Dodaj do ulubionych

przygarnę kota rasowego

IP: *.man.poznan.pl 02.07.05, 20:24
Poznań. Ważne, żeby kot był przyzwyczajony do małej przestrzeni i raczej
krótkowłosy. Czekam na propozycje...
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: przygarnę kota rasowego 02.07.05, 20:48
      Gość portalu: ola napisał(a):

      > Poznań. Ważne, żeby kot był przyzwyczajony do małej przestrzeni i raczej
      > krótkowłosy. Czekam na propozycje...


      Wielka szkoda, że musi koniecznie być rasowy...w poznańskim schronisku kocięta
      umierają w klatkach...
    • miss_dronio Re: przygarnę kota rasowego 03.07.05, 17:32
      Olu! A może on nie musi być rasowy? Skoro chcesz przygarnąc kotka to może
      uratuj życie któremuś ze schroniska? Sa takie piękne-malutkie, w róznych
      kolorach i jesli nie weźmiesz kotka, to ten którego mogłabyś wziąć NA PEWNO
      UMRZE W STRASZNYCH MĘCZARNIACH. Przemyśl to proszę:(
      • Gość: ola Re: przygarnę kota rasowego IP: *.man.poznan.pl 05.07.05, 19:04
        do wszystkich: dziękuję za rozmaite światłe uwagi nie na temat. Po pierwsze
        hodowla kota europejskiego czyli tzw. dachowca wymaga posiadania tzw. dachu,
        gdzie mógłby on swoją potrzebę posiadania swoich ścieżek zaspokoić. Koty rasowe
        od wielu pokoleń przystosowywane były do życia w salonach, a więc na małej
        przestrzeni.Ja mieszkam w bloku i postanowiłam nie torturować kota
        europejskiego takimi warunkami życia. Jestem oczywiście świadoma ile kosztuje
        kupno kota jakielkolwiek rasy, ale czasem się zdarza, że ludzie się
        przeprowadzają, muszą pilnie pozbyć się kilkuletniego kota ze względu na
        alergię lub dziecko etc. i do takich osób jest przeznaczone moje ogłoszenie. W
        ewentualnych kosztach takiej transakcji jestem gotowa partycypować.
        do jukki: panną jestem jeszcze tylko 7 miesięcy...
        • Gość: nezu Re: przygarnę kota rasowego IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.07.05, 22:01
          nie ma jak glupie krzywdzace mity...
          Zareczam ci ze kot europejski doskonale radzi sobie w zamknietej przestrzeni
          mieszkania i nie uwazam zeby mu bylo w nim zle.
          Tu nie chodzi o przystosowanie pokolen.Kot przywyknie do takiej przestrzeni
          jaka mu sie da. W tym kraju nie ma bezpiecznego miejsca(prawie)na zewnatrz w
          ktorym kot moglby byc wypuszczany.
          Takim samym mitem jest ze kot rasowy jest od wiekow przyzwyczajany do zycia w
          salonach.
          Wierz mi, gdyby mialy mozliwosc tez by bez przeszkod wychodzily, w niektorych
          krajach tak jest. Poza tym dajmy na to takie rasy lesne jak norweg czy sybirak.
          To rasy ktore w zasadzie same sie wychodowaly, wychodzily, zyly na wolnosci, na
          wpol dziko. Dopoki ktos nie zainteresowal sie ich szta i nie zaczal hodowac ich
          jako kotow "salonowych" jak to piszesz.
          Tu sie rasowcow nie wypuszcza z jednej prostej przyczyny, ryzyko kradziezy,
          smierci pod kolami samochodu("dachowce" tez tak gina).
          Tlumaczenie sie brakiem checi krzywdzenia europejczyka nie przemawia do mnie.
          Krzywdzisz te koty takim wlasnie podejsciem i wiara w takie bzdury.
          • Gość: ola a może by tak trochę kultury?? IP: *.man.poznan.pl 05.07.05, 22:42
            do nezu - moje ogłoszenie nie dotyczy się chęci edukacji nt. ras kotów etc., co
            jeszcze raz podkreślam. Hodowałam koty tzw. dachowe w poprzednim miejscu
            zamieszkania (dom z ogrodem) i wiem, że kot europejski z natury rzeczy nie
            znosi zamykania, potrzebuje dużo ruchu, a zamykany wyładowywuje się w
            mieszkaniu. Nie wmówisz mi, że charakter tych kotów jest taki sam jak persów,
            egzotyków czy też kotów rosyjskich, bo nie jest. Z tego samego powodu nie wiem,
            czy - abstrahując od innych przyczyn - podjęłabym się hodowli syjama czy też
            rasy leśnej.Kot europejski, zwłaszcza ten ze schroniska, potrzebuje
            przestrzeni. Na podstawie doświadczeń własnych nie wierzę również, że udaje się
            go z satysfakcją dla obu stron przyzwyczaić do życia w bloku (bez wychodzenia).
            Takie jest moje zdanie i nie mam potrzeby być przekonywana,że jest inaczej...
            Nie skrzywdziłam w życiu jeszcze żadnego kota i nie uważam się za osobę
            wierzącą w głupie mity.
            Wszystkich przeglądających to ogłoszenie proszę o konkretne propozycje, jeśli
            takowe mają, lub po prostu pominięcie go. Czy to naprawdę takie trudne ???
            • Gość: nezu Re: a może by tak trochę kultury?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.07.05, 22:51
              nie ma tu ofert i watpie czy sie znajda.
              Zapraszam cie na forum miau pl
              Poczytaj sobie posty ludzi ktorzy maja PRAWDZIWE, powtarzam prawdziwe
              doswiadczenie z tymi kotami i wiedza co pisza. Maja ich po 9 i wszystkie
              niewychodzace, jakos na brak przestrzeni i nieszczesliwosc mimo zycia w
              mieszkaniu nie narzekaja.
              A dopiero potem pisz tu o kulturze.
              A jesli naprawde chcesz kota rasowego, pisz prosze do hodowli. Tych porzadnych
              a nie pseudo.
              Dla mnie eot. Do niektorych zadne argumenty nie docieraja.
              • Gość: ola Re: a może by tak trochę kultury?? IP: *.man.poznan.pl 06.07.05, 00:14
                do nezu - a niektórzy widać nie umieją CZYTAĆ PO POLSKU.Przedstawiłam konkretne
                pytanie (mam wrażenie, że forum oddam/przyjmę zwierzęta to właściwe miejsce) i
                czekam na odpowiedź. Czy obraziłam tym kogoś, że wszyscy starają się obrazić
                mnie? Skąd wiesz kim jestem? Widzisz, ja na przykład uważam, że jakakolwiek
                rzeczowa dyskusja nie obejmuje przemyśleń na temat IQ drugiej strony i to się
                nazywa ogólnie rzecz biorąc kulturą rozmowy.
                (Tak a propos - śledzę też strony hodowców..)
                Przypominam, że nie rozpoczynałam tu dyskusji nad wyższością hodowli 9
                europejczyków nad 1 np. rosyjskim w tym samym mieszkaniu. A czy nie będzie tu
                rzeczowych ofert-czas pokaże. Pozdrawiam.
            • Gość: miki Re: a może by tak trochę kultury?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 13:27
              nie wziełaś pod uwagę jednej rzeczy - kot kotu nie równy jak ludzie każdy ma
              swój temperament i charakter i nieprawdą jest, że wszystkie zwykłe buraski
              muszą mieć swój dach i przestrzeń, mam trzy koty w kawalerce i są to koty
              szczęśliwe, z dwoma jeżdżę na działkę bo to lubią, najstarsza kotka nie znosi
              wychodzić na dwór, najlepiej czuje się w czterech ścianach
        • kakui Re: przygarnę kota rasowego 02.10.05, 21:14
          kot europejski to nie dachowiec !!!!!!!! qwa ile mozna mowic ludziom taka
          oczywiscta rzecz???????????? wejdz na strone shkrp i se zobacz co to kot
          europejski a nie sie wymadrzasz!!!!!!!!


          i szanowny arie nie kasuj prosze
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka