Oddam kota Warszaea - pilnie

22.01.06, 12:19
Mruczek to piękny, zadbany 2-i-pół-letni, wysterylizowany kocur. Ma śliczny
trójkątny pyszczek, smukłe łapy i czarną (w słońcu czekoladową)lśniącą
sierść. Uwielbia pieszczoty, sam z przyjemnością wskakuje na kolana i "każe"
się głaskać. Łasi się i przymila. I pięknie mruczy (stąd imię). Lubi się
bawić, najchętniej w aportowanie. Muszę go oddać z ciężkim sercem, ale nie
mam wyjścia, bo moje dziecko ma alergię. Dlatego szukam kogoś kto zapewni mu
przytulny dom i miłość.
    • arie uzupełnij ogłoszenie 22.01.06, 13:34
      Napisz w jaki sposób się z Tobą kontaktować.
    • mjedrz Re: Oddam kota Warszaea - pilnie 22.01.06, 15:10
      Kontakt ze mna: telefon 022 319 60 13 lub 606 66 70 44, mail mjedrz@gazeta.pl.
      • mjedrz Re: oddam kota - Warszawa 27.01.06, 13:27
        Ogłoszenie jest nadal aktualne. Pomozcie prosze. To naprawde piekny i fajny
        kocurek. Zainteresowanym wysle zdjecia - nie wiem dlaczego tutaj nie moge ich
        zapisac.
        • pierozek_monika Re: oddam kota - Warszawa 27.01.06, 13:47
          może są za duże, albo nie zapisane jako jpg. Prześlij je na mój lub drugiego
          opiekuna forum adres mailowyu, to pomożemy z wklejeniem na forum
    • pierozek_monika Zdjęcia: 27.01.06, 14:23






    • babka71 Re: Oddam kota Warszaea - pilnie 27.01.06, 16:51
      a skąd wiesz, że dziecko ma alergię??
      znam pediatrę, który wyklucza alergie na koty alergia jest na wszystko na ,
      kurz, na chemie w pokarmach nie koniecznie na kota, nie poddawaj się jeśli
      kochasz Mruczka to szukaj normalnego pediaTRY.., a nie takiego, który ma jeden
      tekst oddać kota, tak nałatwiej powiedzieć
      p.s
      mam syna alergika i mam kota i zapewniam Cię, że to nie kot jest przyczyną
      alergii
      • Gość: fredka123 Re: Oddam kota Warszaea - pilnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:42
        Przez 15 lat unikałam kota z powodu alergii,w końcu uległam dzieciom i w domu
        wbrew rozsądkowi pojawił się kot, zgodnie z przewidywaniami natychmiast
        wystąpily u mnie objawy alergii,katar ,łzawienie oczu a potem duszność nie
        poddałam sie przyjmowałam leki p/uczuleniowe a nawet wziewne. Znajoma
        alergolog zaproponowała mi odczulanie, choć jak twierdziła efekty nie zawsze
        są zachęcające.Ale nie było to potrzebne. Po 3- tygodniach objawy alergiczne u
        mnie zdecydowanie zmniejszyły się a obecnie całkowicie ustąpiły. Testy
        alergiczne, które w przeszłości były silnie dodatnie ostatnio były trochę
        dodatnie na alergeny kota. Po ekspozycjii na alergen nastąpiło u mnie samoistne
        odczulenie,obecnie głaszczę i przytulam kota bez ograniczeń, alergia nie
        pojawia się.Alergeny kocie są silne i ekspozycja na nie może działać jak
        szczepionka,usuwanie kota nie zawsze ma sens, chyba ,że dziecko cierpi na
        ciężką astmę oskrzelową, przy niewielkim uczuleniu obecność kota przy
        zachowaniu pewnych zasad nie jest szkodliwa, kota trzeba kąpać 1x w tyg,
        dziecko nie powinno spać z kotem, zastanów się czy pozbywając się kota nie
        wyrządzisz dziecku większej krzywdy? Zyjąc w naturalnym środowisku osoba z
        alergią narażona jest na kontakt z różnymi alergenami , kurz, roztocza,
        pleśnie ,konserwanty,tych czynników nie usuniesz z otoczenia dziecka,stała
        ekspozycja na te czynniki z czasem powoduje osłabienie reakcjii alergicznych
        zauważ ze uczulenie na kurz zwykle przebiega mniej burzliwie niż alergie
        sezonowe na pyłki, na które organizm jest narażony tylko okresowo, tak wiec
        reasumując zanim pozbędziesz sie tego kota pomyśl czy to rozwiąze problem
        twojego dziecka. Ps. Wiem co piszę jestem lekarzem pediatrą.
    • Gość: anizielona Re: Oddam kota Warszaea - pilnie IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.02.06, 01:54
      aktualne? zdjecia sie nie wyswietlaja :( chetnie przyjelabym kota...sama mam w
      domu rodzinnym kocurka juz wiekowego...:) tylko ze mieszkam w Krakowie...
      jakby co kontakt ze mna:
      afeather@o2.pl
Pełna wersja