Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze?

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.05.09, 18:44
Gdzie najlepiej, bezpieczniej kupić wycieczki np do Kapadocji,
Pamukkale w Turcji? U rezydenta w hotelu, czy w jakiś tureckich
biurach? Czy te tureckie biura są pewne?
    • isabeau Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 27.05.09, 19:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=95234168&a=95234676
    • Gość: rezydent Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: 81.215.227.* 28.05.09, 09:43
      Jasne,ze w tureckim biurze ;)! A do rezydenta w te pedy gdy kran cieknie,
      papieru brak, albo pomidory nie w te strone pokrojone!

      Jak dzieci we mgle, niezaradne, jezykow nie uczone za mlodu, wtedy buch-
      rezydent kumpel, jak zaoszczedzic pare euro na wycieczce to ulica; potem badz
      konsekwentny i nie zawracaj glowy rezydentom.
      • Gość: nie rezydent Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 10:13
        oczywiście, popieram,że w tureckim biurze!!! każdy ma wolny wybór,
        panie rozgoryczony!!! i nie parę euro tylko co najmniej raz tyle!!!

        a pan rezydent, zamiast sarkazmu, tolerancji i szacunku niech się
        nauczy i niech pamięta, że za robotę wypłatę dostaje, a jak się nie
        podoba, wynocha do prawdziwej roboty!!! bo gdyby nie te dzieci we
        mgle, szanowny pan rezydent, rezydentem by nie był !!!



        • Gość: A fuj Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 16:52
          A poza tym wszystkich zgorzkaniałych rezydentów w kosmos wysłać lub
          na bezludzie. Może jak nie będą obcować z ludźmi to się trochę
          zastanowią nad tym co piszą.
      • isabeau Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 28.05.09, 11:44
        Dzięki Bogu podróżuję na własną rękę, co uwalnia mnie od wszelkiego kontaktu z
        takimi osobnikami jak "rezydent"... Człowieku, taką masz pracę, nie podoba się,
        to ją zmień.
        Gdy kiedyś podróżowałam z biurem, to zaangażowanie rezydenta ograniczało się
        jedynie do sprzedaży wycieczek fakultatywnych po mocno zawyżonych cenach. Jeżeli
        chodzi o rozwiązywanie problemów wczasowiczów (znacznie poważniejszych niż brak
        papieru w toalecie), to niestety tego zaangażowania nie było. Wiedzy o kraju też
        nie...
        • Gość: rezydent Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: 81.215.227.* 28.05.09, 14:41
          Ludzie, tak trzymac, kupujecie u turkow, to niech wam turcy problemy rozwiazuja,
          a my pojdziemy na plaze, o to chodzi.
          Dlatego pomagamy tym, ktorym chcemy. Swoje i tak zarobimy.
          Jak przyjdzie was z bagna wydobywac, my bedziemy sie opalac, za raczke potrzyma
          was turek. Udanych wakacji.
          • Gość: nie rezydent Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 15:00
            rezydencie,
            jeśli przyjdzie "kogokolwiek z bagna wydobywać" zrobisz to TY, czy
            Ci się chce czy nie. Płacą Ci za to, zapomniałeś?
            A swoją drogą, jeśli tak mizernie garniesz się do wykonywania swoich
            służbowych obowiązków, to uważaj na siebie - nigdy nie wiesz na kogo
            i gdzie trafisz!
            Żal mi Twojego pracodawcy, który musi Ci za to opalanie płacić.

            Swoją drogą, po co w ogóle w hotelach są rezydenci???
            Mnie i pewnie wielu innym turystom zagubionym we mgle wystarczyłaby
            informacja przyklejona do słupa, bo na tym i tak w wielu przypadkach
            kończy się wasza odpowiedzialność.
            Organizatorzy wycieczek - szkoda kasy !!!
          • raf753 Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 28.05.09, 15:07
            Ciekawe czy jesteś taki pyskaty kiedy sprzedajesz wycieczki? Potulni i mili jak
            aniołki jesteście :)
      • azetka100 do rezydenta 28.05.09, 20:46
        Proszę podać choćby ze 2 argumenty przemawiające za tym, aby mimo
        sporo droższych imprez, zakupić je u rezydenta?
        Ja osobiście tylko dwa razy skorzystałam z wycieczek fakultatywnych:
        raz u rezydenta, raz w biurze lokalnym. W obu przypadkach były
        drobne wpadki, moje odczucia takie same, bez różnicy. Więc jesli nie
        widać różnicy, to po co przepłacać :-)

        Tak na marginesie, tylko rzeczowe argumenty trafią do ludzi, na
        pewno nie krytyka i złośliwość, których nie szczędziłeś, nawet nie
        wiadomo komu...
      • Gość: ewa Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.cust.tele2.pl 29.05.09, 08:29
        Przecież na umowie mamy napisane "opieka polskiego rezydenta" a nie
        daj zarobić rezydentoswi.Zadna łaska,musisz latać za papierem
        itp.Jesli tego nie robisz to BP nie wywiązuje sie z umowy.Na
        szczęście coraz mniej turystów daje się doić.
    • Gość: Magda Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.09, 15:40
      Znalazłam trochę na ten temat, wypowiada się tu też była
      rezydentaka, która przyznaje,że rezydent musi wciskać wycieczki, bo
      to jego praca,więc krytykuje biura lokalne tuereckie...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=64078163&v=2&s=0
    • Gość: kamk Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.dialog.net.pl 28.05.09, 19:35
      Odpowiem Tobie normalnie a nie jak osoby przede mną. Wróciłam z
      Turcji 27 maja, byłam 2 tyg.Zdecydowałam się na 3 wycieczki
      Pamukkale, Kapadocje i rafting. Wszystkie wykupiłam w biurze
      Jolcia&Adam's. Dlaczego? Dlatego, że u rezyenta były średnio 2x
      droższe. Jolcia zapewnia polskiego przewodnika i to jest fakt - do
      Pamukkale i Kapadocji mieliśmy polki za przewodniczki. Na raftingu
      nie potrzebujesz poslkiego przewodnika i to nawet rezydent nie
      zapewni Ci polskiej opieki bo są grupy międzynarodowe. Poza tym
      Jolcia ma stronę w necie gdzie są podane ceny i program wycieczek i
      potwierdzam, że jest on realizowany w 100%. Rezydenci oczywiście
      straszą, że nie będzie polskiego przewodnika (tak możesz trafić u
      Leny z Pacho Tours) parę osób od nas z hotelu tak się 'nacieło'.
      Poza tym rezydenci straszą, że lokalne biura robią głównie shopping
      a nie zwiedzanie. No nie wiem jak u Leny ale u Jolci była tylko
      jedna wizyta w sklepie skórzanym w drodze powrotnej z Kapadocji
      (zresztą uczciwie wymieniona w programie na ich stronie). I na
      koniec ciekawosta - podczas gdy my w Kapadocji nocowaliśmy w hotelu
      4* (wycieczka 2-dniowa wiec musisz nocować), ludzie z wycieczki
      wykupionej u rezydenta nocowali w hotelu ledwo 3* bo podobno w tym
      4* miejsca były wykupione. No śmiech na sali. To 'profesjonalne'
      biuro podróży powinno mieć zapięte wszystko na ostatni guzik a nie
      lokalne, małe biura polsko-tureckie. Mogę polecić Jolie, Lene
      bazując na opiniach ludzi będących z nami na wakacjach nie polecam.
      O wujku i Mariolce zdania nie mam.
      • jusytka Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 29.05.09, 08:39
        Krytyka lokalnych biur podroży bierze się głównie stąd, że co niektórzy dali się
        naciągnąć rezydentom, na których pracodawcy wymuszają wciskanie wycieczek po
        kosmicznych cenach, a nie każdy potrafi przyznać się do tego, że w tym momencie
        stał się... frajerem.
      • sirin_1 Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 01.06.09, 11:06
        Ja też korzystałam z lokalnego, tureckiego biura i było to biuro Pacho, biuro Leny. Nie wiem kto ci powiedział że od Leny na wycieczkach nie ma polskiego przewodnika, my jadąc na wycieczki, Pamukkale i Kapadocja mieliśmy polskiego pilota przez cały czas a i po sklepach nie lataliśmy tak jak to sugerujesz. U Leny to co jest zawarte w programie też było wszystko zrealizowane i bez naciągania na cokolwiek. Ale każdy ma prawo wyboru biura i własnej opinii o nim. Pozdrawiam
      • Gość: Magda Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.ujk.edu.pl 01.06.09, 14:35
        Nie wiem, skąd zdobyłaś takie plotki, że u Leny nie ma
        polskojęzycznych przewodników, bo ja byłam i w Kapadocji i w
        Pamukkale i przewodnikami byli Turcy mówiący po polsku, zresztą na
        każdej wycieczce inny, więc obsada na pewno nie jest jednoosobowa.
        Ja w każdym razie byłam zadowolona i polecam biuro Leny.
      • sanpja Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 02.06.09, 18:09
        a mogłabyś wysłać mi na meila gazetowego namiary na tą Jolcię? Jadę
        do Marmaris a raczej do Turunc. Mają tam swoją siedzibę?
    • Gość: dixi Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.05.09, 18:01
      Jakie biura w Turcji polecacie?
      • kasia_p45 Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? 31.05.09, 18:08
        Zapodajcie tu jakies porzadne biuro z Bodrum.. Moze skorzystam po
        tym wszystkim co tu przczytalam
        • Gość: jozefa1 Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: 80.51.237.* 01.06.09, 11:48
          Byłam w Turcji z Neckiem,który oferował osobną wycieczkę do Pamukale
          i osobną do Kapadocji całodniowe, wyjazd w nocy.U Turka kupiliśmy
          wycieczkę 2-dniową z noclegiem do obu tych miejsc za 1/2ceny,jeszcze
          ze zniżką na 17-letnie dziecko (u Necka zniżki do 14 lat)-wszystko
          zgodnie z ofertą.
          • Gość: ule Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.09, 19:05
            Oczywiście ze w biurze Jolcia-Adams wspaniała wycieczka do Kapadocji
            i Alanya tour 4 w jednym za bardzo małe pieniadze organizacja super
            w biurze tylko po polsku i na wycieczce wszystkie grupy polskie
            polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: jaszczur Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.toya.net.pl 01.06.09, 19:10
              Nic dodać , nic ująć . Tylko "rezydent" przycichł .
    • Gość: efi Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 14:13
      chociazby rafting-w Wezyrze 60 euro od osoby!!!, w Jolcia-Adams 25.
      za to samo!!!
    • Gość: polaszea Re: Wycieczki u rezydenta czy w tureckim biurze? IP: 195.20.110.* 02.06.09, 15:28
      Czy kupić wycieczkę od rezydenta czy w lokalnym biurze podróży można
      odpowiedzieć sobie samemu czytając informację o wycieczkach
      fakultatywnych na stronie SKY CLUB (marka Triady): "Podane wyżej
      ceny wycieczek są orientacyjne, a program ramowy. Organizatorem
      wycieczek jest tureckie biuro podróży." Dodam tylko, że wycieczka do
      Kapadocji w Sky Club kosztuje 94 Euro, a kupiona bezpośrednio w
      biurze tureckim od 50 do 65 Euro.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja