Gość: Karolina Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 10:50 gdzie polecasz wybrac sie na wycieczki(okoliczne i te fakultatywne (jakie biuro?))? co sie najbradziej oplaca przywiezc? i pytanie chyab juz walkowane na forum setki razy- waluty, ktore najbardziej oplaca sie zabrac:D, znasz jakies miejsca w Alanyi szczegolnie dobre do polecenia, a i czy znajduje sie tam bazar (zakupy) z gory bardzo dziekuje za odpowiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monias Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania IP: 80.51.234.* 18.09.08, 16:44 a JA CHCIAŁAM ZAPYTAĆ gdzie i za ile można wypozyczyć samochód, ile wcześniej trzeba rezerwować, jakie formlności dokumenty i czy łatwo się jeździ po turcji? Odpowiedz Link Zgłoś
johana19 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania 18.09.08, 17:52 Choć to nie mój wątek to chętnie odpowiem bynajmniej na część pytań. Co do samochodu to u nas w hotelu wypożyczali Seaty. Formalności załatwiało się w holu recepcyjnym (było tam stanowisko Rent a Car). Turcy jeżdżą "dziwnie". Tzn. są tam znaki drogowe, których większość nie przestrrzega tak samo jak i świateł. Jeżdżą pod prąd, środkiem jezdni, a samochody potrafią prowadzić dzieci. Ale spokojnie, da się przeżyć tylko tzeba mieć oczy dookoła głowy :-) Co do bazaru to w Alanyi jest świetny, wielki bazar, na który dojedzie się każdym dolmuszem. Trzeba tylko powiedzieć, że chce się wysiąść na dolmus station. Co warto kupić? To zależy, czego się szuka i jakie się ma potrzeby. Maja bardzo ładne wyroby złotnicze. Cenowo żadna wielka rewelacja (porównywalne do naszych cen złota chyba, że kupuje się w "pakiecie" to wtedy ładnie można się stargować) ale wzory u nas niespotykane. Pyszna turecka kawa i herbata. Ale na bazarach jest mnóstwo rodzajów. Jak ktoś jest zainteresowany to mogę podać nazwy tych naprawdę smacznych. Poza tym przyprawy jeśli ktoś lubi gotować :-) Można też dostać ładne skórzane wyroby (bardzo fajna gatunkowo skóra) ale często w sklepach są stare modele. Trzeba dobrze szukać. Turecka hałwa, mydła... Ładne obrusy, poszewki, chusty, szale... No i oczywiście pełno "oryginalnych podróbek" Lacoste, Dolce & Gabanna, Prada, Puma, Versace i wszystkie inne marki świata :-) Każdy znajdzie coś dla siebie! Co do wycieczek to polecam delfinarium pod Alanyą (Selanya & Dolphinpark), Zielony Kanion i Alanya Dim. My ograniczyliśmy się do tego bo byliśmy z niespełna 4-latką. Na miejscu skorzystaliśmy też z Hammamu i mąż latał na paralotni. Ale jeśli ktoś lubi adrenalinę to znajomi polecali też Adventure Rafting i Jeep Safari. Dla osób podrużujących bez dzieci lub ze starszymi dziećmi to oczywiście Pamukkale i Kapadocja. My wszystkie wycieczki wykupowaliśmy u naszego rezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 20:20 Dziekuje Ci bardzo Asiu, jakbys mogla podac mi nazwy herbat , ktore smakuja najlepiej wg Ciebie.Z gory wielkie dzięki.Aha chcialabym kupic sobie shishe czy znajde tam ladne nie przypominajace wygladem "tandetnych". Odpowiedz Link Zgłoś
niewidzialny77 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania 18.09.08, 20:50 Ja też bym prosił o podanie nazw smacznych kaw i herbat.Wiadomo gusta sa rózne, ale rodacy pewnie mają zbliżone:) Odpowiedz Link Zgłoś
johana19 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania 18.09.08, 21:24 Jeśli chodzi o kawę to jej nazwa to Mehmet Efendi. Odpowiedz Link Zgłoś
johana19 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania 18.09.08, 21:24 Karolina, nazwę herbaty i kawy dostałam od naszej przewodniczki z wycieczek, Edyty - Polki od 10 lat mieszkającej w Turcji. Herbata czarna to Filiz Gay. Kupiliśmy i jest naprawdę rewelacyjna. Mam też jabłkową i też jest pyszna. Co do Sziszy to w Turcji nazywa się to Nargila. Na każdym bazarze znajdziesz mnóstwo sklepów z tymi akcesoriami. My kupiliśmy dużą i naprawdę ładną. Pamiętaj, że elementy nargili możesz dowolnie ze sobą łączyć (pod warunkiem, że mają takie same gwinty) więc dyskutuj ze sprzedawcą. My naszą skomponowaliśmy sami. Od jednej dół, od drugiej górę, od jeszcze innej wąż z ustnikiem :-) I zwróć uwagę na tytoń bo zazwyczaj wciskają taki podrabiany, tandetny (Nakhla Tobacco), a on nie jest smaczny. Lepiej wydać więcej i kupić oryginalny, turecki (Serbetli). Odpowiedz Link Zgłoś
niewidzialny77 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania 18.09.08, 22:03 A może wiesz jakie wina są dobre?Słyszałem że z Kapadocji sa dobre wina,ale jakie nazwy? Odpowiedz Link Zgłoś
johana19 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania 22.09.08, 13:36 Niestety konkretnych win ci nie polecę bo nie wiem :-((( Co do nurkowania to u nas w hotelu była taka oferta (nurkowało się z łodzi) i kosztowała chyba 65 euro. Ale szczegółów nie znam bo nie korzystaliśmy z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turysta WALUTY IP: *.chello.pl 23.09.08, 18:37 CHoć było to już kilka razy, to myślę, ż enie zaszkodzi raz jeszcze. Jak dla mnie najlepiej brać dolary i EUro i wymieniać na liry ( z obserwacji wynika, że w Alanyi jeden z najlepszych kursów ma zwykle kantor zaraz obok placu z pomnikiem Ataturka, na rogu, pierwszy po lewej stronie idąc w stronę cenrum tj. w stronę Antalyi ( na zachód). Trzeba pytać, czy sprzedawca liczy w lirach czy w Euro. Cwaniaki sa i choć 1 Euro to około 1,7 lira, to jak przeliczają z Euro na liry stosują kurs 2:1. Ja miałem dolary, wymieniałem na liry i płaciłem w lirach, chyba, że mi chcieli zastosować ten kurs, to próbowałem w euro i targowałem. WYdaje mi się, że raczej nie warto płacić za zakupy w dolarach, ale to zalezy od sprzedawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lyba075 Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania IP: 195.187.84.* 19.09.08, 10:19 czy w Turcji jest nurkowanie głębinowe i czy są rafy ja tak to po ile Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TUrysta Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania IP: *.chello.pl 23.09.08, 18:31 Nurkowanie jest, wciskają je na kazdym kroku w ALanyi. ALE UWAGA! nurkowanie, zazwyczaj nie ma za dużo wspólnego z nurkowaniem głębinowym! Musisz się dokładnie dopytać! Zwykle jest tak, że kupujesz pakiet w którym niestety najważniejszymi punktami są płyniecie statkiem i lunch, a z samego nurkowania nie koniecznie jest się zadowolonym bo trwa od 20 do 40 minut i raczej nie na dużej głebokości. Jest też oczywiście wersja "dla odwaznych" ale musisz to szczegółowo uzgodnić i to zwykle koszutuje ekstra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tuysta Re: wróciłem z Alanyi, odpowiem na pytania IP: *.chello.pl 23.09.08, 18:32 Aha - a co do cen to róznie - od 30 do 40 EUro zwykle ( jak wszędzie - można sie targować ) Jeśli chodzi o głębinowe, nie wiem, bo nie pytałem, ale domyślam się, że więcej. Odpowiedz Link Zgłoś