Gość: ojojoj
IP: *.cable.ubr05.camd.blueyonder.co.uk
15.09.08, 23:48
z rad praktycznych od kogos kto niedawno wrocil z turcji... serdecznie polecam
wszystkim porzadne zaopatrzenie sie w prowiant przed lotem. ja niestety nie
bylam zbyt zapobiegawcza i tuz po tym jak wysiadlam w srodku nocy na lotnisku,
potwornie spragniona wydalam ok 40zl na malutka butelke wody i fante!! o
zgrozo jako ze bylam bardzo zaspana na poczatku nawet nie zorientowalam sie ze
tak ze mnie 'zdarto'!! rowniez w drodze powrotnej polecam dobrze zaopiekowac
sie prowiantem! co wazne, nie ma zadnych restrykcji jezeli chodzi o wnoszenie
plynow do samolotu. ceny w strefie bezclowej sa bandyckie! kanapka w
macdonaldzie kosztuje 13-15 lir czyli ok 30zl?! w reszcie lokali rownie
drogo.malutka butelka wody ok 10zl. nie polecam rowniez zwlekania z zakupem
raki badz innego alkoholu do strefy bezclowej! ceny nie z tego swiata!!