Gość: Janusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 22:16 Chciałem się dowiedzieć, w którą z tych walut warto się zaopatrzyć. Co się bardziej opłaca? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grazynanowa Re: DOLAR czy EURO? 16.03.09, 22:44 Nie ma wiekszego znaczenia,chociaz milej widziane jest EURO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milenademello Re: DOLAR czy EURO? IP: 91.189.223.* 16.03.09, 23:46 i ja rownież się zgodze z tym:) możesz sie spotkać z tym, ze za jakąś rzecz sprzedający zażyczy sobie 1, lirę,euro lub dolara:) czasem jest zabawnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: DOLAR czy EURO? IP: *.icpnet.pl 17.03.09, 07:17 w głowach im się przewraca, płacić w ich walucie Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: DOLAR czy EURO? 17.03.09, 08:02 Bez przesady :) wystarczy Euro,tutaj tez sa kantory . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: DOLAR czy EURO? IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.09, 09:37 potwierdzam pół na pół , jednak przy wymianie na liry nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w.p2007 Re: Do kasi _45 IP: 66.90.103.* 24.03.09, 22:19 A ty wez i się jebnij w głowę wp2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w.p2007 Re: DOLAR czy EURO? IP: 206.71.158.* 30.03.09, 21:13 kasia_p45 napisała: > Wez jedno i drugie.. pół na pół Nie byłaś w Turcji jeszcze a już udzielasz rad .... Głupia blondynka wp2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: DOLAR czy EURO? IP: 195.20.110.* 17.03.09, 10:01 Ile jeszcze powstanie takich wątków klonów? Śmietnik się robi z tego forum (a może już jest?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: DOLAR czy EURO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 19:08 Dla kogo śmietnik, to śmietnik, dla mnie bardzo cenne informacje. Dziękuję wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuska Re: DOLAR czy EURO? IP: *.acn.waw.pl 17.03.09, 19:35 Januszu, proponuję zabrać kilka drobnych w dolarówkach, na bakszysz dla np. sprzątaczy czy na napiwek w knajpce. W końcu nawet jeśli kupisz $ za 4,50 to nie jest to taka suma od której zbiedniejesz, gdy zostawisz czasem 1$ - a zyskujesz wielka sympatię. Po drugie to, że 1$ = 1 euro - to chyba jak jakiś niekumaty Turek ze wsi przyjedzie. A liczą to oni lepiej od nas. Zawsze podają cenę w lirach i euro, oczywiście możesz zapłacić i zielonymi, ale wtedy jest inna cena. ogólnie opłaca się wymienić na liry - niezależnie co, i płacić im w lirach - bo w tej walucie wydaja ci resztę.A przelicza sobie wtedy jak chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: DOLAR czy EURO? IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.09, 20:44 nie potrzeba żadnych 1$ bo napiwki mozna dawać w lirach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuska Re: DOLAR czy EURO? IP: *.acn.waw.pl 17.03.09, 21:49 Pewnie, napiwki przyjmą w każdej walucie, ale zamiast garści drobniaków, lepiej dać papierkowe.1$ to jest dla nich coś, a 1 lira to wstyd dać- chyba że się jest straszną sknerą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: DOLAR czy EURO? IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.09, 22:36 można dać 5 lirów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: DOLAR czy EURO? IP: *.tktelekom.pl 17.03.09, 23:19 a tak w ogóle to za co dawać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: DOLAR czy EURO? IP: 195.20.110.* 18.03.09, 09:10 A chociażby za ciężką pracę, nie uważasz...? Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: DOLAR czy EURO? 18.03.09, 12:38 chyba za to samo co w Polsce i wszędzie. Za usługę. Barmanowi, kelnerowi, fryzjerowi itp... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_x Re: DOLAR czy EURO? 19.03.09, 10:04 Przykre jest to, że niektórym trzeb a tłumaczyć za co zostawić napiwek. W Polsce tacy ludzie nie dają, nie szanują pracy innych i jeszcze jadą na obczyznę i 'wiochę' robią, wykłucając się o wszystko. Mają tacy o sobie wielkie mniemanie... najczęściej tylko oni :-| Na całym świecie (w tym i w Polsce) w usługach (najczęściej w gastronomii), zwyczajowo zostawia się drobny napiwek. Albo przynajmniej nie wykłuca o grosze z reszty. Jeżeli ktoś nie korzysta z pewnych usług w kraju to po co zakładać maskę i udawać kogoś innego za granicami Polski? Wtedy nie trzeba będzie nic nikomu dawać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: DOLAR czy EURO? IP: *.icpnet.pl 19.03.09, 10:24 dla wszystkich pierdół od napiwków, za jaką ciężką pracę dajecie kelnerowi, fryzjerowi itp. co oni za darmo wam robią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do mr_x Re: DOLAR czy EURO? IP: *.icpnet.pl 19.03.09, 10:29 co ty rozumiesz co piszesz , co ma szanowanie pracy do dawania napiwków - ciężką pracę to ma górnik albo hutnik ale oni muszą leżeć bykiem bo jakoś napiwków nie dawają Odpowiedz Link Zgłoś
olin1980 Re: DOLAR czy EURO? 19.03.09, 11:33 Nie porównuj górników do kelnerów bo to trochę inna branża,z tymże kelner w Turcji za 14 godzin zap... w 40 stopniowym upale dostaje 8 Euro dniówki-nie wiem czy górnicy też mają takie stawki?? Ponadto sądze,że to prywatna sprawa każdego czy daje napiwki czy nie i za co.Ja daję zawsze,bo sama pracowałam jako barmanka/kelnerka przez parę lat i wiem,że jest to ciężka i wbrew pozorom bardzo niewdzięczna,praca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: DOLAR czy EURO? IP: 195.20.110.* 19.03.09, 11:58 Ale po co tym polaczkom tłumaczysz? Z pustego to i Salomon... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szurumburum Re: DOLAR czy EURO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 10:21 Inna branza, ale praca tez ciezka. Nauczyciel tez ma ciezka prace, podobnie sprzedawca czy sprzataczka - ale jakos nikt im napiwkow nie daje, a zarabiaja raczej malo i czesto trudno znalezc im satysfakcje z wykonywanego zawodu... Moze jeszcze jakies przywileje emerytalne dla barmanow i kelnerek?! Czy ktos przymusza do pracy w takim charakterze? Czy dopiero jak sie zatrudnia to dowiaduja sie, ze kokosow nie zbija?! Nie rozumiem idei napiwkow, uwazam to za jedna z wielu durnych swieckich tradycji. Ale daje, bo jestem konformista i dla paru zlotych/lir/euro nie bede z siebie robil dziwadla... Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: DOLAR czy EURO? 20.03.09, 12:03 Obserwuje ten watek i wtrace swoje trzy grosze ,otoz roznica miedzy praca w Turcji,a Polsce (szczegolnie branza turystyczna)polega na tym ,ze tutaj sie pracuje tylko i wylacznie w sezonie tzn. od kwietnia do listopada,pozniej na tej zasadzie, zyj z czego chcesz ,w Turcji nie ma zasilkow i socjalu,te wszystkie napiwki(oczywiscie jesli sie na nie zasluzy,np.mila obsluga)sa dodatkowa rezerwa pieniedzy na zime:)Pozatym praca po 14-15 godz nie nalezy do rzadkosci,a nie kazdy ma to szczescie pracowac w swojej firmie,to tyle jesli chodzi o roznice,to czy ktos daje, czy nie ,to juz indywidualne podejscie :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: DOLAR czy EURO? 20.03.09, 19:23 > otoz roznica miedzy > praca w Turcji,a Polsce (szczegolnie branza turystyczna)polega na > tym ,ze tutaj sie pracuje tylko i wylacznie w sezonie tzn. od > kwietnia do listopada Jaaasne, zwłaszcza sezon nad Bałtykiem trwa cały rok... Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Do isabeau 20.03.09, 20:33 isabeau napisala : > > Jaaasne, zwłaszcza sezon nad Bałtykiem trwa cały rok... Z ta wielkoa roznica ,ze w Polsce moga sie zarejestrowac jako bezrobotni,zapomogi i inna socjalna pomoc tez jest,mysle ze wystaraczajaco duza roznica ??? Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Do isabeau 20.03.09, 20:47 1. W Turcji sezon turystyczny trwa przeszło pół roku, a Polsce - często tylko 2-3 miesiące. 2. Zasiłek dla bezrobotnych przysługuje w Polsce tylko w pewnych przypadkach: - w okresie ostatnich 18 miesięcy od zarejestrowania się w Powiatowym Urzędzie Pracy osoba MUSI przepracować (oczywiście legalnie) co najmniej 365 dni. Policz sobie, czy przysługuj zasiłek pracownikowi sezonowemu. - ponadto zasiłek jest przyznawany na okres tylko 6 miesięcy (poza szczególnymi przypadkami). Wniosek: w Polsce wcale nie jest tak różowo, jakby Ci się wydawało. Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Do isabeau 20.03.09, 21:30 Widze ,ze niektorym sie nudzi :) skoro uwazasz ze warunki pracy w Turcji sa zblizone do warunkow pracy w Polsce ,to znaczy, ze nie jestes na biezaco i nie w temacie,przepraszam za szczerosc.Odnosnie napiwkow,to napisalam juz wczesniej, ze jest tylko i wylacznie Twoja indywidualna sprawa,kazdy postepuje tak jak uwaza. Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Do isabeau 21.03.09, 06:48 > Widze ,ze niektorym sie nudzi :) Jasne, lepiej podawać na forum niesprawdzone informacje i ogólniki... A sprawdzenie pewnych faktów zajmuje 3 minuty, jeżeli jest się wystarczająco inteligentnym i dociekliwym, żeby poszukać nieco wiedzy. > skoro uwazasz ze warunki pracy w > Turcji sa zblizone do warunkow pracy w Polsce ,to znaczy, ze nie > jestes na biezaco i nie w temacie,przepraszam za szczerosc. A teraz wróć proszę do mojego wpisu i wskaż miejsce, w którym napisałam, że warunki pracy są w obu krajach zbliżone. Z drugiej strony, mogłabym odpowiedzieć przewrotnie, żebyś się nie wypowiadała na temat warunków w Polsce, bo nie jesteś wystarczająco dobrze poinformowana. Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Do isabeau 21.03.09, 08:23 Nie bede polemizowac z Pania wszystko-lepiej-wiedzaca !!! i pozwole sobie zakonczyc ta banalna dyskusje z Toba isabeau :) Dobrego dnia zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Do isabeau 21.03.09, 08:32 Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć merytorycznie, to najlepiej zaatakować ad personam, nieprawdaż? Żegnam ozięble :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Do isabeau IP: *.icpnet.pl 21.03.09, 18:08 Tak czy siak turyści jadący do turcji na wakacje to nie Caritas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szurumburum Re: Do isabeau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 20:59 Nie wiem, moze sie nie znam, pewnie sie myle, ale wg mnie swego rodzaju osodkiem pomocy spolecznej w Turcji jest rodzina. Rodzina czyli nie tylko zona i dzieci, ale rowniez rodzenstwo czy rodzice. Przypomina to troche sytuacje "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego", zatem gdy jeden Turek w rodzinie ma prace, to zarabia przede wszystkim wlasnie na nia, a nie tylko na siebie. Co do kasy wychodzi to porownywalnie z wysokoscia naszych zasilkow - dla bezrobotnych jest czasowy (jesli sie nie myle przyznawany jest na 9 m-cy), a socjalny - raz, ze niewielki, a dwa, ze przyznawany bardzo czesto wg widzimisie pani urzedniczki, a nie wg obiektywnych kryteriow (z drugiej strony biorcy tych zapomog sami czesto prowokuja do subiektywizmu ocen...). Tak czy siak - czy sezon trwa tydzien, miesiac czy caly rok - ma to oznaczac, ze turysta ma sie godzic na to, by byc dojna krowa (bo to ze jest, to inna sprawa...) tylko dlatego, ze autochton ma zyc z niego przez caly rok? To moze zatrudnijmy ich sobie jako lokaja, sprzataczke, tlumacza, kochanka/ke (najlepiej wszystko w jednym) i nie bedzie zadnych ukrytych i niedopowiedzianych opłat?! Czy jak ktos z Was idzie do sklepu po chleb (w Łebie albo w Side), to zastanawia sie nad losem pani kasjerki, ktora za minimalna pensje robi od switu do nocy? Dajecie jej napiwki za usmiech, za doradzenie w wyborze smietany do zupy czy za brak pomylki przy wklepywaniu ceny czy wydaniu reszty? Nie?! A dlaczego?! Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Do Szurumburum. 20.03.09, 21:15 Nie przeczytales do konca mojego watku:) to czy ktos daje, czy nie ,to juz indywidualne podejscie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szurumburum Re: Do Szurumburum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:29 Przeczytalem, tylko ze wyczulem pewna nutke ironii w tym zdaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grodek Re: DOLAR czy EURO? IP: *.merinet.pl 18.03.09, 21:37 Gość portalu: Janusz napisał(a): > Dla kogo śmietnik, to śmietnik, dla mnie bardzo cenne informacje. > Dziękuję wszystkim. Śmietnik dla wszystkich myślących, którzy potrafią skorzystać z opcji "szukaj" na forum. Ciebie jak widać użycie tej funkcji przerasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: DOLAR czy EURO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 09:46 poczytałem, pomyślałem i wczoraj moja żona jak mi przyniosła obiad to dastała 80 groszy napiwku. a niech ma kobieta za swoją ciężką pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuśka Re: DOLAR czy EURO? IP: *.acn.waw.pl 20.03.09, 16:46 Serdecznie współczuję małżonce misia, ma męża któremu wydaje się że jest zabawny.A nie jest. Napiwek daje się obcej osobie. Dajesz, bo jesteś turysta zadowolonym z usługi, dajesz, bo pokazujesz, że cię na to stać. To nie jest jałmużna. A jak trudno ci się z takim pojęciem oswoić, to nie dawaj- bo się ośmieszysz. Napiwek jest powszechnie znany, nie tylko w Turcji, również w krajach europy zachodniej czy USA. Po czym poznać polskiego turystę ? Ma fatalne uzębienie, dawno nie był u fryzjera, taszczy reklamówkę i... oczywiście nigdy w knajpie nie zostawia napiwku. Relikt ubiegłej epoki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TakiJeden Re: DOLAR czy EURO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:41 A ja współczuję małżonkowi tuśki - z takich samych powodów. No, może tych samych, bo nie chwytam wątku o reklamówce. Jak rozumiem, Mrs. tuśka, zakupioną chałwę czy obrus niesiesz pod pachą albo na głowie, czy tak? :-)) To dopiero światowe podejście i pokazuje na co Cię stać! :-))) Co do ubiegłej epoki - jeśli chodzi o mentalność wbrew pozorom wcale nie była taka zła (przynajmniej nie było aż tak dużo nowobogackich)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TakiJeden Autokorekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:43 Miało być: "No, może CZĘŚCI tych samych (...)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuśka Re: Autokorekta IP: *.acn.waw.pl 20.03.09, 19:39 Odpowiem ci jak mawia moja nastoletnia córka ,, nie rób wsi człowieku"! W reklamówce ze sklepu , drogi panie , zakupy wynieść co innego, a co innego na plażę paradować z reklamówką, heh... do tego panowie skarpetki niebieskie i brązowe sandałki - cudo, tylko Polacy tak potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TakiJeden Ech...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 20:17 Tak Waćpanno, o "wsiowatości" decyduje reklamówka na plaży i skarpetki w sandałach... To podstawa! I do tego zarezerwowane tylko dla Polaków! Jak tu nie zgodzić się z tak poważnymi argumentami?! Nobel, normalnie Nobel!!! Czy ma Pani jakieś inne złote myśli, bo chętnie bym się jeszcze czegoś o świecie czy rodakach dowiedział? A może nastoletnia córka by coś dodała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Autokorekta IP: *.tktelekom.pl 20.03.09, 20:25 Tuśka ty to "miastówe" robisz jak ładnie mówi twoja córka Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: DOLAR czy EURO? 21.03.09, 06:50 Mysle, ze jedno i drugie warto zabrac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w.p2007 Re:kasia_p45 IP: *.labhost.ru 24.03.09, 21:23 Aleś jest oblatana w tych sprawach - jak gó... w muszli !!! tylko euro wp2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w.p2007 Re: DOLAR czy EURO? IP: 206.71.158.* 30.03.09, 21:16 kasia_p45 napisała: > Mysle, ze jedno i drugie warto zabrac :) Więc myślenie ci nie wychodzi ..... jak kiedyś może pojedziesz do Turcji wtedy zobaczysz co warto mieć ale narazie niebyłaś więc nie udzielaj swoich DEBILNYCH rad wp2007 Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: DOLAR czy EURO? 05.04.09, 12:28 Gość portalu: w.p2007 napisał(a): > kasia_p45 napisała: > > > Mysle, ze jedno i drugie warto zabrac :) > > > Więc myślenie ci nie wychodzi ..... > jak kiedyś może pojedziesz do Turcji wtedy zobaczysz co warto mieć > ale narazie niebyłaś więc nie udzielaj swoich DEBILNYCH rad wp2007 A ja i tak zabieram euro i dolary.... czy to sie komus podoba czy nie :PP Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 Re: DOLAR czy EURO? 21.03.09, 09:45 Czytałam wiele watków na temat przeliczania waluty: euro na liry, złotówki na liry itp. i najczęściej sugerowano zakup euro w Polsce i nastepnie zamianę ich na liry już na miejscu w Turcji. Jak to się ma do dzisiejszych kursów walut, skoro 1 euro = 4,60 zł, a 1 Lira = 2,0 zł... no a 1E = ile YTL???? Nie jestem biegła w takich przelicznikach, proszę wytłumaczcie mi to i czy obecnie nadal w/w opcja jest najlepsza? nie wiem jak sprawdzić ile lirów otrzymałabym za 1 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
olin1980 Re: DOLAR czy EURO? 21.03.09, 11:40 Exchange Rates $ 1.6953 YTL € 2.311 YTL Odpowiedz Link Zgłoś
darkoni Re: DOLAR czy EURO? 21.03.09, 19:23 A nie prościej wypłacić z bankomatu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zibi-1960 Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? 22.03.09, 09:26 darkoni jesteś genialny. Proszę o opinie osób które korzystały z tej formy pozyskiwania gotówki. Jaki bank, jaki bankomat, gdzie, itp. pozdrawiam lecę wraz z moją małżonką i przyjaciółmi w czerwcu, już nie mogę się doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
zibi-1960 Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? 22.03.09, 09:30 I jeszcze jedno pytanie. Otóż Turcja to po części Europa. W krajach Europy nie muszę mieć karty VISA. Czy w Turcji mogę wypłacić zwykła kartą do bankomatu, np. Maestro. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? 22.03.09, 10:48 Oczywiście, że można w Turcji wypłacać pieniądze w bankomatu, zarówno kartami Visa, jak i MasterCard. Swoją drogą temat płatności kartami nie jest na forum taki nowy, radzę zajrzeć chociażby tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=90733578&a=90753882 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szurumburum Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 11:54 Pewnie ze prosciej wyplacic z bankomatu - pod warunkiem, ze bank, w ktorym masz konto nie zedrze z Ciebie jakiejs makabrycznej prowizji. Jest teraz sporo ciekawych ofert kont i zlotowkowych i walutowych z zerowa lub niewielka oplata za wyplate z zagranicznych bankow - warto zobaczyc BZ WBK, Alior, ING etc.etc. Jesli chodzi o same bankomaty - jest ich w Turcji pelno, obsluguja rozne karty - VISA, MasterCard, American Express etc. Co do waluty - mozna tez wybierac i przebierac - raz nam sie trafil bankomat Fortis Banku, w ktorym byly dolary amerykanskie, kanadyjskie, australijskie, korony szwedzkie i norweskie, euro, liry tureckie, franki szwajcarskie, funty brytyjskie i jeszcze chyba cos :-))) Najczesciej jednak do wyboru sa trzy waluty - euro, USD, YTL. Odpowiedz Link Zgłoś
darkoni Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? 22.03.09, 23:10 Zawsze wypłacałem w bankomacie, mój bank nigdy nie naliczył mi dodatkowych opłat ,rozliczenia były w euro i zawsze wychodziło korzystniej niż kilka wymian w kantorach .Jedynie naliczano w samych bankomatach prowizje ale to zależało do jakiego banku należał bankomat, ale przy płatnosciach kartą nie było prowizji .Jedynie spotkałem się w Słoweni w hotelu że przy płatności kartą doliczali parę euro. Ale mimo wszystko mam zabezpieczenie w euro w gotówce tak na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi-1960 Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? 23.03.09, 18:13 Bardzo dziękuję za informacje.Dzwoniłem do mojego banku ( PEKAO SA ) i tam mi powiedziano, ze w Turcji jest siec banków grupy finansowej Yapi Kred, której głównym udziałowcem jest włoski Uni Credit tj. także główny udziałowiec PEKAO SA. I korzystając z usług tego banku prowizje są niższe. Na ile niższe tego mi nie powiedziano. Zatem można założyć, że być może wypłata gotówki z bankomatów tych banków jest korzystna. Ale ja i tak wezmę ze sobą trochę gotówki - tak " na wszelki wypadek ". pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szurumburum Re: A nie prościej wypłacić z bankomatu!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 21:40 Cyt.: "I korzystając z usług tego banku prowizje są niższe. Na ile niższe tego mi nie powiedziano. Zatem można założyć, że być może wypłata gotówki z bankomatów tych banków jest korzystna." No comments! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Przestańcie pie...ć głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:41 Same barany pieprzą o wszystkim tylko nie na temat. pseudoturyści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oowad Re: Przestańcie pie...ć głupoty IP: *.chello.pl 30.03.09, 21:39 Odezwał sie PRAWDZIWY turysta,który jak zwykle ma najwiecej do powiedzenia w w/w temacie.(piepszony to sam jesteś)Słowo kultura jest ci całkowicie opce:-( ) Odpowiedz Link Zgłoś
zibi-1960 Re: Ciekawe - przeczytajcie! 05.04.09, 11:49 kartyonline.pl/arty.php?id=263&_Kursy_walutowe_Visy_i_MasterCarda_s%C4%85_znacznie_korzystniejsze_od_bankowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega kasi_p45 Re: DOLAR czy EURO? IP: 67.159.45.* 05.04.09, 11:58 Moja koleżanka Kasia_p45 była w zeszłym roku w Egipcie a w tym leci do Turcji do Bodrum a na Kanarach była ładna pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
eserowiec66 Re: DOLAR czy EURO? 07.04.09, 21:34 W kantorach i tak przeliczą wg. odpowiedniego kursu, ale w przeciwieństwie do Egiptu bardziej chodliwe jest Euro. Odpowiedz Link Zgłoś