Co z Oludeniz na własną rękę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 22:26
Witam,

Wybieram się w sierpniu do Oludeniz i mam pytanie co można tam w
pobliżu zwiedzić najtanszym kosztem na włąsną rękę??? Co polecacie i
zobaczyć i gdzie?
    • Gość: anka Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.dyn.optonline.net 14.07.08, 00:04
      Warto odwiedzic 12 wysp z agencja Focus,wyjazd z FETHIE. Koniecznie POMUKALE
      -przepiekne wapienne skalo- wodospady . Zycze udanego urlopu
      • Gość: nika Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 13:59
        Ok, dzięki.
        Ale chodzi mi glównie o zwiedzanie pobliskich okolic samemu nie
        korzystając z agencji, to co można tam samemu zwidzić, ktoś wie?
    • isabeau Re: Co z Oludeniz na własną rękę? 14.07.08, 14:24
      Błękitny Rejs 12 wysp, Rejs po zatoce Olüdeniz, Tlos, Yakapark, Saklıkent,
      Xanthos, Patara, Kalkan, Dalyan... do wyboru, do koloru, można zwiedzać w ramach
      wycieczki zorganizowanej, dojechać dolmuszem lub stopem, wynająć auto.
      Okolice Fethiye i Oludeniz obfitują w ciekawe miejsca.
      • Gość: nika Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 22:13
        Dzięki za odp, muszę więc poczytać, kupić jakiś przewodnik przed
        wyjazdem no i w drogę:)

        Jeśli ktoś jeszcze zna jakieś miejsca w tym regionie godne polecanie
        to proszę pisać:)
        • Gość: erton1 Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.chello.pl 15.07.08, 08:43
          Polecam Kayakoy (tzw. miasto duchow).
          Jest to dość sopre miasteczko, opuszczone przymusowo w 1923r przez zamieszkujących je tureckich Greków w wyniku decyzji Ataturka o spowodowaniu takiej sytuacji, ze Turcję będą zamieszkiwali wyłącznie
          Turcy. Trzeba dolmuszem dojęchać do Hisaronu (kilka kilometrów) i po-
          tem takożsamo z Hisaronu do Kayakoy. Na miejscu jest kilka knajpek
          więc mozna coś zjeść, a jak ktoś niestrachliwy to irzenocować za
          darmochę w jednym z domostw. Osobiście widziałem kilkanaście domów
          wyglądających na zamieszkiwane (okna, drzwi, pranie na poręczy i.t.d.)
          • 61tedi Re: Co z Oludeniz na własną rękę? 15.07.08, 16:37
            A ja bym proponowałbym przejscie szlakiem z Oludeniz do Kayakoy
            poprzez góry ( nie samowite widoki). Jest to trasa bardziej męcząca,
            ale da sie przejść ( ok. 1,5 godz. w jedną stronę). Za laguną jest
            mały drogowskaz do Kayakoy, a dalej szlak oznaczony kolorem żółto-
            czerwonym. Pozdrawiam
            • Gość: nika Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:01
              No właśnie interesowałby mnie bardzo właśnie ten szlak, już wiele
              osób wspominało, mam pytanie czy potrzebny mi będzie jakiś
              przewodnik gdzie znajde drogę tego szlaku czy po tym drogowskazie za
              laguną i tych zółto-czerwonych znakach trafię bez problemu w tą i z
              powrotem???? Bardzo proszę o info
              • 61tedi Re: Co z Oludeniz na własną rękę? 17.07.08, 22:22
                Gdy przy końcu laguny zaczyna się las jest jakieś ogrodzenie z siatki, to musisz
                uważać po prawej stronie na drzewa na którymś z nich jest przybity znak w formie
                strzałki z napisem Kayakoy. Na oznaczenie szlaku musisz się rozglądać po
                kamieniach ( nie jest tak oznaczony jak przywykliśmy się w Polsce), ale bez
                większego problemu dotrzesz tym szlakiem do wioski. Gdy byś do wioski dotarła
                drogą z Hisaronu, to aby wejść do wioski to musisz kupić bilet w cenie 5 lirów.
                pozdrawiam
                • Gość: nika Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 22:29
                  Dzięki wielkie :) Mam nadzieję że dam rade:) Pozdrawiam
                • 61tedi Re: Co z Oludeniz na własną rękę? 17.07.08, 22:31
                  Oczywiście idąc tym szlakiem do wioski wejdziesz od strony gór i tam nie ma
                  żadnych budek z biletami,trafia się czasami pasąca koza.
                  • Gość: nika Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 22:39
                    Aha, Wracałeś tą samą drogą???? Czy już np. dolmuszem?
                    • 61tedi Re: Co z Oludeniz na własną rękę? 18.07.08, 19:39
                      Witam, wracałem szlakiem przez góry.
        • Gość: AgaZbych Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.jmdi.pl 15.07.08, 08:57
          Można dużo. Najlepiej dolmuszem ( 3 liry tureckie) do Fethie i na przystanku
          końcowym (przy Białym Meczecie) "krąży turek krzyczący nazwy miast do których
          odjeżdża właśnia następny dolmusz. Podjdź do niego i po angielsku lub niemiecku
          zapytaj o wycieczkę do Thlos YakaParku i wąwozu Saklikent. Jak bedziesz miał
          szczęście to zorganizowanej przez niego grupie około 5-8 osób za 15 lirów od
          osoby zwiedziesz te miejsca. Samochód będzie na Was wszystkich czekał. Taka
          wycieczka z "ulicy" czy biura kosztuje około 20 USD. Najlepiej to zebrać 7 osób
          z hotelu i w niedzielę na końcówkę dolmuszy i własną grupą na wycieczkę. Warto
          zobaczyć też Kaya Koy czyli opuszczone miasto greckie, dolmusze odjeżdżają o
          pełnej godzinie z pętli przy meczecie.Jest biuro w Fethie przy plaży które
          wynajmuje samochód z kierowcą ( 9 osobowy) jak z poznanymi w hotelu w ciągu
          jednego dnia zwiedziłem Efez i Pamukale oraz dom Matki Boskiej. Fakt wyjazd był
          o 5 rano, ale warto. W obu miejscach na parkingu są do kupienia przewodniki w
          języku polskim w cenie 10 lirów. Wiecej odpowiem agazbych@jmdi.pl
    • Gość: ryba Re: Co z Oludeniz na własną rękę? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.07.08, 07:40
      A może masz ochote na towarzystwo 28-latki i 30-latka? Jeśli tak
      odezwij się ing.a@vp.pl. Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja