Gość: Justyna_wolontaria
IP: *.elsat.net.pl
18.11.05, 19:47
Nazywam się Nazar bo tak nazwano mnie w schronisku, gdzie trafiłem kilka
miesięcy temu, mój Pan gdzieś wyjechał i zostawił mnie pod opieką sąsiada,
który nie był miły, nie chodził zemna na długie spacery nawet mnie nie
głaskał, o czesaniu nie ma mowy... Pan już nie powrócił a ja zostałem oddany
do pobliskiego schroniska, bo jestem za duży, za dużo jem, no i moja długa
sierć w mieszkaniu, nie bardzo jak stwierdził sąsiad i mnie wywalił.....
Nigdy nie widziałem tylu psów pomomo tego, że jestm taki duży wszyscy mnie
obszczekują, ostatnio pogryzły mi oko, co ja mam zrobić zawsze pan mnie uczył
abym był miły dla inch dlatego taki jestem a w zamian co
otrzymuję.....Nieiwem jak to dalej będzie, ale napewno mi się tu nie podoba,
owszem pracownicy są mili ale inne psy nie........
Nazar ma 3 lata jest ślicznym mieszańcem owczarka, bardzo łagodnym i
kontaktowym toleruje inne psy, lubi pieszczoty, to wrażliwy psiak szkoda by
czekała w schronisku aż ktoś się nim zainteresuję, no może do pilnowania, ale
co on ma pilnowaćjest łagodny jak owieczka...
justyna_wolontariat@poczta.onet.pl
510 268 586
Nazar przebywa w schronisku w Rudzie Śląskiej