Gość: witkan
IP: 212.244.185.*
08.02.06, 14:36
Kto „zatrudni” Miśka?
w zamian za wysokie kwalifikacje oczekuje dobrego jedzenia, ciepłego spania i
pieszczot :-)
Oferty prosimy skladać: 0609 842 998, 0605 625 293 lub (022) 728 34 87
(wieczorem), witkan@idzik.pl
Dorosły, ale jeszcze młody pies, wilkowaty w typie. Ma ucięty w połowie ogon.
Został znaleziony w jednym z warszawskich centrów handlowych i gdy nie
powiodły się próby odnalezienia jego właścicieli trafił do schroniska....
Został stamtąd zabrany w stanie skrajnego wygłodzenia, prawdopodobnie inne
psy nie dopuszczały go do jedzenia. Gdyby nie czujne oko jednej z
wolontariuszek zginąłby śmiercią głodową. Obecnie przebywa w domu
tymczasowym, jest wesoły, kontaktowy, towarzyski, bardzo bystry i szybki,
wręcz żywiołowy, zdrowy i zaszczepiony. Nie przepada za kotami i jest
agresywny w stosunku do innych psów (być może jest to reakcja na schroniskowe
przeżycia), toleruje natomiast suczki. Doskonale nadawałby się na psa
stróżującego do domu z ogrodem (bardzo przywiązuje się do ludzi i terenu, na
którym mieszka – nie wpuści nikogo obcego), może także mieszkać w bloku –
umie chodzić na smyczy, nie niszczy niczego w domu, zjada natomiast każde
pozostawione w jego zasięgu jedzenie. Głód, jakiego zaznał w przeszłości
powoduje, że dla smakołyków zrobi wszystko.
Szukamy dla Miśka odpowiedzialnych opiekunów, mających doświadczenie w
opiece nad psami, mogących zaoferować mu dom bez kotów i innych psów
(ewentualnie z większą sunią). Osoby bez doświadczenia mogą nie podołać
wyzwaniu. Ze względu na temperament Miska wskazany byłby raczej dom, w
którym nie ma małych dzieci.
Gwarantujemy dowiezienie psa do nowego domu (Warszawa i okolice).