Wróciłem z Sultan Sipahi

24.07.09, 14:38
Jeżeli macie pytanie chetnie odpowiem. Wróciłem 22.07.
    • Gość: promise Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.128.10.5.static.crowley.pl 24.07.09, 15:40
      proszę o twoja opinię na temat tego hotelu.
      wybieram się tam 02.09.
    • turhotel Opinie n/t Sultan Sipahi 24.07.09, 16:11
      nie czakaj na pytania. napisz kilka slow na podforum hotelowym:
      forum.gazeta.pl/forum/w,20943,44587810,44587810,Sultan_Sipahi_Resort_Alanya.html
    • Gość: Czatman1 Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.toya.net.pl 24.07.09, 17:08
      Mon .Nie słuchaj bzdetów , tylko jak masz ochotę to podeślij info
      wszystkim zainteresowanym.
      Moje pytania ( lecę 12 sierpnia do Resortu )brzmią:
      1.Czy dać w paszport trochę ojro , bo chcę mnieć pokój z widokiem
      na "morie" ?
      2.Ile dawać bakszyszu pokojówkom , kelnerom itp. bo niechciałbym
      wychodzić przed szereg , ani zostawać w tyle?
      3.Czy łaźnia turecka w hotelu jest godna moich lędźwi , czy szukać
      coś na mieście i czy siłownia jest OK !?
      4.I na koniec wrzuć troszkę innych informacji , jeżeli uważasz je za
      przydatne.
      Serdecznie Cię pozdrawiam.
      Andrzej.
      • Gość: alunia12 Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.petrus.pl 24.07.09, 21:01
        bylam w tym hotelu rok temu.

        odpowiadajac kolejno na pytania:
        1. nie slyszalam zeby ktotkolwiek wkladał "ojro" do paszportu. nie
        wiem czy dobrze pamietam, ale w recepcji pan rozdajacy klucze mial
        juz nazwiska przypisane do poszczegolnych pokoi, wiec zaden bakszysz
        nic by nie dal :) poza tym pokoje z widokiem na morze zajmowali
        niemcy. przynajmniej w czasi emojego turnusu. nie mowie, ze to jakas
        regula.

        2. ja codziennie zostawialam na lozku sprzataczce 2-3 dolary lub 1-2
        euro. ostatniego dnia zostawilam 5 euro. mysle, ze bez tego tez
        spisalaby sie idealnie. widzialam ile trudu w to wklada zanim
        jeszcze dostala bakszysz.
        posciel zmieniana codziennie, reczniki tez (wystarczy rzucic je na
        podloge).

        3. lazna turecka podobno lepsza "na miescie". i tansza. sama nie
        korzystalam. informacja zaslyszana.
        do silowni nawet nie zjarzalam. po prostu nie ma na to czasu :)

        4. a co do innych info. hotel polozony w swietnym miejscu. po
        drugiej stronie ulicy maly parczek z fontanna, nadmorskie alejki,
        plaza. blisko do centrum. na Ataturk street rzut beretem. jedzenie
        dobre (zwlaszcza ciasto o dziwo). kelnerzy mili i pomocni. w hotelu
        pracuje pani Renata - Polka. chetnie udziela wszelkich info
        zwiazanych z hotelem czy miastem.
        wychodzac z hotelu, kierujac sie w lewa strone dojdziesz do
        informacji turystycznej (malu zolty domek). na przeciwko przystanek
        autobusowy, z ktorego warto podjechac dolmuszem na kale (zejsc radze
        pieszo - piekne widoki). zaraz obok informacji jest jaskinia
        dalmatas. procz tego w centrum znajduje sie pomnik ataturka oraz
        jego muzeum -domu, w ktorym mieszkal ataturk gdy przyjezdzal do
        Alanyi (najlepiej popytac tubylcow jak do niego dojsc).

        wycieczki fakultatywne najlepiej wykupic u miejscowych wlascicieli
        biur podrozy (Lena, Jolcia&Adams, Wujek i MAriolka). Ceny trzy razy
        nizsze, mila obsluga. Nie polecam kupowania fakultetow u rezydenta -
        przeplacicie!
        jesli chcesz wiedziev cos wiecej - pytaj :)
      • Gość: mon320 Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 09:53
        Witam!
        A więc po koleji.
        Osobiście nic nie wkładałem do paszportu, gdyż jest jak napisała
        alunia12, ale rozmawiałem z gościem,który włożył 10 $ i zmienili mu
        przypisany pokój;
        Ogólnie obsłudze dawałem 1 lub 2 euro, barmani szczególnie Nazir
        potrafią okazywać swoje nerwy ( rzucał pustymi butelkami po napojach
        o podłogę)i "swoje" trzeba wystać w kolejce, do 19.00 czynny jest
        tylko 1 bar.
        Nie korzystałem z łaźni hotelowej, masaż jest dodatkowo płatny, ale
        masażysta to ukrainiec i podobno zna swój fach. Znajoma bardzo go
        chwaliła i korzystała 3 razy z jego usług (sesja 20 euro ok 40 min.)
        Trochę info, położenie rewelacyjne, plaża hotelowa nr 4 płatna 1,5
        euro, komplet leząk materać i parasol 4,5 euro, potrącają z depozytu.
        Z żoną korzystaliśmy tylko raz, gdyż leżaki daleko od morza, lepiej
        wziąść ręczniki lub materac i położyć się przy samym morzu.Wygodniej
        i taniej.
        W barach często zdarzały się braki piwa , napojów i alkoholi o
        lodzie nie wspomnę-rarytas.
        Jedzenie bardzo monotonne, drób, wołowina,żona w 2 tygodniu jadała
        same warzywa, godne polecenia ciasta , ale te podawane do kolacji.
        Serwują piwo Tuborg, z alkoholi nie polecam ichniej wódki, tylko
        wiskacza lub gin.
        Animatorzy do bani, jakby odrabiali pańszczyznę zero zaangażowania i
        ciągle to samo.
        Pokoje czyste sprzątane codziennie.
        Jak coś pominąlem to pytajcie

        Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku
        • Gość: Czatman1 Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.toya.net.pl 25.07.09, 16:28
          Alunia i Mon dzięki za infa.Są przydatne nad wyraz.Trochę martwię
          się tylko tym staniem w "ogonkach" za rozkoszami spragnionych
          gardeł. Ale da sie i to wytrzymać przez te 2 tygodnie.Jeszcze tylko
          uściślenie ( sorki za upierdliwość ).
          Leżaki 3 szt + parasol + 3 materace = 10,5 euro ?
          Ile dawałeś barmanom za drinki?
          Gdzie pobawić się (czytaj :potańczyć) mogą 50 latkowie ?
          Czy można na teren wnosić napoje kupione na mieście , bo moi kochani
          to bez coli i innych wynalazków ani mru,mru , a wystawanie w
          kolejkach po szklaneczkę wody , to nie za bardzo mi się uśmiecha?
          A propo napojów , to czy podają w szklankach , czy tych
          wszędobylskich plastikowych kubeczkach ?
          Więcej Was nie będę nagabywał , bo ....reszta z autopsji na miejscu.
          Jeszcze raz podrowionka.
          • Gość: mon320 Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 22:24
            Barmanon przewaznie po 2 euro raz na 2 dni. Przy hotelu jest sklep
            tam możesz kupic wszystko i wnieść do hotelu. Nikt tego nie
            kontroluje. Co do plaży poprostu wchodż na którą chcesz i rozkładaj
            ręcznik ,bądź materac i korzystaj z uroków morza, bez żadnych opłat.
            Jeżeli chodzi o napoje, to jak wspomniałem są przerwy ale po ok. 1-
            1.5 godz.później wszystko wraca do normy. Ok. godz. 23.00 leniwi
            animatorzy organizują wyjazdu do dyskoteki chyba Robin Hood. Tam
            bawia sie wszyscy bez wzgledu na wiek. Płacisz za transport 3 lira
            od łepka ale na miejscu wskazane zamówienie drinka ( 2 piwa 20 lira)
            Napoje podają różnie przeważnie w szklankach, ale zdarzało się,że
            drinka piłem z plastiku. Taka uwaga, wydaje mi się, że zbyt mało
            personelu w stosunku do liczby gości. Wodę i soki( bardzo
            niesmaczne) nalewasz sobie sam z dystrybutora, podobnie jak wino.

            Mimo tych uwag hotel polecam. Być może moje uwagi wynikają z
            obłożenia hotelu w środku sezonu, ale przy 5* tak być nie powinno

            Jeszcze raz życzę miłego wypoczynku
            • Gość: Czatman1 Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.toya.net.pl 26.07.09, 11:32
              Dziękuję za wszystkie porady. Jestem już tak napakowany
              informacjami ,że pozostało mi tylko cierpliwie czekać do wyjazdu (a
              to jeszcze 18 dni).Jak wrócę , to podzielę sie swoimi
              spostrzeżeniami.Pozdrawiam.
              • Gość: MYSZ_BIS Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.igloonet.pl 26.07.09, 18:02
                wygrzej dołek w piasku ja dolece 26 sierpnia :)))))))
                • Gość: ja :) Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.chello.pl 28.07.09, 15:58
                  to ja zamawiam dołek obok w tym samym terminie :)
                  • Gość: MYSZ_BIS Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.igloonet.pl 01.08.09, 10:43
                    CZEKAMY NA NASTĘPNE RELACJE MY JUŻ NA WALIZKACH :)))))
                    • Gość: aporka Re: Wróciłem z Sultan Sipahi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:50
                      Mam kilka pytań
                      - co sądzicie o rezydencie Triady, który opiekuje się turystami z tego hotelu?
                      - jakie napoje wchodzą w skład all? piwo, wino, woda, soki, cola...?
                      -jak sądzicie lepiej inwestować w te plażowe leżaki, czy swój ręcznik na piasku?
                      Thx za odp
                      • Gość: jaaa pytanko IP: *.chello.pl 06.08.09, 20:55
                        czy w pobliżu hotelu znajduje się bankomat? jeśli tak to jakiego banku? a jeśli
                        nie, to czy w pobliżu jest jakiś? dzięki z góry za odp.!
                        • Gość: mychaaa Re: pytanko IP: 212.160.172.* 07.08.09, 14:18
                          czy obsługa codziennie zostawia wodę butelkowaną w pokojach?
                          dzęki za info
                      • Gość: lolita:) Odpowiedzi do aporka, jaaa i mychaaa. IP: *.rev.masterkom.pl 08.08.09, 07:22
                        Aporka! Rezydent z Triady jest całkiem wporzo :). W lipcu była to Dorotka, a
                        transfer na lotnisko był z Marcinem. Bardzo kompetentny, młody przystojniak :D
                        pozdro ;*

                        W skład all inclusive, który jest podawany w barze ocean przy basenie wchodzi
                        vódka, gin, whisky, piwo, cola, sprite, fanta, woda, soki.

                        Lepiej ręcznik. Leżanki b.drogie.


                        Jaaa! Jakiś bankomat jest. Bodajże VISA.

                        Mychaaa! Tak. Jeśli weźmiesz danego dnia sprzątanie dostaniesz 2 małe butelki
                        niegazowanej, 2 gazowanej.
                        • Gość: Czatman1 Re: Odpowiedzi do aporka, jaaa i mychaaa. IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 10:03
                          Witaj Lolita.Widzę ,że jesteś nader zorientowana w temacie
                          Sułtana.Moje pytanko ( lub dwa) brzmi.Czy w sejfie schowa się mały
                          laptopik (10,2")? Co serwują w barze na plaży ( bo basenów to mam u
                          siebie dosyć dużo i nie zamierzam z nich korzystać ) i ile kosztują
                          3 leżaki ( wraz z materacami) i parasolka .I ostatnie pytanko , czy
                          mini bar można dodatkowo wyposażyć w colę i małe "małpki" oczywiście
                          dodatkowo płatne?
                          Pozdrawiam .Uff..tylko lub jeszcze 5 dni do wylotu.
                          • Gość: Lolita:) Re: Odpowiedzi do aporka, jaaa i mychaaa. IP: *.rev.masterkom.pl 08.08.09, 19:52
                            No wiesz. Praca wymaga:) Kiedyś pracowałam w hotelu Kayha Otel obok Sultana:)
                            więc wiesz. Teraz mam swój w PL :) :* 2 pytanka to nie są, jednak z chęcią
                            odpowiem ;> Wydaje mi się, że się schowa. Musisz jednak spytać w recepcji. W
                            Kayhi 3 lata temu mieli duże sejfy, a to 4 gwiazdki. A Sultan ma 5. No chyba, że
                            na 4 jedziesz ? :) W barze na plaży. Ha! żal z tego. Serwują nic specjalnego.
                            Wódka, gin, whisky, syropy, piwko ale nie Efes ;( [w Kayhi Efes mieli <cwaniak>]
                            i tam wiadomo cola, sprite, fanta, woda, soki ;) cienko. Hm, ile? Ok. 10 euro,
                            albo więcej. Tak, jest to u Ciebie w pokoju, więc Ci z recepcji nic do tego nie
                            mają. ;)

                            Moim skromnym zdaniem nie ma się tak co cieszyć z tego wyjazdu. :) Ja wróciłam,
                            lecz żadna rewelacja! :] Kayha jest lepsza. Droższa. Ale ma 4 gwiazdki, które są
                            rzeczywiście słuszne. To moje zdanie. Nie dlatego, że tam pracowałam, ale
                            towarzystwo samych polaków jest...eykhem... denerwujące. Conajmniej. W Kayhi
                            masz niemców, rosjan, turków :) MIX :) heh. miłego urlopu. A jak coś pytaj śmiało.
                            • Gość: gość - Aga pytanie do "lolity" IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.09, 20:10
                              któr hotele w centrum mają Mini Club dla dzieci - te po stronie
                              plaży Kleopatry?wiesz może?
                              • Gość: lolitka :) do Agi ;] IP: *.rev.masterkom.pl 08.08.09, 20:59
                                Oczywiście, że wiem.

                                Hotel Banana Family Suite - Alanya/Side. Z Triady.

                                Moja koleżanka jest rezydentką i mówi, że to taki mały raj dla dzieci. Jest mini
                                club, plac zabaw, 2 zjeżdżalnie.

                                Hotel 5 gwiazdek.

                                PS jeśli jakieś pytania jeszcze proszę śmiało ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja