Gość: marcelo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.07.08, 10:50
Nasze wczasy zaczęły się od drobnego oszustwa biura podróży GTI Trawel.
Wakacje zostały wykupione od 04.06.2008 do 18.06.2008. Wylot z Katowic miał
miejsce dnia 05.06.2008 o godzinie 1.20. Także jeden dzień byliśmy do "tyłu".
Pani w przedstawicielstwie w biurze poinformowała nas że owszem wylot jest z
04 na 05 ale tak naprawdę musimy być na lotnisku 04 bo 2.5 godziny trwa
odprawa biletowo paszportowa. Nie zgadzam sie z tym ponieważ podróżowałem z
dwójką małych dzieci (córka 6L i synek 8 miesięcy) i mogłem pojawić sie na
lotnisku godzinę przed odlotem. Rodziny z dziećmi maja pierwszeństwo obsługi
poza kolejnością. Tak jest na całym świecie, w Katowicach również jest to
przestrzegane.