Gość: Piotrek IP: *.chello.pl 04.08.08, 20:32 Wylatuję z żoną oraz blisko 3 letnią córką z Katowic 13 sierpnia. Ktoś w tym terminie też się wybiera do Presa di Finica??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: iwona Re: Presa di Finica - 13 sierpień. Kto się wybier IP: *.timplus.net 04.08.08, 20:50 Ja juz byłam.... znów bym chciała;))) Odpowiedz Link Zgłoś
martag2 Re: Presa di Finica - 13 sierpień. Kto się wybier 07.08.08, 08:06 Ja już wróciłam z tego hotelu, zdecydowanie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: Presa di Finica - 13 sierpień. Kto się wybier IP: 83.238.13.* 07.08.08, 10:23 martag2- czy możesz napisać o swoich wrażeniach ? myślę o tym hotelu z 6- latką. Czy to dobry pomysł ? Odpowiedz Link Zgłoś
martag2 do ewcia 07.08.08, 13:57 Hotel jest świetny dla dzieci, ( dla dorosłych też)animacje super, dużo polskich dzieci. Szkoda, że nie ma polskiego animatora: są turcy, rosjanie, holendrzy, aż się prosi, żeby Itaka dała polskiego animatora do Mini klubu. Napisz do mnie na mail: martag2@gazeta.pl to odpowiem na twoje pytania, mogę Ci też podesłać zdjęcia. Jedyni, którzy narzekali to ludzie , którzy oczekiwali standardu Hotelu Marriott. Ten hotel na 5* to trochę za dużo, ale ma świetne baseny, dobre jedzenie, moim dzieciom b. smakowało. I Animatorów, którzy nie pozwolą Wam się nudzić , ani przez chwilę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: do ewcia IP: 83.238.13.* 08.08.08, 11:49 dzięki za odzew :-) pomyślę o co chcę Cię zapytać i odezwę się po weekendzie A fotki bardzo chętnie zobaczę pozdrawiam !! Odpowiedz Link Zgłoś
martag2 Re: Presa di Finica - 13 sierpień. Kto się wybier 08.08.08, 09:42 Odpisałam na priv. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akka do martag2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 10:05 Martag2, ja rowniez lece do Presa di Finica, dokladnie 20 sierpnia. Mozesz napisac cos o okolicy? Czy jest bezpiecznie? Ostatnie wydarzenia w Turcji i w sasiednich regionach nie napawaja optymizmem.. Czy mozna swobodnie wynajac samochod i pojezdzic do pobliskich miast? Napisz prosze jak jest z plażą.. jakie wejscie do morza, bo czytalam ze kamieniste? czy to drobne kamienie czy plyty kamienne? Warto zabrac specjalne buty do wchodzenia do morza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akka Re: do martag2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 10:16 Martag2, jeszcze jedna prosba.. Mozesz cos napisac o wycieczkach.. Czy w tym hotelu sa jedynie wycieczki oferowane przez Itake? Masz moze jakies informacje o innych solidnych biurach oferujacych wycieczki? Generalnie chodzi mi o Kapadocje i Pamukkale.. Jakie ceny i czy warto? Czytalam duzo o biurze Jolcia&Adams ale dla nich Finike jest za daleko i nie zabieraja stamtad turystow.. Odpowiedz Link Zgłoś
martag2 Moje wrażenia i opis hotelu 09.08.08, 21:14 Witaj! Już staram się odpowiedzieć na Twoje pytania. Hotel jest w dziwnym miejscu. Do najbliższej miejscowości Finike 4km, drogą na zachód. Do Kumuluca w przeiwnym kierunku, czyli na wschód ok. 15km. Hotel stoi otoczony gajem cytrusowym i dookoła NIC NIE MA. Zresztą w Finikę też prawie nic nie ma- portowe miasteczko, kilka straganów z owocami, jeden sklep spozywczy i jeden sklep z pamiątkami.Tak więc jesteście zdani tylko na usługi hotelu. Jest BARDZO bezpiecznie, jesteście jak w szklanej bańce gdzie nie dochodzą żadne wpływy. Można na miejscu pożyczyć samochód. Drogi wycieczkowe to sporo serpentyn, nad urwiskami więc potrzebny wprawny kierowca. Ale ludzie którzy jeździli sami organizując sobie wypady samochodem mówili, że docierali do pięknych miejsc gdzie, żadne wycieczki nie docierają i bardzo sobie te wyprawy chwalili. Region gdzie jest hotel to bardzo biedna część Turcji, w czasie wycieczek widziałam sporo walących się domów, nawet małe dzieci pracują. Po obsłudze, Trainee, widać, że nie jednego z nich nawet na lepsze buty nie stać, pracują w porozwalanych butach. Wycieczki możesz kupić tylko z Itaki lub u Animatorów, ale te są przeznaczone dla dzieci ( rejs piracki lub delfinarium) Do Pamukale jest daleko, pierwsze zwiedzanie po ok. 4,5godz. potem odwiedzasz 2 sklepy fabryczne, o tym rezydent nie wspomina i dopiero na koniec Pamukkale, w błyskawicznym tempie. Byliśmy na wycieczce Myra & Kykova - w Myrze piękne grobowce to warto zobaczyć, ale samochodem dojedziecie tam w 45min. Natomiast zatopione miasto to trzeba mieć wyobraźnie, żeby je sobie odnależć. W tej wycieczce jest krótki rejs statkiem i wtedy można chwilę popływać w zatoczkach. Całkiem fajna wycieczka. Do Kapadocji nikt spośród tych których tam poznałam nie jechał, jest to wycieczka 2 dniowa. Więc nic nie piszę Rowery też można wynająć w hotelu, ale temp to 40st, ja nie dałabym rady pedałować pod górę w tym upale. Poniżej kopiuję maila do chłopaka, który dopytywał mnie o hotel , ale martwił się głównie warunkami dla dzieci. Odpowiadałam na jego pytania: Podpytywałam ile ludzie płacili za 2 tyg. pobyt All Inclusive - wyszło , że od 2990zł- a najtaniej z last minute 2300zł( za dorosła osobę).- Cena podpowiada, że coś to za tanio na 5* hotel i to prawda hotel na Europejskie 5* nie zasługuje, ale ma swój uroczy klimat i widać, że b. starają się, żeby goście czuli się dobrze. Klimatyzacja działa słabo. Trzeba włozyć kartę do czytnika i zamknąć szczelnie drzwi balkonowe wtedy dopiero się załącza. Czytnik nie odróżnia karty hotelowej od innej np. karty sklepowej stałego klienta, wiec zostawiasz karte w czytniku i idziesz na basen, jak wracasz jest w miare schłodzone. Klimatyzacja jest załaczana okresowo. Ale b. często wieje silny wiatr, otwierasz balkon i drzwi robi się przeciąg i jest ok. Ale klima na 5* zdecydowanie nie zasługuje. Myślę, że hotel dostał 5* dzieki basenom. Największy znajduje się miedzy 2 budynkami hotelowymi. Ma nieregularny kształt i szer. to ok. 15m- długość ok 40m. Głębokośc 150cm. Jeśli córka nie umie pływać , wspomianliście , że ma 6lat, to kupcie jej płetwy, maskę do nurkowania i po 2 tygodniach będzie nurkowała jak syrena. Byłam zaskoczona, że malutkie dzieciaki na tej głębokiej wodzie, pływają głównie pod wodą wyłaniając się, żeby nabrać powietrza i znów schodzą pod wodę. Na początku jak zobaczyłam 4 latka pływającego taką techniką to skakałam wyłowić go z basenu, bo myślałam , że się topi. :) Przy basenie odbywają się od 10:30- gimnastyka-streching, gra w Boccia- w kule - fajne, dzieci też mogą grać. Potem dart- rzutki, potem namawiają ochotników na różne gry basenowe. Jeśli lubicie takie zabawy to animatorzy zaraz zapamiętają wasze imiona i beda was wołać na wszystkie zabawy. Przy basenie gra muzyka, co jakiś czas moblizują ludzi do tańca hotelowego w okół basenu, który kończy się skokiem do basenu. Przy tym dużym basenie jest też brodzik głębokośc 35cm. Obok dużego basenu jest bar, napoje i alkohole. W tym barze od 12:00 do 16:00 jest podawana jedna z form lunchu- hamburgery, frytki, mini bufet sałatkowy, pizza- to dzieci lubią najbardziej. Z tyłu hotelu jest basen też głębokośc 150cm, z 4 zjeżdzalniami. Jedna b. powolna, długa, może ja za cięzka na te zjazdy byłam :) druga biała, długa , szybsza i 2 krótkie szybkie na tych to nawet ja z chęcią jeżdziałam. Plusem jest , że jest b. dużo leżaków i o każdej porze dnia znajdziecie wolne, jesli nie przy samym basenie to na trawce pod palmami.Woda w basenach czyściutka, baseny są myte codziennie, woda zmieniana, bez żadnych zastrzeżeń. Na plaży dużo leżaków, pod parasolami. Piach pomieszany ze żwirkiem, ciemny, babki da się robić, ale nie jest to piękny złoty piasek. Na plaży duzo kamieni, takich sredniej wielkości, lepiej wziąć plastikowe buty do wody, bo i jezowce się zdażają. Jeśli zrobisz 5 kroków z plaży do morza to już pokonałeś kamienie i pływasz w bardzo słonej wodzie, zasolenie jest b. duże. Przy plaży są prysznice, żeby spłukać sól z siebie. A dla dzieci przy plaży jest brodzik. Ludzie z małymi dziećmi chodzili nad morze, przed plażą jest teren na którym jest mini golf ( wliczony-bezplatny) i b. fajne domki z baldachimami , tam można poleżeć w cieniu na materacach i poduchach. Korzystali z tego ludzie, których dzieci spią w ciągu dnia i potrzebuja troche ciszy. Na plazy jest bar, wliczony, od 12:00- w barze na plazy inna forma lunchu- ciasto drożdzowe, takie jak na cieńką pizze, z mieloną baranina doprawianą pomidorami i żółtym serem, smaczne. W jednym z domków kobieta smaży na blasze takie naleśniki, podpłomyki- są z ziemniakami lub miesem lub białym serem. Bardzo smakowały polskim dzieciakom, bo w smaku są podobne do polskich pierogów. Plusem jest to, że nigdzie w hotelu nie ma tłoku. W basenach nie zderzysz się z nikim. Obiekt jest b. duży jak na ilośc gości. Stan pokoi: Duże i b. wygodnie łózko takie 2,50 x 2,50m. Dla dzieci łózko piętrowe. W pokoju TV z Polonią , można obejrzeć domowe przedszkole lub Teleexpress. Nasza łazienka była ok. W spłuczce w toalecie we wszystkich łazienkach, jest wyjęty większy przycisk do spuszczania wody, a zostawiony tylko mniejszy, żeby oszczędzać wodę. Trochę to obleśnie wygląda, ale... nie pojechałam tam po ty by patrzeć na spłuczkę w kiblu :)) W łazience wanna, z mozliwością brania prysznicu.Działała. Uzupełniają płyn do mycia. Ręczniki wymieniają jak często Ci potrzeba, brudne wrzucasz do wanny. Sprzątanie- zawsze zaścielone łózka, często poukładane cuda z ręczników, zostawialiśmy tipy w wys. 1-2$ lub Euro. Córkę bawiło jak pani sprzątaczka robiła łóżeczko z recznika dla jej misia. Podłoga przecierana, to chyba dobre słowo. Ja pojechałam odpoczywać i takie droobiazgi nie wyprowadzają mnie z dobrego humoru. Duża szafa, bez problemu rozpakujecie swoje rzeczy. Jedzenie- sniadanie -moja córka najpier zajadała się placuszkami smażonymi na miejscu, potem omletami z zółtym serem, potem tostami ( w sklepie na dole można dokupić nutellę), i codzinnie kupowała sobie sok ze świeżo wyciskanych pomarańczy, cena 3YTL. Lunch - tylko ja chodziłam na lunch do restauracji, rodzinka wolała jedzenie plażowo-bufetowe. Ja lubię sałatki - wybór b. duzy, jadam mało mięs więc jadłam tylko te przygotowywane na grillu.Czasem kurczak, czasem baranina, był też świetny tuńczyk przygotowywane na twoich oczach. Restauracja ma klimatyzację, ale większość ludzi je na balkonie, drzwi na balkon otwarte, wiec klima nie wiele daje. Ludzie typowi wczasowicze, długie spodnie nie wymagane. Ale... raz w tygodniu , w czwartki robią wielki show: kolację turecka przy basenie, z paradą, ze sztucznymi ogniami, z pokazem tańców tureckich i tańcem brzucha, w wykonaniu seksownej tancerki. Reczniki plażowe wliczone w cene, mozna wymieniać codziennie.Jest pralnia, ale nie korzystałam więc nie znam cen. Wliczona jest też łaznia turecka ( sauna), jacuzzi i lodowaty kryty basen po tyc Odpowiedz Link Zgłoś
martag2 Re: Moje wrażenia i opis hotelu cd 09.08.08, 21:20 Reczniki plażowe wliczone w cene, mozna wymieniać codziennie.Jest pralnia, ale nie korzystałam więc nie znam cen. Wliczona jest też łaznia turecka ( sauna), jacuzzi i lodowaty kryty basen po tych przyjemnościach. Są masaże, SPA- dodoatkowo płatne, chodzą i namawiają na ta przyjemnośc. W pokoju jest lodówka, znajdziecie tam 2 butelki wody mineralnej. Lodówka nie jest uzupełniana, ja trzymałam w niej kremy :) oraz napoje jeśli sama sobie przyniosłam lub kupiłam w sklepiku. Wszyscy z naszej grupy dostali zakawaterowanie w 2 budynku, nie tym głównym, wszystkie pokoje są takie same, nie ma sensu dawania łapówki, chyba, że bedziecie chcieli zamienic na pokoj w głównym budynku, ale to trzeba w recepcji ustalić ile macie dopłacic. W holidaycheck jakiś malkontent opisywał wszystkie mankamenty. Koło hotelu jest b. duży gaj cytrusowy, jest on nawadniany wieczoorem przez kanłek, który jest obok hotelu. Deszczu nie było tam od 2m-cy, w momencie kiedy jest nawadnianie czuć zapach naturalnego nawozu, jesli chodzisz koło tego kanałku. To te'Scieki" o których niektórzy wspominaja. O 5:00 rano beda was budziły modły z meczetu, które dobrze słychać. Trwaja ok. 10min Jeśli lubicie się bawić to będziecie mieli wypełniony czas od rana , Wieczoram fajne show, potem karaoke lub disco na plaży. Ale jeśli was denerwują tacy wodzirejowie to będziecie niezadowoleni, bo niestety z racji położenia hotelu na odludziu jest to główna atrakcja pobytu. Mi się podobało, dzieciaki szalały ze szczęścia, więc i Wam życzę udanego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3xmama odnośnie Finike IP: *.timplus.net 09.08.08, 22:20 Nie jest to miasteczko z jednym sklepem i straganem z owocami:) Całkiem miłe miasteczko portowe, przepływa przez nie rzeczka (w rzece pstrągi jak na dłoni) a wzdłuż niej cała masa sklepików, kafejek, straganów i innych takich. Banki, sklepy, bankomaty, sklepy z upominkami a w soboty targ! Prawdziwy zlot handlarzy, sprzedaja wszystko: miód mydło i powidło;) a tak na poważnie to masa owoców, warzyw, stoiska z ubraniami (podróby, że szok!), butami, słodyczami ("ichniejsza" chałwa jest mniam!), róznorodnośc przypraw przyprawia o zawrót głowy! Z hotelu dojedzie się tam dolmuszem z przystanku lub taksówką stojaca przy bramie. Bardzo przyjemnie w samym porcie. Odpowiedz Link Zgłoś
martag2 Re: odnośnie Finike 10.08.08, 09:31 Ja byłam w Finike tylko raz, bo z racji upału nie chciało mi się chodzić po mieście. Do "centrum handlowego" nie dotarłam:( Ja byłam na targu w Kumuluca,te odbywają się w piątki, też warto pojechać - oferta towarowa taka jak przedstawia 3xmama, a najfajniejsze są podróby. Proponowali nam koszulkę Adidasa, a ja mówię, że dzieci lubią firmę Puma, a on wyciąga taki sam wzór koszulki, ale już z logo Puma. Do tego niektóre produkty mają hologramy potwierdzające 100% autentyk- cena wzrasta wtedy z 5YTL do 10 Euro :)) A nasz przejazd dolmuszem to też ciekawe przeżycie. Wsiadamy do pełnego busiku. Sami ubodzy Turcy i my. Kobiety stoją, faceci siedzą. Ale, któregoś razu jeden Turek nakrzyczał na podróżnych i ustąpili nam miejsca siedzące. Słowem warto zwiedzać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akki Re: odnośnie Finike IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.08, 11:15 Bardzo dziekuje za cenne wskazowki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: odnośnie Finike IP: *.zdnet.com.pl 11.08.08, 18:11 kiedy macie wylot? Odpowiedz Link Zgłoś