Dodaj do ulubionych

Pola-smutna dzielna matka z Kielc

IP: *.aluzyjna.waw.pl 27.05.05, 22:38
Pola urodziła się w grudniu 2002 roku, zima wtedy była bardzo mroźna, jednak
jej matka poradziła sobie z wszystkimi przeciwnościami i wychowała dwa
wspaniałe szczeniaki. Dorastała pod czujnym okiem matki i pozostałych psów ze
sfory, do której należała. Czas mijał, zmieniały się pory roku, a wraz z nimi
zmieniał się skład osobowy stada. Rodzice Poli zostali schwytani i trafili do
schroniska.
Pola dorosła i w niedługim czasie na świat przyszło pierwsze potomstwo,
niestety a może właśnie "stety" szczenięta nie przeżyły. Mijały kolejne
miesiące, raz było lepiej innym razem ktoś nadgryzł ucho - samo życie.
Przyszła następna cieczka, a potem kolejne szczeniaki. Oj, było tego troszkę-
9 sztuk... Przeżyły dwa pieski. Razem z matką stworzyły sobie własną sforę i
dalej walczyły o przeżycie. Jednego ze szczeniaków udało się na tyle oswoić,
iż został złapany i oddany w dobre ręce. Próbowano również "odłowić" drugiego
szczeniaka (razem byłoby im raźniej) jednakże ten okazał się dużo bardziej
ostrożny i nawet podanie środków uspokajających niewiele pomogło. I tak
bracia zostali rozłączeni. Ten pierwszy ( bardziej ufny) czuje się świetnie w
nowym domu ten drugi... to już dłuższa opowieść. Pamiętacie końcówkę stycznia-
strasznie mrozy i na dokładkę ten przeraźliwy wiatr. Właśnie wtedy Pola ze
szczeniakiem powędrowała na osiedle, żeby tam między blokami znaleźć
schronienie. Jak to się stało, że te dwa psy się rozdzieliły niewiadomo -
konsekwencje jednak były dla szczeniaka tragiczne, zmarł z powodu
wychłodzenia organizmu. Przez kilka dni Pola biegała po okolicy w
poszukiwaniu malucha -bezskutecznie...
Pola nadal nieufna, jednak przyjmująca jedzenie od dobrych ludzi
zaryzykowała. Cudem została zabrana przez dobrych ludzi i wysterylizowana.
Oni bronią ją przed schroniskiem. Walczą, by oddać Polę w dobre ręce, gdzieś
gdzie miała by w końcu dach nad głową, zawsze pełną miskę i nie musiała
walczyć o każdy dzień życia, a nocą spać z otwartymi oczami. Szukamy domu dla
Poli.
Ze względu na jej dotychczasowy tryb życia nie może to być mieszkanie w
bloku, Pola musi mieć wolą przestrzeń do biegania i właścicieli z bardzo dużą
dawką cierpliwości i serca dla zwierząt.
Pola jest bardzo łagodna i niesamowicie wystraszona - w środę pierwszy raz
znalazła się tak blisko człowieka. Mam nadzieję, że razem uda nam się pomóc
temu zwierzakowi.

I jeszcze jedno, między innymi dzięki takim ludziom jak zdeterminowani
ludzie, którzy starali się jej pomóc, słowo "człowieczeństwo" nadal kojarzone
jest z czymś dobrym...

W sprawie "adopcji" Poli proszę dzwonić pod nr. tel. w Kielcach (041) 362 69
32
pazurkiewicz@wp.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 30.05.05, 21:33
      hoop dzielna Polu, która tak długo czekasz....
    • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 01.06.05, 19:17
      Pola nadal śpi z otwartymi oczkami....

      Czy ktoś da jej w końcu upragniony spokój i odgrodzi od niedobrego świata???





    • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 06.06.05, 23:11
      Poli czeka...i ciągle narażona jest na niebezpieczeństwa...

      transport gwarantowany dla ludzi o wielkim sercu i podejściu do zwierząt!!!
    • gdgt hop hop pola! 07.06.05, 15:20
      hop do gory, Pola!
    • Gość: realista Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: 213.76.128.* 08.06.05, 13:35
      wzruszająca historia.... skoro autor zna tak dokładnie losy Poli od czasów
      jeszcze sprzed jej narodzin to czemu właśnie wtedy nie zainterweniował żeby
      zapobiec poczęciu, a tym samym wpłynąć na ograniczenie powstawania dzikich sfor
      psów, które bywają niebezpieczne dla ludzkich dzieci i dla siebie samych. Takie
      stada psów są prześladowane przez ludzi, odławiane, usypiane, a kto wie, może i
      przerabiane na kebaby ??
      Podglądanie patologii jest tym samym co przyczynianie się do niej.
      Biedna, smutna matka Pola z Kielc, której człowiek zgotował ten los...
      • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 08.06.05, 21:26
        drogi realisto,
        gdybyś był realistą z prawdziwego zdarzenia, wiedziałbyś, że akurat w tamtych
        rejonach są ogromne ogródki działkowe, gdzie działkowicze zupełnie nie panują
        nad stadami bezpańskich psów

        to nie jest jedna Pola, tylko dziesiątki...Inni ludzie, choć mają daleko i
        ciężko, nawet w najgorsze zaspy, przedzierali się, żeby te psy, którym mogli
        pomóc, odłowić...

        Pola jest właśnie takim psem, jakbyś uwaznie czytał, ci ludzie ją
        wysterylizowali, co chyba jest krokiem w przód...Pola została przeniesiona na
        ich osiedle...tam jest karmiona,a poneiważ nie ma dla niej domu (ludzie ci juz
        sami mają po kilka psów) i jest na razie ciepło, Pola żyje sobie w ten sposób...
        Schronikso w tamtych stronach to morderstwo!!!

        Realistycznie rzecz biorąc, zamiast się wymądrzać, rozwiąż ten problem albo
        wydatnie w tym pomóż i nie nazywaj patologią czegoś, co nią nie jest...

        pozdrawiam realistycznie;)
        • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 08.06.05, 22:59
          i masz rację - człowiek Poli zgotował ten los...człowiek zwany władzami swojego
          własnego województwa!!! to ci ludzie powinni przeprowadzić program pomocy takim
          zwierzakom, a nie zwykli ludzie, którzy nie moga już na to patrzeć...
          To również "dzięki" takim bezmózgom, którzy wyrzucają zwierzęta (których jest
          więcej) ta nieliczna garstka ludzi o wielkim sercu ma wiele do roboty!!!
          A z każdym dniem jest jednak coraz gorzej - brak już sił i środków...

          Może jak się nie ma nic samemu do roboty, nie należy z nudów krytykować WŁAŚNIE
          TYCH LUDZI!!!
          bardzo to przykre, że po d... dostają nie ci co powinni, wstyd!!!
      • Gość: Ulka 1813 Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.68.74.52.debica74.tnp.pl 09.06.05, 19:37
        Realisto,czy ty znasz DESZCZOWA???Czy wiesz ile ONA juz psow uratowala, ile
        wysterylizowala, ilu znalazla domy , ile psiakow bylo u Niej ??NIE PISZ WIEC
        GLUPICH KOMENTARZY JAK NIE MASZ POJECIA!!!! Wez sie tez do akcji
        adopcji,pomocy,nie boj sie tak o te biedne dzieci,atakowane niby przez stada
        psow,ktorym czlowiek taki jak Ty kromki chleba nie rzuci!!!
      • Gość: Ulka 1813 Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.68.74.52.debica74.tnp.pl 09.06.05, 19:43
        realisto, nie nazywaj tego co robi DESZCZOWA podgladaniem,nie znasz jej
        wysilkow na rzecz ratowania takich psiakow,ktore sa wyrzucane przez kopie
        realistow w calej Polsce.Dobrze,ze Deszczowa nie jest sama,jest nas wiecej
        ludzi,ktorzy MAJA JESZCZE SERCE. A nie tylko zlosliwe komentarze...
        • deszczowa_piosenka Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc 09.06.05, 19:49
          w takim razie jest nas więcej....:)))

          hoop dla Poli...

          a może ktoś zaoferuje jej tymczasowe lokum??? mały kącik, w którym w końcu
          uśnie spokojnie???
          • Gość: Ulka 1813 Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.68.74.27.debica74.tnp.pl 09.06.05, 19:58
            Jest nas wiecej, i oby DESZCZOWA sie rozmnazala przez klonowanie,
            bo to jedyna szansa dla biednych zwierzakow,ktorzy "realnie" patrza na swiat.
            A Ty Deszczowa Piosenko jestes juz jej klonem????
            • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 20:02
              niestety, to ta sama deszczowa, tylko po zalogowaniu;)

              dzięki za wsparcie...od razu jakoś więcej sił do walki!!!:)))
              • Gość: Ulka 1813 Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.68.74.27.debica74.tnp.pl 09.06.05, 20:05
                ojoj, a juz myslalam,ze to KLON Naszej DESZCZOWEJ, az mi serce zabilo z
                radosci,ze nastepna Deszczowa szuka domow dla psiakow.
                (na dogomanie nie moge sie zalogowac,wiec tutaj podnosze psiaki)
                • Gość: deszczowa.... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 20:07
                  hehe;)

                  nadzieja płonna...

                  a na dogomanii z powodu wieeelu użytkowników trzeba poczekać na rejestrację,
                  chyba że jesteś zarejestrowana...ale teraz serwer padł...;)
                  pzodrawiam i powodzenia w ratowaniu zwierzaków - one czują, kochają i cierpią,
                  jak ludzie, a może nawet lepiej, bo ZAWSZE szlachetnie...
                  • Gość: Ulka 1813 Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.68.74.27.debica74.tnp.pl 09.06.05, 20:31
                    Jestem zalogowana w dogomanii, Ulka18 pozdrawia serdecznie.
                    • Gość: deszczowa... Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 20:32
                      witam koleżankę i obrończynię Poli:)))
        • gdgt slicznotka 09.06.05, 21:54
          slicznotka z tej poli, szkoda tylko, ze nie jest przystosowana do zycia w
          mieszkaniu - uprosciloby to troche sprawe. Czy ona teraz mieszka "na osiedlu"
          czy w jakims lokum?
          • Gość: deszczowa... Re: slicznotka IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 22:11
            na osiedlu, ale szukam tym,czasowego domu albo pieniędzy na hotel...
            • gdgt Re: slicznotka 09.06.05, 22:14
              pieniadze zawsze sie znajda, do zobaczenia na dogomanii. Tylko oby ona nie
              zdziczala (bardziej) w hotelu...
              • Gość: deszczowa... Re: slicznotka IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 22:16
                znam hotele, a raczej hoteliki nastwione na kontakt ze zwierzakiem i jego
                resocjalizację...
            • Gość: deszczowa... Re: slicznotka IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 22:15
              myślę, że w rękach wyrozumiałych opiekunów, doświadczonych i chcących pomóc, to
              Pola zamieskzałyb równiez w mieszkaniu...ale prosze zrozumieć, ona dopiero od
              niedawna ma bliższy kontakt z człowiekiem...
              • gdgt Re: slicznotka 09.06.05, 22:26
                rozumiem, rozumiem, przeciez nie o metry kwadratowe tu chodzi, ale o wlasciwe
                podejscie... trzymam kciuki - tyle cudow z psiakami juz sie wydarzylo!
                • Gość: deszczowa... Re: slicznotka IP: *.aluzyjna.waw.pl 09.06.05, 23:10
                  za cud miłości!!!

                  za Polę!!!

                  za jej w końcu uśmiechnięte pysio!!!
    • Gość: ddd Re: Pola-smutna dzielna matka z Kielc IP: *.warta.pl / *.atman.pl 15.06.05, 15:10
      Poli grozi odłowienie przez hycla do schroniska (o którym już się wyraziłam co
      to jest), hycel uaktywnia się zawsze jak robi się cieplej. Co tam będzie
      marzł...teraz to sama przyjemność...grrr...

      szukamy zastępczego domu coraz intensywniej!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka