Gość: turysta
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.07.08, 22:04
Witam!
W zeszłym roku byliśmy ze znajoymi w Turcji (Alanya). Jeśli chodzi o hotel - Blue Star - rewelacja. Pomimo tego że nie jest przy plaży polecam go. Czysto, pokoje w miarę duże, jedzenie w porządku. Bar na plaży rewelacja. Blisko do miasta i wogóle super. Natomiast przykre wspomnienia mam z wycieczki do Pammukale z biurem Pacho Tours. Tych biur jest kilka w Alanyi. Nie podam dokładnie ulicy na jakiej mieściło się biuro w którym zamawialuśmy tą wycieczkę ale jedno wiem- była baaaaardzo nieudana delikatnie mówiąc. Autobus rozgruchotany do granic możliwości, pod górki to mieliśmy wrażenie że będziemy wysiadać żeby wyjechał. Przewodnik, a raczej mężczyzna który sprawiał wrażenie jak by ktoś go siłą wysłał na tą wycieczkę był naprawdę do bani. Nic kompletnie nie opowiadał. Poza tym nawet jeśli by chciał to nie mógł bo głośniki w autobusie niesety nie działały. Samo Pammukale warto zobaczyć jednak uważam że jeśli ktoś już zapłacił za wczasy w Turcji to stać go też na wycieczkę którą organizuje biuro z którym przyleciał. Fakt że są to wycieczki dużo droższe ale na taką na jakiej my byliśmy to nawet za darmo bym już nie pojechał. Poza tym mieliśmy mieć obiad w cenie a po przyjeździe do resteuracji okazało się że część wycieczki która kupowała w innym Pacho Tours ma wykupiony a inni nie. No i nie pojedliśmy. Byliśmy reklamować, pan był mocno zdziwiony że tak wyszło i doszedł do wniosku że odda nam pieniądze za ten obiad. Niestety słowa nie dotrzymał.Mam porównanie bo będąc w Tunezji byliśmy na wycieczce z naszym biurem podróży i było rewelacyjnie, polski przewodnik który non stop opowiadał bardzo ciekawe rzeczy i wogóle fajnie. Przed wyjazdem do Turcji czytałam wiele opini o Pacho Tours i były pozytywne ale niestety zawiedliśmy się i to bardzo. Zaznaczam że nie wiem na jakiej ulicy to biuro ale nie zaszkodzi być ostrożnym i jeśli już zamawiać to mocno wypytać o szczeguły. Chociaż my wypytywaliśmy a i tak wszystko wyglądało inaczej.