiałem tygodniowo 10 $ co bylo równoznaczne z
      miesieczna wypłata pana kelnera który pracował 31 dni w miesiacu po 16 godz -
      moze sie chcecie zamienic??
      • Gość: barszczyk Re: napiwki IP: *.as.kn.pl 08.07.08, 18:52
        Przestań człowieku płakać , a jak Ci niepasuje to zmień prace.
        Popytaj się kto dostaje w pracy napiwki?
        Oprócz tego to powinieneś każdego klienta traktować jednakowo
        dobrze, i nie dzielić na tych co dają napiwki, lub nie.
        • tomekzurek Re: napiwki 09.07.08, 17:39
          nie płacze prosze pana tylko informuje ze polacy to sknerzy a napiwki to
          dodatkowa kasa z której jakbys nie wiedział tez odprowadzam podatki!!

          A co napiwków - nie kazdego obsługuje tak samo tylko tak jak mi sie podoba -
          kazdy dostaje takie samo jedzenie a nie obsługe!! pojedziesz zobaczysz i sie
          przekonasz - pewnie zaraz napiszesz ze byles i tak robiłes, nie zostawiałes i
          kazdy cie tak samo traktował!! tylko ciekawe jak nam to udowodnisz!! Napiwek to
          napiwek - dobra wola kazdego znas ale jak zostawisz to zobaczysz jak wrócisz do
          tego samego miejsc jak bedziesz traktowany a jak nie zostawiasz to jak cie
          przywitaja... No ale niestety pewnie nie wracasz do tych samych mijesc, chodzi
          mi o rest w polsce bo szkoda pieniedzy ale jak jests za granica to udajesz
          bogacza i robisz awantury na kazdym kroku... a w hotelowej rest siedzisz cicho
          zeby czasem ci cos nie "wpadło" do talerza a jak nie do taleza to do napoju
          który zamawiasz do kolacji bo wasz wielkie All:D buheheh Pamietaj szanuj innych
          tak jak ciebie ktos szanuje...
          • Gość: barszczyk Re: napiwki IP: *.as.kn.pl 09.07.08, 18:25
            No i odpowiedziałeś sobie sam szanuj innych tak jak cie ktoś
            szanuje . więc żeby dostać napiwek to sobie na niego zasłuż , a nie
            truj mi tu bzdur , a jakbyś traktował klijenta wedle swojego
            uznania to bym cię wypieprzył z pracy w trybie natychmiastowym , i
            wszystko w tym temacie.
            • tomekzurek Re: napiwki 09.07.08, 22:37
              Nic sie nie martw nie wywala bo za duze napiwki dostaje, czyli jak sobie mozesz
              wyobrazic u nas nie ma takich gosci o jak niektórzy polacy sepy za granica...

              Wiec zostawiajcie napiwki taka moja rada a pan nie jada w mc donald tam mozna
              sie kłócić o darmowe frytki jak nie zostana podane do zestawu w ciągu 3 min...
              • Gość: Do Barszczyka :):) Re: napiwki IP: *.chello.pl 09.07.08, 22:47
                TY sie lepiej barszczyk tak nie goraczkuj bo sie zważysz bo cieplutko :P:P a co
                do napiwkow to kazdego indywidualna sprawa tak jest bylo i bedzie i nikt tego
                nie zmieni pozdrawiam
              • Gość: alina Re: napiwki IP: 78.186.116.* 10.07.08, 13:42
                Ktoś kto chce wymuszac napiwek - nigdy go nie dostanie...
                • Gość: bartek Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 09:19
                  dokladnie, po wypowiedzi tego imbecyla wyzej zdecydowalem sie ze od dzisiaj nie daje nikomu napiwkow. nie dlatego ze jestem bufonem i bogaczem (jestem studentem), ale dlatego ze rzygi mnie biora jak slysze jak ktos takiego kozaka z siebie zgrywa, jednoczesnie plujac na innych ;) pozdrawiam
    • Gość: a... Re: napiwki IP: *.chello.pl 10.07.08, 13:35
      NIKOMU !!! Oni wszyscy chcą ale My nie daliśmy nikomu i traktowali
      nas tak samo jak tych co wywali kupe kasy na nich !! MASAKRA wcale
      nie dawaj !!
      • Gość: jj Re: napiwki IP: *.chello.pl 10.07.08, 14:20
        zawsze daję i tyle,jak ktoś chce niech daje jak nie to nie .Co kto
        lubi i jak nauczony,dyskusja bez sensu bo jeden drugiego nie
        przekona.Mnie tam lata czy wydam 20 euro więcej czy mniej,pieniądz
        to żaden i na wakacjach kasy nie liczę.
        Pozdrawiam dających i tych co nie .
      • Gość: b Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 14:48
        sknera...
        • Gość: iwona Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 18:34
          Nie nazywajcie nikogo sknerą bo to kwestia jego poglądow i
          koniec.Prowadzę handel i mi nikt nie zostawia więcej ani grosza co
          najwyżej się targują co doprowadza mnie do szewskiej pasji.Będąc w
          Turcji zawsze daję napiwki bo Turcy mile je przyjmują,są wdziędzczi
          za każdy "grosz".Będąc w Egipcie dawałam zdecydowanie rzadziej i
          mniej bo drażniły mnie ciągle wyciągnięte ich lapy jakbym musiała
          dać,bylo to dla nich oczywiste.Wiem ,że ich
          zwyczaje,religia,bakszysz itd ale ja jestem europejką i mogę dać a
          nie muszę.
          Wracając do setna:daję zawsze przy obiedzi /i kolacji 1 $ lub lub co
          2 dni 5 euro i tak samo sprzątaczce.uważam ,że nie zbiednieję a jak
          patrze ,że w takim upale oni pracują po kilkanaście godzin i zawsze
          są mili to jest mi poprostu ich żal.Zartobliwie ja mam niech i oni
          mają
          • Gość: blondynka Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 07:35
            Napiwek jest zapłatą za dobrą obsługę i chyba tylko wtedy naprawdę się należy. Daję wówczas, gdy jestem zadowolona, czyli często, ale nie zawsze.
            Oczywiście można kupować sobie napiwkami czy prezentami uprzejmość kelnerów, urzędników itd. Nie ma w tym prawie nic nagannego. Jest to element kreowania własnego wizerunku jako osoby zamożnej i hojnej. Rozumiem, że kilkadziesiąt euro wydane w czasie urlopu na ten cel to nie są pieniądze stracone, nawet jeśli faktycznie nie wpłynęło to na jakość obsługi.
            A co do opinii kelnerów o Polakach - kogóż to obchodzi?
            • Gość: agatka Re: napiwki IP: *.icpnet.pl 13.07.08, 22:10
              A wracając do tematu w opcji all kiedy daje się kelnerowi czy
              barmanowi napiwek? Pytam,bo pierwszy raz wykupiłma opcję all, jak
              miałam HB to dawałam przy zapłacie za napój do kolacji...
              • Gość: Magda Re: napiwki IP: *.klc.vectranet.pl 18.07.08, 21:57
                Dajesz wtedy kiedy masz na to ochote:)
                Mozesz dawac napiwki badz nie!
                Wedle uznania!
                Nikt nie wyciaga po nie reki, ale jest
                im napewno milo ze ktos docenia ich prace!
                A zasuwaja od rana do nocy (przynajmniej
                u mnie w hotelu tak było)
                • Gość: iwona Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 08:41
                  to prawda ,można pozazdrościć im kondycji.Tyle godzin w takim upale
                  i praca bez ściemniania.Dlatego warto to docenić.
    • do.ki a ja sprawdzilem 20.07.08, 07:10
      tzn po prostu zapytalem mojej wspolpracowniczki, ktora stamtad pochodzi (choc
      urodzila sie i wychowala juz w Belgii), i jej maz tez i wciaz jezdza regularnie
      do rodziny akurat w tamte strony czy to prawda, ze w Turcji jest taki zwyczaj.
      Jak bylo do przewidzenia, usmiala sie serdecznie i powiedziala, ze to zwykle
      naciagactwo, Turcy sobie nawzajem napiwkow nie daja. Tak wiec upada argument o
      uszanowaniu zwyczajow kraju, ktory nas gosci.

      Napiwek to jest ekstra zaplata za ekstra wykonana usluge. Biorac all-in juz
      zaplacilem i za sprzatanie pokoju, i za obsluge przy stole. Ode mnie tylko
      zalezy czy uwazam, ze nalezy sie cos ekstra. Jesli lokalny personel uwaza, ze
      przy obsludze turystow zarabia za malo, to niech sie zwolni i szuka innej pracy.

      Czy w ten sposob wyrabiam sobie opinie sknery, malo mnie obchodzi, bo nie
      obchodzi mnie ich opinia. A argument, ze nie mozna tak sepic, skoro sie kupilo
      all-in jest w ogole niemadry. Wlasnie dlatego m.in. stac mnie na all-in, bo nie
      mam w zwyczaju wyrzucac pieniadze w bloto.

      Z drugiej strony, jeszcze gorsze wariactwo napiwkowe jest w USA.
      • Gość: nosek Re: a ja sprawdzilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 09:08
        Dobra, powiem ci jak podchodzi do tego podchodzi mój mąż, Turek:
        napiwek zawsze daje jeśli jest zadowolony z usługi, nie ma znaczenia
        czy all czy nie, jeśli jest zadowolony to wynagradza dodatkowo
        obsługę w ten sposób. Jeśli coś mu się nie podoba to naturalnie
        napiwku nie zostawia. Uważam że tak jest prosto i logicznie i miło.
      • Gość: nosek Re: a ja sprawdzilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 09:18
        Nie rozumiem też dlaczego uważasz że mając all nie musisz już
        zostawiać napiwku sprzątaczce, a co to ma do rzeczy? Kupując HB też
        opłacam sprzataczkę i obsługę kelnerską. Płacąc za all płacisz a
        dodatkowe żarcie i tyle.
        • Gość: agatka Re: a ja sprawdzilem IP: *.icpnet.pl 22.07.08, 19:29
          a kiedy daję kelnerowi jak mam opcję all?
          • Gość: nosek Re: a ja sprawdzilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 21:07
            Np. kiedy opuszczasz hotel, najczęściej mają specjalne puszki na
            napiwki.
Pełna wersja