Dodaj do ulubionych

Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju?

27.04.09, 14:05
My lecimy 13.05 - 2 osoby dorosłe i 2 maluchy 1rok9mies.Może jeszcze
ktoś się znajdzie w tym lub zbliżonym terminie (będziemy do 27.05).
Obserwuj wątek
      • t.nina1 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 30.04.09, 11:34
        Odnośnie wylotu nic nie wiemy, mam nadzieję, że nie będziemy
        informowani na ostatnią chwilę, zwłaszcza gdyby lot był bardzo
        przesunięty względem godzin podanych w umowie.
        Oczywiście lecimy z Itaką. Mam nadzieję, że pogoda dopisze, zupełnie
        nie wiem co i ile ubrań zabrać dzieciakom.
        Gdybyś miała ochotę moje gg 4034473.
    • motylka77 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 30.04.09, 12:31
      No właśnie ja też zaczynam już kombinować co zabrać z ubranek,
      prognozy są raczej optymistyczne bo 28/29stopni ale to te
      długoterminowe tak więc może być różnie ze sprawdzalnością.
      A co do Itaki to mogli by już podać jakieś szczegóły bo wiem że
      lubią zmieniać, tym bardziej żemy nie jesteśmy z Katowic więc musimy
      jeszcze kawał dojechać i chcielibyśmy już jakoś tą podróż zaplanować.
      Z gadu gadu niestety nie korzystam więc pozostaje nam forum.
      • t.nina1 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 01.05.09, 09:25
        Nie wiem, czy będzie mile widziane rozpisywanie się o tym co zabrać
        dzieciakom. Nie mam doświadczenia w takich wyjazdach, nie wiem też
        czego spodziewać się w maju. Może ktoś doświadczony dopisze coś
        cennego, albo założy się nowy wątek. Jakieś buty do basenu, piasku?
        Sandałki to oczywiste, ale czy półbuty też, na chłodne wieczony lub
        gdyby pogoda się załamała. Nie wspomnę o tonach ubranek ;)
        • grazynanowa Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 01.05.09, 09:59
          Mozesz zabrac ze soba gumowe buciki ,przydadza sie na plazy ze
          wzgledu na temperatury piasku i jako ochrona przed ostrymi kamykami
          (nie wiem na jakim odcinku plazy jest polozony hotel)bardziej
          wskazane sa sandaly (wieczorem mozesz zalozyc skarpetki i po
          klopocie) w dzien jest goraco ,a wiec wiecej ubran przewiewnych z
          krotkim rekawem ,koniecznie jakies nakrycie na glowe i kremy
          ochronne do opalania (w Turcji sa drogie) na wieczor jakis
          sweterek :)
    • motylka77 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 02.05.09, 08:12
      Właśnie...ja też nie mam jeszcze doświadczenia w zagranicznych
      wyjazdach z dziećmi. To nasze pierwsze wakacje we 4 bez samochodu,
      który jak wiadomo pomieści wiele ;o) co do ubranek to zgadzam się z
      Grazynanowa - większość letnich, coś cieplejszego na wieczoy i
      obowiązkowo sandałki czy klapki do biegania po plaży, przy basenach,
      po placu zabaw (jest to teren piaszczysty-widziałam na zdjęciach
      znajomych).
      Mnie osobiście najbardziej nurtuje temat zabawek - co zabrać żeby
      nie było za mało... Nastawiam się że zabawki do piasku i dmuchane do
      basenu kupię na miejscu bo szczególnie te pierwsze zajmują dużo
      miejsca - mam nadzieję że nie będzie z tym problemu. Zastanawiam się
      tylko co dla moich maluchów zabrać z innych zabawek, może ktoś ma
      doświadczenie w tej sprawie, co się najlepiej sprawdza?
    • motylka77 do t.nina 06.05.09, 18:49
      t.nina - został nam juz tylko tydzień do wylotu...jak nastroje i
      przygotowania? mam nadzieję że przez ten tydzień lato w Turcjii na
      dobre się rozkręci :o)
      • t.nina1 Re: do t.nina 06.05.09, 23:29
        Oj, strasznie się boję pogody ;)
        My nie mamy jeszcze walizek ;) nie możemy się zdecydować jakiej
        wielkości kupić i ile ich zabierzemy. Co chwila jeżdżę po sklepach i
        coś dokupuję, jak nie dzieciakom to sobie.
        Zabieracie wózek dla dziewczyn?

        Dzwoniłam na infolinię do Itaki i powiedziano mi, że wylot tak jak w
        umowie, bez zmian.
          • motylka77 Re: do t.nina 07.05.09, 08:35
            ha, to jakbym czytała o nas :o) z tym że walizki i torby mamy a
            biegamy za ciuszkami itp.
            Wózek oczywiście bierzemy bo to jedyna szansa żeby zebrać nasze
            dziewczyny w jednym miejscu i mieć nad nimi pełną kontrolę ;o)a poza
            tym łudzę się że może będą w nim drzemały od czasu do czasu. A wy
            bierzcie wozek? upewnialiśmy się w Itace że nie wlicza się jego wagi
            do wagi bagażu i oddaje dopiero przed wejściem do samolotu na płycie.
            Co do pogody to z tej stroni wynika że ok, mogło by byś parę kkresek
            więcej ale co portal to inna prognoza:

            www.weather.com/outlook/travel/businesstraveler/tenday/TUXX0004?from=sixten_topnav

            www.accuweather.com/world-forecast-15day.asp?partner=accuweather&traveler=0&locCode=MEA|TR|TU008|SIDE&metric=1

            Chociaż ta Twoja strona najbardziej precyzyjna jeśli chodzi o
            lokalizację.
                • Gość: Adam31 Re: Joy pekagos planet incekum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 19:04
                  Witam wszystkich.
                  Ja z żoną i synkiem 2 latka lecimy 15.05. na 2 tygodnie .
                  U nas tez szał zakupów i zastanawianie sie co zabrać .
                  Około 5 lat temu byliśmy w Alanii w maju i było bardzo gorąco (żona poparzyła się na słońcu), ale wieczory były chłodne.
                  Więc przyda się coś cieplejszego.
                  Interesuje mnie jak wygląda sprawa załatwienia sobie pokoju z widokiem na morze , bardzo nam na tym zależy .
                  Czy liczyć na szczęśliwy traf , czy od razu w czasie rejestracji dać w paszporcie (słyszałem ze około 20 euro) ?
                  Pozdrowienia .
                  • maya151 Re: Joy pekagos planet incekum 07.05.09, 22:29
                    Witam!
                    Piszę z hotelu, jest cudownie!Pogoda w sam raz świeci słońce i jest ciepło, ale
                    nie gorąco.Morze takie jak w porywach nasz Bałtyk
                    Turystów jak na razie mało, więc wszędzie są miejsca -)
                    My dostaliśmy super pokój z widokiem na morze, bez " wkładki" w paszporcie.
                    Jest nowy, bardzo fajny rezydent. Jechał z nami z lotniska, wszystko tłumaczył.
                    Pomagał ludziom, przy meldunku, nam załatwił łóżeczko dla małej gratis-)
                      • maya151 Re: Joy pekagos planet incekum 08.05.09, 19:54
                        Witam ponownie!
                        Adam dostaliśmy pokój w Resorcie. Wiedzieliśmy to już w autobusie, bo rezydent
                        wyczytał, kto gdzie będzie zameldowany i wypełniliśmy karty meldunkowe.Dzisiaj
                        przybyło trochę osób, ale chyba nadal nie ma problemu z pokojami. Myślę, że
                        pieniądze można dać jeżeli pierwszy pokój nie będzie Wam odpowiadał.Nie wiem
                        jakie są różnice w pokojach, bo nie byłam jeszcze w Royalu. Transfer nie był
                        taki straszny, trwał 2 godzinki z 10 minutowym postojem.
                        T. nina teraz jesteśmy ubrani w dżinsy i koszulki z długim rękawem, czyli nie
                        jest tak źle.W dzień było gorąco-)
    • motylka77 Reisefieber 13.05 11.05.09, 23:24
      ...jak tam na dzień przed? wszystko gotowe?jutro ostatnie
      dopakowania (reisefieber w pełni ;o)a w środę rano startujemy :o)
      t.nina1 - jakbyś wiedziała coś o zmianie godziny wylotu to daj znać.
      • t.nina1 Re: Reisefieber 13.05 11.05.09, 23:31
        Miałam właśnie pytać czy jesteś spakowana. Jak ja nienawidzę się
        pakować :( nie potrafię tego ogarnąć. Pewnie jutro pojadę coś
        jeszcze dokupić.

        O której planujecie być na lotnisku? Zabierasz dziewczynkom jakieś
        zabawki do samolotu? Nie wiem jak zapanuję nad trójcą.
        • motylka77 Re: Reisefieber 13.05 12.05.09, 07:39
          :o) spakowana jestem tyle o ile - miałam dzisiaj mamę do towarzystwa
          przez cały dzień więc trochę poprasowałam i popakowałam.
          W Katowicach będziemy między 12 a 13 (w zależności od korków na
          trasie)- musimy ulokować jeszcze samochód na te 2 tyg. na parkingu
          lotniskowym tak więc finalnie na lotnisku bedziemy ok 13-13.30.
          Dziewczynkom na drogę biorę książeczki i bierzemy też laptopa (w
          kryzysowych chwilach będziemy ratować się bajkami) mam nadzieję że
          tak zaaferują się wydarzeniami dnia że jakoś zleci - bardziej
          martwię się o ten przejazd z lotniska do hotelu...
          A Ty co bierzesz dzieciakom na drogę?
          A tak swoją dogą to z samych naszych dzieciaczków będzie niezłe
          przedszkole ;o)

          Ps. na imię mam Monika :o)
      • motylka77 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 12.05.09, 22:15
        zabieram tylko takie do pływania a zwykłe będziemy kupować na miescu.
        Co do zbiórki to mam te same informacje.
        \Jeśli chodzi o żelazko to nie mam pojęcia ale mam nadzieję że
        będzie można wypożyczać bo nie mam takiego turystycznego.
        To chyba na tyle, ja się już odmeldowuję bo z rana
        wyruszamy....wyglądaj nas na lotnisku (bliźniaczy wózek Maclaren i 2
        panny tak samo ubrane - żeby nam było łatwiej je zauważyć;o).
        Do zobaczenia

        Ps. Arek dzięki, mam nadzieję że podróż będzie szczęśliwa,
        przylatujcie i szukacjcie nas ;o)
        • mofi Re: kto był? 22.05.09, 08:23
          masz racje, to tylko przed wyjazdem udziela sie ta specyficzna
          atmosfera i szuka sie wszeslikich informacji, oglada po raz 24
          zdjecia z hotelu:) i czeka sie na nowych forumowiczów - przeszłych
          wspołtowarzyszy. Ja z gory uprzedzam, ze z hotelu nie planuje
          pisac;) na forum, choc milo czytalao sie wpisy osob, ktore
          pofatygowaly sie i opisywaly "na zywo" relacje z wakacji. Ale po
          powrocie napisze...i zamiesczę nawet filmy pogladowe na
          holidaychack.pl:)
          pozdarwiam moich przyszlych wspoltowarzyszy wakacji 29 maja- 12
          czerwca!!!to juz tylko tydzien, huuuuura
          • Gość: Nina Re: kto był? IP: 81.214.244.* 22.05.09, 09:33
            My jesteśmy zameldowani w Royalu, dzis drugi dzień wytchnienia od
            palącego słońca (stwierdzam, że jestem nieodporna na taka wilgotność
            i temeratury), więc powinnam znaleźć czas odpisać, ale tylko na
            konkretne pytania.
            Z dzieciakami byliśmy jedynie w delfinarium. Opinie na forum
            spowodowały, ze na rejs rzeką nie zdecydowalismy się.

            Jesli jedziecie z dzieciakami zabierzcie zabawki do wody. Liczylam
            że tu kupie coś ciekawego, a tu nie dośc że to samo co u nas (Intex
            dostepny w każdym markecie) to 2-3 razy droższe.


          • Gość: kasia Re: kto był? IP: 212.87.26.* 22.05.09, 15:52
            Mofi, to pewnie się spotkamy bo my wylatujemy 27 (środa). Do
            zabaczenia!!! Mam tylko nadzieję, że trafimy na tego samego
            rezydenta co Tomek (na którymś forum pisał, że w maju teraz trafił
            im się super rezydent.)Tomek poradzaił też żeby w drodze z lotniska
            do Incekum podczas przystanku na WC i posiłek nie kupować kebabów,
            bo nie dość że strasznie drogo to nie do zjedzenia a robione są
            brudnymi rękoma i w kiepskich warunkach więć na dzień dobry można
            się pochorować
            • mofi Re: kto był? 25.05.09, 09:35
              Nina, mam do ciebie pytanie: podobno juz wczesniej wiadomo w ktorym
              hotelu bedzie sie zakwaterowanm, ale czy ma sie wplyw na to np. na
              ktorym pietrze? Pytam, bo lecimy z 2 dzieci, jedno male czyli raczej
              caly czas bedziemy poruszac sie z wozkiem i zastanawiam sie czy
              poprosc o pokoj np na nizszym pietrze itp. Czy cos bys poradzila
              patrzac na infrastrukture hotelu?
              I jeszcze dwa pytania:
              czy jest wystarczajaca ilosc recznikow w lazience i czy sa
              codziennie zmieniane, bo zastanawiam sie czy zabierac jeszcze jakis
              dodatkowy?
              Czy w restauracjach sa potrawy "nie przyprawiane", typu gotowane
              warzywa: marchewka, ziemniaki, ktore mozna podac rocznemu dziecku?
              • t.nina1 Mofi 27.05.09, 21:23
                My już w domku - opaleni i zadowoleni.

                Informację odnośnie przydziału hotelu dostaliśmy już w autokarze z
                lotniska. My mieliśmy bardzo ładnie położony pokój z widokiem na
                morze, być może ktoś lecący z Itaki go dostanie :) jedyny
                wspominanay minus - dobrze słyszalna dyskoteka, wrażliwcom może
                przeszkadzać. Zaznaczę, że my dopłacaliśmy za pokój rodzinny i taki
                rzeczywiście mieliśmy, choć szczególnie ogromne to one nie są.

                Nie sądzę aby były szczególne szanse na wywalczenie zmianu pokoju,
                choć można próbować. Od tygodnia w hotelu jest już dość tłoczno i
                próby o których słyszałam nie zakończyły sie powodzeniem.
                Piętro chyba nie ma znaczenia, tak czy siak piętra pokonuje się
                windą (w przypadku wózka zwłaszcza) na którą czasem trzeba nieco
                poczekać. W Royalu są 4 windy.

                Bez zastrzeżeń względem ręczników w pokojach, podobnie z ręcznikami
                kąpielowymi które są nieodpłatne i wymieniane w określonych
                godzinach 2x dzienne wedle potrzeb.

                Myślę, że bez problemu znajdziesz coś dla roczniaka, z resztą była
                tam ogromna ilość małych dzieci które nie siedziały przy pustym
                talerzu.
                      • Gość: SylwiaS. Re: Mofi IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 09:02
                        hej my tez z dwójka dzieci ( 4 i 2 lata)od 5 czerca lot o 6 rano z
                        Wawy. Mam pytanie czy w pokojach są czajniki albo gdzieś wżątek w
                        maszynach dostępny? bo moi piją kache przed snem i bez tego nie da
                        rady:-). Czy są juz jakieś animacje dla dzieci? może jakieś rady od
                        wracających? pozdrawiam
                        • moooii Re: Mofi 30.05.09, 13:23
                          ha. caly czas nosze sie z tym, zeby zadac pytanie o czajnik w pokoju.
                          i czy wode do picia trzeba kupowac? czy wstawiaja do pokoju? lecimy z
                          19 miesiecznym franiem z wawy 3 czerwca. i odliczamy juz dni i minuty
                          • Gość: Adam Re: Mofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 14:07
                            Witam.
                            My wróciliśmy wczoraj.
                            Było bardzo fajnie.
                            Nasz synek 26 mc bardzo zadowolony z wczasów .
                            Czajnik mieliśmy swój , w pokojach nie ma .
                            Wodę za darmo codziennie przynosi sprzątaczka, a jak nam było za mało to w restauracji nabieraliśmy z automatu do butelki.
                            Pozdrawiam.
                • motylka77 Re: Mofi 01.06.09, 08:28
                  My też już w domu. Ja mogę napisać z perspektywy mieszkania w hotelu
                  Resort.
                  Jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni z wyjazdu. Hotel jak najbardziej
                  ok - tu piszę tylko o Resort a nie o całym kompleksie który jest
                  naprawdę super. Pokoje w Resort są spore - my mieliśmy wstawione 2
                  lóżeczka dla małych dzieci, wózek bliźniaczy a i tak nie było nam
                  szczególnie ciasno. Na ten moment kiedy byliśmy wszyscy dostawali
                  pokoje w widokiem na morze - bardzo ładnym widokiem, było też cicho.
                  W drugim tygodniu rzeczywiście zrobiło się bardziej gwarno i trzeba
                  było czekać chwilkę na windę ale nadal problemy z ręcznikami czy
                  leżakami i parasolami na plaży nie było, przy basenach trochę gorzej.

                  Potwierdzam że kosmetyki do opalania i zabawki dla dzieci -
                  akcesoria do piachu i zabawki dmuchane do pływania zdecydowanie
                  lepiej zabrać ze sobą - na miejscu jest drogo i mniejszy wybór niż u
                  nas.

                  Osobom z małymi dziećmi przyda się czajnik elektryczny,mikrofala do
                  podgrzania jest bez problemu dostępna w restauracjach hotelowych.

                  W hotelu Resort jest darmowy internet w lobby (trzeba zgłosić się
                  jedynie po haslo).

                  Pozdrawiam i zazdroszczę tym którzy wyjazd mają jeszcze prze sobą :o)
    • t.nina1 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju 30.05.09, 23:17
      Jak wspominałam wcześniej zabrałabym kosmetyki do opalania w sporej
      ilości (jakiś zwykły balsam Nivea po opalaniu 15euro, z filtrami
      około 18) i zabawki dla dzieci do wody. Dziś nakupiłam takich w
      Auchan - na zapas. Tam dokładnie to samo a przebicie kilkukrotne.
      Żeby za to co u nas kosztuje 25 złotych nie płacić tam 80 myślę, że
      warto dźwigać w walizce. Moje dzieci okupowały zamek kapitana Nemo i
      w wodzie siedziały bez przerwy.

      Czajników nie ma, wodę zostawiają w pokoju. Nam wrzątek nie był
      potrzebny, więc nie wiem gdzie szukać takiego w dużych ilościach. W
      małych bez problemu w automatach do kawy.
          • Gość: aga777 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.chello.pl 31.05.09, 10:54
            Woda, którą przynoszą do pokoju jest fabrycznie zamknięta i można ją używać bez
            obaw. My myliśmy nawet w niej zęby, żeby uniknąć zatrucia. Z nieprzegotowaną
            wodą trzeba faktycznie bardzo uważać, bo łatwo się nią zatruć. Rezydent
            ostrzegał nawet przed jedzeniem dużej ilości warzyw i owoców w restauracji, bo
            oczywiście myją je w wodzie z kranu. Drinki też zawsze braliśmy bez lodu.
            Wszyscy troje uniknęliśmy zatrucia. Wystarczy w miarę uważać, ale to "uważanie"
            nie może przesłonić dobrej zabawy, a na pewno wszyscy będziecie zadowoleni z
            wyboru tego hotelu - jest super! Szczególnie dla dzieci.
              • Gość: aga777 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.chello.pl 31.05.09, 14:54
                Nastawcie się na dobrze powyżej 30 stopni. Opalicie się na pewno, raczej weźcie
                sporo kremów z wysokim filtrem (naprawdę w hotelu są bardzo drogie) i nie
                przesadzajcie ze słońcem na początku pobytu,jest naprawdę ostre, nas trochę
                przypaliło. My byliśmy od 20 do 27 maja i słońce grzało na całego, chociaż
                wieczory bywały jeszcze chłodnawe, myślę że w czerwcu wieczory będą już ciepłe.
                Trzeba jednak pamiętać, że hotel jest położony blisko gór i pogoda potrafi
                spłatać figla - w ciągu naszego pobytu przez pół dnia padał deszcz, ale czasem
                jest to nawet mile widziane jako odpoczynek od palącego słońca. A opaleniznę po
                dwóch tygodniach będziecie mieć na pewno super!
                • Gość: AniaSSS Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.111.200.202.static.crowley.pl 01.06.09, 09:49
                  Dziekuje za odpowiedz. Lecimy z 2,5 latkiem,wiec wysokie filtry jak
                  najbardziej wskazane. Korzystajac z Waszych rad na pewno zaopatrze
                  się w kilka buteleczek kremu do opalania. Zastanawiam się czy w
                  czasie naszego pobytu bedzie dostepna animatorka dla dzieci?I jak z
                  jedzonkiem dla malucha?Mam nadzieje,ze sa nie tylko,,bibry z
                  bibrami;;:-),ale też coś zwykłego i odpowiedniego dla dziecka?
                  Uff,uspokoilam sie odnosnie pogody,niedawno ktos
                  mnie,,nastraszyl'',ze deszcze,ciemne chmury i wogole katastrofa....
                  • Gość: aga777 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.kwsa.pl 01.06.09, 13:18
                    Animacje dla dzieci są w Klubie Dziecięcym, ale w języku angielskim.
                    Są one rozpisane codziennie rano na tablicy ogłoszeń koło
                    restauracji - przeważnie co pół godzinki dzieje się coś nowego.
                    Widziałam, że dzieci sporo rysowały, bawiły się klockami, grały w
                    jakieś gry. Szczerze mówiąc, aż tak się tym nie interesowaliśmy, bo
                    mój sześciolatek wolał całe dnie spędzać na basenach i nad morzem
                    kopiąc w piasku i szukając muszli (jest ich całkiem sporo). W
                    animacjach brała udział zazwyczj mała garstka dzieci, podejrzewam,
                    że Twój synek też raczej wybierze szaleństwa związane z wodą. Dla
                    2,5 latka polecam basenik o głębokości 35 cm koło statku Kapitana
                    Nemo, jest tam bardzo fajna zjeżdżalnia dla maluchów, Twój synek na
                    pewno spokojnie sobie na niej poradzi. Mój chociaż ma sześć lat też
                    najczęściej okupował ten basenik - toczyły się tam chyba
                    najlepsze "wojny" na wodne pompki. To takie piankowe pompki, które
                    miało chyba co drugie dziecko i namiętnie dzieciaki oblewały się z
                    radością nawzajem i dorosłych też. Mój bawił się świetnie. Takie
                    pompki dostępne są w różnych rozmiarach w markecie w "Royalu" w
                    cenach od 5 do 7 Euro. Resztę zabawek do wody faktycznie lepiej
                    przywieźć z Polski, bo po co przepłacać.
                    W Zamku Kapitana Nemo dwa razy dziennie rozdawane są dla dzieci
                    lody - ok. 11 i 15 - mój Kuba pilnował oczywiście tego, żeby załapać
                    się chociaż na jednego loda dziennie.
                    Najfajniejsze było mini disco dla dzieci codziennie o 20.30. -
                    świetnie bawiły się tam też maluszki z mamami.
                    Co do jedzenia dla malucha - nie masz się o co martwić. W hotelu
                    jest tak ogromny wybór dań i to przez prawie cały dzień, że dziecko
                    w każdym wieku znajdzie coś dla siebie. To chyba pierwszy hotel, w
                    którym mój niejadek nie narzekał na jedzenie tylko wsuwał aż miło.
                    Są potrawy, które dzieci uwielbiają chociaż są mniej zdrowe jak
                    frytki, hamburgery czy pizze, ale też bardziej zdrowe jedzenie-
                    różne warzywa gotowane i grillowane, spaghetti, naleśniki, omlety,
                    opiekane ziemniaczki, kurczaczki,rybki i warzywa opiekane w cieście
                    i masa innych potraw - wszystko pyszne i świeże, przygotowywane na
                    bieżąco na oczach gości. Oprócz tego oczywiście surowe warzywa i
                    owoce, chociaż tych akurat jadaliśmy mniej. Na śniadania duży wybór
                    płatków, ciepłe i zimne mleko. Wszystko jest raczej słabo
                    doprawiane, tak że dzieciom bardzo smakowało. Przyprawy są osobno,
                    każdy może sobie zaostrzyć smak według swoich potrzeb. Tak że nie
                    martw się w hotelu było ogromnie dużo dzieci i nie widziałam ani
                    jednego marudzącego nad talerzem.
                    Pozdrawiam i bardzo zazdroszczę, że wyjazd dopiero przed Wami!
                      • Gość: aga777 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.chello.pl 01.06.09, 21:26
                        Życzę udanego urlopu!
                        Nie wiem, czy pierwszy raz lecisz samolotem, ale napiszę na wszelki wypadek -
                        nie popełnij błędu wielu osób i nie spakuj czasami tych kremów do opalania i
                        innych kosmetyków do bagażu podręcznego. Ostatnio na moich oczach przy odprawie
                        wyrzucono dziewczynie chyba z 10 kosmetyków, które miała w bagażu podręcznym do
                        kosza. Chyba nie muszę pisać, że to już na wstępie skutecznie popsuło jej humor,
                        bo były to dość drogie rzeczy. Wszystko o konsystencji płynu, żelu, kremu itp.
                        co ma pojemność większą niż 100 ml i nie jest umieszczone w plastikowej
                        zamykanej torebce musi lecieć w bagażu głównym.
                        Jeszcze raz pozdrawiam i życzę super opalenizny!
                        • Gość: AniaSSS Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.111.200.202.static.crowley.pl 02.06.09, 08:58
                          Hej!
                          Nie lecę pierwszy raz,ale pominmo tego pewnie bede sie denerwowac,bo
                          nie lubie latac...pocieszam sie tylko,zeto krotki lot i szybko
                          zleci.Z tego powodu rowniez wybralismy Turcję,bo nie wyobrazam sobie
                          leciec z maluchem np 14 godzin. Pierwszy raz lecimy z nim,wiec nie
                          za bardzo wiem,co zabrac dlaniego,czy kurtkę,jakąś bluzę?Bo jesli
                          wieczorami bedzie chlono i nie dja Boze bedzie padac?Z drugiej
                          strony nie chce przesadzac z bagazem bo z doswiadczenia wiem,ze
                          pozniej z polowy rzeczy sie nie korzysta.Bardzo sie ciesze na ten
                          wyjazd wlasnie ze wzgledu na malucha,mam nadzieje,ze bedzie super!
                          Synus uwielbia wodę,mam nadzieje,ze w basenach i morzu bedzie juz
                          ciepla?Prosze tez o wszelkie pomocne rady:-)Pozdrawiam
                          • Gość: aga777 Re: Joy Pegasos Planet Incekum - leci ktoś w Maju IP: *.kwsa.pl 02.06.09, 14:31
                            Woda w basenach i w morzu była już przyjemnie ciepła, kiedy my
                            byliśmy, szczególnie jak się trochę nagrzała w ciągu dnia. Na plażę
                            weź maluchowi np. plastikowe sandałki, bo po południu piasek bardzo
                            parzy w stopy.
                            Lot zleciał nam nawet szybko, bardziej uciążliwy był transfer do
                            hotelu (2godz 10min.), bo wszyscy byli już bardzo zmęczeni
                            szczególnie dzieciaki. Na podróż zabierz synkowi koniecznie jakąś
                            bluzę, bo kierowcy w autobusach mają klimę włączoną na całego. Mój
                            Kuba miał i dżinsową kurtkę (ale w ogóle jej na miejscu nie używał,
                            teraz już bym jej nie zabrała) i ciepłą bluzę ( o wiele bardziej
                            przydatna - chodził w niej wieczorami. Ja zresztą też chodziłam w
                            bluzie, mojemu mężowi było ciepło w T-shircie). Na wypadek deszczu
                            wzięłam dla nas tylko plastikowe peleryny - prawie nic nie ważą, a
                            czasem mogą się przydać, chociaż moja koleżanka była w Incekum w
                            zeszłym roku w czerwcu 2 tygodnie i nie widziała ani kropli deszczu.
                            Wzięłam też dla nas jakieś bluzki z długim rękawem - kompletnie
                            niepotrzebnie, lepiej wziąć więcej koszulek z krótkim rękawem i
                            krótkich spodenek dla malucha (no i oczywiście nakrycie głowy) - mój
                            się namiętnie brudził nawet nie wiadomo kiedy.

                            Niepotrzebnie brałam też tonę leków - naprzeciwko hotelu jest
                            apteka, w której bez problemu dostanie sie wszystkie lekarstwa. Ja
                            kupiłam nawet maść z antybiotykiem, na którą w Polsce trzeba mieć
                            receptę. Tam pokazałam tylko opakowanie. Maść miała inną nazwę, ale
                            identyczny skład. Apteka jest czynna długo wieczorem. Teraz
                            wzięłabym chyba tylko coś na biegunkę i na gorączkę dla dziecka.

                            Zabrałam też masę przeróżnych gier dla małego, żeby sie nie nudził,
                            ale oczywiście nie miał czasu się nudzić i w efekcie przydały się
                            tylko dwie książki, które czytaliśmy w samolocie i codziennie na
                            dobranoc. W samolocie dzieciom niestety strasznie się nudzi - weź
                            coś co zabawi twojego malucha choć na chwilę, no i jakieś cukierki
                            czy lizaczki, które będzie mógł ssać w czasie startu samolotu.
                            Dzieci z wrażenia zapominają przełykać ślinę, a potem bolą je uszy.
                            Pozdrawiam:-)
                  • Gość: Aga Do Moooii....pytania :-) IP: *.chello.pl 05.06.09, 14:12
                    Witam serdecznie, mam kilka pytanek, lecimy do Joy Pegasos w
                    sierpniu:
                    Jak przebiegł transfer z lotniska i ile trwał?
                    Jak z zakwaterowaniem? Macie spokój pod oknem, tzn. nie ma np.
                    disco?
                    Jakie jedzonko dla dzieci?
                    Czy trzeba kupić buty po piachu a'la Crocsy (takie całe z dziurami)
                    czy wystarczą sandałki i klapki?
                    Napisz proszę jakie wrażenia ogólne i co koniecznie zabrać ze sobą
                    dla dzieciaczków.
                    Pozdrawiam
                    • moooii Re: Do Moooii....pytania :-) 06.06.09, 09:37
                      Ogolne wrazenie hotelu bardzo w porzadku. fabryka troszke. staraja
                      sie. lepszy royal, tak mi sie zdaje, ladniejszy wystroj pokoi,
                      blisko baseny. przydzielono nam na poczatku pokoj z widokiem na
                      ulice, co bylo fatalne. po 1 dniu wielokrotnych prosb zmienili na
                      widok na morze, 1 pietro. minus widac kamyczki na dachu restauracji,
                      plus wi fi dziala z lobby, wiec mamy w pokoju dostep do internetu :)
                      jest cicho. wszystkie glosne rozrywki nocne a pomiedzy hotelami, w
                      pokju ich w ogole nie slychac. w ciagu dnia slychac animacje, ale
                      przeciez nie siedzi sie wtedy w pokoju.
                      klima jest wlaczana tylko 2 razy w ciagu dnia na kilka godzin, to
                      chyba zdecydowany minus.
                      jedzenie troche srednie, na pewno duzo. ale lekko nijakie. nie ma
                      kawy (jak ktos liczy na latte, fatalnie, proponuje wziac ze soba
                      nescafe ;)), kiepskie wina, alkohole. dla dzieciakow fajne baseny,
                      plac zabaw, wygodne foteliki w restauracjach. piasek i kamienie przy
                      basenie gorace, wiec klapki sa nieodzowne. crocsy polecam. transfer
                      niestety dosc uciazliwy. trwal ponad 2 godziny. trzeba wziac cos do
                      jedzenia dla dzieciakow do autobusu. moze jakas nowa zabawke, w
                      przypadku, gdy nie zasnie. co jeszcze?
                      zajrze tu na pewno jeszcze ktoregos dnia. wiec pytajcie smialo.
                        • wind33 Wrażenia z pobytu JPP Incekum 06.06.09, 14:38
                          Wczoraj wróciliśmy z JPP Incekum.
                          Jak dla mnie rewelacja!
                          Transfer z lotniska wcale nie jest tak bardzo uciążliwy.
                          Ok. 2 godz. z lotniska z przerwą 15 min. w klimatyzowanym autokarze
                          bezpośrednio do hotelu. Jechaliśmy z 2 letnią córcią i uważam , że
                          naprawdę szybko, sprawnie , pełen komfort.
                          Kawa jest w ekspresach, które są wystawione przy barach. Samemu się
                          wybiera i nalewa do filiżanek. Fakt- cieniutkie te ich kawki, ale
                          spoko da się wypić.
                          Jedzenia mnóstwo i jak dla mnie bardzo smaczne.
                          Każdy znajdzie coś dla siebie- nie rozumiem tych co
                          narzekają...Czyżby w domu mieli lepiej i więcej????
                          Przede wszystkim bardzo dbają o czystość !
                          Kompleks jest olbrzymi, więc i niestety tłumy( w większośći Niemcy),
                          ale wszystko dość sprawnie przebiega.
                          Jak komuś to nie pasuje i chce zaciszne ,spokojne miejsce na urlop,
                          to nie ten adres!
                          O tym , że jest to moloch, chyba każdy wie przed wybraniem tego
                          hotelu??
                          A tak poza tym - piękna piaszczysta plaża, czyściutkie morze, super
                          baseny, animacje dla dzieci i wieczorne show dla dorosłych- wszystko
                          czego potrzeba do wypoczynku.
                          My mieszkaliśmy w Resort z widokiem na baseny i amfiteatr.
                          Wróciliśmy BARDZO ZADOWOLENI i SZCZERZE WSZYSTKIM POLECAMY TEN
                          HOTEL!!!
                            • wind33 do Beata 06.06.09, 16:02
                              Podobno od tego roku do części Club mają nie kwaterować.
                              Na chwilę obecną tego problemu nie było.
                              Gdyby były problemy przy zakwaterowaniu ,to na miejscu jest rezydent
                              Łukasz - przemiły i bardzo pomocny!
                                • wind33 Re: do Beata 06.06.09, 22:35
                                  Lodówkę mieliśmy w pokoju.
                                  Z klimatyzacją jest różnie.
                                  W pokoju w dzień działała, natomiast w nocy już nie.
                                  Na jadalni bardzo słabiutko.
                                  Najchłodniej było od strony korytarza.Natomiast przy stolikach od
                                  strony tarasu duszno, podobnie jak w windach.
                                • Gość: paweł Re: do Beata IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 10:29
                                  Witaj
                                  Właśnie wróciliśmy z 2 tygodniowego pobytu w tym hotelu.
                                  Byliśmy zameldowani w Resorcie mieliśmy pokój od stromy morza. Pokoje takie
                                  sobie szału nie ma, ale tez nie ma się do niczego przyczepić. W pokoju jest
                                  lodówka telewizor, brak polskich kanałów, łóżeczko dla dziecka turystyczne nowe.
                                  Klimatyzacja dział dobrze trzeba pamiętać, że muszą być zamknięte drzwi
                                  balkonowe bo tam jest czujnik i jak są otwarte to nie działa. Jedzenie Tureckie
                                  dużo wszystkiego a smakować koniecznie nie musi, ale każdy znajdzie coś dla
                                  siebie. Baseny, otoczenie hotelu cudowne wszystko na 5+
                                  • Gość: zuza Re: do Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:28
                                    Mam pytanie do tych, którzy wrócili z tego hotelu. Czy trzeba brać
                                    swoje ręczniki plażowe, czy też są na miejscu? Czy do Avsallar jest
                                    daleko i czy można tak coś ciekawego kupić, No i jeszcze jedno jak
                                    z komunikacją do Alanii, czy nie ma problemu z dojazdem dalmuszami?
                                    • Gość: paweł Re: do Beata IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 15:07
                                      Ręczniki są wydawane na podstawie kart które dostaniesz w recepcji przy
                                      zameldowaniu. Wydawane są codziennie o określonych godzinach. Do avsallar jest
                                      ok 30 min piechotą jest to małe miasteczko gdzie można zarobić większe zakupy.
                                      Czy kupisz tam coś ciekawego to zależy co cie interesuje. Wszędzie dużo wybór
                                      markowych podróbek ciuchów, butów, torebek, okularów, zegarków, perfum itp.
                                      Myślę że warto się tam wybrać.
                            • motylka77 Re: Wrażenia z pobytu JPP Incekum 07.06.09, 07:29
                              ja też słyszałam że w tym roku mają nie kwaterować w Club, ponadto
                              niedawno wróciliśmy z tamtąd i hotel Club był zamknięty przynajmniej
                              na ten moment - wszystko pozamykane, baseny bez wody, nie
                              przygotowane na "sezon" więc pewnie już nie zdażą.
                                • 1talea Re: Wrażenia z pobytu JPP Incekum 07.06.09, 16:56
                                  Rodzinne są w royalu. Tak szczerze mówąc to dla mnie ciasno. Jest to
                                  jeden pokój przedzielony przesuwanymi drzwiami. Ja mieszkałam w
                                  Resorcie i pokój był duzy. Nawet nie wiem czy nie lepiej dwójka z
                                  dostawką. Pokój rodznny widziałam bo mieli taki znajomi . Ale
                                  myslę , że nie ma to aż takiego znaczenia. W pokoju się tylko śpi a
                                  resztę czasu na zewnątrz. I gwarantuje udane wakacje bo jest to
                                  rewelacyjny hotel. Pozdrawiam
                                • Gość: aga777 Re: Wrażenia z pobytu JPP Incekum IP: *.kwsa.pl 16.06.09, 13:14
                                  Ja byłam w Resorcie w tym samym czasie co Motylka77 i mogę
                                  potwierdzić, że w tamtym czasie (koniec maja)Club był zamknięty. Co
                                  do tego, że nie kwaterują tam gości z ITAKI - oczywiście tom masz
                                  rację, że ITAKA nie ma wykupionych miejsc w hotelu Club, niestety w
                                  zeszłym roku, szczególnie w sierpniu podobno dość często zdarzało
                                  się, że Polaków kwaterowano, bądź usiłowano zakwaterować w Clubie
                                  tłumacząc to brakiem pokoi w Royalu i Resorcie, często ponoć
                                  kończyło się to dużymi awanturami. Tak więc umowa sobie, a
                                  rzeczywistość niestety bywa czasem zupełnie inna.
                                    • Gość: aga777 Re: Wrażenia z pobytu JPP Incekum IP: *.kwsa.pl 18.06.09, 09:43
                                      Sama jestem ciekawa jak będzie w sezonie z tym nieszczęsnym
                                      kwaterowaniem Polaków w Clubie.
                                      Czy można wierzyć zapewnieniom ITAKI, że takie sytuacje już nie będą
                                      się zdarzały? Patrząc na ich inne "numery", np. zmienianie ludziom
                                      trzy dni przed wylotem hotelu wykupionego w grudniu, to jednak jakoś
                                      nie mam do nich do końca zaufania.
                                      Chociaż ja akurat nie mogę mieć do ITAKI żadnych zastrzeżeń - moje
                                      wczasy były jak najbardziej udane:) i wszystko było zgodnie z
                                      zawartą umową - ale to było jednak przed sezonem, ciekawe jak będzie
                                      w lipcu i sierpniu.
                                      Pozdrawiam:)
                                      • Gość: tom Re: Wrażenia z pobytu JPP Incekum IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.09, 10:28
                                        Pożyjemy zobaczymy:)Ja na ITAKĘ tez nie powiem złego słowa byłem z nimi już parę
                                        razy i zawsze jest wszystko ok. Zawsze wykupuję przez internet i uważam, ze mają
                                        najlepszą stronę, wszystko jest tam czytelne, bez ukrytych kosztów- cena jest
                                        całkowitym kosztem wyjazdu. Wiem, że ludzie maja o nich różne zdanie, ale tez
                                        niektórym się nie dogodzi:) A co do tego hotelu to uważam, ze to jest super
                                        miejsce na wypoczynek polecam go z czystym sumieniem.
                                        • Gość: aga777 Re: Wrażenia z pobytu JPP Incekum IP: *.chello.pl 20.06.09, 16:44
                                          Ja z ITAKĄ byłam pierwszy raz i jak już wspomniałam wszystko było super. Co do
                                          ich strony internetowej - masz rację - bardzo czytelna i co najważniejsze
                                          faktycznie pokazują całkowity koszt wyjazdu:)
                                          Co do hotelu - też się oczywiście z tobą zgadzam w 100% - świetne miejsce na
                                          beztroski odpoczynek - baseny i zjeżdżalnie są fantastyczne, morze i plaża też
                                          bez zastrzeżeń, jedzenie praktycznie przez cały dzień, wspaniała roślinność -
                                          czego chcieć więcej,tylko żal stamtąd wyjeżdżać:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka