z roczniakiem do antalyi-poradzcie

06.05.09, 13:08
za tydzien lece tureckimi liniami do antalyi. podpowiedzcie co z
wozkiem dziecka- czy zabrac na poklad czy nadac na bagaz. czy wlicza
sie on do limitu bagazowego- pani w scan holiday nie potrafila mi na
te pytanie odpowiedziec. nastepnie co z napojami w bagazu podrecznym
dla dziecka? mam na mysli mleko soczki obiadek ... lot trwa 3 godz i
nie mam pojecia na co moj smyk bedzie mial ochote i musze miec pod
reką wszystko. napiszcie prosze co z wniesieniem na poklad tych
przekąsek dla dziecka... jakie wymiary lub do ilu kilo musi miec
bagaz podreczny? chce miec jak najwiekszy ;-) no i na koncu co dac
dziecku do samolotu zeby zbyt mocno nie cierpial przy zmianie
cisnienia? smoczka nie toleruje mysle o herbatce... moze macie
jakies sugestie? a moze o czyms zapomnialam zycze na wszystkie
zyczliwe rady DZIEKUJE!
    • Gość: aa Re: z roczniakiem do antalyi-poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 17:22
      Z tego co sie orientuje w biurze powinni to wiedziec ale jak nie
      wiedza to słuchaj zadzwon na lotnisko i wypytaj sie wszystko gdzies
      kiedys w necie czytałem ze jak lecisz z małym dzieckiem to jakies
      mleczko czy cos w butelkach 0,2 i sama bedziesz musiala to próbowac
      ale najlepiej zadzwon na lotmisko do informacji
      udanych wakacji
    • Gość: 2barb Re: z roczniakiem do antalyi-poradzcie IP: *.chelmnet.pl 06.05.09, 19:34
      Jeżeli chodzi o picie i jedzenie dla takiego malucha, to najlepiej,
      abyś miała opakowania fabrycznie zamknięte, a na pewno pozwolą Ci
      wnieść na pokład więcej niż normalnie. Otwarte buteleczki mogą kazać
      Ci próbować.

      Jeżeli chodzi o uszka, to herbatka znakomita rzecz. Stewardesy na
      pewno Ci naleją ciepłej wody. Możesz również poprosić o kubeczki z
      ciepłymi kompresami i zatkać uszy, gdy maleństwo będzie mocno
      cierpieć. Chociaż takie maluchy często całą drogę śpią.

      W drogę powrotną na lotnisku Turcy są mniej restrykcyjni.

      Też lecę do Antalyi za tydzień i zastanawiam się, czy będziemy się
      kąpać w morzu. Od kilku lat jeździmy o tej porze i zawsze było
      ciepło.

      W jakim będziecie hotelu?
      • Gość: Dalenka Re: z roczniakiem do antalyi-poradzcie IP: *.wf1.isko.net.pl 06.05.09, 20:21
        Nie nadawaj wózka jako bagaż,oddaj go w ostatnim momencie przed wejściem na
        pokład(zawsze może się przydać w razie jakby się lot opóźnił)W zeszłym roku
        leciałam z dwulatką i pozwolili mi wnieść mleko zrobione w butelce.Sok kupowałam
        w strefie wolnoclowej.My żadnego jedzenia nie braliśmy bo mała miała już 2 latka
        i jadła to co my.
        Będzie fajnie:)
        Życzę udanych wakacji
    • grazynanowa Re: z roczniakiem do antalyi-poradzcie 06.05.09, 20:47
      Ja zawsze bralam wozek na poklad i nigdy nie byl doliczany do
      bagazu ,jesli chodzi o napoje w bagazu podrecznym ,to w chwili
      obecnej z pewnoscia jest zabronione ,ale mozesz wziasc mleko w
      proszku i cherbatki ,przegotowana wode dostaniesz na pokladzie bez
      problemu,wystarczy poprosic.Nie wszyskie dzieci znosza zle podroz
      samolotem ,podobnie jak i dorosli ,wiec nie martw sie na zapas :)









      • hermes19783 Re: z roczniakiem do antalyi-poradzcie 07.05.09, 12:22
        dziekuje za rady i ja tez mam nadzieje ze bedzie wszystko okej a co
        do wody to mimo wszystko wolalabym miec swoją bo to wiadomo czy
        stewardesy dadzą przegotowana i wiadomo z jakiego zrodla ... jestem
        pewna ze wszystko bedzie okej ;-) jakbym tej pewnosci nie miala to
        bym sie z dzieckiem nigdzie nie pchala ;-)
    • butch1 Re: z roczniakiem do antalyi-poradzcie 07.05.09, 10:32
      Na start i lądowanie polecam lizaki! Wypróbowane wielokrotnie i jak do tej pory
      działało.
Pełna wersja