Wpadki biur podróży – co po powrocie do kraju?

31.07.08, 15:51
Witajcie,
wiele ludzi na forum narzeka na biura podróży z niższej i wyższej
półki, na przewoźników, na rezydentów. Straszą konsulem, TVN24,
piszą, że będą składać reklamacje. Mam pytanie do tych, którzy
koczowali na lotnisku czy w hotelu, mieli skrócony pobyt, mieli
gorsze warunki niż w umowie (katalogu) itp, i FAKTYCZNIE coś
zrobili z tym po powrocie do kraju. Napiszcie proszę co należy
zrobić jeszcze tam na miejscu (zdjęcia, rachunki za dodatkowy pokój
czy posiłki, telefony do centrali biur podróży) i po powrocie do
kraju, aby odzyskać stracone pieniądze i nie psuć sobie wakacje
niepotrzebnymi nerwami. Interesuje mnie to co faktycznie możemy
zrobić jeżeli coś niemiłego nas spotka, nie cytaty z regulaminu biur
podróży.
Dzięki, pozdrawiam
    • Gość: olin80 Re: Wpadki biur podróży – co po powrocie do IP: *.gdynia.mm.pl 31.07.08, 19:45
      26 września zeszłego roku lecieliśmy do Turcji z Gdańska z biurem
      Exim Tours,samolotem czarterowanym przez GTI.Wylot miał być o godz
      22.20 26-go jednak z powodu opóźnienia wylecieliśmy 27-go o 7.15.Na
      lotnisku (w dzień panowanego wylotu)była wielka awantura,ponieważ
      część osób nie była z Gdańska,nie mieli gdzie sie podziać itd..
      reszta jechała taksówkami,samochodami itd więc paliwko w dwie strony
      dodatkowo to też koszta.Na lotnisku przedstawiciel GTI zobowiązał
      się do zwrotu kosztów noclegów i przejazdów rozdając wszystkim
      stosowne blankiety.Po powrocie dołączyliśmy rachunki za taksówki i
      wysłaliśmy do biura GTI,nie licząc na jakikolwiek odzew.Po nie całym
      miesiącu otrzymaliśmy zwrot poniesionych kosztów.Zaś ze strony
      organizatora wyjazdu biura Exim po złożeniu pisemnej reklamacji
      zwrócono nam po 140 zł na osobę(pieniądze to wprawdzie nieduże,ale
      satysfakcja spora ;)))

      Wydaje mi się,że tak naprawdę wiele osób zawiedzionych
      biurem,hotelem itd,oprócz pisania na forum nic z tym dalej nie
      robi.A naprawdę warto spróbować walczyć o swoje.
      • Gość: Gość Ewa Re: Wpadki biur podróży – co po powrocie do IP: *.chello.pl 31.07.08, 23:05
        Popieram Cię w 100%. Ja też trochę wywalczyłam - właśnie kilka dni
        temu wygrałam (poprzez Rzecznika Konsumentów) z Itaką i zwrócili nam
        po 90 zł/os dopłaty paliwowej.
        Jest to już druga wygrana sprawa, gdyż w zeszłym roku wygraliśmy z
        Biurem Alfa Sta, w którym wykupiliśmy wycieczkę z Marmaris na Rodos
        i nikt nas nie poinformował, że oprócz ceny wycieczki dodatkowo
        zapłacimy po 15 euro opłaty portowej. Byliśmy zaskoczeni
        i "wkurzeni" i po powrocie do hotelu w Marmaris złożyliśmy u
        rezydenta tego biura reklamację żądając zwrotu pieniędzy. Biuro Alfa
        Star uwzględniło naszą reklamację i pieniądze nam zwrócono.
        Tak, zdecydowanie warto walczyć o swoje.
Pełna wersja