Starszy psiak zamarza-pomocy!

IP: *.za.digi.pl 23.01.06, 12:46
Od tygodnia obserwuję pod moim blokiem pewnego psiaka, zwykły średniej
wielkości burek, ale z wyglądu sympatyczny. Gdy po raz pierwszy ujrzałam
czworonoga na myśl przyszło mi tylko jedno słowo.. bezdomny. Nie jestem
zdania, że każdego psa trzeba brać od razu do schroniska bo być może jego
właściciel jest w domu, a psiak wyszedł na spacer. Nie bardzo wiedziałam o co
chodzi, psiak prawie całe dnie siedział pod klatką i wpatrywał się w drzwi..
ludzie go dokarmiali, moja mama zachęcała, aby wszedł do środka , ale on
tylko patrzył. Wczoraj zeszłam do sąsiadki i okazało się, że jej sunia ma
cieczkę, trochę mnie to zdziwiło bo mój pies w ogóle nie ucieka, a zawsze
biegał za ich suczką.

Kontaktowałam się z Myszką jak wygląda u nich w schronisku czy psiak miałby
tam cieplej okazało się, ze tak. Dziś rano wyszłam z swoim psem na spacer i
to co zobaczyłam troszkę mną wstrząsnęło.. psiak leżał na śniegu trząsł się i
prawie spał… poszłam po kiełbasę nakarmiła psiaka i z tego co zauważyłam to
ma odmarznięte łapki bo dziwnie nimi potrząsa. Zadzwoniłam od razu do
schroniska, ale niestety powiadomiono mnie, ze mam zadzwonić o 10 bo w tej
chwili nie ma kierowniczki. Zadzwoniłam od razu na SM bardzo miły Pan
powiadomił mnie, że zatelefonuje do schroniska… odczekałam 3 godzinki i
zeszłam na dół, psiak już lepiej się czuł bo biegał i poruszał się, troszkę
się rozgrzał, ale zadzwoniłam znów na SM z zapytaniem czy schronisko jest
powiadomione, Pan odpowiedział że tak i pytał czy nikogo po psa jeszcze nie
było. Opowiedziałam mu całą historię i Pan Strażnik powiedział, ze będzie
dzwonił kolejny raz. Po kilku minutach zadzwonił do mnie i powiedział, że
psiaka przyjdzie zobaczyć wolontariuszka (koleżanka naszej Myszki) a po
południu przyjadą pracownicy schroniska po psa…

Mam nadzieję, ze dziś uda się go już odłowić, bo wczoraj także schronisko
łapało tego psiaka…

Zdjęcia na mail !
W razie chęci adopcji psiaka proszę o kontakt anka145@op.pl lub 600911540
    • Gość: ap77 Re: Starszy psiak zamarza-pomocy! IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 13:02
      Ale gdzie on teraz jest??? Caly czas na dworze? Moze chociaz na klatce niech
      czeka?
Pełna wersja