Gość: Violesia IP: *.toya.net.pl 16.01.09, 11:34 Ze stambulskiego lotniska Atataurk do dzielnicy Sultanahmed? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grazynanowa Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 16.01.09, 11:51 Bardzo prosto! najpierw metrem(jest bezposrednio na lotnisku) w kierunku Zeytinburnu ,na Zeytinburnu przesiadasz sie do tramwaju w kierunku Aksaray, wysiadasz na Sultanahmed.Naprawde nie oplaca sie brac taxi .W razie niepewnosci pytaj!!! Turcy sa bardzo przychylni. Odpowiedz Link Zgłoś
violesia Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 16.01.09, 12:19 Dziękuje ci bardzo za szybka odpowiedź! Czy mogę do ciebie napisać na priva? Mam kilka pytań komunikacyjnych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 16.01.09, 14:38 Ja nie mieszkam w Istanbule tylko na Riwierze,ale dosc czesto lecimy do Istanbulu .Mozesz napisac, moze bede mogla Ci pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
violesia Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 16.01.09, 15:15 Cześć! Nie moge wysłać maila coś nie tak z tą gazetowa pocztą, zatem postanowiłam wrócić na forum. Jestem nieco przerażona wielkościa Stambułu i obawiam sie, że będę błądzić. Mówie po niemiecku, mój angielski jest delikatnie mówiąc "słaby" więc kolejna obawa, że się zgubię i nie dogadam. Spedza mi to sen z powiek i nie pozwala mi się cieszyć podróżą. Dlatego wolę dopytać teraz niż się stresować już na miejscu . Może wiesz zupełnie przypadkiem jak dojechać z Sultanahmed do Tunel ( czy jest tramwaj z Tunel do placu Taksim?) i z Sultanahmed do Galerii Cevahir (i/lub MetroCity). I pytanie natury obyczajowej, czy to prawda że mężczyźni są nachalni, czy to raczej mit? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: *.sta.asta-net.com.pl 16.01.09, 16:15 A w Polsce jak idziesz "promenadą"nadmorską sama to nikt nie zwraca na Ciebie uwagi?. Jak człowiek nie prowokuje swoim zaachowaniem,wyglądem to jest spoko.TURCJA to cywilizowany kraj wbrew niektórym opiniom.Jedź śmiało i ciesz się urokami przepięknej Turcji.Jak zabawisz tam dłużej wybierz się do Adampola,naprawdę warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: violesia Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: *.toya.net.pl 16.01.09, 16:55 Tak też myślałam, że to mit z tym zaczepialstwem. :-) I nie mam wątpliwości, że Turcja to kraj cywilizowany w przeciwnym razie nie planowałabym tam podróży. W każdym nowym miejscu, do którego sie udaje przeraża mnie komunikacja, ot tyle. Ale z autopsji wiem, że im wiecej wiem przed wyjazdem, tym mniej sie stresuje na miejscu. Po kilku dniach mi mija fobia komunikacyjna i jest ok. Bedę długo, więc może zajrzę do Adampola. Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 16.01.09, 17:11 > Może wiesz zupełnie przypadkiem jak dojechać z Sultanahmed do Tunel Tym samym tramwajem, o którym pisała Grażyna, że dojedziesz do Sultanahmet. Tylko należy wysiąść nieco dalej - tramwaje mają w środku niezłe mapki z zaznaczoną trasą, a dodatkowo kolejny przystanek jest anonsowany miłym nagraniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: violesia Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: *.toya.net.pl 16.01.09, 17:38 Dziękuje bardzo za odp! Powinnam sobie poradzić! Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 16.01.09, 22:29 Violesia widze ,ze otrzymalas juz pomoc od isabeau,poradzisz sobie napewno (troche uwagi na bazarze nie zaszkodzi)zycze Ci udanego pobytu.Turcy sa naprawde bardzo uczynni i nikt nie bedzie Cie zatrzepial otwarcie na ulicy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: violesia Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: *.toya.net.pl 17.01.09, 09:09 Bardzo dziękuje wszystkim za wskazówki. Będę długo, więc zagubienie powinno zniknąć po paru dniach. Jakby co bede pisać ze Stambułu :-) Tak mnie teraz naszło a propos bacznej uwagi w miejscach tłumnie odwidzanych - czy ja muszę przy sobie nosić paszport, może ksero wystarczy? Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 17.01.09, 09:20 Ja radzę zawsze nosić paszport - sama tak robię. Zdarzyła mi się kontrola paszportowa, żandarmi szukali wizy, a jej na ksero nie widać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: 77.223.238.* 18.01.09, 05:23 oj, dziewczyny. Kiedy Allah rozrzucał testosteron po świecie, na Turcję sypnął go nieco za dużo. W Stambule moim ukochanym faceci są nachalni. Wyłuskują kobietę - obcokrajowca z tłumu i tłumnie atakują. Są - to prawda - czarujący, grzeczni, przemili, ale podrywacze straszliwi. Trzeba być bardzo asertywną szczególnie w okolicach Błękitnego Meczetu i Hagii. Ten park to zwykły pigalak - panowie szukają sponsorek. Uważajcie zwłaszcza po zmroku. Nas "uwodzili" nawet policjanci, nawet z nimi nie jest bezpiecznie. Ubierajcie się godnie (zakryte nogi i ramiona), zachowujcie się godnie (unikajcie kontaktu wzrokowego) i będzie super. Trzeba znać obyczajowość kraju, do którego się jedzie. Wyczuć go. Stambuł to jedno z najpiękniejszych miast świata. Dech zapiera. Oszałamia. Zaakceptuj jego klimat. Wejdź do środka. Dopiero wtedy poczujesz naprawdę. Zakryjesz nogi i ramiona, bo uznasz, że to normalne. Uśmiechniesz się. Cuda... Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 18.01.09, 10:09 Aga,nie przesadzasz za duzo ??? chyba, ze prowokacja byla ogromna!!! tysiace turystow na kazdym kroku ,a Ciebie nawet policja uwodzila,nie mylisz z uprzejmoscia i humorem???, a tak apropo, do meczetu nie wypada poprostu ,wchodzic z odkrytymi ramionami,ale o tym wiedza nawet turysci z Japoni :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... 18.01.09, 10:35 Wiesz Grażynko, że ostatnio, gdy odwiedziłam Błękitny Meczet, to nikt już nie zwracał uwagi na założenie chusty na głowę... Wiele kobiet wchodziło więc z odkrytymi włosami i jakoś się tym nie krępowały :( Zrobiło mi się z tego powodu dość smutno, chociaż sama chustę założyłam... Tak więc nie dla każdego jest to oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: violesia Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: *.toya.net.pl 18.01.09, 11:13 hm...no zima jest, wiec bede raczej ubrana niż rozebrana :-) Jednak z doświadczenia wiem, że nawet "godny i skromny strój" czasami nie jest dostateczną zaporą dla mężczyzn. Szczególnie nie odstrasza to (w moim przypadku) Arabów, którzy nie odstępują mnie na krok. Jest to zadziwiające, bo nie mam tych fizycznych atrybutów, które stereotypowo są uważane za wyjątkowo pociągające dla Arabów. Turek nie Arab i mam nadzieję, że mnie nikt nie bedzie zaczepiał :-) Wyławiać z tłumu mnie nie trzeba-mam tak jasną karnację że gdybym pokazała kawałek nogi mogłabym zatrzymać ruch w Istambule (biała aż odblaskowa :-). Nic to cieszę się że jadę! Bedzie ok! Taką mam nadzieję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Ja dojechac ze Stambulskiego lotniska ... IP: 77.223.238.* 18.01.09, 18:29 Nie przesadzam, Grażyno. Nie było tez żadnej prowokacji w zachowaniu, czy ubiorze. Jedynie może to, że wybrałyśmy się do Stambułu bez mężczyzn. Same dwie Polki z plecakami. Z doświadczenia wiem, że inaczej byłybyśmy odbierane, gdyby byli przy nas nasi mężowie, czy koledzy. Ale, dziewczyny, z tą obyczajowością turecką można spokojnie sobie poradzić. Tak jak napisałam wcześniej: Stambuł jest oszałamiająco piękny. Skupianie się na problemie potencjalnych podrywaczy nie ma sensu. Oprócz tego, że Stambuł jest miastem muzułmański, jest także światową metropolią. To widać, słychać i czuć. Zazdroszczę wszystkim, którzy się tam wkrótce wybierają. I pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: violesia a wiza...? IP: *.toya.net.pl 21.01.09, 11:20 Jestem juz spakowana i gotowa do wyjazdu, dosłownie minuty odliczam, a tu mi koleżanka mówi, że muszę wize kupic w Polsce. No zgłupiałam, bo wydawało mi sie, że można wizę kupić na lotnisku w Stambule? Właściwie byłam pewna, ale mi zasiała "ziarno niepewności". Napiszcie mi prosze jak jest faktycznie, bo się zestresowałam :-( Odpowiedz Link Zgłoś
bodum Re: a wiza...? 21.01.09, 11:44 do 30 dni wizę kupujesz za 15 dolarow/10 euro na lotnisku, powyzej 30 dni za 220 zl w tureckiej ambasadzie w warszawie. bedzie dobrze, nie daj sobie juz wiecej ziaren zasiac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: violesia Re: a wiza...? IP: *.toya.net.pl 21.01.09, 12:15 dzięki, ale jede pierwszy raz i to sama, i nie wiem dlaczego wszyscy dookoła mnie straszą. Nie odbieram już telefonów, bo co odbiorę to przestroga, tudzież rada, albo mrążąca krew w żyłach opowieść o porwaniach blondynek- już mi się nawet śmiać nie chce. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za cenne wskazówki :-) Odpowiedz Link Zgłoś