marta-idkowiak
04.01.06, 19:48
Prześliczna hebanowo - czarna 7 miesięczna koteczka wyrzucona przez kogoś na
ulicę w najgorszą możliwą pogodę. Bardzo garnęła się do ludzi, płakała
rozdzierająco jak się od niej odchodziło nie zabierając jej ze sobą. Spała
pod krzakami koło kościoła, na śniegu, na mrozie...
To wybitnie domowy kot, ufny, kochany, łagodny. Zabrałyśmy ją do domu
tymczasowego - od razu wiedziała co to kuweta i szczęśliwa zaległa na kanapie.
BARDZO PILNIE szuka domu, choćby tymczasowego, bo tam gdzie teraz jest może
być najdalej do 4 stycznia... Czy ktoś może jej pomóc? Przygarnąć na czas
szukania odpowiedzialnego tym razem domu lub zabrać ją na stałe?
Kontakt: MARTA mail marta-idkowiak@tlen.pl