Gość: jozefa1 IP: 80.51.237.* 29.05.09, 08:18 Jakie wycieczki poza EFEZEM polecacie, czy może ktoś był w miasteczkach Priena Milet Didima,skąd można wyruszyć na rejs po rzece Dalyan, czy warto???Będę wdzięczna za wszelkie rady i wrażenia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Pan Zdzisław Re: wycieczki z Kusadasi IP: *.xdsl.centertel.pl 29.05.09, 08:42 o super. bylismy z dziewczyna (teraz zona) w zeszlym roku w prelude1. w kusadasi pozyczylismy samochod w malej ywpozyczalini - opla corse, dwa razy. i na własną rękę zaliczyliśmy: prienne, milet, didime, oraz miasta: soke, selczuk i tire. także z 5-6 razy byliśmy w parku narodowym koło miejscowości Guzelcamli - rewelacja. do praku narodowego jedziesz dolmuszem/budem z kusadasi i wysiadasz na ostatnim przystanku, a nastepnie idziesz na tzw. 3 lub 4 plaże wzdłuż morza. plaże prawie puste w tygodniu, krystaliczna woda, cisza spokój ŻADNEJ muzyki wszyscy leżą spokojnie i sie opalają, w przewazającej ilości sami turcy i turczynki. co uderzające: nikt nie biega, nie krzyczy i nie pali papierosów!! po drugiej stronie parku przy okazji wycieczki do prienne i miletu warto zaliczyc opuszczoną wioskę doganbej - rewelacja. warto pożyczyc samochod, drogi, poza głównymi są prawie puste! - może sprawia to cena paliwa - rok temu okolo 6,6zł za litr Pb95. aha. w samym parku narodowym nie można kupic nic do jedzenia ani do picia. a przed wejsciem do parku jest tzw. grota zeusa - jaskinia z turkusową wodą. ewentualnie polecam jeszcze wizyte w parku wodnym - jednym z dwoch w okolicy kusadasi - tam nie baliśmy sie nawet zostawiac rzeczy na lezakach i isc na zjezdzalnie bo przy kazdej "grupie" lazakow siedziala osoba z obslugi pilnująca ich. tak że jak widac dwa tygodnie w kusadasi jest co zwiedzac i co robic. rewelacyjne wakacje. aha. jadąc do prienne i didymy warto zajechac nad morze w okolicy atburgazi - jest tam zalew głębokości około 10cm wody z mnóstwem ptaków brodzących w wodzie - niesamowite wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Zdzisław jeszcze. IP: *.xdsl.centertel.pl 29.05.09, 08:50 jadąc z kusadasi do parku narodowego mija sie davutlar - podobno mają tam najlepsze brzoskwinie ;) a w miejscowości Tire chyba we wtorek jest targ - cale centrum zajęte przez kramy ze wszystkim - od siodełek na osiołka po części motocyklowe i wszelkiego rodazju jedzenie. i nie ma turystów - my byliśmy jednymi.. a brzoskwinie są tam tańsze od ziemniaków!! aha! jeszcze niesamowita wioska sirince koło selcuku - to trzeba zobaczyc. cena samochodu - 40euro za dobę + paliwo. ale opłaca się, ponieważ wycieczka np z itaki kosztuje 40euro od osoby i jedzie sie np tylko do efezu. a tak na marginesie to efez mocno przereklamowany i zatłoczony. prienne i milet przy tym są równie piękne i prawie odludne. daj maila to wyśle Ci mapę topograficzną w formacie .jpg - niestety rosyjska ale naniosłem kilka najważniejszych nazw po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozefa1 Re: jeszcze. IP: 80.51.237.* 29.05.09, 10:12 Dzięki za konkretne informacje,też planujemy zwiedzanie autem,bo nienawidzimy form zorganizowanych,może pamiętasz nazwę wypożyczalni? Chętnie pojedziemy też na niezatłoczone plaże. Mój mail:azot@rzgw.warszawa.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Zdzisław Re: jeszcze. IP: *.xdsl.centertel.pl 29.05.09, 13:41 nazwy wypożyczalni sobie nie przypomnę za cholerę. było to jakieś mini lokalne biuro podróży w kusadasi na jednym z bulwarów pieszych nie daleko kfc (po stronie kfc) w dół w stronę morza. za pierwszym razem pożyczyli nam po prostu swój samochód, a za drugim razem działali jako pośrednicy jakiejś dużej wypożyczalni. i chyba nam dobrze z oczy musiało patrzyć, bo: nie mielismy karty kredytowej i nie wzieli ani zastawu, ani paszportu - kompletnie nic. zwrot auta tez spoko - zostawilismy po prostu kluczyki i dow.rej. na recepcji w hotelu i oni juz sobie odebrali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozefa1 Re: jeszcze. IP: 80.51.237.* 29.05.09, 14:02 OK może znajdziemy,czekam na mapkę.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
kudlata13 Re: wycieczki z Kusadasi 31.05.09, 10:32 A my poruszalismy sie komunikacją publiczną- najbardziej luksusowe autokary jakie widziałam-jest kilka osób obsługi, z których jeden pełni rolę kelnera i podaje wodę lub przekąski w cenie biletu-szczególnie polecam linie Pamukkale! Poza tym spotyka sie ciekawych ludzi, turystów mało i mozna poznać miejscowych ludzi, z wynajętym samochodem człowiek jest turystą a w publicznej komunikacji czujesz sie jednym z "nich" tzn miejscowych. Ciekawe przeżycie. Autobusem i autostopem oraz dolmuszem pojechaliśmy do Efezu, Milet Priene, Didyma(obok Didymy fajna miejscowość z plażami Altinkum)poza tym bylismy w Pamukkale i Bergamie (koniecznie trzeba zwiedzić ruiny Pergamonu)W Kusadasi jest dworzec autobusowy gdzie bez problemu mozna znaleźć transport we wszytskie strony Turcji-problem tylko z tym, że odległośc są często duże i jeden dzień to za mało żeby obrócić w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś